Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prestiż ulicy

    13.08.08, 01:22
    do tego wiekszosc 'modeli' ubiera sie w lumpeksie. uwielbiam ogladac te
    strony, ludzie ubieraja sie swobodnie, ekstrawagancko i bardzo oryginalnie.
    zawsze mozna zaczerpnac jakis pomysl. moje ulubione blogi to:
    ftp2.dns-systems.net/~sams/LSF/new_map.html, www.hel-looks.com/
    Obserwuj wątek
      • bgoralska1972 Prestiż ulicy 16.08.08, 17:41
        Zacznijmy od podstaw - kobieta ze zdjecia nr 2 jest z Paryża, dla autorki
        artykułu ma na imie Luise, to francuzka a nie z zadnego Izraela. Na stonie
        podanej przez redaktora są tylko zdjecia z innych blogów.
        misspandorapandora.blogspot.com/
        Trzeba wiedziec co sie pisze a nie tylko brać kase.
        • kociuapci Re: Prestiż ulicy 16.08.08, 18:30
          bgoralska, ubieglas mnie - chcialam napisac dokladnie to samo.
          Redaktorzy kochani - troche wiecej profesjonalizmu i szacunku dla swoich
          czytelnikow!
      • bimbo79 Prestiż ulicy 16.08.08, 23:31
        Bo tak naprawde trendy rodza sie na ulicy. Wielkie miasta sa
        doskonalym miejscem do poszukiwania takowych.
        • adela38 Re: Prestiż ulicy 16.08.08, 23:44
          Kurcze... na tym drugim linku (helsinskim) znalazlam mojego syna sprzed paru
          lat...uff
      • salmo.nella Re: Prestiż ulicy 16.08.08, 23:55
        pyszard napisała:

        > do tego wiekszosc 'modeli' ubiera sie w lumpeksie.

        osobiście nie mam nic do osób ubierających się w SH, ale sama czuję
        duże opory przed wejściem do tego miejsca. Nigdy nie ubierałam i
        raczej nie będę ubierac się w SH. Czuję barierę. Pzdr!

        • zosia9 Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 09:50
          Cudowna stronka!!!!!!!!!!!!!!
          Luz, szał, miejsce na indywidualizm..........
          Wszystko to czego na ma w Polsce. zwrótcie uwagę że u nas promuje
          się przeciętność. Największą zaletą jest to aby się nie wychylać,
          społeczeństwo jak najbardziej postreżimowe. Podobno już młodzi (ur w
          latach 90 )sa nieco inni. Ja niestety wychowana jestem tutaj i nie
          miałabym już odwagi ubrać się niekonwencjonalnie ( a chodziłam tak w
          liceum i wszyscy pytali się czy mi nie wstyt że ludzie się za mną
          oglądają;). Ale stronka inspirująca, brawo dla autorki wątku.
          • xtrin Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 10:57
            zosia9 napisała:
            > Wszystko to czego na ma w Polsce.

            Taa.. zawsze musi znaleźć się ktoś, zacznie sr.. we własne gniazdo z byle powodu.
            • zosia9 Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 15:16
              xtrin bardzo chciałabyś uochnąć wszystkich do jednego worka. Całe
              szczęscie mam nadzieje że się nie damy. Ani w necie ani w realu;)
              Zyjemy w takim kraju z taką historią i niestety ponosimy tego
              konsekwencje. Ja osobiście wolałabym żeby było inaczej. Tobie
              widocznie odpowiada taki stan rzeczy także w modzie. Nic dziwnego ze
              ideal giertychowskich mundurków tak bardzo sie niektórym spodobała
              • xtrin Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 22:18
                zosia9 napisała:
                > xtrin bardzo chciałabyś uochnąć wszystkich do jednego worka.

                Nie muszę doprawdy tego robić - większość pcha się tam sama.

                Codziennie na POLSKICH ulicach widzę dziesiątki osób ubranych równie
                "niekonwencjonalnie" jak na większości modowych blogów.

                Myśl mnie sztampowo, Zosiu :).

                PS. A mundurki to akurat niezły pomysł był, tylko wykonanie fatalne :).
      • xtrin Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 10:45
        pyszard napisała:
        > do tego wiekszosc 'modeli' ubiera sie w lumpeksie.

        I co gorsza doskonale to po nich widać.
        • gondra Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 12:24
          Dokładnie.:) Ja już wolę moje klasyczne i "banalne" stylizacje, niż awangardę w
          której chodzi o to żeby wyglądać "oryginalnie", ekstrawagancko, nietypowo, broń
          Boże atrakcyjnie i ładnie. Ale niektórzy lubią sie oszpecać w imię mody i
          indywidualizmu, w sumie może należy podziwiać?
          • xtrin Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 12:37
            gondra napisała:
            > awangardę w której chodzi o to żeby wyglądać "oryginalnie",
            > ekstrawagancko, nietypowo, broń Boże atrakcyjnie i ładnie.

            W efekcie to co owej "awangardzie" wychodzi nie jest ani ładne, ani oryginalne,
            ani nietypowe, a ekstrawagancja przejawia się głownie w potarganych rajstopach.
            Od klonów lumpeksowych wolę już klony sieciówkowe - przynajmniej nie wyglądają
            na śmierdzące.
            • haslomizginelo Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 13:28
              xtrin napisała:

              > gondra napisała:
              > > awangardę w której chodzi o to żeby wyglądać "oryginalnie",
              > > ekstrawagancko, nietypowo, broń Boże atrakcyjnie i ładnie.
              >
              > W efekcie to co owej "awangardzie" wychodzi nie jest ani ładne, ani oryginalne,
              > ani nietypowe, a ekstrawagancja przejawia się głownie w potarganych rajstopach.
              > Od klonów lumpeksowych wolę już klony sieciówkowe - przynajmniej nie wyglądają
              > na śmierdzące.
              >
              Co to są klony? O co chodzi?
            • groove.is.in.the.hart Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 16:08
              > Od klonów lumpeksowych wolę już klony sieciówkowe - przynajmniej nie wyglądają
              > na śmierdzące.
              >


              Jak rzekł nasz wieszcz narodowy "Myśl wielka zwykle usta do milczenia zmusza". Może wypadało w tym wypadku pójść tą ścieżką.
              • xtrin Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 22:14
                Dużo słów - zero treści.
      • momoneymoproblems Znowu artykuł o niczym 17.08.08, 14:34
        Nie powiedziałabym, żeby moda uliczna nie czerpała inspiracji i nie nawiązywała
        do mody z wybiegów..nawiązań, inspiracji a czasami nawet wiernych kalek tego co
        widzimy na wybiegach jest pełno!!! Może autor powinien troszkę bardziej wczuć
        się w temat i porównać sobie kreacje projektantów z tymi prezentowanymi na
        blogach zamiast wypisywać, że odbiegają one od siebie. poza tym takie artykuły
        pojawiają się na gazecie za często. zapewne lepiej jest jechać na oglądalności
        bo wiadomo,że artykuł zarobi na siebie niż zwrócić uwagę na jakiś bardziej
        niszowy temat bo to, że szafiarki, street fashion i ogólnie cały ten szmateksowy
        temat jest ok to już wiemy - ale ileż można??
      • lewandowski.mariusz Prestiż ulicy 17.08.08, 14:39
        No dobrze, ale czemu na tych zdjeciach nie zostala uwzgledniona moda z Warszawy?
        Malo to u nas ludzi, ktorzy potrafia sie ubrac zarowno elegancko jak i przykuc
        do siebie wzrok? Wystarczy sie przejechac z aparatem gdzies po centrum...
        • salmo.nella Re: Prestiż ulicy 17.08.08, 16:00
          Zdecydowanie nie podoba mi się kreowany ostatnio "second handowy"
          trend. Prawda, byc może da się tam wypatrzyc jakieś perełki,
          unikaty. Nie wiem nie próbowałam, ale większosc szafiarek
          prezentuje, coś na wzór "byle oryginalnie". I co im z oryginalności
          jeżeli ubierają spódnicę w kratę, bluzkę w grochy i żółte rajstopy,
          a do tego torebke vintage w kolorze bladego różu. I co tam komu z
          tego, że jest indywiduum, jeżeli z gustem i klasą ma to niewiele
          wspólnego. Osobiscie może nie potrafię wyczarowac zestawu za
          15,90zł, ale staram się by to co ubieram pasowało do siebie
          kolorystycznie lub kontrastowało, staram się dobrac precyzyjnie
          dodatki i raczej to cenię u innych. Mimo to większosc osób uważa, że
          ubieram się odważnie, nie boję się śmiałych krojów i wyrazistych
          kolorów. Nie jest prawdą, że lubię tylko styl ubierania się podobny
          do własnego, ale niektóre zestawy prezentowane przez szafiarki nie
          nadają się do "wystawienia w codziennym życiu". Pozdrawiam!
      • beeztee Prestiż ulicy 18.08.08, 14:37
        Od razu widać że autor artykułu nie ma bladego pojęcia ani o modzie ulicznej ani
        o pokazach mody. Po pierwsze: trzeba być zupełnym laikiem żeby twierdzić że
        gladiatorki nie weszły do mody ulicznej-od 2 sezonów są jednym z jej głównych
        składników, to samo legginsy tyle ze co najmniej 3-4 sezony,noszone masowo,
        trudno znaleźć kobietę która ich nie ma-i one mają być niewygodne? Proszę...Po
        drugie moda uliczna czerpie bezpośrednio z pokazów np. pumpy, spodnie z
        obniżonym krokiem, płaszcze over size i wiele innych. Polecam dokształcanie się
        w temacie albo chociaż przeczytanie kilku blogów i dopiero pisanie artukułu...i
        te błedy przy zdjęciach modelek
        • gabrielafrancuz Re: Prestiż ulicy 19.08.08, 11:04
          W lecie zeszłego roku nie widziałam żadnych gladiatorek w sklepach, mówię o Polsce.
          Ale co fakt, to fakt, legginsy dzielnie się od paru sezonów trzymają.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka