Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bata-reklamacje

    31.05.06, 11:24
    prosze powiedzcie, ja wyglądają reklamacje w BACIE, wczoraj kipułam butki,
    brązowe balerinki ale po wieczornym spacerowaniu w domu potwornie bolą mnie
    kostki, i już wiem ze mi nie przejdzie.
    Czy moje je po prostu zwrócić, czy bede musiała ja wymienic na inne? czy znów
    zostane z kolejną parą leżakującą w szafie :(
    Obserwuj wątek
      • leeloo15 Re: Bata-reklamacje 31.05.06, 11:45
        dzwonilam do sklepu-mogę wymienic tylko na inny model:(
        bez sensu szulac czegos na sile..
        Naprawde nie da sie nic zrobic?
        • martina22 Re: Bata-reklamacje 31.05.06, 17:58
          To głupie,że w takich sklepach wciąż jeszcze panują takie chore zasady. Skoro
          buty są nowe,nie chodzone,powinni przyjmować je z takim samym uśmiechem z jakim
          sprzedają.Tym bardziej,że kupiłaś wczoraj...no ale jeszcze to troche potrwa
          zanim w naszych sklepach zaczną traktować klientów poważnie.Już jest i tak o
          niebo lepiej niż wtedy gdy o reklamację WADLIWEGO towaru trzeba było się
          wykłócać. Ale na zwrot towaru zakupionego zbyt pośpiesznie,nieprzemyślanie,albo
          tak jak Ty leeloo15 niewygodnego, niedopasowanego jak narazie chyba nie ma
          szans.Pozdrawiam
          • merda Re: Bata-reklamacje 31.05.06, 18:30
            . Ale na zwrot towaru zakupionego zbyt pośpiesznie,nieprzemyślanie,albo
            >
            > tak jak Ty leeloo15 niewygodnego, niedopasowanego jak narazie chyba nie ma
            > szans.

            I bardzo dobrze.Szacunek dla klienta, ale tez szacunek dla sprzedawcy.
            To nie wina Baty,ze te buty ja obcieraja.Nie da sie stworzyc buta perfekcyjnego
            dla wszystkich,bo zawsze znajdzie sie ktos kto ma inny ksztalt stopy i inne
            wymagania.Wlasnie dlatego but nalezy mierzyc przed kupnem i dobrze sie
            zastanowic.To samo dotyczy ubran.Co to za zasady,a pochodze i oddam.
            Swoja droga,tez niedawno kupilam w Bacie buty,ktore mnie obdzieraly.Ale po paru
            wyjsciach,moglam sie obejsc juz bez plastra.Moze po prostu przeczekaj.
            • leeloo15 Re: Bata-reklamacje 01.06.06, 10:55
              Merda- wybacz, ale nie wiem gdzie ty widzisz brak mojego szcunku dla sprzedawcy???
              Buta się nie da stwożyć perfekcyjnego, dlatego to normalne, że powinno się go
              założyć w domu, na spokojnie i zdecydowac.
              Nie każdy ma czas na wielogodzinne zakupy i mierzenie. Jak uda mi sie wyrwac na
              dwie godzinki z domu od mojego maleństwa, nie mam czasu na spokojne zakupy. W
              butach nie chodziłam, to na całym świecie normalny zwyczaj oddawania
              czegokolwiek w przeciągu kilku dni.
              Albo masz jakieś dziwne poglądy lub nienaganną figurę i zgrabne stópki jeśli do
              tej pory wszytkie twoje zakupy to strzał w dziesątę
            • lisamarie.11 Jaki szacunek dla sprzedawcy?! 01.06.06, 11:29
              To KLIENT MA BYC PANEM!!!! A ta sytuacja opisana przez leeloo15 nie nic
              wspolnego z tym, czy sie szanuje sprzedawce czy tez nie. To NIE JEGO towar,
              tylko producenta - tu: Zary.

              Ja kupuje wrecz 5 par butow naraz i po kilku dniach odnosze przynajmniej 3 z
              nich z powrotem i kazdy sklep przyjmuje je bez szemrania.
              W normalnych warunkach klient ma zawsze prawo sie rozmyslic np. po przyjsciu do
              domu stwierdza, ze dana zakupiona wlasnie rzecz, jednak nie pasuje do czegos
              tam.


              Stale klientki w pewnych butikach dostaja zestawy ciuchow bezplatnie do domu i
              dopiero po kilku dniach odnosza te, ktore im sie nie podobaly.

              Leeloo15 zobacz do kodeksu praw konsumenta w Polsce i jezeli okaze sie, ze masz
              prawo zwrotu pieniedzy, to sie powolaj na nie. Zrob troche szumu w tym sklepie!
              Powodzenia! Moze sie uda! Chyba nie zechca stracic klientki...
              • leeloo15 Re: Jaki szacunek dla sprzedawcy?! 01.06.06, 12:53
                dzięki lismarie
                nie wiem czy coś to da ale spróbuję, jak byłam tam wczoraj( bo nie darowałam
                sobie tylko telefonu do nich) pani pokazała mi z uśmieszkiem karteczke przy
                ladzie z boku naklejona"po odejściu od kasy reklamacji..." myslałam, że takie
                "cuś" to zupełny przeżytek i bezprawie
                najgorsze, że pani powiedziała, że mam łaskawe prawo do wymiany na cokolwiek w
                ich sklepie..a jak ja nie chcę niczego innego? mam stać przy kasie i czatowac na
                klienta aby kupując swoje buty wziął moje na wymianę??
                strasznie jestem zła, bo to naprawde bez sensu, teraz tyle zachodu, szukania
                informacji, a wystarczyłoby odddać kasę, a ja z miłą chęcią wróciłabym kiedyś do
                Baty, a tak..NIE POLECAM!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka