pump_it_up 21.02.06, 20:14 mysle, ze warto obejrzec w calosci:D koncowka powala:D media.putfile.com/Stancja-u-babci Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
se.la.vie Re: cos na poprawe humoru. 21.02.06, 20:52 O co tu chodzi?Ja tylko widze jakies przewalające się babcie. Odpowiedz Link Zgłoś
miss_paradox Re: cos na poprawe humoru. 21.02.06, 20:54 jest mozliwość, aby to zapisać na dysku? Przerywa mi ciągle ;P Odpowiedz Link Zgłoś
apfel27 Re: cos na poprawe humoru. 21.02.06, 21:03 urzadzily szperango w rzeczach pary wynajmujacej u jednej z nich pokoj i snuja wulgarne domysly na temat tego co moze para robic z aparatem:) masakra mieszkac u takiego babsztyla! mysle, ze kto by tam nie mieszkal potraktowany bylby identycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
apfel27 Re: cos na poprawe humoru. 21.02.06, 21:07 chetnie zobaczylabym akcje kiedy chlopak pokazuje babsztylowi nagranie:) Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: cos na poprawe humoru. 21.02.06, 21:10 dokladnie tak! ja juz sobie kilka dni temu obejrzalam i szkoda ze nagrania z seansu dla babć nie ma;) Odpowiedz Link Zgłoś
miss_paradox Re: cos na poprawe humoru. 21.02.06, 21:16 udało mi się zobaczyć. Niezłe niezłe ;D Odpowiedz Link Zgłoś
la.vita.e.molto.di.piu Re: cos na poprawe humoru. 21.02.06, 22:10 Humor mi poprawiłaś skutecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: staruszki bynajmniej hardcorowe 22.02.06, 11:28 Nie żebym się czepiała gramatyki, ale bynajmniej to one mogą NIE być ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska_m yyy... sorry..... 22.02.06, 15:18 wybaczcie; mój błąd. więc powiedzmy: staruszki CONAJMNIEJ hardcorowe :D Odpowiedz Link Zgłoś
patyska Re: cos na poprawe humoru. 22.02.06, 15:51 o w morde... z.a.j.e.b.i.o.z.a :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
b_bb Re: cos na poprawe humoru. 22.02.06, 16:50 Mieszkałam u takiej babci, wrrr. Miała na szafie wypchanego koguta, szperała w moich rzeczach i wpuszczała do naszego pokoju wnuczka, "by się ze studentkami pobawił", czyli zdemolował nam wszystko w zasięgu ręki. Czasem wraca w koszmarach sennych. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: cos na poprawe humoru. 22.02.06, 17:03 Ha :) mnie też się przypomniała moja pierwsza stancja u radiomaryjnej babci. Wtedy byłam jeszcze grzeczną świeżo upieczoną studentką, więc nie dostarczałam zbyt wielu powodów do kontroli. Niemniej atmosfera i tak była paranoiczna, wobec czego po trzech miesiącach się wyniosłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ivve Re: cos na poprawe humoru. 23.02.06, 10:19 A ja widzę tylko tego chłopaka na początku a potem się zacina buuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
colla18 Re: cos na poprawe humoru. 23.02.06, 14:12 POPŁAKAŁAM SIE ZE ŚMIECHU!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa wklejam innego linka 23.02.06, 14:52 www.youtube.com/watch?v=WWlM_edE-yQ Tu sie oglada bez problemu Odpowiedz Link Zgłoś
lenore13 Re: cos na poprawe humoru. 23.02.06, 23:19 Niezłe starsze panie: co drugie słowo to ku, pi, chu...:D Odpowiedz Link Zgłoś
ivve Re: cos na poprawe humoru. 24.02.06, 08:35 obejrzałam - dobre i prawdziwe niestety/. Znałam kilka takich "cioć Kryś " Koszmarne babska - zero szacunku dla świętoszkowatych "mocherów". Odpowiedz Link Zgłoś