Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    29.06.05, 22:13
    Wlasnie widze kobite w tv, ktora ma strasznie gruba opaske na szyi, taka
    aksamitke :O
    Wyglada w tym paskudnie, strasznie skraca szyje.

    Moim zdaniem takie hmmm obroze sa dla kobiet o smuklych szyjach, ale
    przewaznie nosza je panie o dosc krotkich i grubych szyjkach ;).

    Dlaczego i jaki w tym urok, bo ja nie widze zadnego...?!
    Obserwuj wątek
      • zettrzy Re: Aksamitka 29.06.05, 22:23
        > Dlaczego i jaki w tym urok, bo ja nie widze zadnego...?!

        ja widze ogromny... swietnie podkresla linie szyi, nadaje taka linie "lodygi
        kwiatu", stanowi swietny przerywnik wzrokowy dla duzego dekoltu, pomaga nieco
        patrzec w oczy, powiedzialam oczy...

        zreszta nie tylko aksamitka, jeszcze lepsza jest obroza z metalu, albo koralu,
        albo innych kolorowych kamieni - turkusow, malachitu, lapis-lazuli

        a minimalna obrozka, typu zloty lancuszek z jakims diamencikiem podwieszonym na
        srodku, swietnie sie nadaje na rozne oficjalne okazje do kostiumu i bluzki o
        otwartym kolnierzyku
        • deczko Re: Aksamitka 29.06.05, 22:28
          zettrzy napisała:

          > > Dlaczego i jaki w tym urok, bo ja nie widze zadnego...?!
          >
          > ja widze ogromny... swietnie podkresla linie szyi, nadaje taka linie "lodygi
          > kwiatu", stanowi swietny przerywnik wzrokowy dla duzego dekoltu, pomaga nieco
          > patrzec w oczy, powiedzialam oczy...
          >

          Trzeba miec naprawde ladna szyje, zeby w takiej obrozce dobrze wygladac. Jesli
          szyje mamy krepa i gruba, to taka ciemna, pozioma linia wcale nie dodaje uroku.


          > zreszta nie tylko aksamitka, jeszcze lepsza jest obroza z metalu, albo koralu,
          > albo innych kolorowych kamieni - turkusow, malachitu, lapis-lazuli


          Pisalam tylko o aksamitce vel obrozce. Czyli kawalek, albo kwalal aksamitu.

          Moze wiem dlaczego mnie to tak irytuje, bo najwiecej tego typu obrozek pamietam
          z lat 90. wtedy byly bardziej na topie.
          • zettrzy Re: Aksamitka 29.06.05, 22:41
            > Moze wiem dlaczego mnie to tak irytuje, bo najwiecej tego typu obrozek
            pamietam
            > z lat 90. wtedy byly bardziej na topie.

            moze wlasnie to - zle sie kojarza, wiec irytuja
            ale same w sobie nie sa zle
      • klarak Re: Aksamitka 29.06.05, 23:29
        przypomina mi sie anegdota, rzecz dotyczy początku wieku XX.

        Starsza dama zgorszona pyta pewnego pana, o ktorym slyszała, ze odwiedza znany
        dom rozpusty: - Jakże szanowny pan może odwiedzać taaakie miejsce? Słyszałam, że
        mają tam miejsce niezwykle zdrożne rzeczy...
        - Łaskawa pani - odpowiada tenże - a czy widzi pani coś zdrożnego w noszeniu
        czarnej aksamitki na szyi?
        - No, jakze bym mogla widziec w tym coś zdrożnego? - mówi zdziwiona dama.
        - A więc zapewniam panią, że w tym przybytku kobiety chodza ubrane wyłącznie w
        czarną aksamitke na szyi...

        * * *
        Wiec ja lubie nawet, ale na tzw. łabedziej szyi ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka