Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy?

    24.10.05, 21:26
    Przyznam,że mam trochę dosyć mody rodem H&M,KDT,Galeria...Czy znacie jakieś fajne sklepy z przystępnymi cenami?Z góry dziękuję.
    Obserwuj wątek
      • kochanica-francuza Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 24.10.05, 22:48
        Nigdzie, do cholery!!! Nigdzie nie mogę znależć tego, co chcę!!! Nawet TKANINY
        na to, co chcę!!!

        A jaki styl cię interesuje?
        • babunowa Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 24.10.05, 23:21
          niech mnie ktoś oświeci co oznacza ten skrót KDT :)czy jakoś tak:) ja w Wawie od
          czasu do czasu jestem,ale wtedy 'zaliczam' swojego faceta;))i przy okazji sklepy
          ;)być może byłam,być może wiem,ale być może jest to coś nowego i warto to
          'zaliczyć':)
          • kochanica-francuza Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 24.10.05, 23:30
            babunowa napisała:

            > niech mnie ktoś oświeci co oznacza ten skrót KDT

            Kupieckie Domy Towarowe (czyli były bazar pod Pałacem, obecnie również pod Pałacem)
            • babunowa Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 24.10.05, 23:38
              no dobra;)czyli to jest ten etap wycieczki,który można sobie odpuścić:)
        • mija112 Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 24.10.05, 23:39
          Ja mam identyczny problem:)Może po prostu jestem zbyt wybredna...nie chce nosić tej masówki a nie stać mnie na bardziej wyszukane ciuchy.Jesli chodzi o styl to młodzieżowy ale stonowany.
          • maggi9 Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 25.10.05, 12:28
            E tam.Ja jestem dość młoda i też wybredna.Ubieram sie wszedzie gdzie znajde coś ciekawego.Czyli h&m,new yorker,vero moda itd plus lumpeksy i kdt(tak tak tam też można coś znaleźć i wcale nie masówke)i nie czuje sie jak kopia tego co jest na ulicy.Wręcz przeciwnie często słysze słowa uznania i to nawet od koleżanek mojej mamy:)Trzeba szukać i szukać
      • patyska Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 25.10.05, 12:44
        hmmm... w lumpexach. kombinujac masowke (h&m, zara, promod, blue sand, c&a itd.) z cudenkami
        upolowanymi na ciuchach staram sie ubrac w miare "nierozpoznawalnie" ;)
        • minkair Re: Warszawa-gdzie kupujecie ciuchy? 25.10.05, 12:58
          ja podobnie jak patyska;-)
          Jak dla mnie ciuchów w Warszawie nie brakuje.Gorzej jest z czasem "na łowy" .Bo ja moje zakupy właśnie łowami nazywam..
      • disa szmateksy 25.10.05, 12:55
        gdzie sa jakies fajne w wawie???
        i zcy tam naprawde sa fajne rzeczy???
        • maggi9 Re: szmateksy 25.10.05, 12:57
          Duży na rondzie wiatraczna,u mnie w międzylesiu jest jeden niezły i na gocławiu przy pętli autobusowej.Poza tym jakoś więcej nie kojarze ale na pewno jest dużo dużo więcej.Jak tylko gdzieś widze lumpeks nie moge się powstrzymać i od razu wchodze:)
        • patyska Re: szmateksy 25.10.05, 13:01
          sa na pewno. ale ja mam swoj ulubiony akurat pod wawa, a poniewaz mieszkam na zadupiu to mam
          blisko ;) do upolowanych tam rzeczy nalezy m.in. bluzeczka fiolo anny sui za 1 PLN, plaszcz zamszowy
          donna karan za 40 PLN, czy dzinsowa spodnica tommy hilfinger za 12 PLN etc. ale trafilam tam na
          kilka slicznosci zupelnie no name and no price ;) niestety zbyt jestem zawistna, by podac namiar na te
          lumpexy na forum :D
          jesli chodzi o wawe to pod wielkim wrazeniem bylam po odwiedzeniu lumpexu eksklusiw ;) na
          bendarskiej. nie mialam wtedy 400 zeta, bo jak bym miala, to bym kupila takie cudo od d&g ze jeszcze
          mi zal doopsko sciska jak sobie przypomne ;)
          • disa Re: szmateksy 25.10.05, 13:05
            hmmm moze i Ja zaczne grasowac po lumpeksach...
            Nie lubie, gdy ktos ma to co Ja...
            Poszukam jakichs obok siebie ;] i bede tam zagladala :]
          • maggi9 Re: szmateksy 25.10.05, 13:15
            heh nie mam niestety takich sukcesów w markach...jeśli już to h&m,esprit czy adidas.Ale w sumie marka nie ma aż takiego znaczenia.Ważne ,że rzecz jest fajna i dobra jakościowo bo przecież metki sa i tak od środka i nikt poza nami ich nie widzi:)
            • mija112 Re: szmateksy 25.10.05, 13:55
              Pozostaje mi przerzucić sie na lumpeksy;)Mam juz chyba jakąś obsesje,gdy coś kupuje zastanawiam się czy nie spotkam później na ulicy ludzi ubranych w to samo co ja:)
              • disa Re: szmateksy 25.10.05, 14:00
                No...
                a najgorsze sa przeceny ......... wtedy to juz w ogole tragedia :/
                Przeceny to znak, ze trzeba zaczac oszczedzac na nowa kolekcje :/
                zeby sie nie denerwowac
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka