anieees 31.05.06, 16:39 Poradźcie proszę gdzie mozna kupić dobry gatunkowo( nie wypychający sie na kolanach)ładny dres; w czym chodzicie same po domu? Chodzi o to aby było wygodnie ale też estetycznie, kobieco. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nessie-jp Re: w czym po domu? 31.05.06, 16:40 Ja chodzę w wypychającym się dresie :)) Nie udało mi się znaleźć takiego, który byłby jednocześnie naturalny i nie deformował się. Odpowiedz Link Zgłoś
nycole Re: w czym po domu? 31.05.06, 16:44 Nie chodze w dresie po domu ,lecz w jeansach .. Jesli zależy Ci na dobrej jakości zajrzyj do Nike,Pumy ,Adidasa -mają dobre jakościowo dresy i nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: w czym po domu? 31.05.06, 16:54 jeansy,super wygodna rzecz do chodzenia po domu! uprzejmie donosze ze oprocz jeansow i dresow jest jeszcze mnostwo innych ubran, fantastycznie nadajacych sie do chodzenia w domowym zaciszu Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: w czym po domu? 31.05.06, 17:09 No pewnie, np. koronkowy peniuar... :P Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: w czym po domu? 31.05.06, 19:26 jezeli masz i nosisz po domu to twoja sprawa...ja nie mam wiec nie zaliczam tego do rzeczy noszonych po domu Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: w czym po domu? 31.05.06, 19:31 To ty się zżymasz na dresy i dżinsy Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: w czym po domu? 01.06.06, 20:44 > kobiecy dres! co to jest? hmm, wiesz juz dawno minely czasy kiedy dres sie nosilo tylko na WF... teraz mozna znalezc kobiece i sexi dresy (chocby w Victoria's Secret). Fakt, ze najlepiej miec do nich szczupla sylwetke. Co pasuje 20-letniej dziewczynie z plaskim brzuszkiem nie bedzie wygladalo kobieco na grubszej czterdziestce. Odpowiedz Link Zgłoś
komyszka Re: w czym po domu? 02.06.06, 07:23 Albo inaczej: Co pasuje 40- letniej kobiecie z plaskim brzuszkiem nie bedzie wygladalo kobieco na grubszej 20-latce...... nie uogolniajmy! Odpowiedz Link Zgłoś
bree31 Re: w czym po domu? 02.06.06, 14:30 komyszka napisała: > Albo inaczej: > Co pasuje 40- letniej kobiecie z plaskim brzuszkiem nie bedzie wygladalo kobiec > o > na grubszej 20-latce...... > nie uogolniajmy! Brawo! :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: w czym po domu? 31.05.06, 16:51 Niestety, o ile nie mam gości, chodzę po domu w rozciągniętych gaciach, które już się nie nadają na treningi, oraz w koszulkach podobnej urody, względnie w męskich koszulach :) nie jestem w stanie zmusić się do niczego porządniejszego, ale mieszkam sama, więc mi wolno... Osobiście miałabym średnią ochotę na chodzenie po domu w dresie Nike czy innego tam Adidasa, bo nie po to one są, ale przyznaję - sprawdzają się, są niezłe. Odpowiedz Link Zgłoś
hyacinth.bucket Re: w czym po domu? 31.05.06, 16:55 Nie wyobrazam sobie chodzic po domu w czyms zakrytym tzn musze miec gole rece i nogi wiec najczesciej jakies minispodniczki i bluzki bez rekawow lub sukienki , pelno mam takich w zimie tez tak chodze i zwykle boso . Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: w czym po domu? 31.05.06, 17:51 ja po domu laze w bawelnianym dresie lub krotkich spodenkach i koszulce:D cenie sobie wygode a dzinsy tak czy siak jakos krepuja moje ruchy:P Odpowiedz Link Zgłoś
agusia552 Re: w czym po domu? 04.09.06, 13:56 to prawda dla tego chodze w sukienkach na ramiączk maż to bardzo lubi oj bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: w czym po domu? 31.05.06, 18:34 Decathlon i SportZone (jest w Polsce SportZone? bo Decathlon widzialam) maja bardzo fajne damskie dresy do jogi wlasnej marki - bawelna z lekkim dodatkiem lycry, nieobcisle ale i nie obwisajace, wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
matmam Re: w czym po domu? 31.05.06, 18:42 W lecie męża koszule:)lub lniane sukienki i boso w zimie jeansy i t-shirt z długim rękawem + kolorowe skarpety.Czy wy też nienawidzicie kapci,ciapów i temu podobnych? Odpowiedz Link Zgłoś
m3m8 Re: w czym po domu? 04.09.06, 14:58 Witaj w klubie: Nienawidzących kapci! kapciów..czy innych bamboszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: w czym po domu? 31.05.06, 18:43 hm.a ja się w domu nie przebieram. fakt,że nie muszę nosić sztywnych kostiumików i zupełnie nie boli mnie np. sztruksowy żakiet,koszula i spódnica do kolan albo spodnie z koszulą czy T-shirtem...czuję się w tym bdb wszędzie i nie muszę się ponownie przebierać,kiedy ktoś wpadnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy215 Re: w czym po domu? 31.05.06, 18:53 Ja mam dres z h&m, z niskim stanem, welurowy. Dobrze się nosi, do tego bluzki, jak jest zimno bluza i już. W każdym razie obciachu nie ma jak ktoś przyjdzie niezapowiedziany :) W dzinsach nie czułabym się komfortowo w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
delicja_czekoladowa Re: w czym po domu? 31.05.06, 19:28 niech ten post nie będzie odebrany jako atak, ale czy Wasi mężczyźni widzą w Was te same seksowne kobiety kiedy paradujecie w dresach? Nie chcę przez to powiedzieć że zawsze i wszędzie trzeba wyglądać kobieco, ale przecież można chodzić po domu w jakiś luźniejszych dzinsach, fajnej bawełnianej koszulce która podkreśla to i owo, spodenkach 3/4 z jakiegoś miękkiego materiału. Kobiece sweterki, koszule, topy też przecież są wygodne. Faceci to wzrokowcy, a i ja lepiej się czuję w czymś ładnym, nawet sama w domu. Mojego faceta też opiepszam jak go widzę w poplamionym t-shircie i jakiś paskudnych dresach, co z tego że w domu. Za to całkiem spokojnie mogę chodzić po domu bez makijażu, zresztą nie tylko po domu. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: w czym po domu? 31.05.06, 19:37 tutaj chyba wiekszosc samotnych dzierlatek ktorym sie duzo wydaje a mezatki? one wychodza z zalozenia ze skoro udalo im sie juz ulowic jelenia to reszta juz niewazna, misja spelniona-zona sie zostalo wiec wyglad nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: w czym po domu? 31.05.06, 20:10 otóż to :) poza tym dom to dom - jeśli się cały dzień paraduje w mundurku, jego zrzucenie jest najwyższą rozkoszą. mój chłop po własnych czterech ścianach paraduje w gaciach podobnych do moich i spłowiałej koszulce z napisem "Juwenalia AE 1995" - ma prawo :) i całkiem nieźle w tym wygląda mimo wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
lisamarie.11 Re: w czym po domu? 01.06.06, 11:49 Racja tralalumpek! Jejku! Co to znaczy powyciagany dres!? Padaczka! A potem dziwia sie te panny i mezatki, ze sa zdradzane... Odpowiedz Link Zgłoś
ana-green Re: w czym po domu? 01.06.06, 21:34 Chyba nie chciałabym być z facetem który zdradza mnie bo chodzę po domu w dresach.:) Poza tym trzeba być wyjatkowo nieatrakcyjną żeby zwykły dres aż tak odbierał urody.;) Odpowiedz Link Zgłoś
lisamarie.11 Re: w czym po domu? 02.06.06, 16:21 ana-green napisała: > Poza tym trzeba być wyjatkowo nieatrakcyjną żeby zwykły dres aż tak > odbierał urody.;) Nie chodzi tu o zwykly dres tylko powyciagany z jakimis dziurami itp. Zreszta skoro moj partner nie chodzi po domu jak jakis robotnik, to ja tym bardziej chce byc zawsze atrakcyjna. I nie ma to nic wspolnego z wygladem bez calej tej oprawy typu makijaz i ubranie. Znam swoja wartosc i wiem, ze jestem bardzo atrakcyjna kobieta - nawet w dresie robie dobra figure! Odpowiedz Link Zgłoś
angielka10 Re: w czym po domu? 04.06.06, 01:47 JA TAM MAM 20 LAT MIESZKAM Z CHLOPAKIEM,I CZESTO PARADUJE NAGO PO DOMU,WYGODNIE,MILO,I FACET ZADOWOLONY..A JAK KTOS WPADNIE Z NIESPODZIEWANA WIZYTA TO DRZWI NIE OTWIERAMY.TRZEBABYLO SIE WCZESNIEJ ZAPOWIEDZIEC:) Odpowiedz Link Zgłoś
hyacinth.bucket Re: w czym po domu? 31.05.06, 19:48 No wlasnie tez nie rozumiem dlaczego zaraz dzinsy i dresy a nie jakies niemnace kiecki , ktore sa wygodne i kobiece :-) Czy nie przeszkadzaja wam rekawy ? Bawelnianych koszulek tez nie nosze tylko sliskie bluzki ( oblazlabym od kota ) No to mamy domowa wygode , elegancje i sexy look za jednym zamachem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ana-green Re: w czym po domu? 01.06.06, 21:33 > niech ten post nie będzie odebrany jako atak, ale czy Wasi mężczyźni widzą w > Was te same seksowne kobiety kiedy paradujecie w dresach? Mój widzi. A mężatką nie jestem.:) Może po prostu uważa mnie za seksowną ze względu na mnie, a nie ze względu na to w co jestem ubrana? Chyba mam szczęście bo widzę, że to niepopularna opinia.:) A dres nie musi odrazu oznaczać stroju a la robotnik z budowy - ja chodzę w wygodnych dresowych spodniach i jakichś sportowych topach. Aha - mam koleżankę, która nie pokazuje się swojemu facetowi bez makijażu i w stroju innym niż wyjściowy. Można i tak.:) Odpowiedz Link Zgłoś
bridget_07 Re: w czym po domu? 04.09.06, 22:19 delicja_czekoladowa napisała: > niech ten post nie będzie odebrany jako atak, ale czy Wasi mężczyźni widzą w > Was te same seksowne kobiety kiedy paradujecie w dresach? Ale zaraz zaraz!!!!!!!!!!!!!! Co Ty myslisz, ze ładny dres nie moze byc seksowny???!?!?!?!?!? Chyba nie wiesz co lubisz!!!!!Mnie moj facet uwielbia w tych milusich dresikach! Chociaz mozemy sie powydłupaiac i poszalec po domu, a nie łazic jak sztywniaki w jeansach! www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6116d768fa7a6eea.html Ja nie widze w tym dresie nic złego!!!!!!wrecz przeciwnie polecam wszystkim paniom, ktore lubia czuc sie swobodnie w domu(zreszta nie tylko-rano do sklepu tez sa super)! Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: w czym po domu? 31.05.06, 19:35 ja polecam Cubusa:)bardzo dobre wzornictwo,materialy:)lux jednym slowem;) Odpowiedz Link Zgłoś
anieees Re: w czym po domu? 31.05.06, 19:58 Dzieki za wszystkie wypowiedzi:)Zajrzę do Cubusa:) Uważam,że w ładnym, estetycznym dresie,np. z miłego weluru (główny składnik :bawełna + jakiś mały procent sztucznego), nie "zwisającym" na pupie i kolanach, tylko ładnie podkreślającym to i owo można wyglądać nawet "seksownie":) I jest jednocześnie wygodnie. Dlatego tez zapytałam czy wiecie gdzie takowy dres, który "trzyma fason" mozna kupić. Jeśli chodzi o męża, to mimo, iż dziesięć lat wspólnego nam stuknęło, nie wyobrażam sobie aby paradowac przed nim w jakimś zniszczonym worku. Zatem: gdy jestem sama mogę sobie pozwolić na paradowanie w powyciąganym dresie. Gdy jesteśmy razem zakładam jakąś wygodną spódniczkę albo jeansy - ale nie powiem aby jeansy były super wygodne- przynajmniej moje:))) . Jeśli chodzi o post dot. peniuaru - przy dzieciach średnio dobry pomysł;) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
nadja11 Re: w czym po domu? 31.05.06, 20:11 Ja chodzę w bieliznianej koszulce na ramiączkach benettona regulowane ramiączka kolor czarny , estetyczna i wygodna do tego zakładam dzinsy Diesla kupione w outlecie za jakies grosze , boso lub w baletkach w lecie, zimą zakładam kapcie w wersji mukluk z H&M. Odpowiedz Link Zgłoś
nadja11 Re: w czym po domu? 31.05.06, 20:12 Ubieram tez czesto top który zrobiłam sobie ucinając elastyczną halke triumpha ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: w czym po domu? 31.05.06, 20:27 a co mnie to obchodzi co o mnie pomysli jakis mezczyzna, ktorego i tak zreszta nie mam. chodzicie tez w makijazu, zeby pan i wlasca sie nie rozczarowal? Odpowiedz Link Zgłoś
e.m.i1 Re: w czym po domu? 31.05.06, 20:41 Ja chodze najczesciej w dzinsach, do tego jakas luzna gora, najczesciej bez stanika. I prawie zawsze zakladam do tego czerwony polar:) I nigdy nie chodze boso, w najwieksze upaly mam stopy sine z zimna. W bluzkach na ramiaczka jest mi cieplo przez pierwsze 5 minut, pozniej mam lodowate ramiona :/ Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: w czym po domu? 31.05.06, 21:14 doklaqdnie tego mi brakowalo do calosci -POLAR! nobla temu ktory wymyslil polar, w czym by niektorzy po domu lazili Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: w czym po domu? 01.06.06, 20:54 a wlasciwie czemu nie? polar jest cieply i lekki, i nie uczula jak welna nawet w porownaniu z kaszmirem ma pewne zalety - cena i to ze mozna go prac chocby codziennie bez wiekszego uszczerbku 'na zdrowiu' Odpowiedz Link Zgłoś
e.m.i1 Re: w czym po domu? 01.06.06, 23:35 Ale o co chodzi z tym polarem? Wyczuwam tu nutke ironii, wydaje mi sie? Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: w czym po domu? 31.05.06, 21:18 ja glownie w majtkach :) czasem nawet bez Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa w czym chadza po domu tralalumpek?:) 31.05.06, 21:20 podobno koszac zycie domowe;>>>wiec podejrzewam,ze czasami spedzasz cale dnie na tzw.chacie;)w czym wtedy wystepujesz?:) bo na dresy sie krzywisz,na polary tez?;>> nom ciekawa innej opcji;> Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: w czym chadza po domu tralalumpek?:) 31.05.06, 21:46 w szortach w lecie i podkoszulach lub topach, w spodnicach do kolan z topami lub koszulkami, w 'spodniach domowych' - sa swietne zestawy/komplety welurowe, w sukienkach dzersejowych i spodnicach , takich do kostek, w tunikach bawelnianych pseudoindyjskich itd itp jeansy pozostawiam na inne okazje dresy zakladam kiedy ide sie sportowa udzielac polar zabieram na wypady w gory badz inne wycieczki pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkiego dobrego i spokojnej nocy, bez snow o tralalumpku Odpowiedz Link Zgłoś
babunowa Re: w czym chadza po domu tralalumpek?:) 31.05.06, 22:15 no jak dla mnie welurowe komplety to pod dresy podchodza;)przynajniej takie sa w Cubusie i sama w takich chadzam;) dla mnie jeansy tez odpadaja;) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: w czym chadza po domu tralalumpek?:) 31.05.06, 22:59 nie wiem co to cubus, nie znam sklepu Odpowiedz Link Zgłoś
lucy215 Re: w czym chadza po domu tralalumpek?:) 01.06.06, 07:57 ja też mam welurowe spodnie... czy to już nie dres ?:) czuje się w nim wygodnie, to raz, a dwa nie wyglądam jak straszydło, są dopasowane, podkreślają to i owo.W lecie krótkie spodenki i topy. Mój chłop mnie jeszcze przez to nie zostawił. Odpowiedz Link Zgłoś
myszmusia Re: w czym chadza po domu tralalumpek?:) 01.06.06, 16:56 z ciekawości jak wyglądają "spodnie domowe/komplet welurowy"? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: w czym chadza po domu tralalumpek?:) 02.06.06, 02:09 myszmusia napisała: > z ciekawości jak wyglądają "spodnie domowe/komplet welurowy"? A chocby tak: tiny.pl/gv8g Odpowiedz Link Zgłoś
myszmusia Re: w czym chadza po domu tralalumpek?:) 02.06.06, 05:21 No to dla mnie to jest właśnie dres:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanureku Re: w czym po domu? 31.05.06, 22:46 ja nie bawie w dresy, jeansy badz peniuary :) chodze w pilkarskiej bluzie mojego klubu uzywanej kiedys przez mojego chlopa, bluza ma rozmiar XXL wygladam w niej jak w namiocie (rekawy podwiniete 5 razy, bluza ma dlugosc prawie do kolan) do tego szorty badz legginsy. natomiast gdy jest bardzo cieplo mam kilka miniowek i wiele starych koszulek na ramiaczkach w ktorych nie wystepuje na codzien. nie widze potrzeby w kupowaniu nowych ciuchow tylko do chodzenia po domu, zwlaszcza ze jestem ciaprok i czesto cos na siebie wylewam, cos mi kapnie itp Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: w czym po domu? 01.06.06, 12:37 W domu odpoczywam po roboczej "pizamce" bloku operacyjnego, wiec najczesciej mowy nie ma o jakimkolwiek dresie czy innych pantalonach; najczesciej latem chodze w indyjskiej bawelnianej kiecy, ktorej zaleta jest nieprzeszkadzanie w oddychaniu kazdym porem skory, obszernosc wieloosobowego napiotu i dozwolona gniotliwosc.n Zreszta w ogole lubie to wzornictwo, wiec w zimie nosze aksamitne marokanskie haftowane dzellaby i guzik mnien obchodzi, ze nigdy ich nie bylo ani nie bedzie w kolekcji Chanela ;-P. Odpowiedz Link Zgłoś
geene Re: w czym po domu? 01.06.06, 13:39 Obawiam się, że uwielbiam chodzić w dresie po domu, chociaż znam takie, które biegają w seksownych fatałaszkach całe dnie. Mam bardzo ładne i nie wypychające się zestawy Benettona, DKNY, CK i całe dnie marzę, żeby w nie wskoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: w czym po domu? 01.06.06, 21:06 wracam b. pozno. wiec po kapieli na ogol przebieram sie juz 'do spania': jest to albo jedwabna koszulka na ramiaczkach, albo bawelniane szorty + t-shirt. Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: w czym po domu? 02.06.06, 06:26 tak sobie myslę i uswiadomiłam sobie, że ostatnio dresy miałam w liceum :-) na lekcje wuef-u, czyli bardzo dawno. Po domu mam zwykle bawełniane spodnie, bluzke koszulową i wygodne, lekkie klapki Odpowiedz Link Zgłoś
misiek460 Re: w czym po domu? 02.06.06, 06:59 A przecież można tak jak moja żona, prawie cały dzień w jakiejś potwornej koszuli nocnej. Odpowiedz Link Zgłoś
anieees Re: w czym po domu? 02.06.06, 11:37 Proponuję kupić żonie jakis ładny ciuszek z zastrzezeniem"po domu";) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
nie-niebieska Re: w czym po domu? 07.06.06, 17:25 to chyba poczatki depresji lub kryzysu w waszym zwiazku, ja tak serio Odpowiedz Link Zgłoś
misiek460 Re: w czym po domu? 08.06.06, 06:58 Tak jest od dawna. To prawda, kryzys jest i to nie całkiem początek, a i depresja by się znalazła. Tylko nie ma jak tego jej wytłumaczyć, nic nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: w czym po domu? 02.06.06, 07:44 w jeansach lub w bojowkach. w bluzie z kapturem, w t-shircie, ktorego lepiej juz swiatu nie pokazywac, w za duzym swetrze. czasami pol dnia w pizamie lub szlafroku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mimi.25 Re: w czym po domu? 02.06.06, 13:17 no proszę, laski sie obruszają na chodzenie po wlasnym mieszkanku w dresach a Paris stawia w Cannes na wygodę i niczym sie nie przejmuje: www.thesuperficial.com/2006/05/25/paris_hilton_leaves_lax_after.html www.thesuperficial.com/2006/05/22/paris_hilton_delays_album_agai.html Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: w czym po domu? 02.06.06, 14:09 ja mam tak,że noszę ubrania,których nie wstydzę pokazać światu.nawet w domu.ale są wśród nich np. duże swetry. nie każdy musi biegać w topikach,spódniczkach i obcasach;) Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: w czym po domu? 03.06.06, 15:41 Paris nie jest dla mnie autorytetem w dziedzinie żadnej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: w czym po domu? 02.06.06, 17:48 Nigdy nie chodze po domu w ubraniach "z ulicy", a juz na pewno nie w butach czy bizuterii. Zazwyczaj przebieram sie kompletnie, w zaleznosci od pory roku i humoru moge zalozyc dres, gruby dres i sweter, ogromniaste rozowe polo (rozmiar XXXL, jakas tragiczna pomylka produkcyjna made in USA), albo po prostu pizame. Jest tez mozliwy wariant kimono albo dzellaba, ale ma byc luzno, wygodnie i wlasciwa temperatura. Odpowiedz Link Zgłoś
sibelle Re: w czym po domu? 02.06.06, 17:57 Napewno przebieram sie po przyjsciu z pracy i takze zdejmuje bizuterie(oprocz kolczykow!!!) i albo nosze czarne spodnie welurowe szerokie na dole jak jest zimniej albo krotkie spodnie jak jest cieplej. Gora to t-shirt lub podkoszulek na ramiaczka. Zasada: musi byc wygodnie. Podartych lub zniszczonych rzeczy tez nie nosze. Jedna znajoma zdziwila sie ze wyrzucam sweter z jedna dziurka od mola, bo "moze byc na po domu". Czy ktoras z was tak nosi??? Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: w czym po domu? 02.06.06, 18:52 Jezeli dziurka jest mala i dyskretna, a sweter wyjatkowo przyjazny to ratuje... bo ja sie przywiazuje do ubran :) Ale jezeli sie uratowac nie da, to trudno - do widzenia. Chodze w podartych dzinsach, ale to jakby co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaba Re: w czym po domu? 03.06.06, 15:28 W czym chodzę po domu? W tym samym, w czym byłam w pracy (a do pracy chodzę, w czym mi sie podoba). Dlaczegóż otoczeniu mojemu pracowemu i obcym na ulicy miałby przysługiwać przywilej oglądania mnie w mniej-więcej ciekawych ciuszkach,a rodzinie nie? To absurd jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: w czym po domu? 04.06.06, 00:40 Gdy nie ma w poblizu mojego chlopaka to jakis gres i podkoszule, gdy przychodzi to mam takie wygodne bojowki. A ostatnio widziałam w h&m mnostwo jakis szmatkowych szarawarów, mozna do nich dopasowac obcisłe podkoszulki i jest wygodne i miłe dla oka domowe przebranie. A przy facecie nie chodze w dresie, bo czuje sie jakos brzydko..takie moje odczucie. Mimo ze dres mam fajny, to jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: w czym po domu? 04.06.06, 02:33 Jak przychodze do domu to zazwyczaj się przebieram.Mam brzydki zwyczaj brudzenia się czymś.A jak gotuje to już wogóle zawsze wycieram ręce w siebie.Taki odruch. Mam jakies dwie pary starych jeansów które są na tyle za duże, żeby nie pokazywać się w nich na ulicy.Na góre koszulka lub bluza. Mieszkam z facetem i nie widze powodu aby specjalnie dla niego paradować w domu cały czas w super ciuchach.Zresztą i tak po jego reakcjach widze, że woli mnie w jeansach niż wyjściowym ubraniu Odpowiedz Link Zgłoś
nadinka_nadinka Re: w czym po domu? 04.06.06, 09:34 w bojowkach, spodniach dresowych, szortach, a na gore tiszerty, topy a jak jest zimno to dresowa bluza na suwak lub z kapturem. Odpowiedz Link Zgłoś
int1 Re: w czym po domu? 08.06.06, 22:55 mam fajny z Pumy dres, i chodze w nim w domu. Odważnie to mówię :) jest welurowy. Albo jeansy+góra (top+bluza). Odpowiedz Link Zgłoś
lena1969 Re: w czym po domu? 08.06.06, 23:55 Noszę dzinsy, co prawda takie w których juz bym na ulice nie wyszała , ale jednak dzinsy, (podwijam je i robie rybaczki, żeby było swobodniej), gdyż uważam, że w ten sposób utrzymuję figurę, tzn. bardziej mnie dyscyplinują jeżeli chodzi o jedzenie .Spodnie typu "dres" powodują, że od razu jest mi ...swobodniutko , milutko , luzniutko, nic mnie nie uwiera no i mozna jeść do woli.Jest to "moja dieta" krótko mówiąc.poza tym koszula rozpinana i jakies topy, bluzeczki bawełniane i od czasu do czasu ...relaks w postaci chodzenia pół dnia w szlafroku....uwielbiam to. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
greene3 Re: w czym po domu? 11.06.06, 21:19 Dżinsy porozciągane, powycierane, może być nawet przetarcie zupełne - wtedy są wygodne, zwłaszcza, że to biodrówki. Do tego koszulki, topy albo swetry i bluzy zimą. A jak gorąco to koszula i majtki-szorty. Mój facet jak wraca z pracy czy z podróży to zawsze najpierw prysznic, świeże ciuszki - wygodne, mięciutkie, ale nie flejowate dresy. I ja robię to samo - najważniejsze to dbać o to, aby cały czas było nam ze sobą dobrze - również wizualnie i zapachowo. Dlatego wersje dresowo domowe odpadają. Nocna koszula też (zwłaszcza, że sypaim bez). Zresztą to, w czym śpimy też jest ważne - koszuliska bawełniane i piżamy powyciągane zostawiam na przewlekłą grypę... Odpowiedz Link Zgłoś
gburdzy Re: w czym po domu? 24.07.06, 14:37 W listku figowym :) BTW ja chodze w krotkich spodenkach. Odpowiedz Link Zgłoś
katinkova Re: w czym po domu? 24.07.06, 15:09 uwaga, teraz moja oblesna fota ;) img86.imageshack.us/my.php?image=spodnieui5.jpg najczesciej po domku smigam w tych spodniach, sa z nie wiem czego bo sprala sie metka ;) jakis naturalny i przewiewny w kazdym badz razie material ;) no i klasyczny top na ramiaczkach. czasami zamieniam na obcisle krotkie majtko-spodenki ;) Odpowiedz Link Zgłoś