Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ZARA - skąd te zachwyty?

    28.02.08, 19:16
    Czy możecie mi powiedzieć, bo naprawdę nie mogę sobie sama wytłumaczyć, skąd
    się wziął zbiorowy zachwyt nad marką Zara? Stosunek ceny do jakości jest tam
    tak marny, że czasami brak mi słów. Ubrania z takich materiałów są przecież
    nie warte nawet 10% "zarowych" cen. I jeszcze to poczucie, że kupując tam,
    nabywasz cudo wysokopółkowej marki i najlepiej nie wyrzucać papierowych toreb,
    w które tam pakują, tylko chodzić z nią jako przedłużenie prawdziwej torby, w
    którą nie wszystko się mieści. Jak Zarze udało się tak omamić tłumy? Pytam z
    ciekawości, a nie uszczypliwości
    Obserwuj wątek
      • efkoz Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 19:18
        E tam! Sklep jak każdy inny. Zapytaj dlaczego reserved albo inna sieciówka
        otumaniła swoich klientów. Gdzieś trzeba kupować!

        :)
      • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 20:30
        ja kupuje w zarze bo jest tam tanio - nie bede ukrywac
        tanio kupuje tam buty (uwielbiam ich buty)

        jestem za stara na h&m choc tez kupuje :) to co mi zostaje ? zara
        • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 20:32
          a dlaczego mami
          wyczerpujaca odpowiedz znajdziesz tutaj
          moda.gazeta.pl/moda/1,77803,4887197.html
        • gabi1234 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 21:05
          ja tak jak foam
          zara po prostu trafia w mój gust - czy to coś złego???
      • trocineczka Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 20:37
        Kolejny sklep, ktorego fenomenu nie jest w stanie sobie wytlumaczyc (choc z
        racji przyszlego zawodu- powinnam :D). Nigdy nic tam nie kupilam. Rzeczy sa wg
        mnie brzydkie i, tak jak piszesz, maja cene bardzo nieadekwatna do ich jakosci.
        To nie znaczy, ze duza- po prostu nieadekwatna. A jednak i ja sie daje w pewien
        sposob nabrac, bo do Zary wchodze... tyle, ze wychodze jeszcze szybciej ;D
        • marsupilami25 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 17:42
          Zgadzam sie z przedmowczynia, z tym ze ja nawet nie wchodze do tego sklepu -
          strata czasu.
        • martyna.marczak Re: ZARA - skąd te zachwyty? 31.03.08, 22:05
          kupiłabys, gdyby Cię było na to stać ;)
          jak wszyscy.
      • pieczyste Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 20:47
        Mimo ze czasem mam wrazenie, ze niektore rzeczy nie sa warte swojej ceny, lubie
        Zare za wzornictwo. Poza tym, jesli nie Zara, to co??
        • femme-fatale Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 21:03
          Nie zarzucam nic wzornictwu - może mi się podobać lub nie, ale kiedy widzę te
          poliestrowo-akrylowe szmatki to mi ręce opadają. Może to wystrój sklepów
          sugeruje, że ma się do czynienia z czymś lepszym, niż jest w rzeczywistości?
          Może niejedna kobieta myśli, że skoro jest raczej przestronnie i jasno, więc to
          nie może być jak H&M.
          • sankanda Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 21:13
            Zara zwala z projektantow renomowanych domow mody. Ich bozkiem jest
            Armani - ich ulubiony wzor do nasladownictwa. Od jakiegos czasu
            Chloé i jeszcze tam cos.
            Ja ciuchy zary znam od bardzo dawna, bo ubieralam sie tam jako
            studentka (w pierwszym sklepie Zary otwartym w Paryzu... bylo to
            hmmm... dawno temu, przelom lat 80/90 ;)
            Wtedy jakosc byla baaaardzo przyzwoita i wzornictwo super. Potem
            zara zaczela raptownie schodzic na psy. Coraz wiecej sklepow, coraz
            wiecej syfu i coraz taniej...dla niektorych jest to argument.
            Dzisiaj przechodzilam kolo zary i zauwazylam, ze zaczeli produkowac
            swoje markowe kosmetyki....pffff
            • koala_tralalala Re: ZARA - skąd te zachwyty? 15.03.08, 15:34
              Dawno juz produkuja. Od paru lat.
              • alexsgirl Re: ZARA - skąd te zachwyty? 16.03.08, 19:50
                Mam wiele rzeczy z Zary często je zakładam i jestem zadowolona. Nie jest to może
                jakaś rewelacja jeśli chodzi o jakość, ale za taką cenę nie wiem czego więcej
                można się spodziewać. Ciuchy są tam ładne i zawsze można coś wybrać,
                przynajmniej ja nie jestem aż taka wybredna. Nie przesadzajmy...
          • myszka_333 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 21:14
            kupuję z zarze bo odpowiadają mi ich ubrania i buty.Jest to jeden z nielicznych
            sklepów w którym znajdę coś dla siebie.Sztuczne materiały mi nie
            przeszkadzają.Poza tym można znaleźć ubrania z domieszkami wełny,jedwabiu.Mam
            świadomość że nie kupuję ciuchów z wyższej półki (wręcz przeciwnie).
            A papierowych torebek używam jako worków na śmieci :P
          • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 22:32
            zadna z moich rezczy z zary czy h&m nie jest z poliestru
            glownie jest to bawelna, welna i zmodyfikowane wlokna naturalne
            buty skorzane ew materialowe satynowe baleriny

            natomaist w reserved i orsay skusilam sie kilka razy na jakies
            akrylowe swetry szalki rekawiczki - koszmar
            ale nigdy nie narezkalam na jakosc takanin h&m i zary
            nawet najtansze portki trf zara sa z grubej bawelny i nosza sie
            smietnie

            zdaje sobie sparwe ze w zarze wisza kolorowe tuniki po 69 zl z
            poliestru
            tzreba szukac wieszakaow ze szlachetniejszymi modelami ;)
            • jj1978 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 22:59
              spodnie i spodnice z zary sa bardzo dobre (wiekszosc, ta nie
              poliestrowa) i co najwazniejsze tanie. calego kostiumu bym nie
              kupila bo nie znosze ich zakietow. kostiumy benetton sa duzo lepsze
              i tylko troche drozsze, jigsaw i whistles tez robia dobra klasyke
              ale nie sa najtansze, wiec zara jest dobra alternatywa ktora mozna
              uzupelnic bardziej 'szykownymi' szmatkami.
              nie kazdy moze sie ubierac u armaniego i diora:)
          • pieczyste Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 21:45
            Ja akurat toleruję sztuczne tkaniny tylko jako dodatki (20, 30%). Wiem że są tam
            ciuchy 100% polyester, ale ich nie kupuję. Poza tym, z Zarą jest jak z każdą
            sieciówką, część rzeczy jest w miarę dobrych jakościowo, część tandetnych jak z
            bazaru.
      • wee_monstar Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 22:11
        Ciuchy mi sie bardzo podobaja, zwlaszcza tshirty ostatnio ..jednak
        ostatni raz kupialm tam cos jakies 1.5 roku temu- koszule do pracy,
        ktora sie zmniejszyla po praniu zgodym z instrukcja, swterek (dwa),
        ktore sie niemilosiernie rozciagnely i plaszcz- trzeba bylo doszyc
        niemalze wszystkie guziki. Moze po prostu zle trafilam- w sumie w
        cizgu 4 lat uzbieralam tylko 4 rzeczy z Zary.
        Ja mam wrazenie, ze sporo sukienek w Zarze, plaszczy jest jakas taka
        sztywna/niewygodna. Za to bielizne mieli swietna. Plusem sa tez ceny-
        jest tanio.
        W weekend znowu sie tam przejde i moze sie na cos skusze- potrzebuje
        pare letnich rzeczy na urlop, podoba mis sie kolekcja TRF.
      • khumbamelala Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 22:23
        >Jak Zarze udało się tak omamić tłumy?

        o to to właśnie! jak?
        też czasami kupuję w zarze, bo tak. bo coś mi się zawsze spodoba i
        tyle. Ale Zara zdobyła już taka inną pozycję, nie jest jak Reserved,
        H&M i inne sieciówki, do których jakby nie patrzeć się kwalifikuje.
        Zara jest taka "lepsiejsza" - a chyba w szczególności za taką
        uchodzi wśród nastolatek (tak do 18 r.ż). no i ta swoista moda na
        ich papierowe torebki, z którymi biega się po mieście... jakby się
        codziennie kupowało w burberry i koniecznie chciałoby sie dać znac o
        tym całemu światu :)
      • confused.girl Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 22:55
        Też tego nie rozumiem. Nawet jeśli materiały mają ciekawe pod względem składu to
        gatunkowo jest kiepsko. No i tragiczne wykończenia :| Nawet nie chcę sobie
        przypominać ile ciuchów z Zary po pierwszym praniu wyglądało jak zwykłe szmaty :|
        Ale mimo wszystko jest jedna rzecz, z powodu której zawsze zimą zaglądam tam -
        płaszcze. I nawet nie chodzi o jakość czy wzornictwo, ale chyba jako jedyna
        sieciówka Zara w większości płaszczy stosuje acetatowe podszewki :P A innych nie
        toleruję ;)
        BTW: dla mnie większym szokiem jest popularność i "luksusowaość" jak na
        sieciówkowe warunki Mango - tam to dopiero jest jeden wielki szmatex :P
        • bgoralska1972 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 23:18
          Dokładnie, a jeszcze w warunkach polskich maja przebitke50%. Dopiero na
          wyprzedaży opłaci się tam kupować. Kiedys mierzyłam 3 sukienki i w każdej mój
          mąż wypatrzył jakis feler. Odeszlam z kwitkiem :(
        • karmelek4 confused.girl 01.03.08, 08:51
          confused.girl napisała:


          > BTW: dla mnie większym szokiem jest popularność i "luksusowaość"
          jak na
          > sieciówkowe warunki Mango - tam to dopiero jest jeden wielki
          szmatex :P

          Ale za to w Mango maja super okulary przeciwsłoneczne...nigdzie mi
          tak "nie-spasowały" jak w Mabngo :)
          • confused.girl Re: confused.girl 02.03.08, 12:52
            karmelek4 napisała:

            > confused.girl napisała:
            >
            >
            > > BTW: dla mnie większym szokiem jest popularność i "luksusowaość"
            > jak na
            > > sieciówkowe warunki Mango - tam to dopiero jest jeden wielki
            > szmatex :P
            >
            > Ale za to w Mango maja super okulary przeciwsłoneczne...nigdzie mi
            > tak "nie-spasowały" jak w Mabngo :)

            hehe, możliwe:) ja okularów boję się kupować w sieciówkach, pozwalam sobie na
            szaleństwa tylko w optycznych:P, więc szczerze mówiąc nawet nie zwróciłam uwagi,
            że mng takie ma :P
            a jak z jakością? Mam nadzieję, że przynajmniej nie rozlatują się po kilku
            dniach używania :D
            • karmelek4 Re: confused.girl 18.03.08, 21:29
              confused.girl napisała:

              > hehe, możliwe:) ja okularów boję się kupować w sieciówkach,
              pozwalam sobie na
              > szaleństwa tylko w optycznych:P, więc szczerze mówiąc nawet nie
              zwróciłam uwagi
              > ,
              > że mng takie ma :P
              > a jak z jakością? Mam nadzieję, że przynajmniej nie rozlatują się
              po kilku
              > dniach używania :D


              Trzymaja się całkiem nie-żle :)
      • n_nicky Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 23:52
        Myślę, że w przypadku Polski można mówić o Zarze jako pewnym fenomenie - faktycznie Zara uchodzi w naszym kraju za markę z wyższej półki, pożądaną, w niektórych kręgach wręcz luksusową. A przecież to taka sama sieciówka i masówka jak większość.

        Dlaczego więc Zara to dla wielu osób marka z wyższej półki? Po pierwsze cena. Pomimo bogacenia się społeczeństwa, zarowe ceny są wciąż dla przeciętnego klienta wysokie w stosunku do zarobków. Zara jest droższa niż inne sieciówki, choćby H&M czy Reserved. Dla wielu kobiet np. 200 zł za żakiet to jest spory wydatek. Po drugie wystrój sklepów. Wchodząc do H&M ma się wrażenie, że to second-hand. Zara sprawia wrażenie 'ekskluzywnej'. Po trzecie wzornictwo, Zara dosłownie kopiuje ubrania i buty projektantów. Przykładem mogą być chociażby szaro-czarne buty Prady, w Zarze są identyczne, ale kolory są odwrócone ;) Jest pewnie jeszcze z kilkanaście powodów, dla których Zara jest modna.

        Jeśli chodzi o jakość, to ja nie lubię generalizować, że ta marka jest super, a tamta do niczego. Uważam, że w każdym sklepie są rzeczy lepszej i gorszej jakości. Trzeba umieć wybierać. Podobnie z butami - w Zarze często są potwornie sztywne i niewygodne, ale mają ciekawe wzornictwo.

        Ja kiedyś nie znosiłam Zary, teraz większość ubrań w szafie mam właśnie stamtąd, tak samo butów ;) Zara jest jednak dla mnie zwykłym sklepem i śmieszy mnie, gdy ktoś dowartościowuje się nosząc ich ubrania. Bardzo lubię też inne sklepy Inditexu - Stradivariusa, Bershkę, nieco mniej Pull&Bear. To są dokładnie te same ubrania i buty pod względem jakości, tylko z innymi metkami i cenami połowę
        niższymi niż w Zarze.

        I jeszcze jedno odnośnie cen. Czasem z ciekawości odrywam z metki polską cenę w PLN, bo pod nią jest cena w euro dla krajów starej UE i często jeszcze osobno dla Hiszpanii. Polskie klientki są niestety oszukiwane, a przelicznik euro jest wyjątkowo niekorzystny. Kupiłam kiedyś buty za 149 zł. Cena pod spodem - 39,90 euro. Obok cena dla Hiszpanii - 24,90 euro. Widocznie polskie klientki muszą utrzymywać tę wielką sieć sklepów w najlepszej lokalizacji w centrach handlowych ;))
        • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 12:33
          e mnie sie wydaje ze zara jest rownie popularna na swiecie jak i u
          nas
          przegladaja zdjeica z blogow (satrorialist i innych gdize zdjecia
          wykonywane sa przed pokazmi mody kiedy zchodza sie goscie ale nie
          tylko) czesto widze zarowe ciuchy od plaszczy przez sukienki po buty
          i torebki
          nie wspomne juz o naszych stylistach, ktorzy namietnie ubieraja
          nasze gwiazdki w zarowe ciuchy (byc moze niebezinteresownie ale
          jednak zwykle nam sie pdoba)

          maka jak kazda inna - widocznie trafiaja w gusta kobiet skoro maja
          tyle wielbicielek
          nie ma co sie pastwic na zara :)
      • magdaksp Re: ZARA - skąd te zachwyty? 28.02.08, 23:56
        dlaczego zachwyca skoro nie zachywca:)?mnie nie zachwyca powiem szczerze ze z
        zary mialam 3 pary butow(jedne oddalam dzien po zakupie,drugie oddalam
        mamie,trzecie sprzadalam na allegro-wzadnych nie dalo sie chodzic)i longsleeve z
        atomowkami.ostatnio widzialam pare fajnych rzeczy ale dla mnie póki co za drogie.
      • weronka77 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 02:19
        Skoro "Zwykła" Zara otumania to co dopiero będzie się działo po
        otwarciu w Warszawie sklepu z ekskluzywną marką Zary- Massimo Dutti;-
        )))
        • bgoralska1972 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 08:51
          Miałam przyjemność przymierzyc kilka ich rzeczy i jakoś nie podchodzi mi ich
          rozmiarówka a przecież szczupła jestem :(
          • weronka77 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 10:35
            Ja mam rozmiar 36/38 u faktycznie M jest na mnie za duże;-) Na
            szczęście udalo mi się kupić letnią kolekcję w rozmiarze S;-)
      • aga.pier Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 07:56
        kiedyś omijałam Zarę bo nic mi się nigdy nie udało kupić. teraz,
        może trochę pod wpływem Forum, zachodzę zawsze ale nic stamtąd nie
        wynoszę :(.
        no może krótki płaszczyk ze stójką bo mi się zachciało i nie miałam
        czasu szukać gdzie indziej. teraz bym go juz nie kupiła i nie wiem
        czy będę go nosić jesienią.
        to już H&M wolę choc też zaczęłam w nim bywać od jakichś dwóch lat

        "jest różnica pomiędzy prostotą formy a formą prostą"
      • piotrazona Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 07:57
        Będąc w Barcelonie poleciałam do zary, myśląc że tam coś lepszego, a
        tu jeszcze gorzej - wzory może i ciekawe, ale materiały nie!
      • troubleska Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 09:41
        Och, to straszne.

        Ja na wszelki wypadek przechodząc obok Zary zawsze spluwam i przyoblekam twarz w wyraz najszczerszej pogardy.
        • foamclene :))))) n/t 29.02.08, 12:17
      • sumire Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 11:54
        a u kogo zaobserwowałaś poczucie wysokopółkowości? bo ja go nie mam.
        kupuję tam z czystej wygody - ba, z lenistwa nawet. poza tym nie
        lubię wymyślnych ciuchów, ale lubię mieć wybór. lubię ich buty na
        przykład, chociaż są niewygodne.
        jakoś umiem sobie wytłumaczyć ten zbiorowy zachwyt, ale w
        najmniejszym stopniu nie wpływa to na moje samopoczucie i trochę nie
        rozumiem, skąd ostatnio taki wysyp wątków i artykułów o
        treści: "czemu tak lubicie ubierać się w takiej czy owakiej
        sieciówce".
        • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 12:22
          ja wiem z czego moze wynikac to ze niektore kobiety nie widza nic
          dla siebei w zarze i moga sie dziwisc fascynacji innych

          ja kiedy mialam na sobie 15 kg wiecej poza butami nic w zarze nie
          moglam kupic
          nie dlatego ze nie bylo odpowiednio duzego rozmiaru (pow 40) tylko
          dlatego ze fasony sa przewidziane dla wysokich smuklych dziewczyn i
          kobieca figura wyglada w nich koszmarnie (spodnie sa waziutkie,
          sukienki na drobne piersi) nawet linia women teoretycznie dla
          dojzalszych bardzij klasyczna dobrze wyglada tylko na szczuplej
          dziewczynie
          dlatego wiekszosc z nas, koniet o szerokich biodrach duzych biustach
          i nawet nie pulchnych ale noramnych udach nie jest zachwycona swoim
          odbiciem w lustrze w przymierzalni zara

          ja zaczelam tam kupowac dopiero jak wygladalam jak smierc :)
          • littlefrog Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 16:33
            widzisz, a dla mnie tam wszystko jest za duże :)
            • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 17:14
              na mnie moze nie za duze ale na pewno brakuje mi 10 cm wzrostu zeby
              wygladalao jak nalezy :)
              • trocineczka Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 19:19
                He he... jesli Twoja teoria jest prawdziwa, to jestem wyjatkiem potwierdzjacym
                regule ;) Wysoka, szczupla, a w Zarze nic :D
                • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 20:16
                  ja gdybalam ze to moze nbyc jedne z powodow
                  przeciez nwmoziwe zeby wsyztskich chudym podobala sie zara
                  • trocineczka Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 20:36
                    Ja tam tez z przymrozeniem oka raczej pisalam ;) Bo prawda jest taka, ze nie
                    wiem, jakby cokolwiek z Zary na mnie lezalo, bo jeszcze nic nie spodobalo mi sie
                    na tyle, zebym poszla mierzyc :D I to jest powod, dla ktorego tam nie kupuje...
                    aczkolwiek jestem akutalnie mocno zdesperowana szukaniem dlugich spodni, a ponoc
                    Zara takie ma, wiec chyba sie wybiore. Moge sie podzielic wrazeniami po powrocie ;D
                    • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 20:42
                      o tak zarowe spodnie sa dlugasne
                      za to je lubie
      • ensoleillement Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 16:21
        > Stosunek ceny do jakości jest tam
        > tak marny, że czasami brak mi słów. Ubrania z takich materiałów są przecież
        > nie warte nawet 10% "zarowych" cen.

        A w innych sklepach jest inaczej?

        >I jeszcze to poczucie, że kupując tam,
        > nabywasz cudo wysokopółkowej marki i najlepiej nie wyrzucać papierowych toreb,
        > w które tam pakują, tylko chodzić z nią jako przedłużenie prawdziwej torby, w
        > którą nie wszystko się mieści.

        Nie wiem, może Ty tak masz, ale mi do tego daleko. Po co tyle generalizacji..?
        • modomania Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 17:10
          skąd przekonanie o fetyszyzacji zary przez nastolatki? chyba starsze forumowiczki nie mają pełnego oglądu sytuacji...mam 18 lat, noszenie papierowej torby niczym relikwii uważam za śmieszne(podobnie jak większość moich znajomych), a ten sklep nie wydaje mi się jakimś przybytkiem luksusu dla wybranych, więc bądźcie uprzejme nie generalizować :) Mam stamtąd parę ubrań, ale często ceny i fasony (jak już ktoś wspomniał - nie dla kobiecych kształtów) mnie zniechęcają.
      • nina.r Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 18:40
        nigdy nie zachwyca mnie cala kolekcja, ale od czasu do czasu znajdzie sie jakis
        obiekt na wieszaku ktorego pozadam. Dziasiaj nawet znalazlam ich wiecej, wiec
        wrocilam do domu z niczym, aby sie przespac, przemyslec sprawe i moze do rana
        powroci mi rozsadek, jesli nie to jutro atakuje ponownie.

        Dla mnie to nie sa ubrania z wyzszej polki pod wzgledem jakosciowym, to poprostu
        sieciowka, ale to jest jedna z niewielu sieci, ktora szyje z prawdziwego
        jedwabiu, a byc moze nawet jedyna.

        • eirenne Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 18:47
          tatuum też szyje z jedwabiu
          • e.milia Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 19:02
            Właśnie, Tatuum. Przeglądając chociażby te forum wydaje się, że to mało
            popularna marka. Dlaczego?
            • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 19:17
              mnie nie odpowiada ich wzornictwo
              wole bardziej "efekciarksie" ciuchy
              jak wchodze do tatuum to wydaje mi sie ze od lat nic na wieszakach
              sie nie zmienilo :)
              pewnie jest lepszy dla osob ceniacych klasyke i takich ktore nie
              lubia rzucac sie w oczy

              moge sie mylic oczywiscie bo to moje subiektywe wrazenia z tego
              skelpu
            • bgoralska1972 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 19:26
              Ja w zimie kupiłam na wyprzedazy jedwabna bluzeczke w kolorze gorzkiej czekolady
              za 69 zl. jednak przede wszystkim dla mnie maja dziwną kolorystyke. Jak na razie
              znalazłam tam jedna rzecz.
              W Zarze kupuje głownie bluzeczki, golfiki,buty, spodnie. Najmniej odpowiadaja mi
              fasony ich sukienek, choc na innyc mi sie podoba.
              Nigdy nie kuiłabym najładniejszej sukienki jeżeli wykonana byłaby z śliskiego
              polyestru (jak np zółta z fakbanami z zeszłorocznej kolekcji) brr.
              • gabi1234 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 20:19
                a to ja mam odwrotnoe :) kupuję przede wszystkim sukienki/spodnice
                bo swietnie na mnie leza ;)
                no i buty of kors :))
            • pieczyste Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 21:53
              Kupiłam żakiet w Tatuum, zapłaciłam ponad 200zł. Po pierwszym praniu jest do
              wyrzucenia:/ Ubrania z Orsaya się lepiej trzymają.
              • e.milia Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 21:09
                Tak z ciekawości pytałam. Faktycznie, tam ubrania są klasyczne raczej, nic
                wymyślnego czy rzucającego się w oczy. Ale czasem mi się coś spodoba - zawsze
                można to jakoś ciekawiej zestawić :) Ostatnio wpadł mi w oko jasnozielony
                sweterek, wiosną lubię takie kolory. A poza tym mam z Tatuum kurtkę i jestem
                zadowolona.
                No ale to wątek o ZARZE, nie przeszkadzam już.
                • pieczyste Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 21:29
                  Ja się do Tatuum zraziłam, chociaż miałam tylko jedną rzecz. Ale nic mi się
                  jeszcze tak nie "zeszmaciło" po praniu, jak ten żakiet. A kilka rzeczy nawet mi
                  sie ostatnio podobało.
          • nina.r Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 21:13
            wogóle nie znam tej marki, nawet nie wiem, czy jest w moim miescie.
      • dominika8 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 18:50
        tak, na cenach nas nieżle kantują. Zobaczyłam ostatnio fajne buty w
        Zarze w Arkadii. Nie było ceny polskiej, tylko w Euro-49E. Gdy
        sprawdziłam przy kasie, okazało się, że 49 E wg Zary, to nie ok 200
        zł, tylko 279 zł.
        • sabriel Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 20:32
          Ciuchy raczej marnej jakości szyte tam gdzie cała reszta,zwłaszcza traf.W basic
          czasami coś fajnego można wybrać. Lubię płaszcze i spódnice,a i torby są ciekawe.
          Sweterki w serek te za 49 zł sie kulą. Ale chyba nic nie przebije butów.Zarowe
          buciory nie cieszą się dobra jakością.Są drogie i potwornie niewygodne, niektóre
          brudzą.Ceny w porównywaniu do jakości wysokie, wzornictwo ciekawe.
          • foamclene Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 20:47
            moglabys wkleic zdjecia tych swoich niewygodnych farbujacych butow z
            zary?
            kurcze mam kilka par moze sie pokrywaja z Twoimi
            • sabriel Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 21:31
              Czarne baleriny ze sznureczkami z przodu, czarne sportowe coś ala adidasy.
          • tishka Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 20:54
            zarowe buty drogie i niewygodne?

            moim zdaniem te buty sa wlasnie tanie i sa tak wygodne ze tylko praktycznie buty
            tej firmy mam w swojej szafie,
            ale moze mam jakies inne stopy, z kosmosu np :)
          • bgoralska1972 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 29.02.08, 21:58
            Kurcze ja mam te sweterki za 49 zł i nic sie z nimi nie dzieje- Piorę w pralce,
            potem prasuje żelazkiem po lewej stronie i nic.
            • gabi1234 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 08:21
              mnie też jak dotąd nic się w praniu i po praniu nie rozpadło, nie
              wyblakło etc
              może mam szczęście a może umiem wybrać :)
      • khumbamelala Re: generalizowanie... 29.02.08, 20:14
        nie generalizować, nie generalizować... no sory,
        opinie "generalizarorskie" biorą się z obserwacji ludzi na ulicy i
        ich zachowań. Jeśli dziennie mija się conajmniej 5 osób noszących
        papierową torbę z Zary a w niej swój przybytek, słyszy się rozmowy
        ludzi z lekką dumą wypowaiadających się, że kupili coś w Zarze (w
        domyśle: TAM, w sklepie dla wybranych) to można sobie wyrobić jakiąś
        opinię. Nikt nigdzie nie pisze, że każda dziewczyna w wieku do 18
        lat chodzi z torbą zary i wzdycha przed wystawą.
        Jeśli kogoś coś nie dotyczy, to go to nie boli i nie musi się
        tłumaczyć, prawda?
        A trudno się wypowaiadać w sposób: pani idąca marszałkowską o
        godzinie 15 i pani idąca kruczą o 21 miały X, nieprawdaż?
        • kratka-w-kratke Re: generalizowanie... 29.02.08, 20:39
          Zgadzam sie w pelni, gdybysmy nie chcieli generalizowac, to w ogole
          nie daloby sie rozmawiac itd.
          Jesli chodzi o to, ze ludzie sa dumni, ze kupuja w Zarze, to ja w
          ogole nie mam takich odczuc. Po prostu ktos mowi, ze to sukiennka z
          Zarty, a to ksiazka z Empiku, a to bulka z piekarni za rogiem.
          Sama w Zarze raczej nie kupuje, bo nie lubie ich materialow,
          sterczacych nitek i poobrywanych guziki. Czasem cos mi sie spodoba i
          wtedy kupuje, ale to doslownie raz na sezon.
      • cioccolato_bianco Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 08:56
        ja nie wiem skad zbiorowy zachwyt nad zara, nawet go zreszta nie
        zauwazylam. faktem jednakowoz jest, ze to moj ulubiony sklep.
        dlaczego? bo pod jednym dachem moge praktycznie zawsze znalezc cos
        czego szukam, jest duzy wybor, czesto nowe modele, wzornictwo nadaza
        za aktualnymi trendami, ale jak trzeba to klasyki tez tam sa, ceny
        sa (dla mnie) niskie, jakosc odpowiednia, nigdy nic mi sie nie
        rozpadlo w praniu ani noszeniu (aczkolwiek ja kupuje ubrania na
        sezon, nie na lata + mam duzo ubran, wiec sie szybko nie niszcza, bo
        nie nosze ciagle tego samego, nie piore czesto etc), ubrania pasuja
        na moja figure (chociaz mam rzeczy z zary we wszystkich mozliwych
        rozmiarach ;)).
        • agiee1988 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 10:04
          raz tam weszlam, ale paskudztwo, wszystko drogie, i zaraz wyszlam. dobrze ze w
          moim miescie nie ma tego sklepu i przez wzglad na ceny nie musze jezdzic do
          najblizszego sklepu
      • jarka63 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 10:34
        Ja tam się Zara nie zachwycam,ot sieciówka,w dodatku rzadko coś
        pasuje na moją figurę, ale moja kotka uwielbia ich papierowe torby -
        najpierw z nimi walczy, potem się do nich chowa.
      • llilly Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 11:55
        Ja nawet lubię, choć wolę Simple- imho ceny podobne, wzornictwo
        ciekawsze.
        • sympatyczna1980 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 01.03.08, 21:12
          zachwyty sa stad ze dla wielu osob bardzo "trendy" jest powiedziec "mam
          plaszczyk z Zary". Tandeta totalna.
          • foamclene tandeta totalna... bo globalna ;) 01.03.08, 22:58
            mam plaszczyk z zary
            ba
            mam plaszczyk z zary, w ktorym cielecka wystapila na premierze filmu
            SwS
            ba
            mam plaszczyk z zary, w ktorym cielecka wystapila na premierze filmu
            SwS i ktory pojawil sie na stronach niebylejakich bo swiatowych
            blogow street fashion'owych

            mam plaszczyk z zary... mam plaszczyk z zary...
            mam
            mam
            mam plaszczyk z zary... z zary... z zary... z zarryyyyy...
            • nie-niebieska Re: tandeta totalna... bo globalna ;) 17.03.08, 16:56
              foamclene, rymujesz jak Miron
      • aniorek Re: ZARA - skąd te zachwyty? 02.03.08, 02:23
        Najlepsze w Zarze jest Zara Home, czyli sklep meblowo-dekoracyjny. Re-we-la-cja.
        • iwi102 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 02.03.08, 21:36
          Kilka razy zajrzalam do zary i mam mieszane odczucia.Mają ciuchy na
          czasie, ale wykonanie i jakość materiałów odpada.I tak po kolejnym
          błąkaniu się po tym wielkim sklepie(ostatnio nawet schylałam się-
          szukałam butów)wychodzę z niczym.Jestem dla nich za szczupła i za
          niska.Ceny są okrutne w porównaniu z jakością, więc ostatecznie
          kupuję coś w monnari, solarze.Buty w gino rossi, albo w venezi(która
          podobno schodzi na psy?)Zawsze omijałam Promod, a ostatnio od ręki
          kupiłam u nich spodnie i bluzeczkę - boję się pierwszego prania, bo
          może to moje pierwsze i ostatnie zakupy w tym sklepie.
          • aga197887 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 20.03.08, 22:42
            Widzę że do końca nie znasz tak naprawdę marki ZARY to jest jedyna firmy która
            traktuje klientów na poziomie i nie wciska klientom tak zwanych "bubli" Fakt,
            jest to firma nie dla każdego ze względu na ich specyficzną rozmiarówkę. Ja i
            moi znajomi jestem bardzo zadowolona z tej firmy i co ze sobą prezentują. Nie ma
            żadnych problemów z reklamacjami i wymiana czy zwrotem gotówki czego nie można
            powiedzieć o innych firmach np. naszych POLSKICH. Jest to jedyna firma na naszym
            rynku z której jestem zadowolona. Nasze Polskie firmy mogą sie tylko uczyć od
            tych zagranicznych. Pozdrawiam
      • baranek89 Re: ZARA - skąd te zachwyty? 02.03.08, 22:02
        Czy ja wiem ZARA nie jest aż tak droga...ostatnio udało mi sie tam zakupić 2
        pary spodni po 39 zł wie to nie jest drogo ... jedne białe rólki z zamkami na
        dole....drugie proste obcisłe elegancie czarne spodnie... moja mama tam kupuje
        non stop gdyż czasem warto kupić sobie jedna a ładną rzecz:) pawda?
      • anna-bella Re: ZARA - skąd te zachwyty? 14.03.08, 19:37
        Najlepsze w Zarze są ekspedientki- NIGDY nie zaczepiają i nie kukają do przymierzalni. Pracowników mają zawsze na poziomie :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka