ell9 15.05.06, 21:46 Jakie ostatnio usłyszałyście komplementy od kobiet? Ja np. usłyszałam, że jestem laską, mam świetną figurę i delikatne w dotyku włosy. Było mi wtedy (nadal jest gdy o tym myślę) bardzo miło. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pompon3000 Re: komplementy 15.05.06, 22:05 łoł, a to nie była lesba przypadkiem? ja akurat dzisiaj polazłam do sklepu z butami i sprzedawczyni skomplementowała moje buty brązowe na paski, zdjęcie mozna zobaczyć w jednym z wątków poniżej strasznie mnie ręka swędzi żeby buty kupić, ale mam już 6 par sandałków cholera, czy ktoś zna lekarstwo na chroniczne kupowanie butów? Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h Re: komplementy 15.05.06, 22:26 > cholera, czy ktoś zna lekarstwo na chroniczne kupowanie butów? ...zmiana pracy? na gorsza? ;) pozwalam sobie na (glupkowaty) zarcik, bo ja zaczelam kupowac mniej butow, gdy zaczelam mniej zarabiac... niestety. -- audrey Odpowiedz Link Zgłoś
kum-nye Re: komplementy 15.05.06, 22:18 "Jakie Ty masz fajne duże oczy!"...to chyba ostatni jaki od kobiety usłyszałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: komplementy 15.05.06, 22:18 ja miałam dziś szorty i gdzy do jednego pomieszczenia w budynku głównym na mojej uczelni wszedł jakiś z jej pracowników (jakis profesor czy co) powiedzial: ooooo gooooorąąąąąąca dziewczyna :/ tak mili państwo, na takie teksty pozwala sobie w pl kadra naukowa w stosunku do nieznajomych osób. zatkało mnie i nic mu nie odpowiedziałam i b. żałuję. Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: komplementy 15.05.06, 22:24 pianazludzen napisała: > ja miałam dziś szorty i gdzy do jednego pomieszczenia w budynku głównym na > mojej uczelni wszedł jakiś z jej pracowników (jakis profesor czy co) > powiedzial: ooooo gooooorąąąąąąca dziewczyna :/ > > tak mili państwo, na takie teksty pozwala sobie w pl kadra naukowa w stosunku > do nieznajomych osób. zatkało mnie i nic mu nie odpowiedziałam i b. żałuję. W UK za cos takiego facet by wylecial z uczelni z wielkim hukiem. I dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: komplementy 15.05.06, 22:31 a w polsce kolega mnie pociesza tymi słowy: "no, jesteś zgrabna fajna dziewczyna no, wiosna jest" uważam że mogą otworzyć i 100 Armanich w Warszawie, ale dopóki ludziom niektóre rzeczy się nie zmienią w głowach, to ten kraj nie będzie cywilizowany.:) Odpowiedz Link Zgłoś
madinmadin Re: komplementy 16.05.06, 13:35 abstrahujac od tego, ze na uczelnie nie chodzi sie w szortach :) Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: komplementy 16.05.06, 18:14 > abstrahujac od tego, ze na uczelnie nie chodzi sie w szortach :) aha, dobrze wiedzieć, w regulaminie mojej uczelni nie widnieje taki punkt. szorty nie miały też charakteru plażowego, szczególowo mój strój opisałam niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: komplementy 16.05.06, 18:18 dodam tylko, ze szorty moga byc eleganckie, garniturowe, z marynarką (wystarczy popatrzec na zdjecia z pokazow mody) ale niektorym ciagle kojarzą sie ze spodenkami gimnastycznymi :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h Re: komplementy 15.05.06, 22:28 > powiedzial: ooooo gooooorąąąąąąca dziewczyna :/ w sumie trudno uznac to za komplement.... brrrrrrr.... -- audrey Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: komplementy 16.05.06, 18:29 Ale w sumie to przecież facet nie mial nic złego na mysli, wział ja pewnie za studentkę i juz. Adzisiaj jest dośc zimno, także jakbym spotkała kogoś w szortach to tez bym pomyslała, ze go nosi:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: komplementy 16.05.06, 18:35 co to za usprawiedliwienie: wziął ją za studentkę??? jestem studentką, i co to zmienia, czy to znaczy że mężczyzna który mnie nie zna może do mnie rzucać takim tekstem? przypominam że ten facet był w swojej PRACY, ja jestem obcą dla niego osobą. Nie interesuje mnie czy miał na myśli coś złego czy nie, uważam że powinien umieć się pohamować. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: komplementy 16.05.06, 18:41 Jezus , przeciez on ci nie mówił , ze jesteś gorąca lalą na rurze, ale że jest zimno, a ty jestes lekko ubrana, wiec jesteś w tym sensie goracą, masz goracą krew. Jeśli chcesz , to oczywiscie możesz sie czuć dotknięta, ale wg mnei nie ma powodu, tylko sie neipotrzebnie denerwujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: komplementy 16.05.06, 18:45 ok. niemniej wryło mnie jak to usłyszałam. nie lubię takiego spoufalania się w służbowych sytuacjach i relacjach (a taką jest wg mnie student - wykładowca) - arbeit ist arbeit, schnaps ist schnaps :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
reynevan_a Re: komplementy 17.05.06, 23:12 Wiesz dziwi mnie twoja reakcja, jeżeli Praca to Praca to powinnaś do tej pracy przychodzić odpowiednio ubrana. Jeżeli facet pozwolił sobie na taki tekst to wątpię, żeby Twój strój wyglądał elegancko, myślę, że był odrobinę wyzywający, czy nie było tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
panisiusia Re: komplementy 16.05.06, 11:48 A może to była próba (oparta na wierze w wychwycenie aluzji) zwrócenia Twojej uwagi na to, że masz niestosowny strój? Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: komplementy 16.05.06, 12:28 nie wnikam. uwazam że można zwrócić na to uwagę w mniej kontrowersyjny i bardziej eleganki sposób :) po drugie gdybym ja chciała zwrócić komuś uwagę że ma nieodpowiedni strój to zrobiłabym to "na stronie" a nie wykrzykiwała na całe pomieszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
panisiusia Re: komplementy 16.05.06, 12:46 Cóż, ja byłam autentycznie zdziwiona studentką w szortach, japonkach i topie wiązanym na szyi(oczywiście bez stanika) - tez chyba coś powiedziałam, a na pewno gapiłam się dłużej niż dopuszcza protokół - pomysłowość ludzka nie zna granic. A sama przyznasz, że czasem trudno powiedzieć coś obcej osobie wprost. Mądrej głowie dość dwie słowie...A głupia słyszy to, co chciała usłyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: komplementy 16.05.06, 18:12 oprócz zortów miałam na sobie buty pełne z peep-toe, koszulę z rękawem 3-4, lekką beżową kurtkę taka trochę w stylu safari czy jakimś militarnym. Nie miałą też tego dnia zadnych zajęć, musiałam coś załatwić w kasie uczelni. JEdnak czegokolwiek bym na sobie nie miała uważam żę ten człowiek zachował sie b. niestosownie i nie o tym dłużej dyskutować. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
reynevan_a Re: komplementy 17.05.06, 23:07 chodzisz w szortach na uczelnię , upss ... Jaki ubiór taki komplement, nie byłabym zdziwiona na twoim miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
yamajka Re: komplementy 15.05.06, 22:31 koleżanka powiedziała ostatnio, że mam ładne nogi (chodziło o to, że są proste. Nogi jak nogi, też mi coś.. no ale zawsze to coś :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy215 Re: komplementy 15.05.06, 22:33 > Ja np. usłyszałam, że jestem laską ale mnie rozbawiłaś :D Odpowiedz Link Zgłoś
miss_paradox Re: komplementy 15.05.06, 22:39 ja np uszłyszłam, że mam fajne chude ręce ;P Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: komplementy 16.05.06, 01:03 ja ostatnio slysze ze mam fajne warkoczyki na glowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: komplementy 16.05.06, 01:03 jesce jakis czas temu uslyszalam ze mam piekna cere:) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: komplementy 16.05.06, 01:08 Magda, jak Ci się podoba powołanie Janasa? Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: komplementy 16.05.06, 13:32 hotally napisała: > Magda, jak Ci się podoba powołanie Janasa? mam pewne watpliwosci...dudka szkoda ze nie ma .ale zobaczymy anuż trafi i beda super grali:)aty co otym myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: komplementy 16.05.06, 18:43 Dla mnie to był szok, ale przespałam się z tym i stwierdziłam, ze BRAWO JANAS!! Podjął zupełnie inną decyzje niż Engel, za którego kadrę wybrali sponsorzy& hajto, iwan i świerszczu... Janas zrobił z tym porządek, mysle, ze odmłodzenie może wniesc swiezy powiew do druzyny. Szkoda mi było FRANKA, mojego ulubienca z eliminacji, ale co zrobic jak nie ma formy? Smuda, Tomaszewski sie napinają, że powinno byc miejsce dla zasluzonych- a ja pytam- zasluzonych bez formy? Mysle, że Janas wie co robi i ja w niego wierze :) Odpowiedz Link Zgłoś
nadinka_nadinka Re: komplementy 16.05.06, 07:13 ell9 napisała: > Jakie ostatnio usłyszałyście komplementy od kobiet? > > Ja np. usłyszałam, że jestem laską, mam świetną figurę i delikatne w dotyku > włosy. Było mi wtedy (nadal jest gdy o tym myślę) bardzo miło. chyba wole komplementow od kobiet nie slyszec. na studiach zakochala sie we mnie jedna taka. tez twierdzila, ze mam miekkie wlosy [dlugie wtedy mialam] i za cholere nie mogla zrozumiec, ze kobiety mnie nie interesuja. namolna byla okropnie, zadne argumenty nie pomagaly, a ja nie mialam serca dac jej w zeby :D Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: komplementy 16.05.06, 18:32 A ja uwazam, ze komplementy kobiet są szczere, takze nalezy odrozniać komplementy od tego, ze lesbijka się w tobie zakochała:) Odpowiedz Link Zgłoś
nadinka_nadinka Re: komplementy 16.05.06, 19:08 totalna_apokalipsa napisała: > A ja uwazam, ze komplementy kobiet są szczere, takze nalezy odrozniać > komplementy od tego, ze lesbijka się w tobie zakochała:) wiesz, po ponad roku tlumaczenia dziewczynie, ze zle ulokowala swoje uczucia to nieufnie patrze gdy kobieta mi komplementy mowi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sher-man Re: komplementy 16.05.06, 09:48 Na rolkach w weekend zatrzylały mnie 3 dziewki i sie pytają czy ja mam szkła- bo mam tak zielone oczy ze one nie moga sie napatrzec. Nie mam szkiel :) Od przyjaciolki ze na impery mnie nie zabiera bo jej konkurecje robie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: komplementy 16.05.06, 10:03 od babek najczesciej slysze, ze "ty to sie zawsze fajnie ubierasz" natomiast panowie zwracaja uwage na inne cechy...... :P Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina23-20 Re: komplementy 16.05.06, 11:03 Usłyszałam ,ze mam cos w sobie, że jestem ładna, towarzyska, żywe srebro:) Odpowiedz Link Zgłoś
martika19873 Re: komplementy 16.05.06, 11:38 - ze wlosy mam ladne i mile w dotyku - ze mam szczuple nogi ( z tym to bym sie sprzeczala:P) - i, ostatnio na plazy,gdy opalalam sie z kumpelami topless, ze mam fajne cycki :D W polsce oczywiscie:) Odpowiedz Link Zgłoś
hyacinth.bucket Re: komplementy 16.05.06, 12:08 Zawsze slysze komplementy " Pani Hyacintho - jak pani dzisiaj slicznie wyglada , pani tak promieniuje , ze az cieplo robi sie na sercu na sam widok " No ale pamietajcie , ze komplementem nalezy sie zrewanzowac wiec : " A pani ma piekna bluzeczke , jest bardzo twarzowa " Czy mnie sie wydaje , czy ostatnio pani zeszczuplala ?" lub " jak fantastycznie dobrala pani szmnike " , " co za piekny zapach sie tu unosi , az szkoda wyjsc " I tak dwie osoby sa zadowolone i maja piekny dzien i dobre samopoczucie . Czy czesto od siebie mowicie komus cos milego ? Mnie sie zdarza jesli cos mi sie podoba to mowie nawet obcym osobom np ekspedience , ktorej nie znam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
panisiusia Re: komplementy 16.05.06, 12:17 ulala, czy to o promieniowaniu to aby na pewno komplemet był? Odpowiedz Link Zgłoś
winifred Re: komplementy 16.05.06, 16:22 popieram cię w 100% z tym rewanżem, bo w polsce to niestety ale nawet nie umiemy przyjmować komplementów, ani od mężczyzn, a juz tym bardziej od kobiet. a rewanż to juz w ogóle.... jak widzę, ze znajoma ma fajny żakiecik, albo super butki to jej o tym mówię, i to nie musi być wcale moja najlepsza psiapsiółka, bo tym mówię zawsze jak mają coś czadowego. ale dobija mnie reakcja osoby komplementowanej!!! te głupie miny, bo każda od razu pewnie podejrzewa, co zresztą widać na tym forum, ze jak kobieta kobiecie coś takiego powie to juz na bank jest lesbijka. i potem ja się czuje głupio bo jej powiedziałam ze ma fajny żakiet i jej bardzo pasuje ten kolor itp((.bo sobie myslałam ze moze mi powie gdzie kupiła to sobie kupie podobny, albo "szkoda ze nie mam takiej figury jak ona bo bardzo korzystnie wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
pompon3000 Re: komplementy 16.05.06, 16:48 ja tez rozdaje komplementy nt ciuchow, kolorow itp, ale powstrzymuje sie sie od komentarzy z podtekstem: "usłyszałam, że jestem laską, mam świetną figurę i delikatne w dotyku włosy" bez kitu, a jak to mozna odebrac inaczej? to sa typowe teksty ktore rzuca koles na podrywie...:DDDD a skoro to nie koles, a dziewczyna, to juz automatycznie intencje MUSI miec inne? przeciez homo sa w kazdym spoleczentwie, zwykle jest to kolo 10%, w polsce katolickiej tez. nie wiem co sie obruszylas tak, bo gej czy lesba to nie wyzwisko, a przymiotnik okreslajacy preferencje seksualne kropka, bez wzgledu na herezje ktore rozpowszechnia radio maryja i LPR w tym temacie jesli ty nie jestes homo to nie polecam takich uwag po adresem innych dziewczyn :DD Odpowiedz Link Zgłoś
dolores.h Re: komplementy 16.05.06, 17:00 "delikatne w dotyku wlosy" Trzeba najpierw je obmacac komus zeby to stwierdzic heh Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: komplementy 16.05.06, 18:38 Sorry, ale naprawdę , ludzie wyluzujcie. Jak ktoś ma ładne włosy, to ja nie widzę , zednego problemu, zeby mu o tym powiedzieć, a jak ktoś mysli, ze to oznacza, ze od razu sie go podryywa...no nie...no to chyba ma coś z głowa ... W ten sposób to człwoeik przez cale zycie z listonoszem nawet nie porozmawia, bo mu wykiełkuje w głowie, ze jak sie z listonoszem gada, to na pewno chce sie szybkiego seksu , bo listonosz to tylko list, podpis i spadaj, bo jeszcze pomysli, ze sie go podrywa;/ Kurcze, tak podtekstami to myslałam, ze tylko w okresie boomu homonalnego lat 15 sie mysli, a tu sie okazuje, ze niektórym to szostaje... No to nie dziwią mnie jużpolskie reakcje na komplementy;/ Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: komplementy 16.05.06, 18:57 Nooooo i nie zapominaj o tym, ze listonosz zawsze dzwoni 2 razy ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
dolores.h Re: komplementy 16.05.06, 19:18 czy ja mowie, ze jesli ktos ma ladne wlosy to nie mozna komus tego powiedziec???? ja zartuje sobie z tekstu: "masz takie mile w dotyku wlosy". Alez oczywiscie moze Ci nawet kolezanka powiedziec: "masz taka aksamitna i miekka skore"...mi nic do tego:P Ja nie mam w zwyczaju obmacywac wlosow kolezanka, czesac ktorejs, po glowie tez nikogo nie glaszcze wiec nijak nie moge stwierdzic w zaden sposob jakie kto ma wlosy w dotyku. A z wygladu to i owszem, zdarza mi sie mowic "ladny kolor", "fajnie obciete"...ot tyle w temacie. O podrywaniu nie pomyslalam. Odpowiedz Link Zgłoś
winifred Re: komplementy 19.05.06, 13:19 "obruszyłaś" to nie jest dobre słowo, nic nie mam do tego kto kogo lubi, albo kto sie komu podoba. ale jak sama stwierdziłaś to jest Polska, Radio M. itp i takie jest podejscie wielu osób to tematu homoseksualizmu, ot co. miałam na myśli ze traktuje mnie sie jak z kosmosu bo komuś powiedziałm ze ma coś ładnego, wydaje mi sie to co najmniej niestosowne... Odpowiedz Link Zgłoś
u25 Re: komplementy 20.05.06, 17:08 > Mnie sie zdarza jesli cos mi sie podoba to mowie nawet obcym osobom np > ekspedience , ktorej nie znam :-) mi tez prawienie komplementow przychodzi bardzo latwo! Odpowiedz Link Zgłoś
mena122 :-) fajny wątek. 16.05.06, 17:38 ja usłyszałam od K. i A. że mam zgrabne nogi. A K. powiedziała mi dziś,że świetnie wyglądam w pewnym płaszczyku. Pewna J. natomiast ciągle zachwyca się moimi paznokciami. Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: :-) fajny wątek. 16.05.06, 17:45 ja tak odkrywczo usłyszałam,że mam ładne kolczyki o niebanalnym pomyśle.fakt,resztki szkła witrażowego z folią spożywczą,wygląda jak okruchy lodu :> Odpowiedz Link Zgłoś
hyacinth.bucket Re: komplementy 16.05.06, 17:43 Wnika z tego , ze wiekszosc nie przyjmuje komplementow lub widzi w nich podteksty bo : nie jest przyzwyczajone do takiego zachowania i traktuje wszystko podejrzliwie ( co ona /on ode mnie chce ? Krytyka przechodzi przez usta latwiej , nieprawdaz ? I to czesto za plecami . Polacy to narod zawziety , zawistny , zazdrosny krytyczny , krytykancki , nietolerancyjny i zadufany w sobie . Chetniej podlozy swinie niz powie komus cos milego . Przykro to pisac ale zasciankowosc jest bardzo zakorzeniona . Dzisiaj czytam o planowanej wyprawie polskich chuliganow na Mundial i szczeka opada " zemsta za druga wojne swiatowa " Kiedy sie zmieni ta polska mentalnosc ? Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: komplementy 16.05.06, 18:00 hyacinth.bucket napisała: > Polacy to narod zawziety , zawistny , zazdrosny > krytyczny , krytykancki , nietolerancyjny i zadufany w sobie . > Chetniej podlozy swinie niz powie komus cos milego . > Przykro to pisac ale zasciankowosc jest bardzo zakorzeniona . > Dzisiaj czytam o planowanej wyprawie polskich chuliganow na Mundial i szczeka > opada " zemsta za druga wojne swiatowa " Kiedy sie zmieni ta polska mentalnosc > ? Za jakies 50 lat, kiedy dzieci naszych dzieci będą dorosłe. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: komplementy 16.05.06, 18:49 Masz racje Hyacintho, oj niestety masz rację ...jak w Polsce ludzie się dziwią , kiedy robi sie coś dla siebie, po prostu, nikt ci za to nei placi, albo jak zaproponuje im się coś od tak...jak pójście na spacer , a nie na piwo...Nie wiem, czemu to tak jest;/ Odpowiedz Link Zgłoś
winifred Re: komplementy 19.05.06, 13:24 zgadzam się Hyacynth. normalnie to powinnam z zaciśnietymi zebami ledwo mówic do innych "dzien dobry" a myśleć sobie: "kryśka, nich cie gęś kopnie, skąd masz ty krowo taką spódnicę" lub coś w tym stylu. ludzie w naszym kraju nie są przyzwyczajeni do mówienia miłych rzeczy bo u nas jest tylko zawiść i zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: komplementy 16.05.06, 17:54 dzisiaj usłyszalam od babki z która stałam przy przymierzalniach w H&M, rozmawiałyśmy o pracy, studiach i nagle ona: ależ jest pani piękną kobietą...... hmmmm.... ps. nie była lesbą, jej córka przymierzała coś w przymierzalni ;))) a wnuczka spała w wózku. Odpowiedz Link Zgłoś
pompon3000 Re: komplementy 16.05.06, 18:12 to ze ktos ma dzieci i wnuczki to swiadczy o tym jedynie ze byc moze nie jest bezplodny, a nie o preferencjach seksualnych czyli zaden argument tutaj ja nie mowie ze kazdy komplement ktory uslyszysz na temat swojego wygladu od kobiety to pochodzic musi od homo komentarz (z reszta na zasadzie zartu) byl do pierwszego watku tutaj, a nie do wszystkich, o kazdym i w kazdej sytuacji, co wy tak do siebie wszystko od razu bierzecie? i od razu uogolnienia na cale spoleczenstwo? czy nie za szybko? ocenianie zawartosci po wygladzie, krytykanctwo, klapki na oczach oraz przekonanie o wlasnej nieomylnosci to tez wada polska i kiedy te wady zostana wykorzenione? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: komplementy 16.05.06, 18:17 pompon3000 napisała: > to ze ktos ma dzieci i wnuczki to swiadczy o tym jedynie ze byc moze nie jest > bezplodny, a nie o preferencjach seksualnych > > czyli zaden argument tutaj > ja nie mowie ze kazdy komplement ktory uslyszysz na temat swojego wygladu od > kobiety to pochodzic musi od homo > komentarz (z reszta na zasadzie zartu) byl do pierwszego watku tutaj, a nie do > wszystkich, o kazdym i w kazdej sytuacji, co wy tak do siebie wszystko od razu > bierzecie? i od razu uogolnienia na cale spoleczenstwo? czy nie za szybko? > ocenianie zawartosci po wygladzie, krytykanctwo, klapki na oczach oraz > przekonanie o wlasnej nieomylnosci to tez wada polska i kiedy te wady zostana > wykorzenione? ;D wyluzuj kobieto (?) Moj koment nt lesby tez byl zartobliwy, wiec o co ten elaborat? :) uderz w stól....ehhh.... Odpowiedz Link Zgłoś
pompon3000 Re: komplementy 16.05.06, 18:19 moj tez byl zartobliwy, hahaahahabau chyba bede umieszczac w nawiasie (ZARTUJE) pod postem czy co... ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: komplementy 16.05.06, 18:23 pompon3000 napisała: > moj tez byl zartobliwy, hahaahahabau > chyba bede umieszczac w nawiasie (ZARTUJE) pod postem czy co... > ;DDDD a czy ja gdzies zarzucałam Ci, ze twoj koment nie byl zartobliwy? Doprawdy...nie wiem, o co Ci chodzi....zupełnie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
nadinka_nadinka Re: komplementy 16.05.06, 19:16 > > ps. nie była lesbą, jej córka przymierzała coś w przymierzalni ;))) a wnuczka > spała w wózku. > > hehe, chyba do mnie troche ten komentarz z lesba ;-) nie chce mi sie tlumaczyc co i jak bylo z moja wielbicielka. nie jest tez tak, ze jak mi kobieta powie komplement to z krzykiem uciekam ;-)grzecznie podziekuje, ale nie ukrywam, ze lypie podejrzliwie czy to nie kolejna jakas wielbicielka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: komplementy 16.05.06, 20:27 w restauracji zamowilam lampke wina do obiadu. kelnerka popatrzyla sie podejrzliwie i poprosila o prawo jazdy (tu wolno pic alkohol od 21 r.z. a ja mam 33 :) Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: komplementy 17.05.06, 22:27 troszkę dziwna zrobiła się ta dyskusja :) ja sama lubię powiedziec innej kobiecie coś miłego.. choć nie robię tego w stosunku do obcych osób :) nie wiem jak inni ale ja idąc ulicą czy jadąc autobusem dostrzegam to że ktoś jest ciekawie ubrany.. ładnie pachnie..czy ma wyjątkowo lśniące piękne włosy.. w sumie piękno dostrzega się w różnych postaciach i nie ma w tym żadnych erotycznych podtekstów :) a co do tematu ostatnio usłyszałam od jednej panny (małoletniej) "ale laska" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_nicka Re: komplementy 18.05.06, 06:30 Slysze caly czas, ostatnio w banku dwie pracowniczki, jedna po drugiej, sprawily komplement n/t mej czarnej torebki. Odpowiedz Link Zgłoś
nancy_callahan Re: komplementy 18.05.06, 11:22 Od kobiet: - że zawsze wyglądam najlepiej w całej grupie; - skąd biorę te eleganckie ciuchy? - jak ja to robię, że tak super maluję oczy. Ale najfajniejszy ostatni komplement zapodał mi kolega - "wyglądasz jak gorączka sobotniej nocy". Odpowiedz Link Zgłoś
krowa_w_kropki Re: komplementy 19.05.06, 14:29 - Autentyczny zachwyt dotyczący koloru moich włosów - że dobrałam kolory stroju tak, że wyglądam jak pięknie wykończona kompozycja artystyczna (koleżanka jest plastyczką) Ponadto nie raz zdarzyło mi się, że kobiety powiedziała o mnie że ślicznie wyglądam czy coś w tym rodzaju, ja również bez zawiści mówię podobne rzeczy koleżankom, chwalę szczerze jeśli coś mi się u kogoś podoba i jakoś podtekstów erotycznych nikt się w tym nie dopatruje. Normalna sprawa, czemu nie pochwalić, jeśli coś/ktoś nam się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: komplementy 19.05.06, 14:44 Kolezanka (nie lesbijka! 100% pewnosci): Masz takie miekkie lapki, jak u dziecka! Kolezanka nr 2: Kiedy spinasz wlosy, to wygladasz na szesciolatke - ale bardzo slodziutko! Co ja im sie tak macierzynsko kojarze??? Odpowiedz Link Zgłoś
krowa_w_kropki Re: komplementy 19.05.06, 14:48 Może obie akurat są na etapie chęci posiadania dziecka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
u25 Re: komplementy 20.05.06, 17:02 Przymierzalam przed kolezanka nowa sukienke i na pytanie no i jak? uslyszalam, ze jak mi nie wyjdzie w firmie XXX to zebym sprobowala kariery jako modelka! (Mam 32 lata!). A niedawno dwie laski w toalecie damskiej (w parcy) obrabialy mi tylek, nie widzac ze tam jestem: pare rzeczy palnely kompletnie bez sensu ;- ), ale przynajmniej stwierdzily, ze piekna kobieta jestem -:) Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: komplementy 20.05.06, 22:08 Bardzo często dostaję komplementy dotyczące wyglądu, nie ma sensu cytować (czekam na wyzłośliwianie się ;)) Sama też lubię mówić kobietom, jak mi się coś podoba w ich wyglądzie. Odpowiedz Link Zgłoś