Dodaj do ulubionych

Umowa przedwstępna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 13:49
Witam,

sprzedaję mieszkanie i osoba kupująca poinformowała mnie, że zdecydowanie
proponuje opcję:

1. Umowa przedwstępna bez notariusza i bez zadatku aby było taniej,
lub
2. Poniżej cytat z jej maila:
"W sprawie kredytu rozmawialiśmy z bankiem, okazało się ze niestety zadatku
nie można skredytować, w związku z tym bardzo by nam zależało żeby z niego
zrezygnować, a zabezpieczeniem w tej sytuacji byłaby umowa przedwstępna
podpisana notarialnie, ewentualnie tak podpisać umowę aby zadatek był zwrotny
przy podpisaniu aktu notarialnego"

Opcja 1 jest dla mnie raczej nie do przyjęcia, a czy opcja 2 jest wskazana do
stosowana w umowach.

dziękuje za wszelkie opinie i pozdrawiam,
D.




Obserwuj wątek
    • amberka2 Re: Umowa przedwstępna 12.09.09, 17:08
      witam

      najwyrazniej kupujacy nie maja wkladu wlasnego i beda finansowac
      zakup Twojej nieruchomosci w 100% z kredytu.

      Dla mnie zadatek byl wazny i to w gotowce, poniewaz mam jako takie
      zabezpieczenie, ze kupujacy nie wycofa sie z umowy, a jezeli to
      zrobi to straci zadatek.

      Mozesz zaproponowac wplate zaliczki zamiast zadatku. Roznica polega
      na tym, ze gdyby nie doszlo do podpisania umowy z winy kupujacych
      zwracasz im cala zaliczke, a gdybys Ty nie wywiazal sie z umowy nie
      musisz placic kary umownej.




      • Gość: greo Re: Umowa przedwstępna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 21:56
        Może zaproponuj wystawienie jako zabezpieczenie weksla na odpowiednią kwotę (tą
        co zadatek powiększoną o ileś tam % ze względu na większe ryzyko).
        Zabezpieczenie słabsze, ale w sumie niezłe. Do weksla odpowiednia klauzula.
    • darek932 Re: Umowa przedwstępna 15.09.09, 08:49
      proponuję spisać równolegle dwie umowy:
      pierwszą u notariusza w której nie ma mowy o zadatku
      drugą bez notariusza w której będzie wpisany zadatek

      pierwszą umowę osoba kupująca pokaże w banku,
      druga zabezpieczy ciebie
      P.
      • fleshless Re: Umowa przedwstępna 15.09.09, 11:29
        darek932 napisał:

        > proponuję spisać równolegle dwie umowy:
        > pierwszą u notariusza w której nie ma mowy o zadatku
        > drugą bez notariusza w której będzie wpisany zadatek
        >
        > pierwszą umowę osoba kupująca pokaże w banku,
        > druga zabezpieczy ciebie
        > P.

        po co rozmieniać się na drobne?
        Napadnij na bank i od razu podpisz umowę o przeniesienie własności nieruchomości
        u notariusza.

        ;-]
    • eurofan74 Poszukaj innych kupujących 15.09.09, 15:17
      Żadna z tych opcji nie jest korzystna dla ciebie. Brak zadatku
      oznacza, że kupujący niczym nie ryzykują, jeśli nie dostaną kredytu,
      a ty blokujesz sobie możliwość sprzedania nieruchomości ewentualnym
      innym chętnym.
      Także upieraj się przy zadatku.
      Przy takiej odpowiedzi banku powiątpiewam również w zdolność
      kredytową twoich chętnych.
      • decort Re: Poszukaj innych kupujących 15.09.09, 21:18
        hmm... to sa praktyki, które juz były. Znikły przed 3-ma/4-ma laty. Wczesniej
        bywało tak, że spisywało sie umowę przedwstępną z zadatkiem; a kupujący brali
        kredyt na 100% wartości nieruchomości, zadatek pozostawał przy sprzedającym w
        wypadku gdy kupujacy nie dostali kredytu. Gdy go jednak dostali, albo
        sprzedający zwracał kupującym zapłacony zadatek gotówką, a bank przelewał na
        jego konto 100% ceny, albo bank przelewał na konto sprzedającego kwote nizsza o
        wpłacony zadatek, a resztę na konto kupującego. Kwestia umowy i wymogów.
        • eurofan74 Re: Poszukaj innych kupujących 15.09.09, 22:27
          Na miejscu sprzedającego zapytałbym w kilku bankach, czy
          zaakceptowałyby takie rozwiązanie, czyli zwrot zadatku po uzyskaniu
          kredytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka