Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy tak można do klubu?

    05.02.08, 20:27
    czy tak można do klubu? od ponad 1,5roku nigdzie nie byłam czy mogę iść tak
    ubrana?
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8560a8c3a14ae1fd.html][IMG]http://images25.fotosik.pl/152/8560a8c3a14ae1fdm.jpg
    Obserwuj wątek
      • dariaaa1 Re: czy tak można do klubu? 05.02.08, 20:57
        Dzinsy jak najbardziej tak,bo będziesz się czuć swobodnie.
        Tylko ten top czarny mi coś nie "teges".Chyba zbyt "ostentacyjny" ?;)
        • zuza0107 Re: czy tak można do klubu? 05.02.08, 21:11
          a gdyby tak czarny gładki?
      • hanuszka-m Re: czy tak można do klubu? 05.02.08, 21:59
        opcja stroju jak sprzed 1,5roku...;P gora stanowczo do wymiany.
      • ensoleillement Re: czy tak można do klubu? 05.02.08, 22:56
        góra bez napisów, jakiś fajny pasek i torebka i jest ok, chociaż szału nie robi;)
      • meduzaa1 Re: czy tak można do klubu? 06.02.08, 08:54
        pewnie można, tylko jak to będzie wyglądało to już inna para
        kaloszy:/
      • danuu Re: czy tak można do klubu? 06.02.08, 12:37
        Halo? Jak to dzinsy ok? Przeciez maja taki nieladny kolor, ktory w
        dodatku w ogole nie pasuje do czerwonego....Dzinsy sa moim zdaniem
        najgorsza czescia tego stroju :(
      • ja-kociamama Re: czy tak można do klubu? 06.02.08, 13:13
        Nie wygląda to dobrze. Dżinsy takie sobie, góra do wymiany
        • shellerka Re: czy tak można do klubu? 06.02.08, 13:35
          no wlasnie... jak ktos zauwazyl ten kolor dzinsow nie pasuje do czerwonych
          butow, fason spodni tez jakos nie bardzo... ciemnogranatowe spodzienki ładniej
          by sie komponowaly i z tymi butami, ktore dla mnie maja za niski obcas i
          nieciekawy fason. Co do góry... zbyt sportowa na mój gust
      • aaallyyy Re: czy tak można do klubu? 06.02.08, 16:26
        Zgadzam sie z moja poprzedniczka:) Diznsy maja zly kolor i kruj. Top
        za sportowy i na wyjscie na impreze wogole nie pasuje. Proponuje
        proste ciemne dzinsy, dlugi czarny lub srebrny topik i pasek na
        wysokosci talli. Buty nich juz zostana ale nie dobieraj topu ani
        torebki pod ich kolor.
        • mili_vanili Re: czy tak można do klubu? 06.02.08, 19:51
          Dżinsy mają zły _krój_. Top faktycznie _w ogóle_ nie pasuje.
          • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 06.02.08, 20:19
            a mnie sie podobaja te jeeasny i te buty razem

            >ktore dla mnie maja za niski obcas i
            >nieciekawy fason

            moze autorka nie lubi wysokich butow?


            a ja bylam w ciemnych jeasnach, mialam fioletowa bluzeczke z krotkim rekawem,
            szary zakiet i czarne plaskie bootki do kostek, torebke : srebrna duza ( na
            parkiecie tanczylam bez zakietu co bylo widac , z bizuteri mialam srebrny
            lanczuszek, ktorego nie zdejmuje, 3 piersionki ktorych tez nie zdejmuje i
            zegarek) ... ale podkreslam ze ja nie mialam z chlopakiem w planach pojscie z
            do klubu czy tez dyskoteki
            • shellerka Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 08:48
              ". ale podkreslam ze ja nie mialam z chlopakiem w planach pojscie z
              > do klubu czy tez dyskoteki"

              kuźwa o co chodzi? bo nie bardzo rozumiem?

              wiekszosc z was zdaje sie myslec ze kobieta ubiera sie po to zeby odstawic
              taniec godowy przed facetem??? Otóż zdziwicie sie ale tak naprawde to wiekszosc
              kobiet ubiera sie dla innych kobiet. Faceci procz metro i homoseksualnych nie
              odróżnią czy ten krój jest modny czy nie. A kobiety są okrutne.
              I lubię wyglądać seksi wlasnie dla takich babsztyli. Bo lubię im psuc humor. A
              facetów zawsze miałam na pęczki i jakoś niezależnie czy stylizowałam sie na
              lolite, sex bombe czy skromna sekretareczke.
              Nawet jesli ide z mezem do klubu to lubie fajnie wygladac. Co w tym dziwnego?
              Pewnie sa kobiety ktore uwazaja ze jesli kobieta sie stara wygladac pociagajaco
              to znaczy ze zamierza sie puszczac na prawo i lewo. Dlatego moim zdaniem tylu
              facetow odchodzi od swoich zon, bo te przestaja o siebie dbac uwazajac ze nie ma
              juz po co.
              • shellerka Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 08:53
                i prosze oszczedzcie sobie argumentow w stylu, ze madry facet to nie dba o
                wyglad swojej kobiety, bo ceni jej wneętrze... bla bla bla... wiadomo:D
                moj jest madry. mowi mi jaka jestem piekna, jaka madra, jaka cudowna i ze nie
                mam przesadzac z tymi wszystkimi zabiegami, strojeniem itp., ale potrafi
                zauwazyc ze kobieta kolegi ma okropna cere, albo za szeroki tylek, albo ze
                przestala o siebie dbac.
                Pewnie ze gdyby mi powiedzial, ze mam sobie zrobic powiekszenie piersi czy
                przefarbowac na rudo bo nagle takie laski by go zaczely pociagac - musialby sie
                spakowac i na drzewo, ale nie rozumiem dlaczego mam jego i siebie pozbawiac
                przyjemnosci przebywania w pieknym towarzystwie samej siebie:)))
                • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 09:17
                  loo ale mowa :) chodzilo mi o to ze poszlam spontanicznie z moim
                  chlopakiem do dostkoteki :), mielismy pojsc tylko do baru, ale kiedy
                  popilismy trochei (bylo widac juz to po nas)a bar zamykali o 10
                  ielismy poszalec nagle, wiec poszlismy do dyskoteki, tak
                  spontanicznie

                  jakos nie zwracalam uwagi na stroj kobiet w moim otoczeniu. zajeta
                  bylam moim facetem, ktory nie odstepowal kroku na sekudnke, poza wc.
                  jedynie zwrocilam uwage na to jak dziewczyny sie zachowuja

                  nigdy nie znalazlam partnera na dyskotece :), zawsze szukam po
                  roznych portalach tj kiedy zaczynam sie z nim umawiac wiadomo ze
                  staram sie dobrze wygladac :) moj obecny chlopak(jestemy miesiac)
                  zwrocil uwage na mnie i to ze dobrze nam sie rozmawia itd i sp
                  [otykalismy sie mniej wiecej codziennie, az wkoncu powiedzial chce
                  byc z toba :)

                  moj facet tez reaguje na jakies niedociagniecia jak i na ladne
                  stroje ktore kupuje czy tez moj wyglad ogolny.to jemu gl. sie radze
                  na zakupach czy mam to zupic, czy ladnie wygladam :) ale patrzy np
                  na moj brzuszek i mowi... o nie.. zacznij cwiczyc i ogranicz
                  hamburgery z pepsi). wcale sie o to nie gniewam, o to a mowi to tak
                  fajnie ze nie moge sie gniewac na niego :)

                  moj facet raz mi powiedzial ze przesadzam :) czasem mi mowi ze
                  ladnie wygladam a czasem nie.
                  • shellerka Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 09:39
                    gratuluje "cudownego" hłe hłe hłe męzczyzny życia :))))))))) jak ci koleś po
                    miesiącu sugeruje ze mu sie twoj brzuch przestaje podobać, to hello....
                    • martusia67 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 09:53
                      <lol>
                    • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 10:17
                      ojj zapewniam mu ze sie ze tak nie bedzie :)

                      moj partner mnie kocha i mu bardzo zalezy , a ja staram sie dbac o
                      to zebym nie przesadzila z przytyciem. a pasie mam cos kolo 84, nie
                      jest zle :)
                      • bwab Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 10:27
                        to rzeczywiście ogranicz te hamburgery. Podobno tłuszcz w okolicy brzucha jest
                        groźniejszy dla zdrowia niż ten na biodrach.
                      • shellerka Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 10:28
                        > ojj zapewniam mu ze sie ze tak nie bedzie :)

                        przykro mi ale mam problem ze zrozumieniem twojej składni... mu zapewniasz? ze
                        co tak nie będzie?

                        > moj partner mnie kocha i mu bardzo zalezy
                        rozumiem ze masz lat 17 i wierzysz ze mozna kochać kogoś po miesiącu :)))
                        wiadoooomoooo

                        a pasie mam cos kolo 84, nie
                        > jest zle :)
                        a to to juz chyba czysta prowokacja... bo ja mam 65 i nie czuje się szczypiorkiem
                        • polcia85 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 11:23
                          >
                          > a pasie mam cos kolo 84, nie
                          > > jest zle :)
                          > a to to juz chyba czysta prowokacja... bo ja mam 65 i nie czuje
                          się szczypiorkiem

                          Chyba o biodra jej chodziło :-)
                          • asidoo Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 11:25
                            Chyba w biodrach, bo ja wysoka i po porodzie (jeszcze nie odchudzona) mam sporo
                            mniej w pasie.
                      • polcia85 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 11:22

                        Nie bądź śmieszna, gościa z którym jesteś miesiąc nie można nazwać
                        partnerem. Wybaczę Ci to jednak składając to na karb młodego
                        wieku. ;-)
                      • ensoleillement Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 13:53
                        kocha Cię??? Po miesiącu?? Swieeeetnie.
                  • ensoleillement Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 13:55
                    i co to jest bar??? bo ciągle o tym mówisz a ja jedyny jaki ja znam to ten z "na
                    wspólnej"...
                    • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 15:45
                      bar sie nazywa surf cafe.
                      a co wam do tego ze moj partner i ja powiedzielismy sobie kocham wczesniej?
                      moze wy inna teorie nt temat macie, ze trzeba czekac milion lat zeby sobie
                      powiedziec kocham. (tj ironia)

                      84 mam w pasie w biodrach 102, i mam wzrostu 173, w biuscie 97
                      moze ty masz 65 i wygladasz na gruba bo moze masz 140 cm wzrostu
                      • sumire Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 15:54
                        to dlatego, że my się urodziłyśmy w czasach, kiedy jeszcze nie było
                        barów, tylko klubokawiarnie ;)
                      • shellerka Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:50
                        o kurcze... gratuluje poczucia pewnosci siebie... Ja mam 177 cm wzrostu i 65 w
                        pasie a w biodrach 95-97 (po urodzeniu syna), w biuscie jakieś 93.... O rany...
                        Modelką to ty nie jesteś. I to w wieku 20 lat??? Co będzie jak urodzisz dziecko???
                        • shellerka Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:52
                          :)) uwielbiam krysie z fotkapeel:))) zdaje sie ze angie1988 to jedna z nich.
                          przywitajmy wiec krysie!!!
                          • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 18:43
                            > :)) uwielbiam krysie z fotkapeel:))) zdaje sie ze angie1988 to jedna z nich.
                            > przywitajmy wiec krysie!!!

                            ??

                            a kto ze musze byc modelka? kto powiedzial ze musze miec dzieci? w tej chwili
                            nie czuje potrzeby dziecka za najblizsze 10 lat. wokol siebie nie potrafie
                            ogarnac a co dopiero majac dziecko za X lat.
                            dobrze ze moj partner chce tylko 1 w przyszlosci, mam nadzieje ze nie bedzie je
                            chcial miec szybko, jak bedziemy razem

                            nie wiem na jakim swiecie ty zyjesz, czy jestesz taka z opyszala czy co ze sie
                            tak chwalisz 65? ja jakbym miala tyle wygladalabym jak anorektyczka.ludzie sa
                            duzo duzo duzo grubsi, nie wiem czy to widzisz.
                            • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 18:48
                              hmm wnioskuje ze mi tutaj wrzucasz ze mnie facet rzuci bo sama masz takiego
                              chlopa..., zdradzal cie a potem chyba zaczelas chudnac. wiesz ... to nie u mnie
                              kochana.
                              moj partner mnie akceptuje
                              • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 19:00
                                wiesz, tak mi sie jeszcze kojarzylo odnosnie dziecka. wole zeby partner zerwal
                                ze mna chocby ze wgledu na wyglad, niz mial byc zmuszony zostac w zwiazku
                                malzenskim ze mna dla dziecka.
                                • ensoleillement Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 19:44
                                  Gratuluję partnera i baru. Dziewczyny skończcie tę dyskusję, tak będzie lepiej:)

                                  Agiee Ty masz w końcu 17, 19 czy 20 lat...?
                                  • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 20:44
                                    > Gratuluję partnera i baru. Dziewczyny skończcie tę dyskusję, tak będzie lepiej:
                                    >)

                                    pytaja sie dziewczyny to odp :)

                                    a jak widac wg roku przy moim nicku? prawie 20
                • bye-bye shellerko 07.02.08, 09:39
                  myslę ,ze jak będzie konkurs na najseksowniejszą forumkę to musisz
                  wystartować!
                  • shellerka Re: shellerko 07.02.08, 09:43
                    oj koniecznie bye bye! koniecznie. to by byl taki powrot do przeszlosci heheh:)
                • polcia85 Shellerka 07.02.08, 11:21

                  > moj jest madry. mowi mi jaka jestem piekna, jaka madra, jaka
                  cudowna i ze nie
                  > mam przesadzac z tymi wszystkimi zabiegami, strojeniem itp., ale
                  potrafi
                  > zauwazyc ze kobieta kolegi ma okropna cere, albo za szeroki tylek,
                  albo ze
                  > przestala o siebie dbac.

                  Ale nie powiesz chyba, że zauważyłby, gdyby kobieta kolegi miała
                  bluzkę o niemodnym fasonie albo spodnie w niemodnym kolorze ;-)
                  • shellerka Re: Shellerka 07.02.08, 11:28
                    > Ale nie powiesz chyba, że zauważyłby, gdyby kobieta kolegi miała
                    > bluzkę o niemodnym fasonie albo spodnie w niemodnym kolorze ;-)

                    nie, bo on sie nie zna na najnowszych trendach, ale potrafi powiedziec, ze jakis
                    ubior mu sie nie podoba. nie znosi butow peep toe (ja uwielbiam) ani h&mowej
                    mody w stylu - im mniej seksownie tym lepiej tzn. jakies pudełkowate kurtko
                    zakiety, udziwnione rzeczy. lubi klasyke i elegancje, nie cierpi kiedy ide w
                    strone złoceń i ozdóbek (a czesto odzywa sie we mnie sroka)
      • asidoo Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 10:41
        A w jakim mieście idziesz do klubu?
        Jak w jakiejś pipidówce, to może zostac ;)
      • danuu Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 10:59
        Shellerko, wez pod uwage wiek agee i wez na to poprawke. Przypomnij
        sobie siebie w takim wieku :)

        A tak generalnie to ja poznalam swojego partnera w klubie. Mialam na
        poczatku problem z przyznaniem sie do tego, bo wiadomo jakie sa
        konotacje hasla: "poznalismy sie w klubie"... Jestesmy ze soba dwa
        lata, rozumiemy sie doskonale. Wiec nie ma reguly gdzie sie poznaje
        facetow.
        • shellerka Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 11:11
          danuu, no wlasnie tak mi sie zdaje ze to panna siedemnasto osiemnastoletnia
          góra:) no wiem wiem.. taki wiek :) co tydzień bylam zakochana na całe życie:)
          a co do poznawania w klubie... ja nigdy nie umowilam sie z kims poznanym w
          dyskotece, klubie czy pubie. jakoś faceci w tych miejscach jesli byli sami,
          robili na mnie wrazenie mysliwych, a ja nie lubie byc zwierzyna.
          Ale, moja przyjaciolka taka bardzo bardzo porzadna dziewczyna (nie to co ja
          hehehe) poznala wlasnie w klubie swojego obecnego meza (tez z gatunku bardzo
          bardzo porzadnych) i sa bardzo szczesliwi, wiec pewnie ze nie mozna generalizowac.
          • sumire Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 11:17
            hehe...
            ja właściwie wszystkich moich facetów w knajpie poznałam.
            może powinnam się zastanowić nad sobą ;))
          • mmkl Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 11:50
            sądząc po nicku to 20letnia... :/
        • ensoleillement Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 14:01
          To ja jestem strasznie niepoprawna bo rzeczywiscie większość moich facetów była
          klubowa- pubowa, no przeciez nie poznam faceta w warzywniaku czy czytelni;).
          Tyle, że zawsze, ale to zawsze oni byli wyławiani przeze mnie, z takimi co do
          mnie podchodzą po prostu nie gadam :) No i nie był to jakiś typowy podryw,
          raczej wspólne zaznajamianie się na paru imprezach z tej samej serii.

          Aczkolwiek w moim obecnym od ponad 2 lat zakochałam się z miejsca kupując piwo
          przy barze. Zostaliśmy razem już do końca wieczoru:)
          • danuu Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 15:49
            no to w duzym skrocie bylo u mnie podobnie ;p

            To wzbranianie sie przed poznawaniem ludzi w klubach laczy sie ze
            zla slawa takich znajomosci... chociaz wiadomo - zalezy, co to za
            facet, co to za klub, co to za okolicznosci :)
            • ensoleillement Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 19:46
              ..i przede wszystkim zależy od tego co dziewczyna ma w głowie:)
              • danuu Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 19:53
                si!
      • hotally Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 13:17
        Zaloz jakies ładniejsze, stonowane jeansy, z prostą nogawką, buty na obcasie,
        mogą byc kozaki, ale takie do ktorych wsadzisz spodnie i nie beda odstawac i
        elegancką bluzkę.
        Na sportowo się juz chyba tylko na zakupy i z psem chodzi.
        • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 15:59
          tak jak ktos wlasnie zauwazyl mam prawie 20 lat. ja swojego chlopaka
          poznalam przez fotke.pl :P zagadalam do niego i wkoncu rozmawialismy przez 3 dni
          , po 12 godzin na gg az w koncu sie poznalismy w realu.
          widze to jak mu zalezy, poznalam jego rodzine z najblizszego otoczenia. z nikim
          innym sie nie spotyka. jak pracuje 3 razy w tyg, to ja w pozostale 4 figuruje w
          "kalendarzu" , wiec wiem ze zadnej panny na boku nie ma (a moge latwo sprawdzic
          czy jest w pracy, bo wystarczy ze pojade do niego nie zapowiadajac sie), z
          kumplami sie juzz daaawno nie widzial.wczoraj wlasnie z nimi popil ze go
          musialam zbierac :P.nie zbywa mnie tanimi tekstami. znosi nawet moje kilku
          godzinne zakupy.moje humorki tez znosi. wszystko planujemy, jak spedzimy czas,
          czy gotujac, czy ogladajac tv/filmy, co kupimy tj dziadkowi i babci na ich
          swieta (tak bylo), dba o mnie, jak sie zle poczuje odrazu o lekarzach mowi i
          badaniach i mnie chce wysylac.
          • martusia67 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:03
            fotka.pl kojarzy mi sie z pewnym blogiem :)
            • victim-girl Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:14
              hehe;p a z jakim blogiem??
              • martusia67 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:18
                victim-girl napisała:

                > hehe;p a z jakim blogiem??

                fotkapeel.blogspot.com/
                a teraz zmienił adres na
                fotkapeel.pinger.pl/
                :D
                • victim-girl Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:23
                  O Bożesz mój!! Cóż to za blog?? Znajomy??
                  • martusia67 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:26
                    victim-girl napisała:

                    > O Bożesz mój!! Cóż to za blog?? Znajomy??

                    Nie, a ja myślałam,ze wszyscy znają ten blog, tak samo jak białekozaczi.pl :-)
                    blog wielokrotnie linkowany był na forum :)
                    • victim-girl Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 16:28
                      Białekozaczki.pl znam ale tego nie...może dlatego, że jestem tu poczatkująca:)
                      Poowli wszystko nadrobie ;D
            • ensoleillement Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 19:50
              Szczerze powiedziawszy to ja myślałam, ze o tym blogu pisze agiee, nie
              wiedziałam ze jest inna fotkapeel:D

              Agiee- już wiem ile masz lat (pytałam wcześniej) i jeszcze raz gratuluję
              partnera;) Miło tyle o nim wiedzieć.
              • agiee1988 Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 20:49
                >Szczerze powiedziawszy to ja myślałam, ze o tym blogu pisze agiee, >nie
                >wiedziałam ze jest inna fotkapeel:D

                mialam namysli popularna fotke.pl

                bron boze zebym sie z takimi k... indetifikowala. nie imprezuje po dyskotekach
                co wieczor, czy co pt, sob. pierwszy raz od czasow szkolnej dyskoteki w
                gimnazjum, bylam tanczyc, teraz z moim chlopakiem. napewno sie tak nie ubieram,
                jedynie do lozka, chociaz raz na jakis czas tj 3-4 miesiace.

                ensoleillement
                a potem mowia ze chlopak mnie nie kocha, ze mnie olewa i watek trwa przez 200
                wpisow itd.
      • dziewice Re: czy tak można do klubu? 07.02.08, 20:57
        fajnie jest, warto miec swoj styl :)
        • shellerka Re: czy tak można do klubu? 08.02.08, 09:17
          :)))) nie mogę normalnie. a myslalam ze masłowska ściemnia i przegina w swojej
          "twórczości" a tu proszę dowód że to żYCIE...
      • modliszka24 Re: czy tak można do klubu? 08.02.08, 09:30
        jeansy i buty ok ale bluzke bym zmienila kiczowane sa takie duze napisy
      • iliada85 Re: czy tak można do klubu? 08.02.08, 10:59
        ale wy jesteście.poprostu masakra.przede wszystkim ważne jest do
        jakiego klubu sie wybierasz.jeżeli to zwykly, gdzie nie trzeba sie
        mega stroic to jest ok. mi sie bardzo podoba.i zwracaj uwagi na
        komenty dziwczyn ,które są maniaczkami mody i do kubu zapewne
        poszłyby w nawet w stroju klauna ,gdyby aktualnie był modny.Waże że
        w takim zestawiniue bedziesz sie czuła swobodnie.
        • krzyskow1 Re: czy tak można do klubu? 08.02.08, 16:06
          do klubu to tylko tak:
          tinyurl.com/yqkc88
          • silencia22 Re: czy tak można do klubu? 08.02.08, 16:17
            <lol>
            • olga87 Re: czy tak można do klubu? 08.02.08, 17:13
              nie będę komentować stroju,bo zostało to już zrobione przez inne
              forumowiczki.Kobiety ubierają się dla innych kobiet,a rozbierają dla
              facetów:D
              dodam jeszcze,że niekażda dziwzcyna co ma 20 lat jest taka jak
              agiee88,ja w tym meisiacu skończę 21 i nigdy nie byłam głupiutką
              trzpiotką (i moje koleżanki również),która umawia się w kolesiami z
              fotki czy innych czatów i nie mówi facetowi kocham cię po miesiącu
              znajomości,jak w ogóle można kochać kogoś kogo się praktycznie nie
              zna,bo nie wierzę,że tak dobrze go znasz.
      • ansag Re: czy tak można do klubu? 08.02.08, 21:10
        E tam, nie wiem co Wam nie pasi :) Wg mnie super ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka