Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Biustonosz za "dychę "

    03.07.06, 20:51
    Chciała zapytać co sądzicie o biustonoszach za parenaście złotych. Ja do tej
    pory kupowałam takie w cenie od 50-100 zł. Głównie białe i czarne do tego
    stringi lub figa po jakieś 20-30 zł. Ostatni kupiłam zielony topik na
    ramiączkach,i okazało się że trochę widać ramiączka od stanika postanowiłam
    kupić biustonosz w kolorze bluzki i kupiłam taki za 11 zł a do tego stringi
    za 6 i wiecie co nawet całkiem całkiem to wygląda. Jeżeli chodzi o białe i
    czarne to pozostanę przy tych droższych, ale już mam ochotę na różne kolory z
    tych taniutkich. A może one po praniu nie będą się nadwały do noszenia?
    Obserwuj wątek
      • ivanna28 Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 20:54
        Mam dwa za bodajże 15 zł .No i co? Taki za ok 100zł po kilku praniach sie
        zdeformował,ramiączka zwinęły w spiralkę , a te tanie do tej pory sa jak nowe:-)
        Nie mam nic do bielizny za parę zł.
        • delicja11 Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 20:57
          to zalezy jak sie trafi... mam jeden stanik za parenascie zl i jest oki, a
          gabeczki po wielu praniach sie nie zdeformowaly , droższy stanik natomiast juz
          dawno leży na smietniku, ale zdażylo mi sie kupić za ponad dyszkę czarny stanik
          który farbuje :(
        • brawurka75 Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 07:24
          mam jeden czarny o dziwo idealnie sie nosi, bardzo wygodny, nic sie z nim nie
          dzieje, ale pamietam,że kiedyś tez miałam taki tani i fiszbiny mi powyłaziły,
          może trafiłam na jakis wybrakowany
      • hanureku Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 21:04
        ja ostatnio kupilam 3 w smiesznych kolorach, kazdy za 5,50 ;)
        nosza sie bardzo dobrze, natomiast nie powiem nic o trwalosci poniewaz jeszcze nie mialam okazji ich prac...
      • elfia4 Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 21:04
        Ja mam dwa gładkie z h&m kupione przez przypadek w przecenie, bo trafiłam na
        swój rozmiar. Kosztowały po kilkanaście złotych, tyle co bazarkowe. W innych
        przypadkach unikam takiej taniej bielizny, bo kupiłam raz i po kilku praniach
        rozciągały sie ramiączka, wychodziły druty. Szkoda mi pieniędzy na takie
        ryzykowanie. A do kolorowych ciuszków noszę często cieliste, gładkie ledwie
        widoczne i też są ok.
      • maggi9 Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 21:15
        Nie miałam nigdy przyejmności mieć stanika "za dyche"
        Najtańszy jaki miałam to za 40 kilka złotych.
        Wielokrotnie chciałam sobie kupić coś tańszego ale mam spory biust.A te staniki "za dyche" zawsze sprawiały jakoś wrażenie malo porządnych.
        Chociaż dostałam ostatnio stanik firymy "krzak" wygląda i trzyma calkiem nieźle.
        Cena nie zawsze świadczy o jakości
      • mysza345 Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 21:36
        Mam stanik za 50 zł, który się strasznie zdeformował po pierwszym praniu.
        Kupuję teraz staniki za 11 zł i są bardzo fajne. Cały czas (nawet po wielu
        praniach) pozostają przy swoim kształcie. Ale faktycznie cieżko znaleźć mi coś
        taniego na mój biust. Takie taniutkie to robią chyba przewaznie na miseczki A i
        B, a nie na D.
      • e.m.i1 Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 21:37
        mysle ze mozna dostac cos ladnego i nawet dobrej jakosci w takiej cenie. ja
        jednak nie nosze, kazdy z bazarkowych biustonoszy mnie uwiera, bo ma za maly
        rozstaw miseczek.
        • e.m.i1 Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 21:38
          sklepowe staniki po przecenie na np. 20zl juz sa ok:)
      • nessie-jp Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 21:42
        Mam problemy z dobraniem tych "bazarowych" biustonoszy po 5 zł. Zawsze coś mi
        nie pasuje, chociaż biust mam raczej typowy (70D lub 75C).

        Natomiast bardzo sobie cenię staniki Thriumpha za ok. 30 zł (linia Elastiform) -
        bez fiszbin, doskonale leżą, dobrze się piorą (nie farbują, nie rozciągają się,
        nie deformują).
        • hanureku Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:18
          ja tez mam 75c i wlasnie nigdy nie mialam problemow s dobraniem tych taniutkich ;)
        • no-alarms Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:19
          nessie-jp napisała:
          > Natomiast bardzo sobie cenię staniki Thriumpha za ok. 30 zł (linia Elastiform)
          ja uwielbiam z serii bodajże Bee Dees - z czystej bawełny, gładkie, z
          fiszbinami lub bez.
          do staników za dziesiątkę nie jestem przekonana, zwłaszcza że wolę takie z
          czystej bawełny lub małą domieszką elastanu. a i tak większość kupuję na
          przecenach w sklepach sieciowych, po 20 - 30 zł.
      • ashlady Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:15
        Nie mam nic przeciwko, cena nie gra roli ważne by model mi się podobał; jednak
        ciężko mi znaleźć takie w moim rozmiarze
      • kadarkaa Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:20
        No cóż, nawet jak łażąc po bazarku rzucił mi się parę razy w oczy jakiś fajny
        kolorystycznie komplecik (bo fasonowo to nic oryginalnego), to niestety nigdzie
        nie dało się przymierzyć, bo jak warknęła mi jedna pani sprzedająca "bielizny
        się nie przymierza". A że ja bez przymierzenia kupuję jedynie skarpety, rajstopy
        i figi, to i bazarowej bielizny nigdy nie nabyłam, żadne Allegro klientki ze
        mnie mieć nie będzie.
        A co do drożych staników: jak można wywnioskować z powyżego mam tylko takie,
        żaden nie zdeformował się wcześniej niż po kilkunastu miesiącach noszenia i prania.
        • panisiusia Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 12:56
          > No cóż, nawet jak łażąc po bazarku rzucił mi się parę razy w oczy jakiś fajny
          > kolorystycznie komplecik

          To kompleciki łażą po bazarkach?????????????
          • xtrania Re: Biustonosz za "dychę " 06.07.06, 22:43
            panisiusia napisała:

            > > No cóż, nawet jak łażąc po bazarku rzucił mi się parę razy w oczy jakiś f
            > ajny
            > > kolorystycznie komplecik
            >
            > To kompleciki łażą po bazarkach?????????????
            czytac paniusia nie potrafi? Jak ja nie znoszę jak ktoś sie tak bezsensownie
            czepia :/
      • s.u.n.d.a.y Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:20
        Bywa różnie z tymi bazarkowymi za dychę - mam 3, kazdy w innym kolorze i 1 z
        nich jest świetny, praktycznie "niezniszczalny", te 2 pozostałe takie sobie -
        byly dobre do kilku prań.
        Nie mam nic do bazarkowych staników, bo jeżeli się go dobrze nosi, kolor tez
        odpowiada to co za różnica czy ja zapłacę 100 zł czy 10 zł? :)
      • violatress Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:20
        najlepszy biustonosz jaki mam to bardotka jakiejs dziwnej matki "kostar",
        kupiona na allegro za 19 zlotych+przesylka. Swietnie trzyma moje 75D, naprawde
        jest super. Niestety, to wyjatek. Wiekszosc "tanich" biustonoszy sie deformuje,
        albo jest w jakis sposob "nieteges".
        • magdaksp Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:53
          ja jakis czas temu kupilam stanik i bokserki w komplecie za 21
          zlotych.inaprawde fajnie sie nosi.zwykle kupuje bielizne w h&m wiec tez jakiejs
          wielkiej kasy na nia nie wydaje
        • kragmel Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 00:11
          violatress napisała:

          > najlepszy biustonosz jaki mam to bardotka jakiejs dziwnej matki "kostar",

          nie taka znów dziwna, w Galerii Centrum też można ich bieliznę kupić ;)
          • violatress Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 00:39
            u nas na wsi (toruń) nie widzialam ;)
        • woi.mi Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 13:08
          No Kostar to dosyć znana i dobra firma.
      • ex_oriente_lux Re: Biustonosz za "dychę " 03.07.06, 22:56
        jak tylko leży to OK. Miałam kiedyś taki za 90zł (zaszalałam) i służył mi nie dłużej niż te za dychę, więc.. po co przepłacać? :)
      • surii Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 09:27
        Ostatnio kupiłam stanik za 11 zł:) Jest super, w żadnym tak dobrze się nie
        czułam i w żadnym tak dobrze biust nie wyglądał:D Mam rozmiar 70 B, a wątpliwość
        (jeśli chodzi o te tanie) dotyczy tylko tego czy nie rozciągnie się pod biustem.
        Dlatego kupuję 70. Kiedyś kupowałam 75 i po dwóch praniach miał pod biustem 80.
        • vivis_cortez Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 09:41
          To chyba kestia przypadku. Mam biustonosz, który mama kupiła na jakimś targu,
          ale za duży na nią był, więc sprezentowała go mnie - biustonosz nie rozpadł się
          po wielu praniach. Mam też biustonosz Intimissimi, który po 3 praniu całkowicie
          sie zdeformował :-(
          • yavanna86 Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 11:15
            mnie te tanie gryzą,uwierają i drapią.do tanich gaci nic nie mam,ale biustonosz
            najlepszy to taki,którego się nie czuje,a jeszcze nie spotkałam takiego za mniej
            niż 30 zł /i tu mówię o bezfiszbinowych/ albo 70-80 zł /z fiszbinami/
      • cioccolato_bianco Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 11:17
        ja ostatnio widzialam fajny biustonosz za 20pln we wsciekle rozowym kolorze,
        ale nie kupilam. szkoda kasy ;)juz niedlugo przeceny w moim ukochanym
        intimissimi :)
        • guanabana_itd Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 14:03
          NO cóż. Te biustonosze w cenie 50 zł w zwyż są może trwalesze i wogóle, ale
          moim zdaniem nie warto tyle wydawać ! Przecież tych intymnych rzeczy raczej
          nikt nie zauważy ani nie będzie oglądał, bo na ogół nie chodzimy po ulicy w
          staiku i figach i np. nie przyjmujemy koleżanki w takim stroju ! Fakt mam kilka
          z tych droższych "tak jakby coś" ;) Wiecie o co chodzi :)
          • vivis_cortez Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 15:08
            guanabana_itd napisała:

            > NO cóż. Te biustonosze w cenie 50 zł w zwyż są może trwalesze i wogóle, ale
            > moim zdaniem nie warto tyle wydawać ! Przecież tych intymnych rzeczy raczej
            > nikt nie zauważy ani nie będzie oglądał, bo na ogół nie chodzimy po ulicy w
            > staiku i figach i np. nie przyjmujemy koleżanki w takim stroju ! Fakt mam
            kilka
            >
            > z tych droższych "tak jakby coś" ;) Wiecie o co chodzi :)
            >

            chyba zartujesz :-D
      • mikams75 Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 12:40
        nie lubie tanich biustonoszy. Kupilam kilka, bo byly ladne i tanie, ale niestety
        w praniu sie deformuja, ramiaczka sie wyciagaja albo od poczatku spadaja.
        Na dodatek mam problemy z doborem, bo mam szerokie piersi a tanie staniki maja
        waskie i glebokie miski i drut wbija mi sie w piers z boku.
        Drozsze staniki sa wygodniejsze i nic sie nie dzieje po praniu. Mimo wszystko
        czasem kupie cos taniego uwiedziona kolorem i cena...
      • foamclene Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 13:03
        mysle, ze jezeli bedziesz prala odpowiednio (recznie przy uzyciu plynow do
        tkanin delikatnych) nic zlego sie z tanszym stanikiem nie stanie...
        ja nosze triumpha - oni tez maja tansze i drozsze modele te za 69 zl maja
        gorszej jakosci komponenty ;) (gumki i elastyczne wstawki) mimo, ze na oko ;)
        nie widac wielkiej roznicy
        niestety dobry stanik kosztuje ok 300 zl zaletami sa nie tylko dobrej jakosci
        takniny i naturalne fiszbiny, ale takze dobrze zaprojektowane, wyprofilowane
        modele, choc mysle, ze znaczace jest to przy bardzo duzych piersiach (choc w
        prasie pisza ze zdrowie i wygoda kazdej piersi sa najwazniejsze)
        • yavanna86 Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 15:03
          mówisz chyba o innej klasie staników tańszych i droższych:P
      • kalinazkalinowa Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 19:42
        nie znoszę wystających ramiączek od stanika kupuj bardotki samonośne
        • maggi9 Re: Biustonosz za "dychę " 04.07.06, 19:51
          Samonośnie nie sprzawdzają się przy każdym biuscie
          • nikate Re: Biustonosz za "dychę " 05.07.06, 14:39
            Myślę ze na dobry tańszy stanik trzeba po prostu trafić.Ale uwazam, ze jest
            teraz wiele fajnych fasonów.Ja sama bardzo lubie kupować takie niektóre cudeńka
            jakie widze czasem na jakimś stoisku za grosze jakieś 10-15 zł.Mam kilka takih
            własnie staników i zaden z nich się nie zdeformował.Staram się zawsze sprawdzić
            rozstawienie miseczek, bo nie ma chyba nic gorszego niż uwierające
            fiszbiny;).Chociaż pani z bazarku osttanio powiedziała, ze jeśli coś mi nie
            bedzie pasowało moge przyjsc u wymienić etc.:)Nie mam dużeho biustu(80B)wiec
            moze dlatego nie stanowi to dla mnie za dużego problemu.Ale jakoś nie widze
            specjalnej róznicy pomiedzy stanikiem za grosze a takim za 100zł(oprócz ceny).
      • paulinaa Re: Biustonosz za "dychę " 05.07.06, 16:07
        nie kupuje
      • mantha Re: oczywiscie, ze tak!!! 05.07.06, 16:09
        mam 2 staniki kupione z kosza w supermarkecie kazdy w cenie 6,99zl. Chcialam
        tylko dodac, ze sa to najlepsze staniki z jakimi mialam do czynienia w swoim
        nie krótkim juz wcale, zyciu ;-)
      • krowa_w_kropki Re: Biustonosz za "dychę " 06.07.06, 09:50
        W moim rodzinnym mieście na jednym z bazarków mama ma ulubione stoisko, na
        którym faktycznie można dostać biustonosze zupełnie fajne. Kupiłam niedawno
        jeden brązowy i musze powiedzieć że po praniach nic sie z nim nie dzieje.
        Materiał jest przyjemny w dotyku, gąbki nie zdeformowane, jest tylko jeden
        mankament. Oczywiście kupowac musialam na oko, a jak wiadomo, nie na oku się to
        nosi, i miseczki są odrobinę za duże. Ale ma to swój plus, biust wygląda na
        nieco większy ;)
        Ramiączka zazwyczaj i tak odpinam i piorę ręcznie, bo niestety w praniu
        rozciągają się prawie każde.
        A tak to najchętniej kupuje w KappAhl lub w triumphie, jednak w tym drugim
        zdecydowanie rzadziej z wiadomych względów.
        • barbie88 Re: Biustonosz za "dychę " 06.07.06, 22:23
          ja nie mam nic przeciwko,nawet chcialabym nie raz kupowac staniki za 10 zl,a nie mam na codzien 20 zl, jednak nosze 75 F a na tych stoiskach, jesli juz z 75 to najwiekszy tylko D a jak duzy to 80-90 X.(a to luzne)
          ja stanikow nie kupuje natomiast siostra mi przysyla po 3-4 sztuki na rok(ze stanow) + jeszcze stare, i w nich chodze.mam niedlugo dostac staniki z victoria secret, zobaczymy co za cudo bedzie.
      • xtrania Re: Biustonosz za "dychę " 06.07.06, 22:38
        Ja kupuję tylko takie...jak sie nie ma pieniążków to się kombinuje. Wcale nie
        czuję sie gorsza z tego powodu :) i jest jedna wileka zaleta---można je
        wymieniać dużo częściej niż takie droższe...jeśli lubisz różnorodnosć :D
      • tracja4 Re: Biustonosz za "dychę " 06.07.06, 23:24
        Kiedyś kupowałam, ale zawsze wyłaziły z nich druty... Jednego mi strasznie
        szkoda, bo wygodny, śliczny, ale druty... ech.
        Mam fajny sklep, gdzie są zestawy bielizny za 40zł i tam kupuję, staniki są
        wręcz wieczne:) Te tańsze, bazarowe w 100% przypadków kończyły się drutami na
        wierzchu:/
      • anieczkapoleczka Re: Biustonosz za "dychę " 07.07.06, 13:58
        Miałam dwa tanie za 11 złotych. Miseczki się zdeformowały, ramiączka sie skręcają. Wolę kupić trochę droższe i ponosić dłużej. Może się jeszcze kiedyś zdecyduję kupić na targu, chociaż nie lubię kupować stanika "na oko".
      • truskawa21 Re: Biustonosz za "dychę " 07.07.06, 14:01
        kupiłam biustonosz z "dyche" i jestem z niego bardzo zadowolona
        • truskawa21 Re: Biustonosz za "dychę " 07.07.06, 14:02
          acha z dodatkowymi silikonowymi ramiaczkami
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka