crazygirl11
27.04.09, 11:57
Zastanawiam się, czy to niezbyt jeszcze popularny zwyczaj, czy też słaba
reklama, ale w ostatnia sobotę w zamku w Leśnicy odbywała się wymiana ciuchów.
Wystawiających i zainteresowanych było jak na lekarstwo... Wrocławianki -
słyszałyście o tym i nie przyszłyście, bo (tu wstaw powód), nie byłyście
zainteresowane czymś takim, nie miałyście pojęcia, że taka impreza ma miejsce?
Za daleko? A gdyby taka wymiana/sprzedaż z szafy miała miejsce bliżej centrum
chciałybyście przyjść? Sam pomysł chyba fajny, więc dlaczego były takie puchy???