Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A propos staników...

    11.02.09, 17:55
    to który wg Was najładniejszy? Mogę sobie pozwolic tylko na jeden a wszystkie bym chciała:
    1. www.dopasowana.pl/product-pol-224-Biustonosz-English-Rose-typu-balkonetka-Masquerade-5331.html

    2. ebras.pl/?m=2/1/24/35

    3. www.peachfield.pl/model/44
    Obserwuj wątek
      • mankencja Re: A propos staników... 11.02.09, 18:21
        hmm... chyba hestia, choc english rose tez ma swoj urok
      • bgoralska1972 Re: A propos staników... 11.02.09, 19:41
        ja mam podobny do tego srodkowego tez firmy Panashe. Jest jak
        najbardziej ok, choć mam troche wrażenie ze optycznie zmniejsza
        biust.
      • dzastmi Re: A propos staników... 11.02.09, 19:45
        moim zdaniem Hestia
      • hazel_dobkins Re: A propos staników... 11.02.09, 19:47
        ja lubię jednokolorowe staniki - hestia
        • dakota77 Re: A propos staników... 11.02.09, 19:53
          Ja jak Hazel.
      • mayacheshier zalezy jakie juz masz :) 11.02.09, 20:02
        Jelsli kolorystycznie wszystko ci jedno i nie musisz miec dyskretnego polecam
        ten srodkowy o kolorze brzoswkwini. Ma jedna zalete nad innymi- brak
        poprzecznysz szwow, ktore czasami i w dobrych markach sa za bardzo wypukle albo
        przy nieco mniejszej jednej piersi brzydko sie marszcza co widac pod byle bluzka
        • zawszezabulinka Re: zalezy jakie juz masz :) 11.02.09, 20:09
          jesli chodzi o wyglad (kolor, ozdoby) to 2 (sasha)
      • eirenne Re: A propos staników... 11.02.09, 20:22
        english rose
      • beatrycze123 Re: A propos staników... 11.02.09, 20:50
        Ten trzeci.
      • jagoda_pl Re: A propos staników... 12.02.09, 01:19
        Pierwszy jest śliczny, trzeci praktyczny (klasyk), a środkowy to dla mnie pomyłka...
      • vickydt Re: A propos staników... 12.02.09, 09:28
        a przymierzałas któryś? Bez przymierzania to szkoda 165+przesyłka wydawać chyba,
        że mozesz zwrócic. Pierwszy jest najpłytszy więc najbezpieczniejszy. Hestia jest
        wąskofiszbinowa, niby robi jabłuszka ale mi się dziwnie wpijała (mam typ
        szerokofiszbinowy i kocham staniki La Senza). Poza tym w PL przepłacasz.

        Tu masz wybór ze glowa boli. www.figleaves.com/uk/home.asp
        Na Allegro też mozna złapać Hestię w dobrej cenie (najczęściej wlasnie nowe, po
        zakupach netowych, gdzie komus zle sie wybralo rozmiar)
        • zawsze_zielona Re: A propos staników... 12.02.09, 10:45
          Nie rozumiem, przeciez kupujac w sklepie internetowym zawsze mozesz zwrocic. Nie
          podoba mi sie chodzenie do sklepu stacjonarnego, naprzymierzanie sie a potem
          kupowanie w internecie.

          Co to znaczy, ze najpltyszy jest najbezpieczniejszy? Do czego???
          Hestia IMO splaszcza mniejsze biusty.

          Co do pytania autorki watku, to chyba zalezy do czego Ci ten stanik potrzebny i
          jakie kolory juz masz. Srodkowy Panache jest chyba miekki, Hestia i rose sa
          usztywniane.
          • vickydt Re: A propos staników... 12.02.09, 14:32
            > Nie rozumiem, przeciez kupujac w sklepie internetowym zawsze mozesz zwrocic.

            No mozesz ale tracisz na przesylce. Nie powiem, tez kupuje przez net bo nie mam
            80A jak mi pani wmawiala w sklepie, tylko 70F, a tych w sklepach jak na lekarstwo


            > Nie podoba mi sie chodzenie do sklepu stacjonarnego, naprzymierzanie sie a potem
            > kupowanie w internecie.

            Bosh, co za spiskowa teoria dziejów. Mogła przymierzyc stanik kolezanki...czy
            nie mogla?

            > Co to znaczy, ze najpltyszy jest najbezpieczniejszy? Do czego???

            do piersi w kształcie łezki np. Im bardziej zabudowany stanik tym łatwiej o
            niedobranie -IMO ov korz.

            > Hestia IMO splaszcza mniejsze biusty.
            mi nie splaszczal, tylko sie fiszbina wpijala tnąc piers gdzies z prazodu
            zamiast obejmować ja dokladnie do konca nasady. Fiszbina nie celowala w pache.
            Ale nei mam porownania bo mierzylam tylko 2 rozmiary ;) moze w sklepie daloby
            sie to porownac.
            • zawsze_zielona Re: A propos staników... 12.02.09, 17:24
              Nie wiem skad jestes, ale jest juz dosc sporo sklepow stacjonarnych (zajrzyj na
              lobby da watku o sklepach stacjonarnych), gdzie mozna kupic wiecej niz D.
              Zreszta 70F (polskie) to juz chyba nie taki rzadki rozmiar.

              > Bosh, co za spiskowa teoria dziejów. Mogła przymierzyc stanik kolezanki...czy
              > nie mogla?

              Nie mam w zwyczaju przymierzac stanikow kolezanke, tym bardziej, ze nie musza
              nosic takiego rozmiaru jak ja..

              > do piersi w kształcie łezki np. Im bardziej zabudowany stanik tym łatwiej o
              > niedobranie -IMO ov korz.

              Zabudowanie nie ma nic do rzeczy, albo model Ci pasuje albo nie. Poza tym
              autorka watku nic nie pisala, ze ma piersi w ksztalcie kropli..
              • vickydt Re: A propos staników... 12.02.09, 18:40
                > Nie wiem skad jestes

                Szczecin - słownie dwa sklepy z rozmiarami pow e! ponizej 75 pod biustem

                > Nie mam w zwyczaju przymierzac stanikow kolezanke, tym bardziej, ze nie musza
                > nosic takiego rozmiaru jak ja..


                ale to nie byla rada dla Ciebie. W ogole to nie byla rada. czemu tak do siebie
                wszystko przyjmujesz?

                >
                > Zabudowanie nie ma nic do rzeczy, albo model Ci pasuje albo nie. Poza tym
                > autorka watku nic nie pisala, ze ma piersi w ksztalcie kropli..

                A moge miec inne zdanie?
                • zawsze_zielona Re: A propos staników... 12.02.09, 19:08
                  Nie biore nic do siebie. Po prostu zalozylas, ze autorka watku ma taki sam biust
                  jak Ty, a w pierwszym poscie nie bylo slowa o rozmiarze, ksztalcie, nic. Jesli
                  dziewczyna ma duzy biust albo jesli jest bardzo szczupla i powinna nosic 28,
                  ktorych Masquerade nie produkuje (procz special editions dla Bravissimo), to
                  Twoje rady moga okazac sie bezuzyteczne.
                  • chatone Re: A propos staników... 12.02.09, 19:16
                    No własnie mam duzy biust- 65FF albo 70E i naprawde fajne są dla mnie staniki
                    Panache i Freya.
                    • zawsze_zielona Re: A propos staników... 13.02.09, 10:06
                      Jak dla mnie to 65FF to nie jest duzy biust, raczej sredni; w kazdym razie
                      miescisz sie w rozmiarowke z wiekszosci firm. Problemy zaczynaja sie od GG+...

                      Aha, uwazaj an Hestie, bo jest dosc rozciagliwa, celuj raczej w 65.
                  • hotblackcoffee Re: A propos staników... 13.02.09, 10:27
                    > Nie biore nic do siebie. Po prostu zalozylas, ze autorka watku ma taki sam bius
                    > t
                    > jak Ty,

                    lecz sie dziewczyno. Dalam przyklad tylko <rotfl>
                  • hotblackcoffee Re: A propos staników... 13.02.09, 10:31
                    nie mam biustu w ksztalcie łezki
                    nie każe nikomu mierzc stanikow w sklepie i kupoac w necie
                    nie zalozylam ze autorka ma taki biust jak ja
                    palnic sie w leb zanim cos napiszesz
                    • zawsze_zielona Re: A propos staników... 13.02.09, 13:20
                      Rozdwojenie jazni czy co...
                      • hotblackcoffee Re: A propos staników... 13.02.09, 14:20
                        zawsze_zielona napisała:

                        > Rozdwojenie jazni czy co...

                        napisz babo, gdzie napisalam cokolwiek o wlasnym ksztalcie piersi. Nie
                        rozdwojenie jazni tylko alergia na debilizm.
                        • hotblackcoffee Re: A propos staników... 13.02.09, 14:52
                          z 2 konta pisze ;)
                        • nessie-jp Re: A propos staników... 13.02.09, 14:53
                          > napisz babo, gdzie napisalam cokolwiek o wlasnym ksztalcie piersi. Nie
                          > rozdwojenie jazni tylko alergia na debilizm.

                          (To, przepraszam bardzo, musisz być chyba permanentnie w stanie samouczulenia.)

                          Czytam dyskusję, rozmawia Vicky z zawsze_zieloną, a tu nagle wcina się nowa
                          osoba i zaczyna jakieś krzyki. O co chodzi? Na czym polega twój problem?
                          Uważasz, że vicky ma rację? Można to chyba bardziej elegancko wyrazić, nie
                          uciekając się od razu do dziwnych krzyków?
      • karo_ka1 Re: A propos staników... 12.02.09, 18:50
        Hestia jest kapryśna; poza tym typ "ślubnego" biustonosza ;)
        srodkowy - nowy model, ale taki sobie
        Biustonosz-English-Rose-Masquerade-najładniej eksponuje dekolt
        i ten bym zamówiła :)
        • chatone Re: A propos staników... 12.02.09, 19:01
          Dzięki za rady:).Teraz waham się m-dzy Hestią a English Rose. W sumie nie
          potrzebuję jakiegos konkretnego stanika, po prostu chcialam jakis nowy, ladny
          sobie sprawic.
          A o do przymierzania to mam 3 kupione przez internet wlasnie firmy Panache i są
          super więc jakos sie nie boję ryzyka.
          • chatone Re: A propos staników... 12.02.09, 19:07
            A w zagranicznych sklepach niestety nie kupuje bo nie mam karty kredytowej:(
            • chatone Re: A propos staników... 13.02.09, 10:34
              Zamówilam ostatecznie English Rose, a za nastepna wyplate kupie Hestie:).
      • porada.2 Re: A propos staników... 13.02.09, 12:27
        jak dla mnie 3 jest super, sama mam duży biust i kupno odpowiedniego
        stanika to nie lada wyzwanie
      • figgin1 Re: A propos staników... 13.02.09, 14:56
        Najlepszy ostatni. Te dwa pierwsze w ogóle mi się nie podobają.
        • nowokaina123 Re: A propos staników... 13.02.09, 18:40
          english rose tez ładny :)
          a na hestie uważaj - spłaszcza okrutnie :/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka