lilka69
16.08.08, 21:29
Bylam dwa tygodnie na urlopie we francji(paryz).
Paryz jak paryz- pojechac warto a jakze! ale ja nie o atrakcjach turystycznych
chcialam pisac.
a o ubraniach. jestem zaskoczona, ze tam ubrania w tych samych sieciowkach co
u nas sa o 30 lub 50% tansze. nie mowie o wyprzedazach ale o normalnych
kolekcjach bez przecen.zreszta dla nich to rzekomo nizszy standard niz u nas.
francuzke z klasy sredniej stac na projektantow. i o nich tam rozmawiaja
podczas wyprzedazy a nie jak u nas-wyprzedazacg z h&m.dotad spedzajac wakacje
w roznych europejskich stolicach nie chodzilam po sklepach i tego nie
wiedzialam. a uswiadomily mnie znajome francuzki. zupelnie inna rzeczywistosc
zakupowa. w tej naszej polsce nie oplaci sie wydawac pieniedzy na ubrania.
lepiej zaplacic tanim liniom lotniczym i pojechac na zakupy do innego kraju. u
nas zagraniczni projektanci sa niedostepni?oni ceny tez maja wyzsze. nie tylko
popularne sieciowki.