kochanica-francuza
26.10.06, 14:46
Kupiłam tam sweter.
Pomijając że, primo, pani przez telefon NIE POTRAFIłA mi powiedzieć , czy z
bluzki X jest mój rozmiar (bluzka bardzo charakterystyczna, jedyna taka w
sklepie!!! domagała się kodu towaru, ja u nich nie pracuję, żeby uczyć się na
pamięć tych kodów), secundo, nie wydała mi 50 zł i dostałam je dopiero
zażądawszy sprawdzenia , czy je wydała (poprzez sprawdzenie stanu kasy) -
SWETER ZACZYNA SIę MECHACIć I WYPYCHAć PO DZIESIęCIU WłOżENIACH!!!