Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wróciłam z....

    01.08.06, 20:00
    wróciłam dziś ze szpitala ...
    piec dni w tym strasznym miejscu uswiadomiło mi jak kruche jest życie, że
    planowanie jest jak pisanie palcem na piasku... >>> wiem, wiem --takie tam
    banały, ale ja ich sobie nie uświadamiałam ...
    tam sie nie mysli o modzie , trendach, urodzie ....
    pamietajcie,że najważniejsze ponad wszystko jest ZDROWIE
    * ale moralizatorka ze mnie ... wybaczcie, ale nastroj mam trupi(na łózku
    obok mnie zmarła kobieta :( i wogole otrząsam się z tego calego pobytu
    pozdrawiam cieplutko
    i zycze zdrowka
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: wróciłam z.... 01.08.06, 20:14
        komu ty to mowisz
        wiekszosc na forum to panienki ktore zawsze beda mialy 19 lat i swiat bedzie
        zawsze piekny
        nie beda sie starzec, nie beda chore i nie beda mialy zadnych problemow

        a tak tobie prywatnie zycze wszystkiego dobrego, wracaj do zdrowej
        rzeczywistosci i tak trzymaj
        co jest w rzyciu wazne powinnismy wiedziec ale nie koniecznie dopiero wtedy
        kiedy wyladujemy na szpitalnym lozku
        wszystkiego dobrego
      • magdaksp Re: wróciłam z.... 01.08.06, 22:04
        nie osądzałabym tak ludzi tralalumpku.zwiekiem sie mądrzeje(przeważnie)wiec
        moize nie będzie tak źle:)mnie wystarczy obejrzenie wiadomości albo poczytanie
        kilku watkow na forum o zwierzetach i juz wiem co jest wazne w życiu.pozatym
        mieszkam obok centrum onkologii...zdrowia zycze wszytskim,bo to jednak
        najwazniejsza sprawa
        • tralalumpek Re: wróciłam z.... 01.08.06, 22:08
          a propos forum o zwierzetach.... bylam dzisiaj w klinice dla zwierzat
          przez te 3 godziny napatrzylam sie wystarczajaco
          • magdaksp Re: wróciłam z.... 01.08.06, 22:17
            nie wątpie:(
      • kot-kanapowiec Re: wróciłam z.... 01.08.06, 22:21
        Trzymaj się! Najważniejsze, że wyszłaś!
      • foamclene Re: wróciłam z.... 01.08.06, 23:16
        mysle, ze wiekszosc z nas ma juz bagaz doswiadczen

        badano... jak to nazwac...? na skali cierpienia ludzkiego probowano okreslic co
        sprawia czlowiekowi najweikszy bol psychiczny
        na szczycie piramidy byla smierc dziecka i opieka nad umierajacym na nowotwor
        (niemoznosc ulzenia drugiemu czlowiekowi cierpieniu bez wzgledu czy jest to
        czlonek rodziny czy ktos obcy ktorym zamuszeni jestesmy sie opiekowac)

        domyslam sie, ze pobyt w szpitalu i to czego bylas siwiatkiem zdruzgotalo Cie
        i jestem pewna, ze potrzebujesz czasu na przyswojenie nowych doswiadczen...
        trzymaj sie

        • nioma Re: wróciłam z.... 01.08.06, 23:17
          najwazniejsze ze to juz za Toba
          teraz bedzie tylko lepiej. trzymaj sie cieplo i wracaj szybko do zdrowia
        • foamclene Re: wróciłam z.... 01.08.06, 23:18
          no i wydaje mi sie, ze ludziom wierzacym jest laweij zaakceptowac pewne
          rzeczy...
          smierc w religii katolickiej nie jest koncem tylko poczatkiem zycia wiecznego

          ja niestety nie naleze do tych szczesliwcow... na wszytsko potrzebuje dowodow
          naukowych
      • ex_oriente_lux Re: wróciłam z.... 01.08.06, 23:22
        A co miałaś tam na sobie? ;)
        Tak poważnie, to o zdrowiu i tym jakie ważne jest wiem już od dawna. A tak się człowiek zawsze wkurzał, jak babcia przy każdej okazji zyczyła: "przede wszystkim duuuużo zdrowia" :)
        Poza tym te kuse ciuszki, żakieciki i kurteczki odsłaniające nerki pewni nie jednej dały juz popalić ;) Moze mają dość i zdrowie przede wszystkim :)
        • magdaksp Re: wróciłam z.... 01.08.06, 23:23
          te panny n oszace krotkie kurteczki niewiedza jaki to bol chore nerki:)oj
          straszny,naprawde
          • ex_oriente_lux Re: wróciłam z.... 01.08.06, 23:25
            straszny, wiem :P ale u nich to kwestia czasu, a jak nie teraz to na starość połamane będą chodzić. No ich życie, nie? :)
            • magdaksp Re: wróciłam z.... 01.08.06, 23:25
              :)
      • rzesa20 Re: wróciłam z.... 02.08.06, 11:01
        właśnie w takich chwilach doceniami jak cenne i kruche jest nasze życie...
        przykre to ale prawdziwe. trzymaj się i dużo zdrówka życzę.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka