Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak prostytutki?

      • zettrzy Re: Jak prostytutki? 05.07.07, 22:02
        no wlasnie, jak PROSTYTUTKI
        nowojorskie prostytutki pracuja w garsonkach i cielistych ponczochach, bo w
        innym stroju nie wejda do zadnego porzadnego hotelu, no chyba ze chca pozowac
        jako autentyczne turystki z midwestu i nosic obdarte dzinsy, dresy, powyciagane
        koszulki i ogolnie mowiac wory
        a ta Polka na zdjeciu, to przypomina typowa dziewczyne z getta, w akcie
        imitacji paryzy h.
      • juliam1 Re: Jak prostytutki? 06.07.07, 11:36
        w bruxeli nie bylam ale bylam pare razy we wloszech i raz w holandii i w
        nieczech.
        Moge powiedziec, ze Wloszki nie naleza do szczuplych ale ubieraja sie swietnie.
        Moglam godzinami siedziec na ulicy i patrzec. Malo jest w takich maxymalnych
        miniowach, bardzo malo! W Polsce rzeczywiscie jest troche takich jak w watku
        szczegolnie w malych miastach. Moi znajomi ubieraja sie normalnie a na ulicach
        troche jest wyzywajacych ale bez przesady.
        Natomiast w holandii to czasem jak bezdomni :) to jest luzny narod i im zwisa
        jak wygladaja :)Sa bardzo tolerancyjni! :)
        • lilivampire Re: Jak prostytutki? 06.07.07, 12:07
          > Sa bardzo tolerancyjni! :)

          w przeciwieństwie do nas, niestety:(
      • titta Re: Jak prostytutki? 06.07.07, 21:56
        Az musze sie wlaczyc...Mialam okazje obserwowac kilku obcokrajowcow z tych
        bardziej "konserwatywnych" krajow podczas ich pierwszych dni pobytu w Europie.
        A konkretie w Szwecji. Reakcje byly takie same (szok zmieszany z niesmakiem)
        ale na lopadki polozyl mnie pewien Hindus (z ktorym, ze wzgledu na jego
        prostodusznosc przyjaznie sie do dzisiaj).
        Otoz chlopak wpadl do mieszkania, czrwony z wielkimi oczami i zakrzyknal (jak
        ktos zna akcent, to prosze sobie wybrazic):
        -Nie uwierzysz. Widzialem NAGA kobiete!
        Po chwili widzac moje rozbawienie (tak "naga kobieta" w centrum duzego miasta w
        poludnie, chopc czena przyznac, ze bylo cieplo :)
        -NAPRAWDE widzialem naga kobiete!

        Wieczorem wpadl jeszcze bardziej zaszokowany i czerwony:
        -Widzialem prostytutki! Duzo prostytutek!
        W Szwecji prostytucja jest karalna. To co widzial to byly
        normalne, "wieczorowo" ubrane dziewczyny.
        Zreszta KAZDEMU przyjezdnemu w akademiku czeba bylo tlumaczyc, ze to NIE SA
        PRSTYTUTKI!
      • troubleska Re: Jak prostytutki? 06.07.07, 22:19
        Koleżanka zachłysnęła się zagranicą i spłodziła teorię, która jest zwyczajnie
        głupia.

        Ja uważam, że Polki ubierają się coraz lepiej. Procent tandety na ulicach maleje
        i wcale nie wykracza ponad to co widać w innych państwach. Idzie ku lepszemu;-)
        Co do stereotypu - no cóż, nie mamy najlepszej prasy w Europie Zachodniej stąd
        takie wizje jak ta przedstawiona w linku wyżej autorstwa jakiejś niemieckiej
        "artystki".
        • california_rose Re: Jak prostytutki? 07.07.07, 15:17
          fakt, Polki ubieraja(my) sie coraz lepiej ale nadal na ulicach widac duzo
          dziewczyn zwłaszcza tych mlodych (od gimnazjum zaczynajac), ktore od samego
          rana chodza w pełnym i niestety czesto za mocnym makijazu ;/ Czesc kobiet /
          dziewczyn przesadza z malowaniem sie jak i ze strojnoscia. za wszelka cene chca
          byc zawsze odpicowane...bo nigdy nie wiadomo kogo sie spotka:P ale wg mnie to
          przesada zeby do sklepu po bułki malowac sie pol godziny, dobierac modne
          ciuszki a potem wyjsc z domu na 3 min. :P
          znam wiele takich osob i calym szacunkim dla nich to jednak przesadzaja. (tez
          tak czasem mam, dawniej chyba bardziej ale jednak ograniczam sie:P) pomijajac
          juz tandeciary, solary, tipsiary... jak zwal tak zwał, w polsce od pewnego
          czasu coraz powieksza sie kult bycia modnym. na ulicach golym okiem widac
          typowe groszki, legginsy, peep toe'y itd. nie mowie ze to zle ale kazda chce
          byc modna i ozdanczac sie ale przez to wszystkie wygladaa tak samo.
          a o prostytutkach to mozemy mowic w momencie gdy te wszystkie rzeczy sie
          skumuluja w jedno przez osobe ze słabym gustem i prezentowane są o nie
          wlasciewej porze dnia, czy tez sytuacji. czasem trzeba troche zluzowac. skromna
          elegancja moze byc o wiele bardziej pociagajaca niz teatralne obwieszanie sie
          jak choinka :)
          pozdrawiam.
      • gina_rossi No tak... Wypowiedz "swiatowej" kobiety... 13.07.07, 16:10
        ...ja tylko moge podlaczyc sie pod wypowiedz km_mc!!
        Jeszcze nigdy nie slyszalam tak negatywnych opinii...
        Ale to fakt... wszystko zalezy, kto sie w jakim srodowisku obraca..
        Ludzie naprawde swiatowi i na poziomie w zyciu nie uzyliby takiego porownania..

      • greentea2 Re: Jak prostytutki? 13.07.07, 16:17
        Jako ze mieszkam w Brukseli to sie wypowiem. Kobiety tutaj ubieraja sie jak ciotki klotki, wszystkie na
        jeden kopyt, ale wyboru tez nie maja, sklepow jak na lekarswo. Moze dlatego kolezanka doznala szoku.
        Niedawno znajoma belgijka mowila mi, ze jej kolezanki z pracy, Polki, Slowianki itd. ubieraja sie do
        pracy jak na wieczor, bardzo wyzywajaco. I ja wierze, ze tak jest. Ale do prostytutek im pewnie daleko.
        • prunilla bynajmniej polki za granica chociaz sa modne 13.07.07, 17:19
          Nie wypowiem sie o Polkach w Polsce ale wiem jak nielatwo jest byc elegancka i
          modnie ubrana dziewczyna za granica. ZARABIAMY ciezko na stalkach w BXL co nie
          znaczy ,ze nie mozemy sobie pazurkow diamencikami obkleic.
          Sklepy tu drogie i pelne worowatych ubran. Dobrze, ze jest lokalny outlecik u
          Turka - za 3 eur ma "mode italiane" w palecie barw i akryli. (Niech sie
          wydumany H&M schowa)a na lokalnym ryneczku na Skarbku czy Sandzylu nabyc mozna
          kolejna pare skajowych bucikow w szpic (Jakos ta nagle zniknely z innych sklepow).
          Ogladaja sie za nami wszyscy, a chlopaki z dzielnicy o wygladzie szejkow ( bez
          burnusow) gwizdza i klaszcza na nasz widok.

          Lokalne kobiety nie umieja o siebie zadbac. Malo ktora ma kolorek polozony, a
          Polka zawsze- jakby co balajazyk kolezanka zrobi. Zawsze nosza ubrania, ze ich,
          tych kobiet nie widac, jeszcze noga w szpileczce by jakos wygladala a nie tak
          latac w jakis kapciach, bynajmniej. Chodza do pracy i po ulicy jak zakonnice,
          tylko granatowe albo bure ubrania im podpasowaly, a w weekend to juz w ogole
          niestarannie. Na imprezach od razu Polke po urodzie widac, nie chowa walorow i
          modny ciuszek zawsze ubierze.
          • katinkova Re: bynajmniej polki za granica chociaz sa modne 14.07.07, 19:24
            To parodia czy serio? :D
            Tak czy siak - uśmiałam się :P
            • sumire Re: bynajmniej polki za granica chociaz sa modne 15.07.07, 00:08
              ja bynajmniej też ;))
      • miss_milkie Re: Jak prostytutki? 13.07.07, 18:45
        no chodza takie po ulicach. ja je nazywam "tipsiary" i zawsze odwracam wzrok;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka