black_magic_women 29.05.08, 15:32 cellulitem?Oczywisiccie jesli ktoras sie tu przyzna do problemu;)) Odslaniacie "zainfekowane"nogi,czy nie? W miescie to jeszcze maly problem,a na plazy?Przyznam,ze ja sie dzisiaj zalamalam,przymierzajac kostium:(( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ensoleillement Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 15:37 no nie, to najlepiej przebywać na plaży w piance do nurkowania, jak to jedna gwiazda z forum uroda proponowała;) Odpowiedz Link Zgłoś
rhodeisland ensoleillement 01.06.08, 23:33 Probowano mi wmowic, ale nie pisalam o "siedzeniu" ale o plywaniu i nawet nie w piance, ale stroju chroniacym przed sloncem. Nie moja wina, ze nie sa znane w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 15:37 Ja sie przyznam. Jestem wysoka i szczupla, mam dobra sylwetke, ale celulit dzisiaj dotyka wiekszosci kobiet. I owszem, lapie sie na tym, ze przejmuje sie tym na plazy, czy zakladajac bardzo krotkie spodenki w weekendy. Ale tak naprawde ludzie maja gorsze problemy z wygladem, niz lekkie nierownosci skory, wiec mowie sobie, ze nie ma co szalec i zakrywac sie maniacko. Odpowiedz Link Zgłoś
lunalovelight Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 15:39 Cellulit jakiś tam jest, ale nie zawadza mi w opalaniu się, pływaniu i w ogóle w życiu. Piłam Inneov, wcierałam kiedyś tam specyfiki różne (zazwyczaj główną ich cechą wspólną, miast EFEKTU, była bandycka cena), ale bez przekonania i nigdy na dłuższą metę, bo... to mi naprawdę nie przeszkadza. Chyba jestem dziwna ;>. (Choć pewnie sytuacja by się zmieniła, gdyby w.w. cellulit był jakiś monstrualny). Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 15:56 ja tam się mogę przyznać, 1,5 roku temu urodziłam, w ciąży przytyłam bardzo dużo i trochę mi zostało, szczególnie właśnie w udach w powiedzmy normalnie dni nie odsłaniam ud ani brzucha, ale na wakacjach będę biegać w stroju, spodenek krókich nie kupuję, ale na plaże pójdę i kąpać się będę, mój mąż powiedział, że jak nie kupię sobie stroju kąpielowego to nie jedzie na wakacje, wiec nie mam wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
mef8 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 16:21 mam, zyje, niewielki. zreszta nie widac go przy slonecznym swietle tylko wieczorem, przy halogenkach w lazience. troche cwicze, troche wcieram ale zasadniczo nie mam obsesji na tym tle. acha, na plaze chodze chociaz mam swiadomosc ze daleko mi do idealu. Odpowiedz Link Zgłoś
horgen Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 16:11 nie miałam problemów z cellulitem aż do tego roku, od jesieni jednak się zaczął pojawiać, ale na dobre wzięłam się za niego od niedawna, mam nadzieję, że uda mi się go pokonać i będę się cieszyła i słońcem na plaży i pięknymi nogami, a jeśli nie będzie jeden powód do radości mniej, ale z plaży i jeziora w życiu nie zrezygnuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
cledomro Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 16:46 celulit dotyka obecnie zdecydowanej większości kobiet i nie jest w żaden sposób związany z nadwagą, nie jest to tak naprawdę defekt kosmetyczny, a problem w gospodarce organizmu, ot i tyle. mam takie jedno zdjęcie z wakacji, kiedy to byłam super odchudzona, a celulit ciagle miał się doskonale. ostatnio mam bardzo radykalne podejście do swojego ciała - np. nogi nie są złe, bo są za grube czy coś, są doskonałe, bo są dwie i świetnie mi się na nich chodzi, jeździ na rowerze z ich użyciem ;)) etc. jakoś przestałam się tym wszystkim stresować, nie wiem, co jest, starość czy co?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ensoleillement Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 17:26 myślę, że to nie starość cledomro, ja też tak mam:) Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 22:12 te sklonnosci do cellulitu wiaza sie chyba z iloscia zenskich hormonow dlatego najczesciej dotyka kobiety nie mezczyzn to wina naszej sklonnosci skory do rozciagania niezbednej przy rozmnazaniu :) ta siateczka bedaca bardziej elastyczna nie trzyma "zlogow" tluszczu i wody tak jak powinna i pojawiaja sie nierownosci na skorze mozna byc hcudzielcem a cellulitmiec wiekszy niz grubaska ja na razie mam spokoj ale kto wie co byloby po urodzeniu dziecka pocieszam sie tylko tym ze moja mam w wieku 52 lat nie miala wiec moze i mnie sie uda uniknac :) choc nie wiem czy bedzie to mialao dla mnie jakiekolwiek znaczenie po 40 ;) tak czy tak bede juz stara baba z cellulitem czy bez kapota :( Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_brown Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 16:57 heh mam, nacieram, masuje, zloszcze sie ale niewiele to pomaga. Unikam szortow i mini w miescie, na codzien, natomiast na plazy rozbieram sie bez jakichs wiekszych oporow. W skrajnym upale obojetnieje chyba :) Odpowiedz Link Zgłoś
pistacja5 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 17:09 Odkąd regularnie ćwiczę nie mam problemu z cellulitem, nie mówię, że w ogóle nie go mam ale jest prawie niewidoczny. Natomiast mam krótkie nogi więc wszelkie mini i szorty odpadają i tak. Co do plaży to celulit zazwyczaj jest dyskomfortem bardziej dla osoby go posiadającej niż dla otoczenia. Mi osobiście nie przeszkadza i nie widzę powodu dla którego ludzie z powodu celulitu mieliby sobie odmawiać przyjemności przebywania na plaży. Odpowiedz Link Zgłoś
cledomro Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 17:25 hm, czy przy krótkich nogach szorty nie są najlepszym rozwiązaniem? w sensie - żeby je optycznie wydłużyć? Odpowiedz Link Zgłoś
pistacja5 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 17:31 Mam 1,55 cm wzrostu i dość masywne nogi ( kiedyś trenowałam biegi)- nie wyglądam korzystnie w szortach i mini, wierz mi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vanillafields Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 17:34 Rowniez cwicze regularnie i mimo trzydziestki na karku cellulitu nie mam. Oprocz tego masuje nogi i wcieram krem przeciw cellulitowy juz od zimy.. Czy pomaga? - nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pamana Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 18:56 widoczny cellulit zniknął kiedy odstawilam pigulki,mam 30 ,nie cwicze ,jem wszytsko w kazdych ilosciach a nie mam ,oczywiscie do czasu,moja mama ma ,natomiast ciostka dosc krągła ani sladu.waga nie ma nic do rzeczy tylko geny i hormony. przejmowac sie nie przejmowalam gdy go mialam bo to ani moja wina ani zasluga ,sa wieksze problemy a jak sie komus nie podobalo moje dupsko to po co sie gapi . kupowac stroje i dobrze sie bawic. p. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 13:53 u mnie cellulit zaczął się niedawno i jestem przekonana, że wiąże się z pigułkami antykoncepcyjnymi. możesz mi napisać, jaki czas po odstawieniu odpuścił? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 31.05.08, 21:59 niedzwiedzica_sousie napisała: > u mnie cellulit zaczął się niedawno i jestem przekonana, że wiąże > się z pigułkami antykoncepcyjnymi. możesz mi napisać, jaki czas po > odstawieniu odpuścił? A masz świadomość, że pigułki anty chronią cię przed rakiem jajnika? Z dwojga złego lepiej już chyba mieć celulit... Kurczę, jak ja bym chciała móc brać tabletki antykoncepcyjne. Na trądzik, na rozmaite problemy związane z cyklem, jako profilaktykę tego raka... Pal diabli nawet ogromny celulit, polubiłabym go. A tymczasem tabletek brać nie mogę, a celulit i tak mam :( Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 01.06.08, 20:13 nessie-jp napisała: > A masz świadomość, że pigułki anty chronią cię przed rakiem jajnika? > > Z dwojga złego lepiej już chyba mieć celulit... > za to zwiększają prawdopodobieństwo raka piersi. co lepiej mieć z trojga złego? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 01.06.08, 20:42 Najlepiej nie mieć raka :)) Przed rakiem piersi dość łatwo się uchronić (wystarczy regularnie robić USG, a od pewnego wieku mammografię). Przed rakiem jajnika żadne badania nie uchronią Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 02.06.08, 00:10 jest jeszcze rak wątroby. na ulotce z moich tabletek jest napisane, że też jego występowalność jest większa u zażywających. póki co o tym nie myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 02.06.08, 02:06 chamae napisała: > jest jeszcze rak wątroby. na ulotce z moich tabletek jest napisane, że też jego > występowalność jest większa u zażywających. :( Cholera, z każdej strony człowiek obrywa... Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 03.06.08, 19:56 kobieto puknij sie w leb. wciska sie ludziom(tzn kobietom, mezczyzn sie jakos oszczedza) hormony JAK CUKIERKI. zaznaczam zeby nie bylo - jestem jak najdalej od kosciola katolickiego i pro life'u. uklad hormonalny to jeden z najbardziej skomplikowanch w naszym organizmie. i naprawde, do dzis nie wiadomo jakie sa wszystkie zaleznosci miedzy gruczolami. jak a wplywa na b, b na c i c na a. firmy farmaceutyczne wciskaja babom jak krolikom, jak szczurkom hormony, nie robiac badan. wszystko w ciemno lecze sie od wielu lat na zaburzenia wydzielania hormonow przysadki, rozmawialam z wieloma dziewczynami leczacymi sie na to. poki bierzesz pigulki jest ok - wlosy przestaja wypadac, cera super. ale jak dlugo bedziesz je brac. ILE lat? ile watroba wytrzyma? - u ginekologa, endojrynologa nie dowiesz sie NIC na temat wplywu hormonow, sterydow na watrobe. co ich to obchodzi - oni sa od innych narzadow://// wiec w koncu odstawiasz sterydy, odstawiasz tabletki anty. i zaburzenie wraca ze zdwojona sila. naprawde, hormony to jest tak skomplikowane ustrojstwo ze szafowanie porzez lekarzy i kobiety pigulkami to wielka nieodpowiedzialnosc. na wlosy to jedz zdrowo, ale nie laduj sie w hormony Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 03.06.08, 20:01 Jestes pewna, ze kazdy ginekolog wciska pacjentkom tabletki hormonalne bez badan, tylko dlatego, ze ma uklad z firma farmaceutyczna? Ja mialam solidne badania przed zapisaniem takich, i regularnie musze robic mase badan, np. proby watrobowe. Nie kazdy lekarz jest nieodpowiedzialny. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 03.06.08, 21:18 Otóż to... Nie wspominając już o tym, że nie każdy może sobie tak po prostu przestać brać leki Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 03.06.08, 23:32 nazywanie braniem ziolek bezmyslnoscia to zwykla ignorancja. medycyna azjatycka(opierajaca sie na "ziolkach) ma kilka tysiecy lat. medycyna zachodnia w obecnym ksztalcie jakies 200. takze troche szacunku dla czegos, czego sie nie zna. medycyna zachodnia leczy objawy, nie przyczyny choroby. bralam sterydy bo mialam zaburzone wydzielanie hormonow kory nadnerczy. ale DLACZEGO to wydzielanie jest zaburzeone, tego juz endokrynolog nie wie. i w to nie wnika. to nie jest leczenie, to jest kosmetyka. jezeli uwazasz ze tabletki antykoncepcyjne mozna brac przez kilkadziesiat lad bez szkody dla watroby, to jest jakis ponury zart Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 04.06.08, 09:43 to żaden argument, że medycyna azjatycka ma kilka tysięcy lat, a obecna 200, bo postęp idzie w tempie geometrycznym i to, co kiedyś zajmowało dziesiątki lat, dziś może odbyć się w godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 04.06.08, 10:10 rzecz w tym ze ludzie nie wiedza ze naprawde wiele rzeczy mozna leczyc naturalnie, ziolami, a nie chemia ktora uszkadza watrobe. to ze temat zielarstwa, ziololecznictwa w Polsce prawie zupelnie zanikl jest w jkims stopniu spowodowane dzialanoscia koncernow, nachalna reklama. ale mysle ze to sie odwroci. skoro propaguje sie zdrowa , nieprzetworzona zywnosc zamiast zupki knorra, tak samo mozna wreszcie zaczac mowic o ziolach napotnych zamiast aspiryny., zreeszta resztki ziololecznictwa ocalaly na wsiach, w zakonach. swietnym przekladem ze mozna byc na bierzaco z medycyna zachodnia i zielarstwem jest postac doktor jadwigi gornickiej - internistka i zielarka zarazem. dzis to juz starsza kobieta, ale swego czasu w warszawie tlumy do niej przychodzily. tablety naprawde szkodza watrobie. watroba sie nie regeneruje. 2 proste fakty, a ludzie w polsce i tak lykaja GARSCIAMI co chca. ja mialam zapisane tabletki anty jako lek na zaburzenia hormonalne. bralam przez 3 lata diane, jasmin. w trakcie leczenia endokrynolozka razu nie skierowala mnie na testy watrobowe Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 04.06.08, 10:18 Zrobil nam sie z tego watek medyczny. Ja nikomu nie wmawiam, ze tabletki hormonalne sa zdrowe i nie maja zadnych skutkow ubocznych, a jednak swiadomie je stosuje, za cene celulitu. Moj wybor, robie to pod kontrola lekarza. Innych namawiac czy zniechecac nie bede. Leczenie przez 3 lata tabletkami bez badania watroby nie swiadczy dobrze o lekarzu, niestety. I moze by juz tak konczyc te dyskusje o zdrowiu?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 04.06.08, 09:42 a mój lekarz zaleca mi regularne badanie krwi, tzw. próby wątrobowe. ulotkę tez umiem przeczytać, więc to nie jest jakaś wielka tajemnica, że tabletki hormonalne źle wpływają na wątrobę. ale weź pod uwagę, że jeśli ktoś ma np. trądzik, albo w bardziej ekstremalnej wersji dziewczyna ma zbędne owłosienie - na twarzy, klatce piersiowej - to znaczy, że jej własny układ hormonalny nie działa jak nalezy i wtedy jak najbardziej trzeba go wyregulowac hormonami sztucznymi! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 18:50 Sama nie wiem... ostatni raz byłam na plaży, jak jeszcze byłam piękna i szczupła, 5 lat temu :)) Teraz mi się przytyło, celulit wylazł i ogólnie smutek ogarnia. Jakieś paero bym sobie chyba kupiła do zamotania wokół bioder Odpowiedz Link Zgłoś
khumbamelala Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 19:09 "zainfekowane nogi", "celulit to problem dotykający większość kobiet", "problem"... dziewczyny, wiecie co Wam powiem na temat celulitu? że ludzie zawsze mieli celulit i jest on nieodłącznym elementem ludzkiego ciała. Nie jest to schorzenie, nie jest to choroba. To po prostu jest, istnieje, niezależnie od wieku, niezależnie od ilości stosowanego kremu anty-celulitowego i często tez niezależnie od uprawianego (bądź nie) sportu. Według mnie jest to doskonały przykład napędzania sobie klientów przez koncerny farmaceutyczno - kosmetyczne, działające na zasadzie: "wymyślmy schorzenie i pokażmy jak je można wyleczyć" (podobno przodownikiem w takim działaniu jest firma Vichy). Czy nasze Mamy, Babcie wiedziały w ogóle o istenieniu czegoś takiego jak celulit? Moje nie. Dowiedziały się z reklamy, i w sumie ja też. Dlatego wydaje mi się, że nie ma co przesadzać. Nie ma tez sensu wpędzać się w niepotrzebne kompleksy. A podejście, że nie pokażę sie na plaży w bikini bo mam celulitis na udach to już w ogóle jakaś porażka... A o mnie - jak skręcę sobie odpowiednio skórę na przedramieniu, to nawet tu mam celulitis, na udach i łydkach też, mimo że intensywnie uprawiam sport. Kremów nie stosuję - cóż, wg. mnie to bzdura :) Wychodźcie na plażę w bikini, nawet jak sobie tego celulitu 3 kg na jednym udzie naliczycie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 19:18 Popieram Khumbamelalę ;). Zwłaszcza plaża jest po to, żeby biegać w kostiumie i pływać. Może do bardzo krótkich szortów i mini lepiej nie mieć go w nadmiarze, jeśli już ktoś koniecznie chce się tym przejmować :P Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 19:38 jestem szczupła, ale niestety walcze od lat z cellulitem. Nie jest źle, pracuję nad nim, więc kompleksów nie mam. Właśnie planuję zacząc naukę pływania, więc mam nadzieję, że będe miała z nim jeszcze mniej problemów :-) Szorty nosze, bo nogi w nich nie są złe :-) Mam gorszy problem niż cellulit: rozstępy (od 14-tego roku życia) i pękające naczynia. I trzeba z tym życ i nie chodzić w długich gaciach całe zycie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
listekklonu Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 07:46 Khumbamelala, wreszcie jakiś głos rozsądku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 19:42 Cellulit mam lekki, nogi - jeśli chcę - odsłaniam bez problemu, bo nie traktuję tego w kategoriach problemu i już. Ale nogi odsłaniam rzadko, górę mam ciekawszą niż dół ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 20:15 No moj cellulit nie jest najmniejszy,wlasciwie to calkiem spory,a figure mam ok. Wlasnie sprawdzilam,ze w roznym swietle roznie to wyglada,najgorzej we wszelkich "przymierzalniach",ale jak to bedzie na plazy?!Moze jak sie oplae defekt bedzie mniej widoczny;) Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 20:40 mam cellulit i rozstepy.na plazy opalam sie wkostiumie dwuczesciowym ,po plazy chodze dodatkowo w pareo. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 21:29 Mam, choć mało.Na plaży nawet spory cellulit uchodzi.Plaża rządzi sie innymi prawami. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 21:37 Tak bardzo mało plażuję, że nie dostrzegam tego problemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 29.05.08, 22:16 najskoteczniejszy na cellulit jest toples na bank nikt sie udom nie bedzie przygladal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 09:51 foamclene napisała: > najskoteczniejszy na cellulit jest toples > na bank nikt sie udom nie bedzie przygladal ;) oj takiego zainteresowania moj biust by nie zniosl,choc meska czesc na pewno nie patrzylaby na cell;) Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 00:41 beemka, powiedz prosze ze ten watek to jakis zart z twojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
kinky5 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 01:06 mam i juz od soboty bede go publicznie prezentowac na jednej z meksykanskich plaz ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sonniva ja mam 30.05.08, 07:29 35 lat, urodzone jedno dziecko i mam szczęście bo ani cellulitu, ani rozstępów. Mam 177 cm i długie szczupłe nogi i w krótkich szortach ganiałabym na okrągło, ale nie zawsze mogę hm... nie wypada ... wiek ;-). Wcale się nie chwale, moja siostra ma 33 urodziła czworkę dzieci i takze zero cellulitu i rozstępów, długie szczupłe nogi .... moja mama ma 63 lat, urodziła czwórkę dzieci zero cellulitu i rozstępów i szczupłe nóżki, a do tego mało zmarszczek i twarz czterdziestki. Wiecie co? Napisze tak: geny, geny, geny .... a do tego: nie palenie papierosków, nie picie alkoholu w dużych ilościach, nie opalanie się oraz ruch, ruch, ruch. Ani ja ani moja mama i siostra nigdy nie kupiłyśmy kremu droższego niż 20 zł. Wiem szczęściary z nas. Na cellulitis nie ma rady, to niczyja wina, prowadźcie zdrowy tryb życia, i dbajcie o zdrowie, ja w każdym razie nigdy nie śmiałabym wyśmiać kogoś tylko dlatego ze ma cellulitis czy rozstepy. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Alex 30.05.08, 09:52 alex_koz napisała: > beemka, > powiedz prosze ze ten watek to jakis zart z twojej strony. Niestety:(Wiesz jak to jest-przymierzalnia,wielkie lustro,swiatlo z gory i ...zalamka totalna. > Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: Alex 30.05.08, 09:57 Tym, jak wygladamy w przymierzalni nie nalezy sie przejmowac, to oswietlenie naprawde nadmiernie uwypukla wszelkie wady. Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 10:15 celulit zyje ze mna od kilku lat, a mam 20. wiadomo ze to raczej geny, mlode dziewczyny - impreza, bez alkoholu ani rusz. ja pije 1-2 razy w tygodniu w weekend (czasem dosc grubo a czasm lekko), ost zaczelam palic(palilam tez gimnazjum/poczatek liceum) dieta to takie bledne kolo... nie pij kawy- niektorzy musza, nie sol... trzeba przyprawic potrawy itd. wychodzilam na plaze w kostiumach.moj celulit widac tez na lydkach - nosze spodniczki. chyba nie po to placimy za wypoczynek zeby siedziec w jeansach przez cale 2 tyg na plazy , prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: ps 30.05.08, 10:24 chociaz poznalam na koloniach dziewczyne ktora siedziala w jeansach na plazy, a ze sluchala metalu to siedziala w ciemnych ubranich. wkoncu sie jakos przelamala po czesci i byl jakis jednen wypad do wody z nia. a ... po miescie tez nosze w czym jest mi wygodniej jak cieplo to krotko :) rozstepy tez mam, jak opisala jedna z dziewczat, odkad sie pojawil celulit, czyli kilka lat Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: Alex 30.05.08, 10:06 wiem jak jest: przymierzalnia, duzo luster i swiatel, i nagle sie okazuje ze tu niedobrze, tu zle, tu cos sie wylewa etc. ale ale martwienie sie cellulitem (kto go nie ma?!?!?!?!?!) w kontekscie plazy to juz przesada. jak tak dalej pojdzie to sie okaze, ze w sukmanach do ziemi musimy chodzic po to by ukryc blade nogi/cellulit/piegi/przebarwienie skory/czy cokolwiek innego. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Alex 30.05.08, 10:28 Dobra pryjmuje Twojje slowa Alex i pocieszam sie tym(nie wyglada to na takie fotomontaze jak czasem wciska Pudelek) www.makemeheal.com/news/images/christina-aguilera-cellulite.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: Alex 30.05.08, 10:54 moja mama zawsze powtarza jak zdarza mi sie marudzic na jakies problemy ze skora, ze czlowiek jest zywym organizmem i to normalne, ze czasem pojawi sie jakas wysypka, a czasem jakis pryszcz albo inny takie podobne. naprawde nie ma sie co przejmowac, tez mam cellulit na udach i jakos nigdy mi przez glowe nie przeszlo by wstydzic sie z tego powodu rozberac na plazy. zreszta, kilka lat temu mialam powazne problemy ze skora, wiec szczerze mowiac cellulit przedstawiany w kobiecych pismach jako najwieksza tragedia dla atrakcyjnej kobiety w ogole do mnie nie trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 11:15 Nie mam cellulitu. Nie wiem, czy to kwestia genow, czy tego, ze zdrowo sie odzywiam, nie pale, nie rodzilam dzieci, cwicze od ponad 10 lat joge i ogolnie przywiazuje duza wage do wygladu, pielegnacji itd. Mysle, ze gdybym miala cellulit, to nie stanowiloby dla mnie problemu pojscie na plaze. Gdy widze cellulit u innych nie uwazam go za problem tej osoby, dopoki sama sie dobrze z soba czuje i nie pokazuje swoim zachowaniem, ze sie krepuje. Zdarzalo mi sie jednak obserwowac osoby na plazy wyraznie skrepowane swoim cialem, jakby ciagle myslaly o swoich niedoskonalosciach i staraly sie je ukryc. Takie skrepowanie rzuca sie od razu w oczy, dziewczyny sa wtedy spiete, nie widac na ich twarzy zadowolenia, relaksuu. Najlepiej jest olewac defekty i cieszyc sie pobytem na plazy w pelni. Odpowiedz Link Zgłoś
s.u.n.d.a.y Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 11:23 Około 90-95% kobiet ma cellulit więc głowy do góry! :) Też mam ale w miejscach gdzie posladki przechodza w uda - na tych zgięciach znaczy :) i jak narazie widoczny tylko jak napnę skórę. Nie mam obaw ubrać szorty, mini, kostium - cellulit - ludzka rzecz! :) Dodatkowo przez ostatnie kilka miesięcy przytyłam kilka kg (przez tabletki na nadczynność tarczycy), więc dlaczego mam się wstydzić czegoś, co jest ode mnie absolutnie niezależne? Ano i z doświadczenia wiem, że na opalonej skórze jest mniej widoczny. :) Odpowiedz Link Zgłoś
cola2008 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 13:00 Ja mam też cellulit i wyglądam okropnie:( Jestem młoda, mam 21 lat a cellulit pojawił się ok 15 r.ż, właściwie od kiedy zaczęłam jeść tabletki antykoncepcyjne. Moja mama nie ma, mimo że ma 48 lat ale ma za to rozstępy. Więc różnie to wygląda. Mam to na udach, na pupie, trochę na brzuchu. Zauważyłam też to paskudztwo nawet na łydkach:( I na pewno nie będę chodzić na plaże, niestety, chociaż mam do niej 50 metrów. Po prostu wstydzę się a do tego mam lekką nadwagę:/ Ale w lipcu jadę na wakacje do Egiptu i tam się na pewno rozbiorę, nie będę się stresować:) Co innego tu, sami znajomi, nie będę ich straszyć:D Ciekawe jest to że rano cellulit jest prawie niewidoczny, mam ładne łydki (z natury mam bardzo masywne) ale wieczorem to jest horror. Nogi napuchnięte, łydki bez komentarza, cellulit widoczny jak stoję, bez napinania mięśni:( Pracuję w sklepie stojąc 8 godzin. Ach smutno i źle mi się zrobiło:( Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 15:23 olej w cholere te tabletki :) Odpowiedz Link Zgłoś
rikol odstawic tabletki antykoncepcyjne 02.06.08, 14:48 Antykoncepcja hormonalna wywoluje cellulit u szczuplych kobiet - po prostu hormony zawarte w tabletkach powoduja obrzeki, co jest jedna z przyczyn cellulitu. Powiedz swojemu partnerowi, zeby uzywal prezerwatyw - niech tez bedzie odpowiedzialny za antykoncepcje, poza tym prezerwatywa chroni przed AIDS i innymi chorobami. W imie czego masz sie truc? Tabletki antykoncepcyjne zwiekszaja prawdopodobienstwo raka, podobnie jak wszystkie inne leki hormonalne. Owszem, moze nic ci sie nie stanie, jak bedziesz brac te tabletki miesiac czy dwa, ale te tabletki bierze sie latami - a zaden lek to nie jest cukierek, zeby go brac przez caly czas. Tabletki uszkadzaja watrobe (nie tylko antykoncepcja ma takie dzialanie, zwykly voltaren moze tez uszkodzic watrobe, a ibuprofen moze doprowadzic do anemii). Firmy farmaceutyczne probuja przekonac ludzi, ze tabletki antykoncepcyjne czy chocby leki przeciwbolowe, sa zupelnie nieszkodliwe. Nie jest to prawda - wystarczy przeczytac ulotke. Antykoncepcja hormonalna moze wywolac zakrzepice i depresje - czy cos, co jest zupelnie nieszkodliwe, mogloby wywolywac powazne, a nawet smiertelne choroby? Tabletki hormonalne powoduja tez zatrucie wod estrogenami, co wplywa negatywnie na samce roznych gatunkow, zaburza dojrzewanie ich plciowe itd. Latex jest lepszy dla ludzi i srodowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 13:16 nie mam tego problemu, bo się nie opalam plażuje w długich kieckach, do wody pomykam szybko w kostiumie, po wyjściu z kąpieli ręcznik i cellulitu nie widac Odpowiedz Link Zgłoś
sol_18 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 14:22 Mam,wcieram krem.Na plaży czy na basenie nie czuję się zbyt pewnie,ale zakładam strój.Ostatnio coraz bardziej zaczynam jednak siebie akceptować:) Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 15:20 o, nie moglam tego wczoraj znalezc. Fajny wpis na blogu I'm addicted, bardzo na czasie:becauseimaddicted.net/2008/05/im-going-therecellulite.html Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 30.05.08, 15:28 ja tez mam cellulit. niezbyt duzy.1 stopnia na calym ciele;/ale go ogolnie nie widac,a ten drugiego na udach pod tylkiem. cos takiego. www.pudelek.pl/artykul/10437/tylek_i_cellulit_dody/ kiedys bedac nastolatka mialam wiekszy...cwiczenia i zrzucenie wagi troche pomoglo.teraz mam 23 lata i jakos zniknal,chociaz kremow antycellulitowych juz nie uzywalam od pol roku,a wczesniej przez pare lat tak.nie przejmuje sie juz tym,chodze w mini i szortach.mam blade nogi,ale nie mam zamiaru sie kisic w dzinsach,jak to kiedys ze mna bywalo.z wiekiem czlowiek mniej sie przejmuje takimi pie..mi:P Odpowiedz Link Zgłoś
agrado_22 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 31.05.08, 13:31 Też mam cellulit na udach. nie jakiś straszny: jak się położę to w ogóle nie widać. od tygodnia codziennie masuję nogi, wcieram balsam i biorę zimny prysznic. oprócz tego aerobik, dużo wody, zdrowe jedzonko. zobaczymy, czy da to jakieś efekty. jak tak, świetnie, ale nie pochlastam się jak sytuacja się nie zmieni. po plaży śmigam w bikini, zakładam też szorty, krótkie kiecki itp., ale to raczej nad morzem. górę mam bardziej interesującą toteż w mieście zakładam duże dekolty i wtedy już nie ubieram ekstremalnie krótkiego dołu, bo czuję się jakoś tak za bardzo roznegliżowana;)) Odpowiedz Link Zgłoś
margherita_22 Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 01.06.08, 12:13 w mieście radziłabym się wstrzymać z odsłanianiem, Polska to niestety nie jest NY i obawiam się że nietolerancyjni ludzie będą mogli nie pozostawić suchej nitki na Tobie (uważam że aby w Polsce ubrać się naprawdę oryginalnie trzeba mieć bardzo silny charakter:DDDhehe); na plaży natomiast olałabym to... Odpowiedz Link Zgłoś
khumbamelala Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 01.06.08, 21:51 Czy rzeczywiście przejmujesz się tym co pomyslała właśnie o Tobie kobieta, która Cię minęła na ulicy? Ani Ty nie pamietasz jej twarzy, ani ona Twojej, bo przecież gapiła się na celulit, więc o co chodzi? Może się nigdy więcej już z nią nie spotkasz, a nawet jeśli to nikt nie będzie o tym pamiętał. Więc może lepiej nie nadużywać stwierdzenia o nietolerancyjnych Polakach? A jak ktoś ma Ci obrobić tyłek, to zrobi to tak samo na plaży jak i na ulicy, co za różnica... Odpowiedz Link Zgłoś
rhodeisland Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 01.06.08, 23:43 A czy nogi trzeba zupelnie odslaniac jesli sie dobrze nie czujemy z ich wygladem? Nie mieszkam w Polsce, ale chyba macie podobne stroje w sklepach. Czy ubranie sie w nie wywolaloby sensacje? Czy istnieja tylko skape kostiumy? Nie chce mi sie linkowac poszczegolnych strojow, chodzi mi o te, ktore zakrywaja gorna czesc ud. Jak Wam sie podobaja? www.eddiebauer.com/EB/Swim/Tankinis--Twopiece-Swimwear/index.cat?viewAll=y Odpowiedz Link Zgłoś
wee_monstar Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 02.06.08, 11:16 Gorna czesc ud? Sensacja? Ja widze mini spodniczki, ktore zakrywaja tylko pupe. To sa zwyczajne kostiumy i mysle,ze mozna je dostac w Polsce ;) A co do przykrywania ud- dziewczyny pisaly,ze uzywaja chust pareo. Odpowiedz Link Zgłoś
ayya Re: O bladych nogach juz bylo,a co z ... 02.06.08, 07:56 Też mam cellulit i to od dość dawna, a mam 25 lat. W dodatku od 10 lat mam też rozstępy na udach, bo miałam mały wypadek, przez co na pół roku unieruchomili mi nogę i siłą rzeczy trochę przytyłam, a rozstępy zaczęły się pojawiać, co najlepsze, nie przy tyciu, ale jak się zaczęłam z nadwagi odchudzać (żeby nie było profesjonalnie, z dietetykiem) :/ Przerabiałam milion różnych kremów, na rozstępy trochę mi pomogło to zawijanie się w błoto (guam), rzeczywiście stały się trochę mniej widoczne. Cellulit natomiast jest moim zdaniem nieusuwalny, ale na szczęście nie noszę nic mocno krótkiego, bo za niska jestem, a na plaży to mi wszystko jedno - chodzę w dwuczęściowym kostiumie i się niczym nie przejmuje :) Odpowiedz Link Zgłoś