Gość: GośćD
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.09.09, 13:49
Witam,
sprzedaję mieszkanie i osoba kupująca poinformowała mnie, że zdecydowanie
proponuje opcję:
1. Umowa przedwstępna bez notariusza i bez zadatku aby było taniej,
lub
2. Poniżej cytat z jej maila:
"W sprawie kredytu rozmawialiśmy z bankiem, okazało się ze niestety zadatku
nie można skredytować, w związku z tym bardzo by nam zależało żeby z niego
zrezygnować, a zabezpieczeniem w tej sytuacji byłaby umowa przedwstępna
podpisana notarialnie, ewentualnie tak podpisać umowę aby zadatek był zwrotny
przy podpisaniu aktu notarialnego"
Opcja 1 jest dla mnie raczej nie do przyjęcia, a czy opcja 2 jest wskazana do
stosowana w umowach.
dziękuje za wszelkie opinie i pozdrawiam,
D.