brahenn
07.08.09, 16:16
Wczoraj byłam w H&M i kupiłam sobie tam dwa fajne podkoszulki. Wróciłam do
domu oderwalam od nich metki (te papierowe) i zadowolona wlożyłam na półkę.
Metki wraz z paragonem zachowalam tak na wszelki wypadek. Wieczorem
postanowiłam jeszcze raz przymierzyć nowy zakup i uznalam że jednak
podkoszulki są troche za duże. Rano pognalam do H&M z paragonem i metkami żeby
wymienić bluzki na rozmiar mniejsze. No i co się dowiedzialam.......że jak
oderwalam te papierowe metki od plastikowych drucików to już wymiany dokonać
nie mogę!!!!! Po dłuższej awanturze i wezwaniu kieronika sklepu dopięłam swego
i wymienilam towar, ale kurczę jakoś mi tak glupio że musialam się awanturować
o coś, co moim zdaniem powinno być zalatwione od ręki. No chyba że to ja nie
mam racji???