Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    06.10.05, 15:41
    Kozaki już teraz, gdy do zimy jeszcze daleko? Jak najbardziej! Ale tylko dla
    tych z nas, które mają powyżej 175cm wzrostu. Na niższych wyglądają żałośnie.
    Nie wspomnę o wkładaniu spodni do wewnątrz. Na wysokich i szczupłych z
    długimi włosami - rewelacja!
    Co wy na to?
    Obserwuj wątek
      • ikaria3 Re: Kozaki 06.10.05, 15:43
        P.S. Widziałyście jakieś fajne w Warszawie, gdzie i za ile?
        • modlisshka Re: co za tandeta 13.10.05, 14:42
          taaaa, kozaki na szpili tylko dla dziewczyn z 175 cm wzrostu.... "a w okół nas
          same mutanty"

          co za tandeta.
      • yo_anna4 Re: Kozaki 06.10.05, 16:01
        A to dlaczego niby zakładając kozaki musze miec te 175cm? a osoby z krótkimi
        wlosami juz nie moga ich nosic?
        • piwnooka_81 Re: Kozaki 06.10.05, 16:04
          a co ma piernik do wiatraka?
        • ikaria3 Re: Kozaki 06.10.05, 16:05
          Możesz nosić. Ale z krótkimi nie robisz już takiego efektu. Z mniej niż 175cm
          wyglądasz jak Rosjanka albo straganiarka na bazarze.
          • hermina5 Re: Kozaki 06.10.05, 16:35
            Z serca radzę - puknij się w łeb!
      • yo_anna4 Re: Kozaki 06.10.05, 16:12
        No coz...zes wypalila że hoho... Tez nie rozumiem nadal powiazania kozaki-
        wzrost-waga-dlugsc wlosow
        • ikaria3 Re: Kozaki 06.10.05, 16:24
          Nie wiem co tu jest do rozumienia. Na jednej z nas jakiś ciuch wygląda dobrze
          na drugiej źle. Nigdy nie byłaś z koleżanką na zakupach i nie mierzyłyście tego
          samego? Przecież w modzie, tak jak w każdej dziedzinie sztuki bardzo ważne są
          proporcje. Tu akurat pomiedzy budową ciała, wzrostem, długościa włosów itd, itp.
          • caoba Re: Kozaki 06.10.05, 16:30
            ok,ale wyjasnij co ma Twoja teoria do kozakow noszonych przez osoby ponizej
            175cm?
          • kotkamigotka Re: Kozaki 07.10.05, 20:11
            alez mam masaz przepony...
            bez spodni wewnatrz? wlasnie o to chodzi w kozaczkach...
            a jesli chodzi o INNE PROPOrCJE...dżołk:/
            chyba nigdy nie opuszczalas polskich ulic i nie wiesz o co chodzi w
            popularnosci kozaczkow.
            pozdrawiam:]
      • umaa Re: Kozaki 06.10.05, 16:29
        ta Pani 175 nie ma, wlosy ma krotkie, ale nie powiedzialabym ze w kozakach
        wyglada zle
        • umaa link 06.10.05, 16:30
          www.facescafe.com/pictures/dutch33/dutch33_summer07.jpg
          • caoba Re: link 06.10.05, 16:31
            yyy, to przekierowuje na jakas strone o Kate Moss z nudie w adresie:/
            • ikaria3 Re: kozaki 06.10.05, 16:38
              Kozaków, moje drogie, nie robi się na zamówienie mierząc długość od kostki do
              kolana, tylko wszystkie cholewy są standardowe. Przynajmniej w takich kozakach
              o jakie są teraz modne. Więc teraz wyobraźcie sobie dwie internautki: jedna 160
              cm a druga, przypuśćmy, ok. 180. Która wygląda lepiej w tych samych kozakach?

              Już prościej chyba nie można.
              • myszka_333 Re: kozaki 06.10.05, 16:42
                To w takim razie może masz jakieś propozycje dla niskich, które chcą chodzić w
                modnych kozakach i dobrze wyglądać?
                • ikaria3 Re: kozaki 06.10.05, 16:57
                  myszka_333 napisała:

                  > To w takim razie może masz jakieś propozycje dla niskich, które chcą chodzić w
                  > modnych kozakach i dobrze wyglądać?

                  Jeżeli jeszcze jesteś, powiedzmy puszysta, to kozaki na płaskim raczej sobie
                  odpuść.
                  Zyczliwa
              • hermina5 Re: kozaki 06.10.05, 16:42
                A wyobraż sobie dwie internautki:
                Jednak 180 cm i 95 kg wagi, a druga 160 cm i 48 kg wagi. Już bardzie obrazowo
                chyba nie można? Jeśli kozaki robi sie standardowo, to standart wynosi w Polsce
                170 cm, nie 180 cm. 180 cm to dziewczyny, które graja w siatke i garbia sie na
                dyskotekach, ewentualni modelki.
                • emila1984 Re: kozaki 07.10.05, 13:11
                  Może byś tak nie szufladkowała ludzi??? Ja mam 180 cm wzrostu i ani nie gram w
                  siatkę, ani nie jestem modelką i na pewno nie garbię się na dyskotekach bo niby
                  czemu??? Przynajmniej się wyróżniam, a nie tak jak osoby o przeciętnym wzroście
                  wtapiają sią w tłum i nikt ich nie zauwaza hehe. Dzięki temu nie muszę wymyślać
                  w co się ubrać żeby wyróznić się sposród innych niskich panienek. Tak więc
                  prośba: uważaj trochę ze swoimi wypowiedziami.
              • gabi1234 Re: kozaki 06.10.05, 16:45
                buuuuu.....buuuuuu <ryczy> już nigdy nie założę kozaków.....buuuuu, długie
                włosy mam.....buuuuuu, szczupła też jestem, buuuu...aaaaleeee mam ino 170 cm
                wzrostu ,buuuuu........eeeeee, żegnajcie wczoraj zakupione kozaki, jam nie
                godna ich na swe stopy włożyć, bo mi brakło 5 cm....ach życie jest brutalne.....
              • monkahm Re: kozaki 07.10.05, 12:20
                TO MOZE POTRZEBUJESZ JESZCZE PROSCIEJ....:)

                LASKA KTORA MA 160 CM MA STOPE 36, A LASKA ZE 180 CM WZROSTU CHYBA PROSTE ZE MA
                CO NAJMNIEJ ZE 39 LUB CZTERDZIECHE. A KOZAK 36 A KOZAK 40 ROZNI SIE OD SIEBIE
                CHOLEWKA.

                JA MAM 160 CM I NOSZE BUTY 35 - UWAZAM ZE BUTY NA MNIE WYGLADAJA O NIEBO LEPIEJ
                NIZ NA MOJEJ KOLEZANCE KTORA MA 178 CM BO MA GIRY JAK KROWA.
                • ikaria3 Re: kozaki 07.10.05, 12:23
                  monkahm napisała:

                  > TO MOZE POTRZEBUJESZ JESZCZE PROSCIEJ....:)
                  >
                  > LASKA KTORA MA 160 CM MA STOPE 36, A LASKA ZE 180 CM WZROSTU CHYBA PROSTE ZE
                  MA
                  >
                  > CO NAJMNIEJ ZE 39 LUB CZTERDZIECHE. A KOZAK 36 A KOZAK 40 ROZNI SIE OD SIEBIE
                  > CHOLEWKA.
                  >
                  > JA MAM 160 CM I NOSZE BUTY 35 - UWAZAM ZE BUTY NA MNIE WYGLADAJA O NIEBO
                  LEPIEJ
                  >
                  > NIZ NA MOJEJ KOLEZANCE KTORA MA 178 CM BO MA GIRY JAK KROWA.


                  Ale te giry chyba jej pasuja do reszty, nie? I nie podniecaj się za bardzo.
          • aretse11 ja juz nawet nie bede nad tym myslec 08.10.05, 09:20
            mam 177cm i dlugie wlosy...uff..ominely mnie problemy z kozakami..:)

            nie mniej jednak wiem o co chodzi autorce watku..
      • fuzzystone Re: Kozaki 06.10.05, 16:46
        drogie dziecko, mam 160 cm wlosow, wlosy do ramion i w kozakach wygladam bardzo
        dobrze....
        NO ALE TY OCZYWISCIE WIESZ LEPIEJ...
        • ikaria3 Re: Kozaki 06.10.05, 16:51
          Bardzo mnie rozbawiłyście drogie internautki. Tylko nie wiem dlaczego tak się
          denerwujecie. Przeciez to tylko moja opinia, a nie chociażby opinia Avanti, czy
          innego Targowiska Prózności. Czy będzie Was to bardzo bolało jak ja jedna nie
          będę Was podziwiać gdy włożycie te swoje kozaczki?

          Tak się znacie super na modzie a żadna nie podała mi adresu sklepu w Wawie, he
          he.
          • umaa o adres jakiego sklepu Ci chodzi? 06.10.05, 17:10
            • ikaria3 Re: o adres jakiego sklepu Ci chodzi? 06.10.05, 17:13
              Dobrego sklepu z fajnymi kozakami w Warszawie.

              • umaa Re: o adres jakiego sklepu Ci chodzi? 06.10.05, 17:16
                coz o dobry sklep z ciekawymi butamiw Polsce trudno, niestety, fajen buty sa
                zreszta jak zawsze w shoe be do
                • ikaria3 Re: o adres jakiego sklepu Ci chodzi? 06.10.05, 17:19
                  umaa napisała:

                  > coz o dobry sklep z ciekawymi butamiw Polsce trudno, niestety, fajen buty sa
                  > zreszta jak zawsze w shoe be do

                  Dzięki
                  Zajrze tam przy najbliższej okazji
                  • umaa Re: o adres jakiego sklepu Ci chodzi? 06.10.05, 17:20
                    prosze bardzo
            • izydorska Re: o adres jakiego sklepu Ci chodzi? 07.10.05, 16:39
              Najlepiej adres apteki , moze na nogi cos dadza bo na glowe to juz chyba za
              puzno:)))
              Przy okazji ja sie tez przejde w taka depresje wpadlam , chcialam kozaczki
              sobie kupic ale z moim wzrostem 164 cm sobie odpuszcze jednak , kupie sobie
              trampki na zime bo w sandalach troche mi bedzie za zimno:))))
      • yo_anna4 Re: Kozaki 06.10.05, 17:00
        Oj, no mam te 172cm<odpadam na starcie>, mam dlugie blond wlosy,<o zgrozo!!> to
        znaczy ze mam juz przerabane... No cóż, skoro ty sie tak znsz na modzie, to
        czemu nie wiwesz gdzie takie kupic??A swoja droga, to spodnie wlozone w kozaki,
        jeszcze niedawno byly baaardzo modne;];]
        • ikaria3 Re: Kozaki 06.10.05, 17:05
          yo_anna4 napisała:

          > Oj, no mam te 172cm<odpadam na starcie>, mam dlugie blond wlosy,<o
          > zgrozo!!> to
          > znaczy ze mam juz przerabane... No cóż, skoro ty sie tak znsz na modzie, to
          > czemu nie wiwesz gdzie takie kupic??A swoja droga, to spodnie wlozone w
          kozaki,
          >

          "mam dlugie blond wlosy" - Chyba niedokładnie przeczytałaś opis? i dlaczego
          pominęłaś wagę?

          O adres pytam bo nie chce mi się latać po wszystkich galeriach i centrach w
          Warszawie.

          > jeszcze niedawno byly baaardzo modne;];]

          Chyba
      • kalinakalina kozaki dla pozostalych: ponizej 175 cm 06.10.05, 17:03
        krokie wlosy mile widziane...
        jenki_tz.webpark.pl/image/miniaturki/kozakm.jpg
        p.s smacznego :)
      • jaleo Re: Kozaki 06.10.05, 18:40
        Mam 160 cm wzrostu i krotkie wlosy. Obiecuje, ze cala zime przechodze w
        sandalkach, zeby nie urazic Twoich uczuc estetycznych.
        • ikaria3 Re: Kozaki 06.10.05, 18:52
          W całym tym wątku nie chodzi o kozaki zimowe, tylko te bez kożucha, które nosi
          się teraz, zamszowe. I jeśli o mnie chodzi to możesz też występować nago, ale w
          kozakach. Z KOŻUCHEM, no bo wiadomo w zimie - zimno.
          • amitka Re: Kozaki 06.10.05, 20:44
            UFFF!!! Naszczęście mam akurat 175 cm i długie włosy!!!! ;-)
            Tak serio, dokładnie wiem o co Ci chodzi i przyznaje racje.Teraz są modne
            spodnie noszone do środka, a dziewczyna przy tuszy do tego z krótkimi włosami
            będzie tak wyglądała mało estetycznie,tak jak też nie powinna nosić obcisłych
            krótkich bluzeczek - wystające oponki .....a fe! Zeby nosic spodnie wpuszczone
            w kozaki, spodnie musza byc obcisle i miec waskie nogawki, a puszyste dziewczny
            wygladaja zwyczjnie okropnie w takim kroju spodni, a już zdecydowanie w
            zwężanych spodniach najlepiej właśnie wyglądaja szczuplutkie dziewczyny .Jeśli
            chodzi o włosy to zdecydowanie wolę długie i moim zdaniem do takiego stroju
            lepiej wyglądają, ale gdybym zobaczyła tak ubrana dziewczyne o krotkich, ladnie
            wystylizowanych wlosach , zapewne tez by mi sie podobala. Teraz poprostu bardzo
            modne sa dlugie wlosy, ale to nie znaczy, ze nie mozna nosic kozakow do
            krotkich.
            • ikaria3 Re: Kozaki 06.10.05, 20:49
              Amitka, dzięki. O długich włosach napisałam dlatego bo wyglądają po prostu
              lepiej z takim zestawieniem. Co nie znaczy, że te z nas z ciekawą krótką
              fryzurą nie moga nosić kozaków. A wszystkie baby się poobrażały.

              Pozdrawiam
              • amitka Re: Kozaki 06.10.05, 21:06
                aaaaaa może właśnie się poobrażały te puszyste, ktorym sie zamazylo noszenie
                obcislych spodni wkladanych w kozaki???? Oczywiście każdy może nosić co
                chce,jesli tylko sie w tym dobrze czuje. Inna sprawa jak to wygląda:-))) Nie
                krytykuje tu absolutnie otylych dziewczyn, ale uwazam,ze powinny sie one
                ubierac stosownie do swojej figury. Dlugość włosów w tym przypadku nie gra roli.
                • jaleo To w koncu... 06.10.05, 22:32
                  To w koncu kto nie moze nosic tych kozakow: niskie czy puszyste? A czy niska
                  ale chuda, z wlosami takimi pol-dlugimi tzn. do ramion moze nosic te kozaki?
                  Bo juz sie pogubilam, a nie chcialabym gafy strzelic. Odpowiedz koniecznie
                  jasno i wyraznie, to dla mnie bardzo wazne. Z gory dziekuje.
                  • amitka Re: To w koncu... 06.10.05, 22:55
                    Najlepiej rzeczywiście przechodź zime w sandalkach ;-)))
                    Zamknij oczy i wyobraż sobie niska ,puszysta dziewczyne z krociutkimi wlosami w
                    obcislych jeansach z waskimi nogawkami,wpuszczonymi w kozaki(takie pod kolana) -
                    troche nie bardzo, co?
                    W takim kroju spodni, ktory sie wpuszcza w kozaki jest dobrze tylko szczuplym
                    dziewczynom. Dlugosc wlosow moim zdaniem nie odgrywa az tak wielkiej roli, ale
                    do takiej kombinacji rzeczywiscie lepiej wygladaja dlugie. Nie oznacza to
                    oczywiscie ,ze krotkowlose beda wygladac w tym zle.

            • fuzzystone Re: Kozaki 06.10.05, 23:00
              Ale ona napisala o tych niskich a nie o niskich i przy kosci - ja tam
              najwyrazniej dziwolag jetsem no bo niska, kruchej budowy i jeszcze w okazakach
              ladnie wygladam...tylko sobie w leb strzelic bo psuje statystyke zalozycielki watku
              • myszka_333 Re: Kozaki 06.10.05, 23:06
                A mnie to rybka.Niech sobie niskie, wysokie,chude, grube, długowłose i bezwłose
                chodzą w wąskich albo szerokich spodniach wpuszczonych w modne albo niemodne
                kozaki.Aby tylko szczęście i uśmiech gościły na twarzy.
        • nadinka_nadinka Re: Kozaki 07.10.05, 21:34
          jaleo napisała:

          > Mam 160 cm wzrostu i krotkie wlosy. Obiecuje, ze cala zime przechodze w
          > sandalkach, zeby nie urazic Twoich uczuc estetycznych.

          po przeczytaniu pierwszego posta wpadlam w taki "zachwyt", ze nie czytalam
          reszty i prawie powtorzylam twoj post. ;-) to nie byl zamierzony plagiat ;-)


          ****
          ...Hold your breath and count to ten,
          Start again, start again...
      • zettrzy Re: Kozaki 06.10.05, 23:12
        ooo, mamy kolejne po trampku i laparowie guru mody...
        • jaleo Re: Kozaki 06.10.05, 23:22
          Moim zdaniem wymiana zdan miedzy Ikaria3 a Amitka pomiedzy 18:52 a 21:06
          powinna przejsc do klasyki komedii godnej co najmniej Edinburgh Fringe.
          • zettrzy Re: Kozaki 06.10.05, 23:31
            ten pierwszy post otwierajacy watek tez tam przynalezy - co za pewnosc siebie,
            co za stanowczosc pogladow, co za odwaga i konsekwencja estetyczna, no po
            prostu trudno sie temu oprzec!
            i te porownania do "Rosjanek" czy czego tam, zawsze mnie zastanawialo ile czasu
            osoby o takich pogladach spedzaly w mlodym wieku w maglu aby sobie owe poglady
            wyrobic
      • yzex Re: Kozaki 06.10.05, 23:23
        to "niskie" zaczynaja sie ponizej 175? hehhe a to dobre;D
      • ikaria3 Re: Kozaki 07.10.05, 11:07
        Drogie internautki, po pierwsze to mówimy tutaj o kozakach jesiennych,
        zamszowych, czesto, gęsto marszczonych na cholewce - to dla tych, mniej
        zorientowanych. Po drugie, dalej utrzymuję swój pogląd że niskie wyglądaja w
        nich fatalnie (Krępej budowy ciała to już koszmarnie)Wszystkie inne pomiędzy
        160 a 180, analogicznie do skali od 180 - najlepiej, 160 i mniej - najgorzej.
        Jeżeli dochodzi do tego tusza wprost wzrastająca do malejącego wzrostu to -
        same, mam nadzieję, rozumiecie. Długie włosy to dodatek wyszczuplający - czyli
        generalnie na plus, wyglądają lepiej niż krótkie przy TAKICH kozakach.
        A teraz najważniejsze, dla tych, które się za bardzo wczuły i przejęły tym
        wątkiem, powtarzam: to tylko moja opinia i można a nawet trzeba z nią
        polemizować, do czego zaprosiłam w moim pierwszym poście. I nie ma sie czym
        denerwować bo każdy ma prawo do swojego "stanowczego, odważnego" (cytat którejś
        z Was) zdania. Ale argumenty typu "poglądy z magla" - NO COMMENT.
        Forum ma służyć wymianie poglądów, a nie być kółkiem wzajemnej adoracji. Więc
        przepraszam niskie, że są niskie i wyglądają gorzej w kozakach niż wysokie, i
        przepraszam te z krótkimi włosami, że też mi sie mniej podobają niż te z
        długimi.
        I znaczam jeszcze raz że jest to tylko MOJA opinia, więc nie ekscytujcie się za
        bardzo przy pisaniu następnych postów.
        • o_orchidea Re: Kozaki 07.10.05, 12:40
          Ikaria3 chyba troche malo precyzyjnie wyrazila swoja mysl i podejrzewam, ze stad ta burza. Sadze, ze chodzilo o to, iz buty z cholewami lepiej wygladaja na osobie szczuplej i wysokiej, dlatego, ze niską jeszcze bardziej skracaja, czesto powoduja efekt "starej-malenkiej" i caly estetyzm szlag trafia. Swoja droga wyczuwam nutke zlosliwosci wysokiej szczuplej laski, czy nie mam racji? :)
          Pozdrawiam zlosnice ;)
          • weathlehow Re: Kozaki 07.10.05, 15:20
            hehe. zasadniczo net ma tę cudowną właściwość, że siedząc schowana za nickiem
            możesz być długonogą laską z platynowymi lokami i biustem jak monica belluci.
            zachowałbym do tego co pisze ikaria potężny dystans.

            btw: kozaki są tak różne, że da się znaleźć dobre buty dal każdej. nie wiem
            skąd wziął się ten text o tym że wszystkie cholewy są takie same. no proszę,
            nie osłabiajcie mnie.
        • jaleo My sie nie denerwujemy, my sie z Ciebie smiejemy.. 07.10.05, 16:58
          Do rozpuku.


          ikaria3 napisała:

          > I nie ma sie czym
          > denerwować bo każdy ma prawo do swojego "stanowczego, odważnego" (cytat
          którejś
          >
          > z Was) zdania.
        • zettrzy Re: Kozaki 07.10.05, 18:28
          ikaria3 napisała:

          > A teraz najważniejsze, dla tych, które się za bardzo wczuły i przejęły tym
          > wątkiem, powtarzam: to tylko moja opinia i można a nawet trzeba z nią
          > polemizować, do czego zaprosiłam w moim pierwszym poście.

          droga internautko, skoro oczekujesz ze z ta "tylko opinia" trzeba polemizowac,
          nie mow pozniej ze

          >I nie ma sie czym denerwować bo każdy ma prawo do swojego "stanowczego,
          > odważnego" (cytat którejś z Was) zdania.

          cytat ze mnie; wielka szkoda ze nie odczytalas ironii w mojej reakcji na ten
          typ "odwagi" i "stanowczosci"
          w rzeczy samej, jak mawiali starzy Polacy "gdzie drwa rabia tam wiory leca"

          > Ale argumenty typu "poglądy z magla" - NO COMMENT.

          no widzisz, ironia nie trafila, ale terapia wstrzasowa dziala - nie czyn
          drugiemu co tobie nie milo; i nie masz prawa dostrzegac argumentow tego typu
          jako cos niezwyklego, bo sama sie nimi poslugujesz - "Rosjanki"
          i "straganiarki" stanowia synonim brzydoty i bezguscia, tak? - wiec napisalam
          to celowo, abys miala okazje przejrzec sie w krzywym zwierciadle

          > Forum ma służyć wymianie poglądów, a nie być kółkiem wzajemnej adoracji.

          pejoratywna opinia o cudzym wzroscie, dlugosci wlosow, wadze ciala, moze na
          sile ujsc za "poglad", w najszerszym znaczeniu slowa, ale w sumie jest to po
          prostu nieprzemyslana - byc moze niezamierzona, ale jednak - napasc na osoby o
          tych gabarytach
          osobiscie wisi mi co myslisz o wygladzie kozakow na cudzych nogach, natomiast
          nie podoba mi sie FORMA w jaka to ujelas - i jak widzisz nie tylko mnie, bo
          tyle dziewczyn zareagowalo na ten watek szyderstwem
          pozdrawiam
        • marzena871 Re: Kozaki 21.10.05, 19:12
          Ikaria3 kazdy ma swoje zdanie ok, wiec powiem tylko,że dziewczyny o wzroscie
          165 i szczupłej budowie ciała wyglądaja lepiej w wysokich kozakach. te ktore
          maja 170 w takich kozakach wyglądają jak długie tyki, wysokie kozaki + wysoki
          wzrost ot najgorsze co moze byc!
      • blinski Re: Kozaki 07.10.05, 16:47
        ech, ale wy sie wszystkie dajecie łatwo podpuszczać.
        :)
      • wiss Re: Kozaki 07.10.05, 16:51
        ile razy od wczoraj nie weszłabym na Modę to debata o kozakach , niskich
        dziewczynach i krótkich włosach w czołówce.
        • wiss Re: Kozaki 07.10.05, 16:54
          Swoją drogą na forum Uroda jest temat analogiczny w , którym załozycielka ma
          problem czy perfumy blue light są odpowiednie dla blądynek. Sama opowiada się w
          tej kwestii raczej na nie.
          • wiss Re: Kozaki 07.10.05, 16:57
            I mimo wszystko wiem ,że są blondynki.
      • mamamisia28 Re: Kozaki 07.10.05, 16:52
        hihihihihiiiiiiiiiiii :)))))))) :))))))) czyli kazdy kto ma ponizej 175 nie moze byc modny i schodzi do klasy straganiarki ?????????????? biedactwo a jak ktos ma jeszcze z 10 kg nadwagi to juz pewnie wogole nie powinien sie na ulicy pokazywac ;)
        • izydorska Re: Kozaki 07.10.05, 17:06
          Te niskie i z nadwaga kanalami powinny chodzic zeby ulic nie zaszpecac.
          Moze ktoras zna jakis adres sklepu w ktorym ladne gumofilce sprzedaja , no i
          jakas kurteczka wodoodporna by mi sie przydala, w kanale roznie bywa...
          Z gory dziekuje
          • blinski Re: Kozaki 07.10.05, 20:14
            ej, kanałami? to na czym ja bym oko zawieszał? bu. (znaczy mówię o tym z
            nadwagą nie hm.. narzucającą się:).
      • nadinka_nadinka rotfl 07.10.05, 21:20
        ikaria3 napisała:

        > Kozaki już teraz, gdy do zimy jeszcze daleko? Jak najbardziej! Ale tylko dla
        > tych z nas, które mają powyżej 175cm wzrostu. Na niższych wyglądają żałośnie.
        > Nie wspomnę o wkładaniu spodni do wewnątrz. Na wysokich i szczupłych z
        > długimi włosami - rewelacja!
        > Co wy na to?



        mam 1,58 m wzrostu, krotkie wlosy i zamierzam zima chodzic w japonkach.
        ale jak sadzisz, moge do nich zalozyc welniane skarpetki [zeby mi nogi nie
        zmarzly :|]



        ****
        ...Hold your breath and count to ten,
        Start again, start again...
      • mroofka2 PERFIDNA PROWOKACJA! hehehe 07.10.05, 21:56

      • katinka_w_plaszczyku nie zgadzam sie z ta ocena. n/t 08.10.05, 21:31
        • sabriel Re: nie zgadzam sie z ta ocena. n/t 09.10.05, 09:28
          Takiej głupoty dawno nie czytałam.
          Chyba zrezygnuje zatem z kupna kozaków,ha ha ha .
      • tuskazet Re: Kozaki 13.10.05, 16:08
        A co to za różnica czy kozaki zimowe czy jesienne, bo dla mnie kozak wygląda
        jak kozak i bez zaglądania do środka trudno stwierdzić czy ocieplany czy nie. A
        niestety nie wyobrażam sobie przechodzenia zimy w półbutach. Jednak przy swoich
        160 cm wzrostu będę musiała albo odmrozić sobie stopy albo wziąć bezpłatny
        urlop w pracy i przesiedzieć w domu.
      • mak0 Re: Kozaki 13.10.05, 18:06
        Całe szczęście, że po dziecko do szkoły moge chodzić przez las:)Mój wzrost(161)
        i włosy tylko do ramion są niedopuszczalne. Już dziś szukam chirurga-ortopedy
        który wydłuży mi kończyny i fryzjerki.

        A tak na marginesie to przy swoim wzroście mam poważny problem z zakupem
        kozaków.Choć nie należe do patyczaków większość jest dla mnie luzna w łydce
        lub sięgaja zbyt wysoko kolana.
        • funia13 Re: Kozaki 13.10.05, 20:25
          fakt kozaki szyją na grubsze nóżki...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka