Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    a może kombinezony?

    17.03.08, 08:39
    podobają się Wam?
    macie?
    będziecie mieć?
    pokażcie swoje?
    Mnie sie bardzo podobają, widzę tylko problem z korzystaniem z
    toalety :)

    Ten niebieski z bloga Betty jest świetny...

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1116594,2,1.html
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1116595,2,2.html
    Obserwuj wątek
      • lusitania2 Re: a może kombinezony? 17.03.08, 08:52
        aga.pier napisała:

        > podobają się Wam?
        > macie?
        > będziecie mieć?
        > pokażcie swoje?
        > Mnie sie bardzo podobają, widzę tylko problem z korzystaniem z
        > toalety :)
        >
        > Ten niebieski z bloga Betty jest świetny...


        Rzeczywiście. Dla pomocniczki hudraulika jak znalazł na sezon letni.
        Ten drugi na pewno sprawdzi się zimą.
      • foamclene Re: a może kombinezony? 17.03.08, 12:07
        takich fajnych nie mam :(
        mam mniej fajne, ale moze udala mi sie cos jeszcze kupic
        najmniej niefajny mam z h&m czarna tube z krotkimi wiazanymi
        nogawkami i zielony mechanika pokladowego
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1116840,2,1.html
        mam tez czarny satynowy madonny dla h&m i dwa sportowe bawelnine z
        bumpiastymi szortami czrny i khaki
        (jak sie w nie wcisne to zrobie fotki ;)

        ten drugi linkowany obsesyjnie ogladalam na blogu
        ten tez mi sie podoba choc fason nie dla mnie

        img520.imageshack.us/img520/4270/2138220893afd2f07005ogh6.jpg

        • asik12 Re: a może kombinezony? 17.03.08, 12:12
          Jakoś mi nie podchodzą kombinezony. Wydają mi się mało wygodne do
          noszenia, choć jako dziecko taki miałam.
          Foam ten Twój drugi zalinkowany świetny, widziałam tą fotkę chyba na
          flickrze.
          • k8i Re: a może kombinezony? 17.03.08, 21:27
            Łaaa kombinezony moje dzieciństwo :D W lato: kolorowe, w motylki i kwiatki a w
            zimie to wiadomo: ortalion rządził.
            Ale po paru latach wraca mi ochota ;)
      • hazel_dobkins Re: a może kombinezony? 17.03.08, 12:36
        mam sztuk 1 z poprzedniego roku
        img408.imageshack.us/img408/3617/komjeansku3.jpg
        • vovve Re: a może kombinezony? 17.03.08, 13:06
          Kombinezony szalenie mi sie podobaja - niestety nie mam idealnej
          figury i do tej pory nie odwazylam sie nawet na przymierzenie tej
          czesci garderoby. Jakie macie spostrzezenia na ten temat - da sie co
          nie co zatuszowac kombinezonem czy tez kombinezony nadaja sie raczej
          dla bardzo szczuplych, idealnie zgrabnych osób?
          • aga.pier Re: a może kombinezony? 17.03.08, 13:27
            nie wydaje mi się... moim zdaniem są bardzo zgrabne. ja przynajmniej
            sie dobrze w nich czuję choć też nie jestem szczupła w biodrach
        • gabi1234 Re: a może kombinezony? 17.03.08, 14:20
          fajny też ten twoj hazel :)))
          • hazel_dobkins Re: a może kombinezony? 17.03.08, 14:24
            Dzięki gabi :)
            Tak na marginesie właściwie od jego zakupu zaczęła się moja przygoda
            z FM. Nie miałam pomysłu na jego "towarzystwo" i zapytałam
            dziewczyny z forum..i tak zostałam :)
            • gabi1234 Re: a może kombinezony? 17.03.08, 15:02
              nie pamiętam ;)
              ale bardzo mi się podoba :)))
            • edavenpo Re: a może kombinezony? 17.03.08, 23:39

              A ja pamietam ;-)))

              I nosilas go w koncu z tenisowkami?
              • hazel_dobkins Re: a może kombinezony? 18.03.08, 15:45
                :) tak, wykorzystałam Twoją wizję ;) i zdobyłam klasyczne, proste
                białe kedsy ;)
                niestety..pech chciał, że w sierpniu na weekendowych żaglach jeden z
                nich skutecznie przynurkował w otchłani jeziora,więc nie nacieszyłam
                się nimi długo :/, ale w tym sezonie nabędę kolejne bo niesamowicie
                mi się spodobały same w sobie :) + doskonale podkreślały letnią
                opaleniznę ;)

                prócz nich zestawiałam kombinezon z czerwonymi szpilami i dłuższą
                marynarką w tenis lub białą koszulową bluzką
                oraz
                koturnami na drewnie i kapeluszem z szerokim rondem
      • danuu pytanie natury...ech.... 17.03.08, 13:47
        Mam nadzieje, ze zadna z Was nie poczuje sie urazona, ale jak w
        takim kombinezonie zalatwia sie potrzeby fizjologiczne? Trzeba sie
        calemu rozebrac?
        Pytam, bo mam wsrod znajomych niekiedy pseudonim "psi pecherzyk" ;p
        i korzystam z toalet np. w restaraucjach i nie bardzo widze
        rozbieranie siee z takiego skomplikowanego stroju :D
        • hazel_dobkins Re: pytanie natury...ech.... 17.03.08, 14:07

          danuu napisała:
          Trzeba sie
          > calemu rozebrac?

          W przypadku mojego, zapinanego z tyłu na kryty suwak -trzeba ;)
          Chwytam z tyłu jedną ręką za kraniec "góry" drugą za łepek suwaka,
          rozsuwam, w drugą stronę tak samo ;)nie doskwiera mi ten "akt"
          szczególnie;)
        • foamclene Re: pytanie natury...ech.... 17.03.08, 22:47
          do kombinezonu "korek w dupke" ;)
          inaczej tzreba sie w toalecie do stanika rozebrac...
        • ensoleillement Re: pytanie natury...ech.... 18.03.08, 00:01
          też jestem "psi pęcherzyk" eh...
      • wee_monstar Re: a może kombinezony? 17.03.08, 14:39
        ten pierwszy zalinkowowany nie podoba mi sie zupelnie ale ten
        zielony i Foam juz tak..Pamietam,ze Disa sie kiedys pokazywala w
        kombinezonie i tez swietnie wygladala.
        Na urlop- sama bym chetnie sobie sprawila ale pewnie na zyczeniu sie
        skonczy ;)
      • mmkl Re: a może kombinezony? 17.03.08, 14:53
        gdybym znalazła kombinezon o kroju szmizjerki tylko z nogawkami i odpowiedniej
        dlugości to chyba bym kupiła. bardzo mi się podobają kombinezony, ale figura
        trochę ogranicza. mam więc sukienkę przypominającą moim zdaniem strój roboczy -->
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1117068.html
        • edavenpo Re: a może kombinezony? 17.03.08, 23:26

          Uwielbiam!

          Mam dwa (byly trzy ale jeden zladowal na ebay) - jeden letni z szortami kobaltowy i jeden swiezy zakup vintage - jersejowy 'wieczorowy' z poznych lat 70-tych, okreslony przez mego meza jako 'your Dynasty jumpsuit' ;-))
          i82.photobucket.com/albums/j265/edavenpo/Jumpsuit1.jpg
          Nosze go do zlotych szpilek z lat 80-tych- rowniez vintage ;-)

          Ten ktory wyladowal na ebay byl dosc obcisly, czarny z zamkami - a'la Bond girl he he wiec bardzo szybko mi sie znudzil- podejrzwam ze moj Dynasty jumpsuit rowniez znudzi mi sie bardzo szybko ;-)

          Obecnie poluje na taki drelichowy bardzo utylitarny jak ten:
          img181.imageshack.us/my.php?image=inwearwm2.jpg
          albo ten jeansowy Gapa (tyle ze chcialabym luzniejszy)
          www.telegraph.co.uk/fashion/graphics/2008/01/16/a/ar4.jpg
          Jak sobie radze w toalecie? Szczerze mowiac nie zastanawiam sie - tak samo jak sie nie zastanawiam sie jak wygodnie bedzie mi na obcasach czy w mini - po prostu fakt zyciowy ;-)))
          • aga.pier Re: a może kombinezony? 18.03.08, 07:45
            edavenpo, świetny ten Twój "dynastiowy"
      • anka770407 Re: a może kombinezony? 17.03.08, 20:28
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,873,77122241,77122274.html
      • asidoo Re: a może kombinezony? 18.03.08, 15:50
        Nie mam i nie będę mieć. Moja miłość do nich skończyła się w latach 80 i nigdy
        nie wróciła.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka