kochanica-francuza
22.06.05, 14:32
Jestem przeciwna wszelkiemu wystającemu (majtkom ze spodni,ramiączkom spod
bluzek). Skoro ktoś koniecznie musi być "sexy" zawsze i wszędzie,no to musi.
Niedawno jednak widziałam dziewczę,któremu widać było prawie cały stanik,a
mianowicie miało na sobie bluzkę na ramiączkach.
Drugie ramiączka były od stanika,który z tyłu wypadał wyżej niż górny rąbek
bluzki,tak że przybyli (było to w dzień biały w taniej gastronomii
wegetariańskiej) mogli podziwiać całą jego tylną część.
Czy to nie przesada?