oka5
06.07.07, 11:30
Od dawna podobają mi się kreacje Elie Saaba. Kunszt jego sukien można docenić
w pełni tylko wtedy, gdy widzi się je na modelkach w ruchu. Te suknie
sprawiają wrażenie, jakby żyły. Cudownie się układają, falują, płyną... Saab
stosuje fantastyczne materiały i jest sobie wierny. Miał odwagę, by na pokaz
przygotować tradycyjną kolekcję, a nie zbiór przebrań rodem z maskarady.