mamasama1
26.07.07, 09:43
Przeglądając moją szafę ze zdziwieniem dostrzegłam ze nie ma u mnie
klasycznych, bezpiecznych kolorów. I tak np. buty to żółte, niebieskie,
zielone, różowe, czerwone, w panterkę, jedynie brązy można uznać za w miarę
klasyczne. Zgadnijcie jaki jest problem gdy trzeba złożyć coś bardzo
stonowanego i nie razić nieodpowiednim kolorem obuwia. Bielizna to kolejny
problem - biała bluzka i np. wystający niebieski, turkusowy czy amarantowy
stanik. Z resztą białych bluzek 9czysto biały też brak). Kostiumy i garnitury
to czerwienie i beże. Właściwie jedynymi normalnymi kolorami poszczycić się u
mnie mogą tylko jeansy :)) Chyba jakaś dziwna jestem :) A jak u was z kolorami
w modzie? Czy to co jest modne, to co jest akurat w sklepach czy macie swoje
ulubione?