Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Skurka cytrynowa

    25.05.05, 23:36
    Hejka. Mam problem ze skurką cytrynową. Wiem, że to nie forum uroda, ale tu
    są takie fajne dziewczyny. Więc co polecacie?
    Obserwuj wątek
      • jaleo Re: Skurka cytrynowa 25.05.05, 23:39
        Polecam cienie opalenizujace.
      • frrancuzeczka Re: Skurka cytrynowa 25.05.05, 23:40
        polecam forum humorum;)
      • fritzek Re: Skurka cytrynowa 25.05.05, 23:46
        A czy skurka jest warta wyprafki?
      • b_bb Re: Skurka cytrynowa 25.05.05, 23:52
        Hahaha. Ale się óbawiłam. Nie muwi się skurka cytrynowa, tylko brzoskfiniowa i
        każdy to wie.
        • Gość: myszka333 Re: Skurka cytrynowa IP: *.aster.pl 25.05.05, 23:59
          A ja o morelach ciagle mysle
        • zettrzy Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 00:13
          b_bb napisała:

          > Hahaha. Ale się óbawiłam. Nie muwi się skurka cytrynowa, tylko brzoskfiniowa i
          > każdy to wie.

          nie każdy tylko karzden. Co nie?
          • b_bb Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 00:33
            Ortograwka się znalazła, ić na foróm ortograficzne, tu jest forum modne!!!!!!!!!
            • fritzek Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 00:52
              Z jakom agrawkom Ty tu b_bb wyjerzdżaż??Agrafki były dżezi w popszednich
              sezonach,jak był na topie lóók a'la pónk.Teras som modne motylki.Nawet taki
              jeden ciacho z klubu mi pokazywał takiego norza motylka i mówił,że jest
              sóper.Jakoś na niego powiedział,hyba po angielsku jakoś baterjafaj,czy
              podobnie.Zajefajny był.I nurz i kolo.
              ;)))
              • zettrzy Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 03:05
                akrawki som niemodne? no to wy sie kąpletnie nie znacie, akrafki to jest klasyk!
                fstyd sie bez akrafki pokazac miendzy lóćmi, a jak jerzcze taka akrafka
                opalenizóje to dopiero cót i miocio! spudnice teras tesh som barco modne,
                motylka to se morzesh do wlosóf pszypiondź, albo na bótah, bo tatóarze teras
                tesh mają byc strimlajned i spyrytólne. Bóddystofskie najlepiej. Sie znam bo
                jezdem blądinka.
                • fritzek Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 13:26
                  Ja tesz jezdem blądynkom ale pszefarbowanom na czarno wienc morze siem arz tak
                  dobże nie znam na akrafkach i motylkah.Chyba siem pujde odfarbowac,rzeby mi
                  ajkju pżybyło.
              • pink_hamster Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 21:22
                allegro.pl/show_item.php?item=51666955
                znacy śę że to joosh njemodne? bo hciauam takie kópidź no ale jak ńe modne to ńe mod ne
          • Gość: Klara Re: Skurka cytrynowa IP: *.4web.pl 26.05.05, 14:13
            Nie karzden, tylko karzden ieden.
        • eboniet Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 17:23
          b_bb napisała:

          > Hahaha. Ale się óbawiłam. Nie muwi się skurka cytrynowa, tylko brzoskfiniowa i
          > każdy to wie.

          a wlasnie, rze nie, bo bzoskfiniowa
          (do rozpaczy doprowadza mnie brak polskich literek:-)

          E.
      • jollyvonne Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 13:39
        r.richelieu napisała:

        > Hejka. Mam problem ze skurką cytrynową. Wiem, że to nie forum uroda, ale tu
        > są takie fajne dziewczyny. Więc co polecacie?

        Szanowna Richelieu!
        Forum jest dobre na wszystko, dobrze ze tu pytasz!
        Widze ze wkradl sie drobny blad w Twoje zapytanie, i odpowiedzi poprzedniczek.
        Otoz nie skurka cytrynowa, tylko pomaranczowa. Stanowczo nie polecam, niemodna
        w sezonie wiosenno-letnim. Jesli jednak przetrzymasz kilka miesiecy to jest
        szansa ze jesienia bedziesz krok przed innymi, skorke pomaranczowa nosi sie
        zima!

        jollyvonne
        • b_bb Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 13:53
          Zimom nosi się fótra!! A latem skurka musi być bżoskfiniowa, wiem, bo czytałam w
          Kosmo.
          • fritzek Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 14:07
            b_bb!!!
            Latem tesz sie nosi fótra!!!Na bikini ofkors.
            A skurke cytrnowom to hyba majom azjatki.
            • Gość: toro Re: Skurka cytrynowa IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.05, 14:19
              o borze co za rurznica skurka cytranowa czy bzoskwiniowa ?
              • jollyvonne Re: Skurka nektarynkowa 26.05.05, 14:51
                Absolutnie nie brzoskfinowa latem! Golic sie trzeba, albo depilator, wlochy sa
                nieestetyczne!

                jollyvonne
                • fritzek Re: Skurka nektarynkowa 26.05.05, 18:19
                  No ja właśnie terz miałam takie pszemyślenia(od tego myślenia głowa mnie
                  rozbolała,chyba mam globósa),rze s tom skurkom bżoskwiniowom to coś nie tak.W
                  końcó włohata jezd.Morze hodzi o skurke nektarynkowom???Bo nektarynki nie majom
                  włosuf!!!!
                  • b_bb Re: Skurka nektarynkowa 26.05.05, 21:04
                    Dziefczyny! Jakie włohy? Italia jest modna, jadem tam w lato na opalenizowanie.
                    Fótro na bikini jest modne? Mószem kópić, bo stare z zimy wyżuciłam.
                    Ciał! (to po włosku bżoskwiniowym powiedziałam do Was)
      • Gość: Kot Zbyszek Re: Skurka cytrynowa IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 26.05.05, 15:59
        powinnas urzyć kremó opalenizującego
      • Gość: gosiaqus Re: Skurka cytrynowa IP: 82.160.7.* 26.05.05, 17:21
        óratować cie mogom tylko nastempujonce kremy- szanel albo glerlejn, no i mozem jakies rajtuzy obściskujonce obowionzkowo z logo versace lub d&g :D
      • przemkowa.b Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 19:03
        A jaki maż problem s tom skurką? Nie wież jak jom przyrzondzić?
      • tralalumpek Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 21:29
        r.richelieu napisała:

        > Hejka. Mam problem ze skurką cytrynową. Wiem, że to nie forum uroda, ale tu
        > są takie fajne dziewczyny. Więc co polecacie?




        hejka
        jako fajna dziewczyna polece ci tarke, na tarce mozesz sobie swietnie skorke
        zetrzec a potem zalac spirytusem - skorke oczywiscie nie tarke - i bedziesz
        miec swietna nalewke na samotne wieczory
        • r.richelieu Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 21:42
          no nareszcie, Ty i przemkowa wreszcie do kuchni wlazłyście, innym tylko
          perfumerie w głowie, zgorszyłam się

          samotne wieczory? Noo, nikt mnie nie kocha, bu, szczególnie w taki dzień jak
          dziś, bu, a do zalewania smutków mam uraz i nawet nie mogę się upić, bu, ba,
          nawet nie mogę powiedzieć, że jestem dziś do dupy, bu, bo kurcze dziś akurat
          nie jestem, bu, skurka cytrynowa dobrze smakuje na babce, stop, ale, że ja wolę
          sucharki niż babki to nawet nie mam na co tej skurki użyć, bu, no, chyba, że
          zjem jakąś pierś s kurki w sosie cytynowym, ale to nie będzie już, przepraszam,
          jush, to samo, bu, co robić?
          • b_bb Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 22:29
            > bu, co robić?

            Och, to jednak za trudny problem: samotność, dziwaczne preferencje sucharkowe i
            kulinarne, w dodatku kompletny brak zainteresowania modą. Myślę, że najlepiej
            zrobisz pisząc do Bravo Girl, oni mi wielokrotnie pomogli w ciężkich chwilach.
            Czszym siem, dziefczyno!!
            • r.richelieu Re: Skurka cytrynowa 27.05.05, 00:13
              myślisz, że Bravo Girl mi pomoże? Och, jakby to było pięknie. A długo czytasz
              Bravo Girl? Bo ja się krępuję, to takie dorosłe pismo w końcu, chyba nie dla
              mnie jeszcze. A Ty jak sądzisz, czy od sucharków będzie mnie bolał brzuch kiedy
              za dużo się najem?
          • zettrzy Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 23:41
            r.richelieu napisała:

            > no nareszcie, Ty i przemkowa wreszcie do kuchni wlazłyście, innym tylko
            > perfumerie w głowie, zgorszyłam się
            >
            o skurkowane, to te perfómerie asz taki opciah? no do do głowy by mi
            norrrrmalnie nie pszyszło
            • r.richelieu Re: Skurka cytrynowa 27.05.05, 00:16
              nie obciach tylko ja do takich sklepów nie chodzę. U mnie mówi się, że to
              sklepy dla ram, no, te słowo, takie trudne, czekaj, o!, ramoli.
              • zettrzy Re: Skurka cytrynowa 27.05.05, 02:38
                > nie obciach tylko ja do takich sklepów nie chodzę. U mnie mówi się, że to
                > sklepy dla ram, no, te słowo, takie trudne, czekaj, o!, ramoli.

                a f okóle to sie pishe sklepóf, naóch sie zanim tótaj takie
                nieorcośtamgrapfishne wkleish, i sie nie movi ramole tylko ofiary altzhajmera
                młodziesz dzisiaj zópełnie nie ma pojencia o wyobrarzeniu do czego ten śfiat zmieża
      • eirenne Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 23:51
        rzałosne jezdeście wszyskie
        hyba kąpleksy macie, dziefczyna pyta, a wy sie śmiejecie boshhhhhh, zazdrościcie
        jej, rze ma piniondze na skurki!!!!!!!!!!!!!!!1111111111
        ;)
        • francaise Re: Skurka cytrynowa 26.05.05, 23:58
          Jednym slowem masz celulitis?
        • b_bb Re: Skurka cytrynowa 27.05.05, 00:03
          Sama jesteś rzałosna! Zapraszam do mojej łazięki, zobaczysz, rze mam tam same
          najdroszsze kosmetyki od szanela i diory i jeszcze takie, rze normalnie takiej
          zagranicznej drogiej nazwy nawet pszeczytać się nie da. A jeśli hcesz wiedziec,
          to dziś wydałam w perfómerji milion ojro na perfum, bo lubię mieć ładny perfum i
          stać mie.
        • r.richelieu Re: Skurka cytrynowa 27.05.05, 00:19
          Akurat, wczoraj rozbiłam świnkę żeby kupić mamie prezent, ale miałam tak mało
          pieniędzy, że starczyło tylko na róże zwiniętą z klombu i sucharki ze
          spożywczego. Stały i nie mogłam się oprzeć
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka