tofik78
08.09.06, 13:31
Dziewczyny, mam zimową ladną kurtkę (pikowany kurtko płaszczyk), jest beżowy i niestety tamtej zimy sadza przyczepiła sie dośc mocno :), wpadłam genialnie na pomyslk i wyczyścilam sadze acze czy czyms w tym stylu. Sadza zniknęła ale pozostała jaśniejsza plama :(((. To se wyczyśncilam kurtke... tia...
Da sie ją jakoś odratować? Może jakieś farbowanie na inny kolor, czarny czy jakiś ciemniejszy? Zna sie któraś na tym? szkoda mi troche kurtki wyrzucać :)