Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    strój a okres

    08.05.06, 09:54
    Zastanawiam się - czy np. gdy macie krwawienie to zakładacie wtedy inne
    ubrania np. w ciemniejszym kolorze czy gorsze ubranie? Czy okres ma w ogóle
    wpływ na wasz ubiór czy nie? a jeśli ma - no to jaki? ;-)
    Obserwuj wątek
      • alex_koz Re: strój a okres 08.05.06, 09:56
        ell9. dziekuje Ci bardzo serdecznie za ten post, jak tylko otworzylam forum
        zauwalazym twoj post i wybchnelam smiechem.

        zdecydowanie Miss Pociesznosci Ci przyznam;))))
        • ell9 Re: strój a okres 08.05.06, 10:43
          alex_koz cieszę się, że mogłam przyczynić się do Twojego uśmechu na twarzy. ;-)
          • alex_koz Re: strój a okres 08.05.06, 15:30
            ell9 napisała:

            > alex_koz cieszę się, że mogłam przyczynić się do Twojego uśmechu na twarzy. ;)

            ja tez sie bardzo ciesze i pozdrawiam goraco!
            a co do pytania, jak juz ktos napisal wyzej w erze tamponow nie mam zadnych
            ograniczen co do stroju jak i aktywnosci na fitnessie.
            • croyance Re: strój a okres 08.05.06, 18:03
              Mowcie za siebie, drogie panny, ze mnie przez pierwsze dwa dni cieknie jak z
              odkreconego kranu, ponadto jestem jakby napompowana, wiec nie zalozylabym na
              pewno np. bialych obcislych spodni. Albo bardzo wysokich szpilek.
              Co do tamponow, jestem im przeciwna i ich nie uzywam.
              • zdanka1 Re: strój a okres 08.05.06, 18:38
                hmmm...muszę zapytać o co chodzi...dalczego nie zakładasz szpilek, co to ma do
                rzeczy? :)
      • heart_of_ice Re: strój a okres 08.05.06, 10:18
        o mamo, gorsze ubranie?:DDD
        tzn niby jakie, zgrzebny worek?:>
        nijak nie rozumiem... czy chodzi o to, by swiatu zademonstrowac, ze masz okres?
        czy jaki jest cel wkladania 'gorszych' ubran???

        Pauli
        --
        Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
        • ell9 Re: strój a okres 08.05.06, 10:41
          gorsze ubranie, juz tlumacze w jakim sensie:
          np. ja gdy mam okres śpię w "gorszej" piżamie, jak się coś pobrudzi to nie
          szkodzi, będzie mniejsza strata niż gdyby to była piękna droga piżamka/koszulka
          do spania.
      • cioccolato_bianco Re: strój a okres 08.05.06, 10:46
        nie. i z uprawiania sportu tez wtedy nie rezygnuje ;) ale gdybym miala taka
        koszulke z napisem 'mam okres', to kto wie... ;D
        • bluelove Re: strój a okres 08.05.06, 10:49
          hehe a ja widzialam gdzies takie koszulki z napisem "Mam okres" albo "Uwaga PMS"
          hehe no jak znalazl :D
          • cioccolato_bianco Re: strój a okres 08.05.06, 10:51
            ano wlasnie. wiem ze takie istnieja :)) moglabym nosic, jak znalazl na
            silownie ;P
            • magdaksp Re: strój a okres 09.05.06, 12:56

              koszulki "mam okres" sa na stronie "tiszert dla wolonosci".sama jestem zwolenniczka kilku ich tiszertow:)ale wracajac do tematu nie ubieram sie inaczej w okres chociaz czasem zaloze jakas dluzsza bluzke bo jednak jestem zwolenniczka podpasek:)ale pizama ta sama
      • pistacja5 Re: strój a okres 08.05.06, 10:52
        Mi koszulka nie potrzebna, jak mam pms i tak widać z daleka - GRYZĘ :D
        hehe, pozdrawiam w ten słoneczny dzionek :)
      • bitch.with.a.brain Re: strój a okres 08.05.06, 12:05
        tak,zakładma koszulkę: Mam okres:))))
      • starawyjadaczka Re: strój a okres 08.05.06, 12:25
        W "erze tamponów" chyba nie trzeba zakladac nic innego, niz w pozostałe dni bez
        okresu???
      • mikams75 Re: strój a okres 08.05.06, 13:58
        jako jedyna odpowiem powaznie na twoje pytanie - w pierwsze dwa dni na pewno nie
        zakladam bialych spodni, bo nawet w dobie tamponow korzystajac z toalety lub
        zmieniajac je zdarza sie ze kapnie kropelka. No chyba ze sciagam zupelnie spodnie.
        Ze spodnica nie ma tego problemu.
      • lucy215 Re: strój a okres 08.05.06, 16:04
        Wy się śmiejcie ale moja koleżanka jeszcze w liceum kiedy miała okres chodziła
        w szerokim ortalionowyym dresie ! :D niby dlatego że używała grubych
        podpasek... wszyscy wiedzieli kiedy Gabi ma ciężkie dni... <LOL>

        generalnie, pytanie rozłozyło mnie na obie łopatki....
      • przemkowa.b Re: strój a okres 08.05.06, 16:13
        Wszystko zależy od tego jaki okres:)
      • kora3 Re: strój a okres 08.05.06, 16:14
        ell9 napisała:

        > Zastanawiam się - czy np. gdy macie krwawienie to zakładacie wtedy inne
        > ubrania np. w ciemniejszym kolorze czy gorsze ubranie?

        Nie....

        Czy okres ma w ogóle
        > wpływ na wasz ubiór czy nie? a jeśli ma - no to jaki? ;-)

        Nie ma w zasadzie zadnego, w każdym razie nie widze takowego normalnie ..
      • hyacinth.bucket Re: strój a okres 08.05.06, 17:41
        Tampony , to jasne a na noc dodatkowo podpaske i obcisle majtki
        posciel nigdy sie nie brudzi :-)
        W podrozy ( a te najczesciej wypadaja wiadomo kiedy ) tez zabezpieczam sie
        dodatkowo " pieluszka " i z takim podwojnym zabezpieczeniem mam prawdziwy
        komfort psychiczny :-)
      • k1k2 Re: strój a okres 08.05.06, 18:12
        gorsze ubrania to moze nie, ale unikam wtedy noszenia np. bielizny na tyle
        delikatnej ze ciezko byloby ja doprac w razie pobrudzenia

        obcislych bialych legginsow na seans jogi tez bym raczej nie ubrala :)

        ps. nie widze w Twoim pytaniu nic smiesznego.
      • maggi9 Re: strój a okres 08.05.06, 18:24
        W czasie okresu szczególnie pierwszych dni zwracam większa uwage, żeby było mi wygodnie.Wtedy wszystko mnie uwiera i doprowadza do szału.Więc po prostu odpadają bardzo obcisłe, niewygodne rzeczy.
      • kalinazkalinowa Re: strój a okres 08.05.06, 19:38
        tak zakładam ciemniejsze spodnie
        • yavanna86 Re: strój a okres 08.05.06, 19:54
          hm...właściwie czasem ubieram się inaczej,bo kiedy człowiek czuje się
          jedną,wielką,nabrzmiałą macicą,co i rusz biegającą do kibla wymienić kolejną
          podpaskę,to jakoś mu nie w głowie fikuśne szmatki :P przez pierwsze dwa dni
          okresu zazwyczaj zakładam rzeczy luźniejsze i ciemniejsze, ale właśnie bluzy,
          swetry...koloru spodni raczej nie zmieniam specjalnie na tę okazję :P
          • kate-gun Re: strój a okres 08.05.06, 20:22
            yavanna86 napisała:

            kiedy człowiek czuje się
            > jedną,wielką,nabrzmiałą macicą


            hahahaha, lepiej bym tego nie ujela :)))))
          • lucy215 Re: strój a okres 08.05.06, 21:15
            yavanna, rządzisz ;)!
      • dolores.h Re: strój a okres 08.05.06, 20:19
        spodnie w ciemniejszym kolorze, żeby plam nie bylo widac?? to nie lepiej,
        prosciej i higieniczniej jest zadbac o to zeby nic nie przeciekalo? Najlepiej to
        proponuje ciemne spodnie, dlugi sweter i wiooo...

        bialych obcislych spodni nie zakladam w zaden dzien cyklu i raczej zawsze staram
        sie, żeby mi było wygodnie i nic mnie nie obciskało:>
      • tracja4 Re: strój a okres 08.05.06, 20:53
        Nie ma wpływu. No może poza białymi spodniami - mimo że mam raczej skąpe
        miesiączki i używam porządnych podpasek, to jednak balabym się, że coś
        przecieknie.
        W nocy zakładam 'gorszą' piżamę, tak jak ktoś wyżej napisał - jak coś się
        poplami (choć raczej się nie zdaża) - to nie będzie szkoda.
      • natalicja Re: strój a okres 08.05.06, 21:00
        Jakos nie mam odwagi paradowac wtedy w jasnych spodniach czy spodnicach. Niby nigdy nic mi sie nie przytrafilo, ale jednak... I podobnie mam z gorsza pizama. Uwazam ze sa gorsze obsesje niz moja dotyczaca widocznego okresu:)
      • rzesa20 Re: strój a okres 08.05.06, 22:43
        ja mimo wszystko w 2 pierwszych dniach nie odważę się założyć białych spodni.
        • kochanica-francuza co to jest "pieluszka"? 09.05.06, 00:31
          rozumiem, że jest to długa, gruba, NORMALNA podpaska (nie ultracienka) z gatunku
          tych, jakie ja noszę przez pół okresu - a że ktoś zobaczy? okres nie grzybica,
          czego się wstydzić?
          • yavanna86 Re: co to jest "pieluszka"? 09.05.06, 07:20
            wolałabym jednak,żeby zobaczył koszulkę 'mam okres' niż podpaskę.tak jakoś.z
            tych samych przyczyn,z których nie lubię wystających ramiączek od
            stanika,stringów zza spodni i innych takich...
            • kochanica-francuza Re: co to jest "pieluszka"? 09.05.06, 11:45
              yavanna86 napisała:

              > wolałabym jednak,żeby zobaczył koszulkę 'mam okres' niż podpaskę.tak jakoś.z
              > tych samych przyczyn,z których nie lubię wystających ramiączek od
              > stanika,stringów zza spodni i innych takich...

              tych wystających rzeczy to ja też nie lubię, ale tamponów nie znoszę
              • hyacinth.bucket Re: co to jest "pieluszka"? 09.05.06, 13:40
                "Pieluszka " - podpaska bo tak sie kojarzy :-)
                • prostytutka81 Re: co to jest "pieluszka"? 09.05.06, 13:54
                  ja mam zupelnie inny problem-w czasie okresu temperatura mojego ciala dobija
                  chyba do 100 stopni.. ubieram sie tak jakby bylo duzo cieplej, w jak najbardziej
                  lekkie i przewiewne ciuchy, koniecznie z naturalnych materialow.
                  poza tym moj brzuch wyskakuje jakbym byla w 3 miesiacu, co tez staram sie
                  uwzglednic. no i majty okresowe, bawelniane nosze.
          • yavanna86 Re: co to jest "pieluszka"? 10.05.06, 11:09
            tamponów to ja też nie:P ale są cienkie podpaski...no i zawsze można założyć coś
            luźniejszego
      • audrey.h Re: strój a okres 09.05.06, 16:32
        stanik! :). inny stanik niz zwykle. wiekszy o rozmiar i bardziej miekki. a to juz nawet na kilka dni przed
        okresem.
        stroj wierzchni raczej bez zmian. ale zasadniczo: mini odpada (choc i tak prawie nie nosze) oraz jasne
        spodnie.
        generalnie - jak juz ktos slusznie zauwazyl - wszytsko wtedy uwiera, wiec osobiscie najlepiej czuje sie
        w spodniach od dresu 3 numery za duzym i takimze podkoszulku :). ale to w domu. na ulicy staram sie
        trzymac fason ;)
        --
        audrey
      • erienne Re: strój a okres 10.05.06, 15:14
        nigdy w zyciu nie walozylabym podczas miesiaczki bialych, cieniutkich spodni!
        poprostu chyba przez caly czas zastanawialabym sie, czy nie mam na tyklu
        plamy. 10 cm szpilek tez raczej bym nie widziala z tego wzgledu, ze wszystko
        mnie wtedy boli, chodze jak pokrecona i puchna mi nogi wiec takie szpilki przez
        caly dzien z pewnoscia nie dostarczylyby mi przyjemnych wrazen. generalnie
        czuje sie zle, njachetniej schowalabym sie w mysiej dziurze i spala, iwec
        raczej nie w glowie mi przesadne strojenie sie i nadmierne podkreslanie swoich
        atutow. nie znaczy to, ze kompeltnie wisi mi, jak wygladam, ale mam tak, ze
        podczas okresu dopada mnie chandra i nijak nie moge sie sobie spodobac. z tego
        wzgledu wybieram raczej wygodne i luzne ciuszki, uznajac ze i tak jestem
        brzydka wiec po co na sile starac sie wydobyc z siebie jakas urode;)
        • justynnka Re: strój a okres 10.05.06, 15:19
          okres nie ma nawet minimalnego wpływu ani na moje ubranie ani na bieliznę bo
          którąs wspomniała o okresowych ,,majtasach".podczas okresu nie mam dolegliwości
          ani problemów urodowych.zresztą, to tylko 3 dni a tampony to genialny
          wynalazek:)
          • kasiulka32 Re: strój a okres 03.06.06, 12:20
            Nigdy nie odważe paradować się w białych spodniach. Moim przyjacielem na czas
            okresu są najzwyklejsze dżinsy i jakaś dłuższa bluzka. Nie chodzi mi taką do
            kolan, poporstu troszkę dłuższa niż normalne, tzn. nie do pępka :) a majtasy
            mam "okresowe", jakby się poplamiły to nie szkoda. Żadko mi się takie
            poplamienie zdarza, ale zawsze może być ten pierwszy raz... pidżame mam
            codzienną, jednak nie jakąś bardzo dobrą. "Nówka" leży i czeka na lepsze
            okazje :) a i NIGDY podkreślam NIGDY gdy mam okres nie chodzę w spódnicy.
            Powod? głupi ale... poprostu boje się!
            • sabriel Re: strój a okres 03.06.06, 14:20
              Nie zakładam napewno białych czy też jasnych spodni,majtki ciemne,rzeczy blisko
              ciała też odpadają, ale głownie z powodu tego, że czuje sie
              opuchnięta,napompowana i w luźniejszych ciuchach poprostu czuje sie lepiej.
              Tamponów nie używam bo zle sie po nich czuje.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka