Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    a w New Yorkerze

    12.03.09, 20:46
    ponaklejali nowe ceny na tych wydrukowanych na tekturkach, wszystko co z nowej
    kolekcji - jest o min. 10 zł droższe, upatrzyłam sobie wcześniej bluzkę i dziś
    stwierdziłam że jak tak, to nie
    spotkaliście się z tym wcześniej?
    Obserwuj wątek
      • bgoralska1972 Re: a w New Yorkerze 12.03.09, 21:04
        A Euro spada :)
        • anulkina Re: a w New Yorkerze 12.03.09, 21:17
          w innych sieciówkach tez to mialo miejsce np w bershce jednego dnia torebka
          kosztowala 99zl a kolejnego juz 129 i tak bylo z calym asortymentem sklepu..
          • lucy215 Re: a w New Yorkerze 12.03.09, 21:22
            W reserved kupiłam dziś szal i w domu odklejając metkę zauwazyłam że
            pod spodem cena była 10zł mniejsza. Hmmm...
          • tishka Re: a w New Yorkerze 12.03.09, 21:42
            niezle sie wkurzylam z ta bershka, zastanawialam sie kilka dni nad jednymi
            butami ktore kosztowaly 169, poszlam ostatnio a tam juz 219!!!
        • hazel_dobkins Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 10:38
          bgoralska1972 napisała:

          > A Euro spada :)


          zapewne to akurat nie bedzie uwzględnione...w tak szybkim tempie jak
          naklejanie ceny podwyższonej
        • hotally Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 15:01
          Złotówka jest tak niestabilną walutą, że trudno okreslic co sie bedzie
          dzialo.... np wczoraj kurs wynosil 4,61, dzis rano 4,43 a teraz 4,50...
      • zanezar Re: a w New Yorkerze 12.03.09, 21:29
        dokładnie!! to samo dziś zauważyłam w NY we wro! co to ma byc?
        • rudy_wyjec Re: a w New Yorkerze 12.03.09, 21:44
          Szybujące kursy walut - żaden sklep nie będzie Wam do zakupów
          dopłacał.
      • n_nicky Re: a w New Yorkerze 12.03.09, 22:01
        Właśnie chciałam założyć taki wątek! :))

        W nowej kolekcji Mohito pojawiła się bardzo fajna wiązana w talii koszula.
        Kosztowała 49,90 zł. Niedawno podczas wizyty w tym sklepie zauważyłam, że na
        metce doklejona jest nowa cena...79,90 zł. W Bershce widziałam ładne, krótkie
        spódnice – dotychczasowa cena 59,90 zł. Wchodzę wczoraj do sklepu i wszystkie
        spódniczki mają naklejoną nową cenę – prawie 100 zł! Nie wiem kto przy zdrowych
        zmysłach kupi zwykłą, dżinsową mini w Bershce za niemal połowę wyższą cenę niż
        dzień wcześniej?
      • mala_mee Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 10:16
        Ja już nowe ceny spotkałam w Benetonie, Zarze i Stradiwariusiie.
        Wszędzie w tych sklepach była pos spodem niższa cena. I to o jakieś
        20 - 40 PLN.
        • kaspars Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 13:55
          Ja wszystko rozumiem -ale te ciuchy są już w sklepie więc byly juz zaplacone i
          pobrane z magazynu.
          A nie kupione po nowym kursie euro:P
      • florena82 Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 14:27
        Wkurzajace.
        Dziwne ze za granica ceny nie sa zmieniane w ten sposob, bez znaczenia jak euro
        stoi ( mam na mysli konkretnie Niemcy ).
        • fonula Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 15:27
          Podobno strasznie wzrosły ceny najmu w centrach handlowych i
          niestety bije to w nas. Już jakiś czas temu słyszałam, ze ceny pójda
          w górę z tego tytułu właśnie. Ja się wybieram na zakupy do jackpota
          ale jak mi tam ceny też wzrosną to niestety zostanie tylko ulubiony
          szmateks.:)
          • magdaksp Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 19:07
            to dosyc logiczne bo najemcy płacą czynsze weuro
            • zdanka1 Re: a w New Yorkerze 14.03.09, 11:25
              niewątpliwie nie jest logiczne dawanie sie kantować o 50-80 zł na
              towarze, który sklep juz kupił , za który zapłacił faktury i który
              wystawił, a nastepnie przemetkował dla tabunów Polaków -w mysl
              zasady - naród nadal jest tak glupi, ze kryzysem mozna działać nawet
              wstecz i tak na to pójdą.
      • rahmanov Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 15:45
        a ja w HM widziałem męskie spodnie 60Euro = 199zł nic tylko kupować
        niektórzy ludzie potrafią jedynie narzekać
      • ensoleillement Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 16:04
        kurcze, ale żeby tak od razu o kilkadziesiąt złotych? Przeciez jakby podnieśli
        na każdej rzeczy kilka złotych to i tak zyskają bardzo dużó... dobrze, że nie
        chodzę po sieciówkach ostatnio, bo bym się zdenerwowała bardzo:)
        • yavanna86 Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 19:54
          Pogięło ich do reszty. Jak w zeszłym roku euro było po 3,40, to
          ciuchy za 8 euro kosztowały prawie 40 zł. I tak mają tu tańszy
          wynajem i siłę roboczą niż na Zachodzie. Nie kupujcie nic,
          dziewczyny, odbijemy sobie na wyprzedażach - zimowe już były solidne,
          jak tak dalej pójdzie to może sklepy zaczną walczyć o klientki, a nie
          na odwrót...
          Pokutuje przesąd, że Polki bez szemrania zgodzą się na płaszczyk za
          1/3 pensji uważając, że to normalna cena i warto tyle zapłacić za
          "modny" wygląd no i czas żeby się to skończyło...
          • lady_agrest Re: a w New Yorkerze 13.03.09, 20:00
            kantują ile wlezie.
            W białymstoku widziałam sweter za 30 zł, w warszawie (ten sam) kosztuje 80zł
            (cropp town)
            yeah.
            • lisiaczek123 Re: a w New Yorkerze 14.03.09, 17:01
              Zgadzam się! Ostatnio upatrzyłam sobie w Croppie tunikę/sukienkę,
              cena na metce - 69zł, wzięłam ją do przymierzalni, wszystko ok, ale
              gdy spojrzałam jeszcze raz na metkę zobaczyłam, że pod widoczną ceną
              jest druga - 59zł! Helou!!! Tunika zamiast w mojej szafie wylądowała
              ponownie na wieszaku sklepowym. Poczekam na wyprzedaż... :D
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka