Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    22.06.05, 14:32
    Jestem przeciwna wszelkiemu wystającemu (majtkom ze spodni,ramiączkom spod
    bluzek). Skoro ktoś koniecznie musi być "sexy" zawsze i wszędzie,no to musi.

    Niedawno jednak widziałam dziewczę,któremu widać było prawie cały stanik,a
    mianowicie miało na sobie bluzkę na ramiączkach.

    Drugie ramiączka były od stanika,który z tyłu wypadał wyżej niż górny rąbek
    bluzki,tak że przybyli (było to w dzień biały w taniej gastronomii
    wegetariańskiej) mogli podziwiać całą jego tylną część.

    Czy to nie przesada?
    Obserwuj wątek
      • markizza Re: No dobra 22.06.05, 14:37
        szczerze to malo mnie interesuje, co, komu i gdzie wystaje:) Aczykolwiek u
        siebie czasami pilnuje, ale tez nie przestrzegam rygorystycznie. Moze i
        przesada, kolezance czy przyjaciolce zasugerowalabym zmiany w stroju, ale co
        mnie obcy ludzie obchodza:))
        • kochanica-francuza Re: No dobra 22.06.05, 14:42
          markizza napisała:

          > szczerze to malo mnie interesuje, co, komu i gdzie wystaje:) Aczykolwiek u
          > siebie czasami pilnuje, ale tez nie przestrzegam rygorystycznie. Moze i
          > przesada, kolezance czy przyjaciolce zasugerowalabym zmiany w stroju, ale co
          > mnie obcy ludzie obchodza:))

          Tworzą krajobraz społeczny.
        • Gość: sylwia Re: No dobra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 19:41
          Mam kilka staników bez pasków i niezałozyłabym do akurat takie bluzki stanika z
          wyłażącymi paskami bo to wygląda tak jakoś niedbale i stylu ulicznicy.
      • Gość: goldi Re: No dobra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 14:39
        Jakiś podział zauwazyłam wśród sexy i nie-sexy "wystawaczy"-stringole
        wychylajace się uznawane za nieładne a juz pończoszka pasuje(chodzi mi o męski
        punkt widzenia), ramiaczka to juz indywidualny próg estetyczny (ach ach jakze
        kokieteryjnie je mozna poprawić!Bue).Mi akurat się nie podoba żadna opcja, coś
        ma być pod spodem więc niech tam pozostanie!!!(lub dla wybranych ócz będzie:)
      • deczko Re: No dobra 22.06.05, 14:47
        Moim zdaniem jak bluzka ma duzy lodkowy dekolt i jest troche lejaca, to ladne,
        cienkie, ciemne (badz pod kolor ubrania) ramiaczko jest nawet sexi.

        Tez chronicznie nie znosze jak kobity do letnich sukienek na ramiaczka,
        zakladaja jakies biale pancerniki. Jest to bardzo brzydkie. Zreszta w ogole
        bialej bielizny nie powinno byc widac, czarna jeszcze ujdzie, ale do bluzek na
        ramiaczka nie polecam.
        • Gość: kum-nye Re: No dobra IP: *.icpnet.pl 22.06.05, 14:49
          No ale co zrobić- wyrzucić takie bluzki skoro stanik bez ramiaczek nie odpowiada i nie jest za wygodny?
          • deczko Re: No dobra 22.06.05, 14:52
            Gość portalu: kum-nye napisał(a):

            > No ale co zrobić- wyrzucić takie bluzki skoro stanik bez ramiaczek nie odpowiad
            > a i nie jest za wygodny?

            A czemu nie mozesz chodzic bez stanika?!
            • misae Re: No dobra 22.06.05, 14:54
              pozwole sobie zauwazyc ze Carrie z S&C czesto gesto miala kreacje powycinane a
              pod nimi stanik (pasujacy do kreacji), nie widze w tym nic zlego
              • markizza Re: No dobra 22.06.05, 14:59
                misae napisała:

                > pozwole sobie zauwazyc ze Carrie z S&C czesto gesto miala kreacje powycinane
                a
                > pod nimi stanik (pasujacy do kreacji), nie widze w tym nic zlego<
                A gdyby akurat nie nosila stanika, to ...? Nie lepiej nosic to co, MI sie
                podoba, miec swoj styl niz kreowac sie na czyjs wzor i podpierac stwierdzeniem,
                ze ktos, cos:) A Carri to kto? Twoja wyrocznia?:)
                • misae Re: No dobra 22.06.05, 15:04
                  Wiesz co? Odczep sie kobieto znerwicowana, nie umiesz wyciagac wnioskow jak
                  widze. Gdzies ty wyrocznie znalazla? Kto sie na kogo kreuje? Wyobraznia Cie
                  poniosla...
                  • Gość: markizza Re: No dobra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 15:13
                    znerwicowana to raczej ty jestes:) Moja wyobraznia dziala bardzo dobrze, a
                    twoja?. Ponosi mnie czasem moje poczucie humoru - nic poza tym. Wystarczy
                    wyjasnic, co mialas na mysli, gdyz twoj poprzedni post jednoznaczyn nie byl:)
              • deczko Re: No dobra 22.06.05, 15:11
                misae napisała:

                > pozwole sobie zauwazyc ze Carrie z S&C

                Chodzi Ci o serial Seks w Nowym Yorku?
                I co spod kazdej bluzki wystawalo biale ramiaczko na 10 cm?! Nie sadze...


                Tylko niektore kobiety z showbizensu umieja sie dobierac stroje na tyle by
                wygladac modnie i z klasa. Chociaz kazdemu zdarzaja sie pomylki...
                • misae Re: No dobra 22.06.05, 15:25
                  Tak seks w wielkim miescie
                  chodzi o zielony stanik pod zielona sukienke bez plecow (sezon 6), lub czarny
                  pod czarna sukienke (sezon 5, odcinek z balem marynarzy), w obu przypadkach
                  widac zapiecie a nie ramiaczka
                  czarne ramiaczka od stanika pod czarna bluzke na waskich ramiaczkach sama
                  nosze, na pokazanie zapiecia jestem zbyt niesmiala ;o)

                  PS pomylki zdarzaja sie kazdemu :o)))
                  • deczko Re: No dobra 22.06.05, 15:36
                    misae napisała:

                    > Tak seks w wielkim miescie
                    > chodzi o zielony stanik pod zielona sukienke bez plecow (sezon 6), lub czarny
                    > pod czarna sukienke (sezon 5, odcinek z balem marynarzy), w obu przypadkach
                    > widac zapiecie a nie ramiaczka

                    To moze przeczytaj, co napisalam w pierwszym poscie w tym waku?! Jak nic,
                    zgadzamy sie ze soba. Tylko niestety Polska, to nie NY, a przecietna Polka nie
                    ma szafy bohaterki serialu i nosi biale, brzydkie staniki do bluzek na
                    ramiaczkach, badz jeszcze gorzej silikonowe... I z tym nalezy walczyc.
                    • misae Re: No dobra 22.06.05, 15:40
                      walczyc? Powodzenia na polu walki :o)
                      Silikonowe zle? Jakas nowa moda w polsce? Przyznam nie slyszalam o tym.
                      Poza tym gdzie mieszkasz? Bo we wroclawiu jest mnostwo kobiet pieknie ubranych,
                      no oprocz tych w jeansach ze srebrnym paskiem.
                      • deczko Re: No dobra 22.06.05, 15:59
                        misae napisała:

                        > walczyc? Powodzenia na polu walki :o)

                        Przesadzilam, wole slowo- wytknąć. Moze jakas pani pojdzie po rozum do glowy...


                        > Poza tym gdzie mieszkasz? Bo we wroclawiu jest mnostwo kobiet pieknie ubranych,


                        Przypomina mi sie piosenka:"Wiec obejmij mnie piekny Wrocławiu" :)))))

                        Mieszkam w Warszawie i np. wczoraj odwiedzilam mekke warszawiakow- Galerie
                        Mokotów, mieszkam trzy przystanki od niej, mimo to rzadko tam zagladam. A jednak
                        zajrzalam i tam mozna napisac- przekroj Warszawy. Swietnie ubrane laski (tych
                        najmniej), zupelne bezguscie, totalne dno, gorzej niz dno, a najwiecej to
                        szarzyzna, mimo jaskrawych kolorow.

                        A wystajace ramiaczka pietnuje, bo to naprawde kobiecie urody i powabu nie dodaje.
            • Gość: Richelieu* Re: No dobra IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 22.06.05, 15:19
              bez stanika chodzą z reguły dziewczyny o średnim biuście. Te z małym koneicznie
              ubierają staniki żeby ich piersi były większe, a te z dużym żeby nie latały jak
              prosiaki w worku
              • zettrzy Re: No dobra 22.06.05, 15:23
                Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                > ubierają staniki żeby ich piersi były większe, a te z dużym żeby nie latały jak
                > prosiaki w worku

                zamiast "lataly jak prosiaki w worku" bylo napisac "seksownie falowaly", bo
                zaraz sie wlaczy BRYGADA OBRONY KULTURY OSOBISTEJ NA FORUM i bedzie draka
                • Gość: Richelieu* Re: No dobra IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 22.06.05, 15:26
                  i tam, pasuje mi z tymi prosiakami, bo takiego określenia użył Pawlak kiedy
                  patrzył na Anię tańcującą na dancingu kiedy płynęli do hameryki
                  • misae Re: No dobra 22.06.05, 15:26
                    ha! a ja dzis nie mam stanika, znaczy sie mam biust sredni? :o)))))
                • charade Re: No dobra 22.06.05, 15:30
                  bueeeehhehehehe :))))



                  > > ubierają staniki żeby ich piersi były większe, a te z dużym żeby nie lata
                  > ły jak prosiaki w worku
                • kochanica-francuza Re: No dobra 22.06.05, 19:53
                  zettrzy napisała:

                  > Gość portalu: Richelieu* napisał(a):
                  >
                  > > ubierają staniki żeby ich piersi były większe, a te z dużym żeby nie lata
                  > ły jak
                  > > prosiaki w worku
                  >
                  > zamiast "lataly jak prosiaki w worku" bylo napisac "seksownie falowaly", bo
                  > zaraz sie wlaczy BRYGADA OBRONY KULTURY OSOBISTEJ NA FORUM i bedzie draka


                  nooo zettrzy obraziłaś się? jako właścicielka dużego biustu stwierdzam że gdybyż
                  one chociaż falowały! - ale istotnie latają jak wspomniane prosiaki

                  tak więc określenie "seksownie falowały"byłoby nie tyle uprzejme,co BEZSENSOWNE
                  • zettrzy Re: No dobra 23.06.05, 01:33
                    kochanica-francuza napisała:

                    > zettrzy napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: Richelieu* napisał(a):
                    > >
                    > > > ubierają staniki żeby ich piersi były większe, a te z dużym żeby ni
                    > e lata
                    > > ły jak
                    > > > prosiaki w worku
                    > >
                    > > zamiast "lataly jak prosiaki w worku" bylo napisac "seksownie falowaly",
                    > bo
                    > > zaraz sie wlaczy BRYGADA OBRONY KULTURY OSOBISTEJ NA FORUM i bedzie draka
                    >
                    >
                    >
                    > nooo zettrzy obraziłaś się? jako właścicielka dużego biustu stwierdzam że gdyby
                    > ż
                    > one chociaż falowały! - ale istotnie latają jak wspomniane prosiaki
                    >
                    > tak więc określenie "seksownie falowały"byłoby nie tyle uprzejme,co BEZSENSOWNE

                    ooo, mowilam! mowilam! juz w innym watku mowilam! nie wazne co, wazne kto!
                    • kochanica-francuza Re: No dobra 23.06.05, 15:12
                      >>> ooo, mowilam! mowilam! juz w innym watku mowilam! niewazne co, wazne kto!

                      a niesłusznie.jak richelieu napisze ,ze ktoś ma buty "ortopedyczno-
                      babciowate",to też ją objadę.

                      ciebie się czepiałam RAZ,za sugestoę,jakoby la p.uprawiała najstarszy zawód.
                      • zettrzy Re: No dobra 23.06.05, 19:35
                        kochanica-francuza napisała:

                        > >>> ooo, mowilam! mowilam! juz w innym watku mowilam! niewazne co,
                        > wazne kto!
                        >
                        > a niesłusznie.jak richelieu napisze ,ze ktoś ma buty "ortopedyczno-
                        > babciowate",to też ją objadę.
                        >

                        wyrazenie "ortopedyczno-babciowate" nie jest chamskie. Nie jest nawet
                        specjalnie zlosliwe. Pasuje do tych sandalkow, fakt ze blahniki to one nie sa.
                        Teraz mnie zjedz, bo "blahniki to one nie sa" jest jest jeszcze gorsze -
                        "chamskie" - niz ortopedyczna babciowatosc; to pierwsze okreslenie sugeruje co
                        najwyzej potrzebe wygody, to drugie niewydolnosc ekonomiczna nabywcy.

                        > ciebie się czepiałam RAZ,za sugestoę,jakoby la p.uprawiała najstarszy zawód.

                        sugestia ze ktos jest prostytutka nie jest chamska ani mniej ani wiecej niz
                        sugestia ze ktos jest np. dyrektorem (podstaw dowolny zawod). Poczytaj troche
                        postow lapipci i powiedz mi jaki obraz sie z nich wylania. Co prawda ostatnio
                        modnie jest jej przypisywac zawody sprzatajace, pamietam jednak okres kiedy
                        modnie bylo myslec ze stoi ona, dla zarobku, pod latarnia. Zreszta obsesja
                        seksem oraz pieniedzmi, tak widoczna w postach lapipci, automatycznie prowadzi
                        nas do konkluzji zwiazanych z jej putatywnym sposobem zarobkowania.
                        ps. w Stanach jedna z najgorszych obelg jest insynuowac ze ktos pracuje w
                        zawodzie prawnika - tacy ponoc nieuczciwi dranie i zlodzieje
              • Gość: kacha Re: No dobra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 15:32
                mi akurat często wystają ramiączka,ale nic poza to!!! a poza tym ramiączka mam
                cieniutkie! i nie zakładam staników do bluzek/sukienek na samych cienkich
                ramiączkach lub co gorzej do bluzek wiązanych na szyi! i tak u mnie nie wygląda
                to sexy tylko całkiem zwyczajnie i jeaszcze nikt sie mnie nie uczepił!
                • mankencja Re: No dobra 22.06.05, 16:04
                  nie krzycz... po co tyle wykrzyknikow?
            • Gość: kum-nye Re: No dobra IP: *.icpnet.pl 22.06.05, 15:57
              Bo przy mojej miseczce C to już średnio wygodne:) Mimo że biust jędrny a ja dość wysportowana.
      • Gość: Madzia Minimalizm producentow odziezy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 14:59
        taka odziez produkuja
        ja osttanio przymierzalam szorty w orseyu i kurde moich gaci bylko wiecej niz
        tych szortow to jak mialy nie wystawac :)
        • charade no a.... 22.06.05, 15:37
          Ostatnio trochę się skofundowałam - poszłam na imprezę do jakiegoś klubu,
          spotkałam znajomą. Wyglądała ona mniej więcej tak. Na dół spódnica za kolana,
          ok. Na górę top na ramiączkach, krótki bardzo, odsłaniający brzuch, skądinąd
          płaski, ok. Wróćmy jednak do ramiączek. Były one bardzo cieniutkie, ramiączka
          stanika wystawały, nie były brudne, ani grube, ok, tylko... top ten miał
          gigantyczny dekolt zarówno z przodu, jak i z tyłu. Zaowocowało to tym, że z
          tyłu widać było w zasadzie cały stanik. Nie wiem, to jakaś nowa moda, czy jak ?

          Pocieszmy się jednak, że moda na wystające stringi zza spodni (a la proca) już
          minęła.
          • deczko Re: no a.... 22.06.05, 16:03
            charade napisała:
            top ten miał
            > gigantyczny dekolt zarówno z przodu, jak i z tyłu. Zaowocowało to tym, że z
            > tyłu widać było w zasadzie cały stanik. Nie wiem, to jakaś nowa moda, czy jak ?

            Moim zdaniem do tego typu bluzek, bez wzgledu na rozmiar piersi, nie powinno sie
            zakladac stanika, to naprawde burzy efekt, zreszta sama to zauwazylas.

            Moza jeszcze podyskutowac, czy podoba sie nam duzy dekolt z przodu, tak duzy, ze
            widac stanik, a moze tez tam go nie powinno byc?! Trzeba miec duze wyczucie
            stylu, bo mozna niezle wtopic ;)))
      • papryczka_ag Re: No dobra 22.06.05, 15:37
        Bardzo mi sie nie podobają wystające staniki, ramiączka od staników a juz na
        pewno majtki.
        Nie jestem facetem, nie wiem czy odbierają to jako seksowne ale słyszę dość
        często ( zwłaszcza przy opcji wystających stringów ) komentarze mocno
        nieprzychylne...
        Dla mnie jest to zwykłe niechlujstwo a jeśli jest specjalnie eksponowane, to
        nawet lekkie prostactwo w sposobie kuszenia płci przeciwnej.
        Moja bielizna jest dla mnie i mojego faceta, a nie dla rzeszy przygodnych osób.
      • regata7 Re: No dobra 22.06.05, 15:38
        kochanica-francuza napisała:

        > Drugie ramiączka były od stanika,który z tyłu wypadał wyżej niż górny rąbek
        > bluzki,tak że przybyli (było to w dzień biały w taniej gastronomii
        > wegetariańskiej) mogli podziwiać całą jego tylną część.
        >
        > Czy to nie przesada?

        błeeee
        to nie przesada, tylko brak pojęcia o tym co i jak powinno się nosić.
        • misae Re: No dobra 22.06.05, 15:47
          a waszym zdaniem to sa ramiaczka od stanika czy od sukienki???
          zle wyglada? przeciez mozna zrobic tak ze bedzie wygladalo swietnie!

          D&G
          • regata7 Re: No dobra 22.06.05, 15:58
            misae napisała:

            > a waszym zdaniem to sa ramiaczka od stanika czy od sukienki???
            > zle wyglada? przeciez mozna zrobic tak ze bedzie wygladalo swietnie!
            >
            no właśnie o to chodzi, żeby wyglądało świetnie, a nie byle jak czy niechlujnie.
            Dziewczyna na zdjęciu ma jeden komplet ramiączek (pewnie jednak są to ramiączka
            od sukienki), a nie dwa i jeszcze zapięcie od stanika na widoku :-)
            >
            • Gość: kum-nye Re: No dobra IP: *.icpnet.pl 22.06.05, 16:05
              No wiadomo, że to co opisała kochanica to całkowita przesada, ale też przesadą jest tępienie wszelkich wystających ramiączek...Wszystko trzeba umieć odpowiednio dobrać i tyle.
              • misae Re: No dobra 22.06.05, 16:41
                to sa ramiaczka od sukienki nazwane bra - style,
                tylko teraz tez nie widze problemu aby zalozyc sukienke bez ramiaczek (gorset)
                a pod nia stanik i wystawic te ramiaczka...jak na zdjeciu, czyz nie?
      • przemkowa.b A ja widziałam... 22.06.05, 19:58
        ..na Florianskiej, w Krakowie, w biały dzień, dziewczynę w bluzce spod której
        wystawał stanik dopasowany kolorem do pantofelków na nogach:) (był to kolor
        morski ciemny)
        Cóż za dbałość o szczegóły!!!
        • kochanica-francuza Re: A ja widziałam... 22.06.05, 20:13
          przemkowa.b napisała:

          > ..na Florianskiej, w Krakowie, w biały dzień, dziewczynę w bluzce spod której
          > wystawał stanik dopasowany kolorem do pantofelków na nogach:) (był to kolor
          > morski ciemny)
          > Cóż za dbałość o szczegóły!!!

          Ło Jezu!!!A nie miała gaci,och,ach,pardon,stringów,dopasowanych do guzików bluzki?
          • przemkowa.b Re: A ja widziałam... 22.06.05, 20:18
            kochanica-francuza napisała:

            > Ło Jezu!!!A nie miała gaci,och,ach,pardon,stringów,dopasowanych do guzików
            bluz
            > ki?

            Gacie nie wytawały! A szkoda, sprawdziłabym:)))
            • pianazludzen albo miała może... 23.06.05, 11:07
              wkłądki w gaciach dopasowane kolorem do wkładek w butach? :D

              (sory nie mogłam się powstrzymać hehe. dla mnie wyrażenie "wkładki w gaciach"
              jest kultowe)
        • Gość: milka Re: A ja widziałam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:17
          Takie wystawania "gora" spod bluzki stanika jest wynikiem jego zlego
          dopasowania...Zapiecie na wysokosci lopatek wyglada dla mnie niechlujnie,jak by
          dziewczyna nie mogla chwili poswiecic na prawidlowy dobor stanika...:/ A
          stringi wystajace spod spodni przyprawiaja mnie o mndlosci,ze o "rowku" nie
          wspomne...A fuj!Za to delikatne ramiaczka stanika spod sukienki wygladaja ok
          pod warunkiem ze jest ono DELIKATNE a nie silikonowe lub grubosci paska od
          spodni;)pozdr!
      • krowa_w_kropki Re: No dobra 23.06.05, 10:51
        Do bluzek z wiązaniem na szyi noszę stanik z jednym ramiączkiem przerzuconym
        przez szyję i nic nie wystaje, a do takich na cienkich ramiączkach po prostu
        nie zakładam stanika. Spłaszcza mi to biust niestety i muszę wymyślić jakiś
        inny sposób. Może istotnie stanik z cieniutkimi ramiączkami to niegłupie
        (głównie noszę czarne). Nie wiem...
        • Gość: p_i_u Re: No dobra IP: *.broker.com.pl 23.06.05, 11:10
          Ostatnio na przystanku autobusowym widzialam takie cudo. Mamusia z 5 letnim
          dzieckiem ubrana w biale rybaczki, spod ktorych na wysokosc okolo 10 cm
          wystawaly sznureczki od rozowych stringow:P
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka