Dodaj do ulubionych

Opowiesc Egipt z Triada

21.12.04, 11:45
Witam
Dlugo mnie nie bylo na forum, wlasciwie po przyjezdzie z Egiptu utonalem w
pracy jezeli mozna tak powiedziec. Dopiero wczoraj skonczylem pisanie :)
"www.markom.krakow.pl/~egipt", jeżeli ktoś ma ochotę zapraszam do
zapoznania się. Myślę, że mógłbym tam wprowadzić jeszcze sporo poprawek w
tekscie ale kompletnie ostatnio jak już wspomniałem nie mam czasu.
Pozdrawiam
Arek
Obserwuj wątek
    • Gość: cs Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: 195.215.5.* 21.12.04, 14:32
      czytalem, ciekawa taka relacja z pierwszej reki
      ja sam bylem na rejsie, ale ciekawostka, mam zrobione 2-3 dokladnie takie same
      zdjecia, jak Ty :o)

      A co do jezyka to sie zgodze, czesto slyszy sie narzekania na pewne rzeczy w
      hotelach, gdzie wystarczylo po prostu wziac telefon hotelowy i powiadomic
      recepcje. Ale taki juz nasz los.
    • pc_maniac Re: Opowiesc Egipt z Triada 21.12.04, 14:35
      Fajnie, że ktoś zdecydował się na pisanie objazdu Triady autokarem. Dzięki temu
      teraz wiele osób będzie miało skalę porównawczą.

      A przy okazji nieco się rozmarzyłem wspominając swoje wyprawy do Egiptu.
      Żałujcie, że nie pojechaliście do Abu Simbel i nie wybraliście się do Św.
      Luksorskiej o zmroku - można tam zrobić wprost genialne zdjęcia o zachdzie
      (zreszta jedno daliscie w relacji). Takich zachodów słoca nie ma na calym
      świecie.
      • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 21.12.04, 21:28
        Abu Simbel faktycznie troche zaluje, zapewne juz go raczej nie zobacze nigdy :
        (. Ale musze powiedziec szczerze ze nie bylo szans zebym tam pojechal. Zwlascza
        ze to bodaj wlasnie wtedy dopadla mnie zemsta :((((.
        Pozdr.
        • Gość: ana Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.06.05, 08:46
          Eryk, nigdy nie mów nigdy. Ja też myślałam, że nigdy nie będę na rejsie. A
          teraz już odliczam dni do wyjadu. Na pewno tam wrócisz i zobaczysz Abu Simbel.
          • Gość: ana Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.06.05, 08:47
            a za relację wielkie dzięki !
    • scorpio1956 Re: Opowiesc Egipt z Triada 21.12.04, 22:30
      Gratuluję wnikliwej relacji. I takich więcej relacji chcemy czytać. One to
      właśnie wnosza coś nowego i ciekawego. Trochę juz mam dosyc czytac o kolejnych
      miłościach do jakiegoś Abdula.
      Brawo Eryk!!!
      Pozdrowienia
      • izzaa Re: Opowiesc Egipt z Triada 22.12.04, 09:08
        w końcu otrzymałam długo oczekiwanego linka ;)zabieram sie do wnikliwej
        lektury:))
        • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 22.12.04, 13:00
          :)
          • madzia112 Re: Opowiesc Egipt z Triada 22.12.04, 16:38
            Szkoda że tak niewielu osobom chce się dokładnie opisać swój pobyt jak zrobiłeś
            to Ty. To naprawdę bardzo wartościowa lektura ! Przeczytałam wszystko i miałam
            wrażenie jakbym tam byla - zrobiłeś kawał naprawdę dobrej roboty !!! Super,
            dzień po dniu plus fotki dokumentujące wszystko z pokojami hotelowymi włącznie.
            Jestem pod wrażeniem :)))Widać, że od wyszukiwania najmniejszych niedociągnięć
            ( których nigdzie przecież się nie uniknie ) ważniejsze były dla Ciebie
            wrażenia z miejsc które widziałeś, te niezapomniane obrazy, wspomnienia. Tak na
            marginesie - zabytki zabytkami, ale tu zgodze się z Tobą - rafy i morze to jest
            coś po co chcę wracać do Egiptu :)
            Pozdrawiam,
            Magda
    • Gość: jacky Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 22.12.04, 20:52
      Brawo Arek !! Rewelacyjny reportaż ,świetnie napisany . Czytało się super .
      Pozdrawiam
      • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 23.12.04, 21:07
        dziekuje :)
        • koalabis Re: Opowiesc Egipt z Triada 24.12.04, 13:49
          Niezły reportaż czyli kawał dobrej i jakże potrzebnej roboty.
          Byłem tam znowu chociaż przez kilkadziesiąt miunt!
    • Gość: asia Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.12.04, 13:53
      Jestem pod wrazeniem:)
      Dzieki Tobie wspomnienia z Egiptu znowu odzyly:)))
      Pozdrawiam
      • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 27.12.04, 10:51
        cieszy mnie to :)
        • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 01.01.05, 12:35
          ^
    • Gość: kat. Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.icpnet.pl 01.01.05, 21:55
      Dzięki za relcje z Egiptu z Triadą. Mam podobne zdanie, co do organzacji
      wypoczynku 7+7 z tym biurem po Turcji. Niestety 2 dni urlopu z głowy, bo wylot
      był z Poznania. Czyli tylko turyści z Warszawy są uprzywilejowani:)Część
      objazdowa rewelacyjna - organizacja, jedzenie, hotele, opieka i wiedza
      przewodnika p.Zosi super, pobyt niestety mocno średni - hotel poniżej
      zapewnień, wyżywienie koszmar, rezydent nieosiągalny (organizacja wszystkiego
      we własnym zakresie).Ale forma 7+7 jest i tak ok. Czyli trzeba teraz zobaczyć
      Egipt (i to raczej z Triadą).Dzięki Eryku.Pozdrawiam.
    • abirka Re: Opowiesc Egipt z Triada 02.01.05, 17:29
      Czytam Twoja wspaniałą relację ze zwiedzania Egiptu i doznałam szoku już w
      trakcie czytania opisu drugiego dnia. Powód: "Jakby tego było mało na tę plażę
      nie wolno wnosić nic do picia, bagaże są b. dobrze przy wejściu sprawdzane."
      Przyznam, że nie mam słów aby nazwać ten proceder. Jakim prawem ktoś robi
      rewizje bagażu? Oczywiście to nie jest Twoja wina i świetnie, że o tym piszesz.
      Ale ja osobiście jestem potwornie zbulwersowana i nie pozwoliłabym sobie na coś
      takiego, jak grzebania w moich rzeczach przez jakiegoś ciecia plażowego. To
      dowód, że próby zarabiania na turystach przybieraja już formy niezgodne z
      wszelkimi normami i prawem. Powinniśmy stanowczo nie godzić sie na takie
      procedery.
      • Gość: deo Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: 193.151.53.* 02.01.05, 18:44
        Dobrze ,że autor pisze jak odbywa sie wejście na plaże w chwili obecnej .
        Wszystko to niestety jest pochodną działań wszelkiej maści terrorystów i w
        konsekwencji zaostrzenia środków bezpieczeństwa ,które jak zawsze uderzaja w
        normalnego turystę .
        Przykład dał wujek Sam czyli Usa które to juz chyba turystom zagladaja w oczy i
        niedługo niewiadomo gdzie jeszcze ale wszyscy sie wujka Sama boja i nikt nic
        nie powie .
        A zamachy sa w Egipcie i nie dziwota ,że ci robią to samo !!!
        A że turysta cierpi tak jest zawsze ... we wspomnianym hotelu Roma w lipcu
        2003 nikt nikogo nie kontrolował co wnosi do hotelu a tym bardziej na plaże .
        I oczywiście każdy wnosił wodę mineralna z pobliskiego Supermarketu i piwo z
        kawiarenki obok - średnio o połowę tańsze . Oczywiście każdy turysta łamał
        prawo bo wnosić napojów nie wolno było . Ale przeciez nikt sie nie oburzał ,że
        sam łamie prawo a teraz - pytanie w czyim interesie działaja terrorysci bo
        przecież to oni defacto pozwalaja władzom na wzmożone kontrole i co zatem idzie
        większe zyski kosztem przeciętnego ,spokojnego ,uczciwego i Bogu ducha winnego
        turysty .
        deo
        • abirka Re: Opowiesc Egipt z Triada 02.01.05, 21:37
          Deo, nie dorabiaj ideologii polityczno - zamachowej tam, gdzie chodzi tylko i
          wyłącznie o naciaganie turystów na kasę i zarabianie na nich w bezczelny
          sposób. Ja byłam w sirpniu tego roku i nikt nikogo nie kontrolował przy wejściu
          na plażę bo nie ma takiej potrzeby, a przede wszystkim nie ma do tego prawa.
          Ale w hotelu kelner podszedł do Polki i zabrał (!!!) jej butelke z napojem,
          który piła wcześniej, bo nie została ona zakupiona w hotelu. To też
          wytłumaczysz dbaniem o bezpieczeństwo turystów na wypadek zamachu? Bo ja nazwę
          to zwykłym chamstwem, bezczelnościa, naduzyciem i brakiem zwykłej gościnności i
          tolerancji. Bo nawet jesli wniosła ja do hotelu a oni tego nie zauwazyli, to
          przepadło. Ale równie dobrze mogła mieć te butelkę ze sobą jeszcze z Polski.
          • Gość: deo Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: 193.151.53.* 02.01.05, 22:15
            Ludzie są zawsze ludżmi i zawsze chca naciągnąć drugiego człowieka w myśl
            zasady pieniądz nie śmierdzi - a Egipcjnom to sie specjalnie nie dziw .
            Ale postaraj sie byc obiektywna jak nie wolno wnosic napojów do hotelu - to
            nie wolno .
            i nie dorabiaj złotko teraz Ty ideologii Kalego - dała sie złapać to jej pech -
            wiedziala ,że nie wolno wnosic napojów i idąc dalej- przez taką co to pewnie
            ordynarnie piła ten sok na widoku publicznym zamiast sobie wypić w pokoju
            zaczną kontrolowac przy wejściu wszystkich bo przecież radykalnie to napedza
            kase hotelową .
            Jak łamać przepisy nawet w Egipcie to inteligentnie !!!
            I nie myśleć ,że każdy Egipcjanin to debil i musi słuchać sie i służyć
            turyście - jeden tak a drugi nie szczególnie wtedy gdy ma takie prawo a sama
            sie na nie zgadzasz zamieszkując w hotelu !!!

            • abirka Re: Opowiesc Egipt z Triada 02.01.05, 22:54
              Deo powtarzam, tu chodzi o rewizje przy wchodzeniu na plaże. A raczej trudno
              leżeć na takim skwarze i nie pić tylko co chwila biegac do pokoju. Obiektywna
              jeste, znam zasady, normy, przepisy. Ale grzebanie w bagażu i zabieranie sprzed
              nosa czyjejś własności to łamanie prawa i przesada. I nie ma w tym żadnej
              ideologii, niestety tylke zwykłe normy zachowań.
              • Gość: deo Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: 193.151.53.* 02.01.05, 23:41
                Abirko powiem tylko jeszcze jedno ...
                Egipt to naprawde inny kraj niz Europa i obyczaje sa naprawde inne.
                no tak juz jest i niestety to my sie musimy do nich dostosować a nie odwrotnie .
                Ja tam do Romy i na plaże wnosiłem wode mineralna i piwo ale sie tym nie
                chwaliłem -oni udawali ,że tego nie widzą a ja udawałem ,że niczego nie wnosze
                tak jak zreszta pozostali Polacy .
                Ja też nie lubię jak mi ktoś grzebie w torbie tak jak Ty !!!!
                Ale trzeba go tzn Egipt zobaczyć !!!
                • abirka Re: Opowiesc Egipt z Triada 03.01.05, 10:34
                  Masz racje i całkowice zgadzam się z Tobą, że Egipt to zupełnie inny kraj niż
                  Eropa. To prawda, że trzeba go zobaczyć. Dlatego mimo, że byłam tam 3 razy,
                  chcę w tym roku jechać po raz 4 ;))). Prawdą jest, że wnosi się do hoteli w
                  sposób nieformalny napoje. Ale ten zakaz wnoszenia absolutnie nie obowiązuje na
                  plaży. Co zaś sie tyczy dostosowania, to nie tak zupełnie. Owszem, uważam, że
                  należy bezwzglednie uszanować normy i zwyczaje związane z ich religią, kulturą,
                  strojem. Ale nie ma absolutnie mowy o godzeniu sie na rewidowanie bagazu przy
                  wchodzeniu na plaże. Bo jest to podyktowane tylko i wyłącznie wyolbrzymioną
                  chęcią zysku. Nie ma to nic wspólnego z jakimkolwiek bezpieczeństwem ani tym
                  bardziej z obyczajami. A godzenie sie na takie postępowanie to krok w kierunku
                  rewidowania naszych rzeczy w pokojach hotelowych. Dostosowywanie sie ma swoje
                  granice i musi być wzajemne. Bo my jesteśmy tam gośćmi, którzy sa dla nich
                  źródłem dochodu i utrzymania. więc nasze prawa i godnośc też nalezy uszanować.
                  • deoand Re: Opowiesc Egipt z Triada 03.01.05, 12:28
                    Niby racja ale zawsze pojawiaja sie wątpliwosci - o ile pamiętam to w2003r
                    plaza po przeciwnej stronie ulicy należała do hotelu Roma - była tam taka budka
                    w której siedzial boy i nie zajmował się rewidowaniem toreb tylko
                    przeprowadzaniem ludzi przez ulice aby nie wpadli pod samochód .
                    Na plaży była taka sobie kawiarenka i mozna było tam kupic napoje .
                    Skoro plaża jest integralna częścia hotelu a do hotelu nie mozna wnosic
                    napojów z ulicy to na plazę też . Logiczne - to o co ci chodzi -
                    idx sobie na publiczna plaże tam wniesiesz wszystko jak ci pozwola .
                    Wszystko kwestią interpretacji i pieniędzy oczywiscie .
                    Ale niestety Polacy czy Polki przyczyniaja sie do tego typu zachowań
                    obsługi .
                    Postawa tej Polki jest dowodem skrajnej bezczelności , arogancji i godzi w
                    szeroka rzesze turystów . Jakim prawem wiedzac ,że nie wolno wchodzić z napojem
                    do stołówki bezczelnie wchodzi i sobie pije .
                    I nie dziw sie ,że jej kelner zabral ten napój i bardzo dobrze .
                    Co chciała owa Polka zakpic sobie z przepisow , pokazać swoja wyższośc nad
                    Arabami =że ma ich gdzies - to jej kelner pokazał gdzie jej miejsce ale takie
                    zachowanie przenosi sie automatycznie na reszte turystów - po prostu obsługa
                    hotelowa zaczyna sprawdzac czy turysci nie wnosza napoi .
                    A zamieszkujac w hotelu X zgadzasz sie zwarunkami jakie oferuje hotel i koniec .
                    Nie podoba sie możesz sie wyprowadzic droga arbitko i nic tu nie pomoga zadne
                    ubolewania - nie wygrasz w żadnym sądzie .
                    Z głową , z głową rodacy !!!
                    Ale nawracajac do Triady droga koleżanko - juz nie o Arabach ale o Polakach .
                    Egipt z Triadą miał i chyba ma to do siebie , że na początku objazdu pilot
                    zbierał 92 $ a obecnie zbiera chyba ok 100 $ na wstępy do zwiedzanych obiektów .
                    O tym kazdy jest powiadamiany w Polsce przy zakupie objazdówki i na to wyraza
                    zgode .
                    Ale wstepy kosztują / kosztowały ok 50 $ / niech będzie teraz 60 $ a reszta
                    gdzie ?
                    Ano w ub .roku wszyscy grzecznie płacili tak jak nie wchodzili na stołówke z
                    napojami do hotelu .... ale oczywiscie zawsze znajdzie sie jeden mądruś .
                    ten powiedział , ze nie zapłaci a bedzie sam sobie kupował bilety do
                    zwiedzanych obiektów - a za przejazd to on juz zapłacił w Polsce . i rozpętala
                    sie wielka awantura - pilot go nie chcial zabrac na objazd a wręcz go chcial
                    wyrzucic z autokaru .
                    chyba go jednak w końcu zabrali ale droga arbitko kto tu jest nieuczciwy czy
                    ten co nie chce płacic jak wszyscy czy pilot , który go nie chce zabrac .
                    A skoro X moze nie płacic to niby dlaczego ja mam płacic .
                    I co Ty na to droga arbitko .
                    Ciekawe czy ten problem nadal jeszcze wystepuje na objeździe Triady czy juz
                    został jakos definitywnie rozwiązany .
                    Pzdr. deo
                    Pamietaj ,że wszystko płynie i punkt widzenia zależy od punktu siedzenia !!!




                    • abirka Re: Opowiesc Egipt z Triada 03.01.05, 17:39
                      Jezeli ta epistoła była do mnie skierowana, to po 1) nie jestem Arbitka; po 2)
                      NIGDZIE, ale to przenigdzie nie napisałam, że scena zabrania turystce butelki z
                      napojem miała miejsce na stołówce, bo nie miała. Było to na basenie. Po 3)
                      wyglad butelki odmienny od tych dostepnych w hotelu o niczym nie swiadczy i nie
                      jest podstawa do jej zabierania. Ja sama nosiłam ze sobą wszędzie mniejsza i
                      poreczniejsza butelkę 0,75l, w której wziełam napój na podróż. Czyli z tego
                      wniosek, że nie wolno mi w w hotelu i na plaży egipskiej uzywać butelki, bez
                      względu na jej zawartość),która przywiozłam z Polski, bo nie została zakupiona
                      w hotelu., nawet jesli znajduje sie w niej woda zakupiona w hotelu. Toz to
                      paranoja. I nie wiem co ma do tego sprawa nieuiszczenia obowiązkowej, objętej
                      umową, opłaty przez jakiegos turyste? Mylisz sprawy, ich wymiar, znaczenie,
                      wymowę. No i chyba nie czytasz uważnie tego co inni piszą, jak widać. A bez
                      wzgledu na Twój punkt widzenia strażnik plażowy czy hotelowy nie ma prawa robić
                      nam rewizji w torbach. Tym bardziej, że swoim ziomkom tego nie robi, więc
                      gościom tym bardziej nie może. Nigdzie tez nie ma mowy o zakazie wnoszenia
                      picia na plaże. To jest nadinterpretacja i dorabianie uzasadnienia. Takie sa
                      fakty, koniec i kropka.
        • abirka Re: Opowiesc Egipt z Triada 02.01.05, 21:43
          I przeczytaj uważnie tekst. Bo nie chodzi tu o wnoszenie czegokolwiek do hotelu
          (gdzie też nie maja prawa przeszukiwać toreb) tylko o wnoszenie na PLAŻĘ. A tam
          żadne formalne zakazy tego typu nie obowiązują.
          • Gość: SYSIA Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.lodz.mm.pl 03.01.05, 23:41
            Na wstepie bardzo dziękuję autorowi watku za przecudowny opis który utwierdził
            mnie w przekonaniu, że w te wakacjie do Egiptu wybiore sie właśnie z Triadą i
            bęędzie to 7+7 wypoczynek+autokar.Super opis i jeszcze raz wielkie dizęki.
            Co do tych nieszczesnych "trunków" o których tak dużo siętu mówi to uwarzam, że
            jeśli sie nie wnosi gdziekolwiek jawnie picia to nie ma sie o co obawiać. Nie
            mam coprawda doświadczenia z Egiptu ale w tamtym roku byłam w Turcji i tam tez
            był zakaz wnoszenia na teren hotelu picia i jedzenia a my razem z mężem
            wnosiliśmy tyle że bardzo dyskretnie.Dla przyzwoitości co jakiś czas
            zamawialiśmy przy kolacji coś do picia i mieliśmy święty spokój.Co do plaży to
            się nie wypowiem bo w Turcji na nie jest wstęp wolny i nie ma żadnych
            problemów.Pozdrawiam jeszcze raz autora watku...
            • Gość: deo Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.devs.futuro.pl 04.01.05, 00:38
              Droga Sysiu.
              Jak wybierzesz objazd z Triada to pewno sie nie zawiedziesz - jest dokładnie
              tak jak w tej WSPANIAŁEJ relacji autora wątku !!!
              Dodaj do tego Abu -Simbell - mam nadzieję , ze nie dopadnie Ciebie zemsta
              faraona jak autora reportażu / 35 $ więcej bo to jest fakultet Triady i nie ma
              czasu szukac jakiegos arabskiego biura podróży w Asuanie /i to jest wszystko co
              dostaniesz od Triady .
              Inaczej nie bedzie - kwestia ceny i oczywiście pamietaj o tych 98 $ ,które
              pobiera pilot - chyba ,że chcesz wdać sie w awanturę - tacy tez byli jak piszę .
              Z tymi napojami ... nie wolno ich wnosic do hotelu od zawsze i wszyscy wnoszą=
              tylko inteligentnie .
              Pamiętaj ,ze Egipcjanie to biedny naród = bakszysz rzecz normalna ale nie wolno
              tzn nie powinno sie okazywac im swojej do nich wyższości czy wręcz pogardy .
              Naturalnie dany bakszysz i uznanie dla pracy obsługi czyni cuda i gotowi oni sa
              przychylic ci nieba w rozsądnych oczywiście granicach.
              To tyczy sie obsługi w hotelu a oczywiscie nie dotyczy ulicznych adonisów ani
              natrętnych kupców !!!
              deo
    • Gość: mnm Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.chello.pl 04.01.05, 21:09
      Może ktoś wyjaśnić szczegółowo kwestię napojów w hotelu? Co to znaczy, że nie
      można wnosić napojów do hotelu? Kupię sobie na mieście 2 puszki coli i nie mogę
      zabrać ich do hotelu? Ktoś mnie zrewiduje przy wejściu?
      • abirka Re: Opowiesc Egipt z Triada 04.01.05, 21:33
        Formalnie i oficjalnie do hoteli (wszystkich, nie tylko w Egipcie) nie można
        wnosić produktów spożywczych z zewnątrz ponieważ hotel dysponuje bufetem i w
        nim nalezy zamawiać napoje i jedzenie. Oczywiście odpowiednio (czasami bardzo
        dużo) droższe. Zakaz ten nie zawsze jest ściśle przestrzegany. Tak więc do
        wielu hoteli, mniej lub bardziej dyskretnie, jedzenie, szczególnie napoje, są
        wnoszone, np. w plecaczkach, nieprzezroczystych reklamówkach. Formalnie rzecz
        biorąc, oficjalnie nie możesz więc wnieśc do hotelu nawet 1 puszki coli czy
        czegokolwiek jadalnego. Ale NIKT z obsługi i ochrony hotelu nie ma prawa robić
        rewizji Twojego bagażu (tak jak np. ochrona supermarketu nie ma prawa
        zrewidować Ciebie nawet, jesli podejrzewa Cię o kradież)i kontrolować
        wnoszonych przez Ciebie siatek. Więc nie pozwól sobie na to. A spotkałam się w
        tym roku z zabieraniem przy wchodzeniu do hotelu nawt paczki chipsów, które
        właśnie konczono jeść mimo, że w hotelu kupić ich nie było mozna :(((. To
        dopiero jest gościnnośc i wyrozumiałość.
        • Gość: SYSIA Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.lodz.mm.pl 04.01.05, 22:08
          Do Abu Simbel to nawet nie ma mowy żebyśmy nie pojechali bo to jest cos
          wspaniałego na fotkach a co dopiero na żywo to zobaczyć.My z meżem nie jestesmy
          typami wylegiwaczy plażowych więc raczej bedziemy zwiedzac ile się da podczas
          pobytu a mało leżeć i się opalać.Co do bakszyszu i zachowania w Egipcie to w
          Turcji jest identycznie więc mam już jakąś wprawe w obcowaniu z tymi ludzmi i
          nie obawiam sie zbytnio. Turcy równierz są natrętni i chcą Ci sprzedac ile
          wlezie i w każdy możliwy sposób;)Pozatym jeśli nie byliście w Turcji a byliście
          w Egipcie to polecam goraco to państwo ale koniecznie z Pamukalle i Kapadocją
          bo to dwie najistotniejsze atrakcje.Pozdrawiam.....
          • deoand Re: Opowiesc Egipt z Triada 04.01.05, 22:49
            jeszcze dodam jedno - jak bedziesz w Assuanie to pewno hotel bedzie niedaleko
            targu -ja akurat byłem w hotelu Cleopatra na samym początku targu - to sie
            przejdź po rynku i zobacz tę swoista atmosfere " białego " i czarnego Egiptu.
            Mozna kupić maske nubijską i inne ciekawostki - tylko oczywiscie targowac sie
            do upadłego !
            pzdr deo
    • roma30 Re: Opowiesc Egipt z Triada 05.01.05, 00:20
      Ech. Zupełnie się rozkleiłem czytając tę opowieść. Przypomniała mi się moja
      podróż sprzed roku (02.10 - 17.10.2003) do Egiptu - 7 dni leniuchowania w El
      Gouna i 7 dni zwiedzania (rejs po Nilu) z Eximem. Do tej pory choruję na tzw
      egipcjankę. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę.
      Zaskoczyła mnie tylko informacja, że w Muzeum Kairskim nie można robić zdjęć.
      Gdy tam byłem za opłatą (przy wejściu przy kasie) 10 LE można było robić
      zdjęcia bez ograniczeń. Oczywiście bez flesza.
      Pozdrawiam
      • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 05.01.05, 14:04
        Widac cos zmienili jezeli chodzi o robienie zdjec w muzeum kairskim.
        Natomiast z napojami tak niestety jest, ale tak jak juz napisala abirka
        tak jest wszedzie nie tylko w Egipcie :). Szkoda tylko ze wymyslaja sobie, ze
        nie wolno wnosic napojow na plaze, ktora de facto jest platna osobno (placi
        hotel jezeli nie dysponuje swoja plaza). Roma z tego co mi wiadomo nie
        dysponuje, nawet ta plaza po drugiej stronie ulicy, ktora jak ja bylem, byla
        akurat zamknieta nie nalezy do hotelu.
        Pozdrawiam, dziekuje za mile komentarze mojej opowiesci.
        • Gość: SYSIA Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.lodz.mm.pl 06.01.05, 21:05
          Eryku wiem, że mieszkałeś w hotelu Roma ale czy w trakcie Twojego pobytu w
          Hurghadzie dowiedziałęś sie czegoś na temat hotelu Ambasador?Z góry dzięki za
          każda informację na temat tego hotelu.Pozdrawiam
          • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 06.01.05, 23:51
            do SYSIA: Niestety nie umiem Ci o nim nic powiedziec, ale moge chyba
            zagwarantowac ze na tym forum znajdziesz na jego temat b.duzo informacji.
            Zwlaszcza w dziale Egipt-Hotele. Pozdrawiam
            • Gość: Sysia Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.lodz.mm.pl 07.01.05, 16:50
              No właśnie o to chodzi że jest bardzo dużo informacji o nim ale negatywnych
              tylko że Twoje opowiadanie jednoznacznie wskazuje na to że zdecydowanie
              ważniejsze jest dla Ciebie zwiedzenie i poznanie nowych miejsc aniżeli luksusy
              w hotelu i nie przeszkadzają Ci drobne uchybienia.Większość ludzi jednak
              narzeka pod byle pretekstem zależało mi więc na opini kogoś kto ma podobne
              podejście do wyjazdów.No nic trudno dziekuję....
    • Gość: Grażyna Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.05, 22:26
      Dziękuję - ta opowieść była super- podziwiam ogrom pracy!
      • Gość: piotrek z Kielc Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 08.01.05, 15:33
        Eryk, po prostu super relacja !!! O to mi dokładnie chodziło i tego szukałem w
        internecie! Rewelka i ogromne dzięki !

        Mam jedno zasadnicze pytanie do wszytskich, którzy byli w Egipcie (7+7, z
        Triady): ile trzeba mieć kasy, aby wybrać się w taka podróż ?

        dzięki za odpowiedź !
        • Gość: SYSIA Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.lodz.mm.pl 08.01.05, 18:56
          Oj jeśli sie pośpieszysz to niedużo bo do 14.01.2005 jest w Triadzie promocja i
          wyjazd jest o 22 lub 24%(dokładnie nie pamiętam) tańszy jeśli zamówisz go już
          teraz. Ja zamówiłam i lecę z mężem 28.07 na 7+7 z objazdm autokarem.Jest
          jeszcze wersja z rejsem po nilu ale nie polecam bo mniej zwiedzisz i mniejsza
          możliwość manewru z czasem wolnym.Jak interesują Cię konkretne kwoty to daj nr
          gg lub adres email to Ci prześlę.Pozdrawiam i mam nadzieję ze równierz
          zdecydujesz się na ta wycieczkę bo co tu dużo mówić opowiadanie autora tego
          watku jest bardzo zachecające.
          • Gość: piotrek z Kielc Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 08.01.05, 19:04
            :) dzięki ! no własnie szperam po tej stronie Triady, bo jestem bardzo
            zainteresowany... jeśli już zamówiłaś, to znasz wszystkie (jawne i ukryte -
            przynajmniej na stronie) opłaty, jeśli nie jest to tajemnicą to proszę prześlij
            mi na email: kielczanin@gazeta.pl ....

            ciekawy też jestem ile się wydaje średnio dziennie w Egipcie ?
            • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 11.01.05, 22:43
              Ciezko odpowiedziec ile wyda sie na dzien. zalezy co kupisz, czy poszalejesz.
              Natomiast ceny w Egipcie sa o wiele nizsze niz w Polsce, zatem ja czulem sie
              tam swietnie na nic sobie nie zalowalem, w odroznieniu od Chorwacji z tamtego
              roku - ceny 3x jak w Polsce, balem sie wejsc tam do sklepu :).
          • kielczanin Re: Opowiesc Egipt z Triada 15.01.05, 21:57
            serdeczne dzięki za odpowiedź na maila!!!
            pozdrawiam!!!
            piotrek

            Gość portalu: SYSIA napisał(a):

            > Oj jeśli sie pośpieszysz to niedużo bo do 14.01.2005 jest w Triadzie promocja
            i
            >
            > wyjazd jest o 22 lub 24%(dokładnie nie pamiętam) tańszy jeśli zamówisz go już
            > teraz. Ja zamówiłam i lecę z mężem 28.07 na 7+7 z objazdm autokarem.Jest
            > jeszcze wersja z rejsem po nilu ale nie polecam bo mniej zwiedzisz i mniejsza
            > możliwość manewru z czasem wolnym.Jak interesują Cię konkretne kwoty to daj
            nr
            > gg lub adres email to Ci prześlę.Pozdrawiam i mam nadzieję ze równierz
            > zdecydujesz się na ta wycieczkę bo co tu dużo mówić opowiadanie autora tego
            > watku jest bardzo zachecające.
          • Gość: anka Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.obronet.trzepak.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:08
            Hej, i tu się mylisz z tym wolnym czasem na objeździe gdzie ten niby wolny
            czas pochłaniają przejazdy do miejsc zwiedzanych , ciagłe przemieszczanie się
            i trafianie do najrózniejszych hoteli oraz uciążliwe wczesne a nawet nocne
            wstawania aby dojechać do celu.Bylismy w maju ze znajomymi .Oni mieli
            objazdówke a my rejs i na rejsie było zdecydowanie więcej czasu.Nie ma na
            rejsie Kairu ale z miejscowego biura w Hurghadzie pojechaliśmu za 35 USD / a
            nie za 80 USD / jak chciała TRIADA i suma sumarum wyszło cenowo na to samo.Rejs
            jest swietny.Przestroga jeżeli nie daj Bóg masz na pobyt hotel 3* to nie daj
            sie zapuszkować do ALOHY w Hurghadzie albo juz wczesniej zadbaj o dopłate do
            porządnego hotelu. Miłego wypoczynku.
    • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 18.01.05, 19:22
      ^
      • izzaa Re: Opowiesc Egipt z Triada 18.01.05, 23:08
        up;)
        • eryk2k1 Re: Opowiesc Egipt z Triada 27.01.05, 23:18
          ^
          • Gość: cleo Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.agh.edu.pl 10.06.05, 18:26
            naprawdę żałuj, że nie zobaczyliście Abu Simbel - jest rewelacyjne i wyspy File.
            • pc_maniac Żałujcie, że nie byliście na Kalabsze 10.06.05, 18:35
              Żałujcie, że nie byliście na wyspie Kalabsze, w świątyni Mandulisa.
              Jeśli ktoś z Was był na Wielkiej Tamie na Nilu w Asuanie, to stamtąd widać tą
              Świątynię.

              Cisza, spokój, zero narzucania się przez tamtejszych pracowników - istna idylka.

              Dla zainteresowanych podaję link do fotek stamtąd:
              community.webshots.com/album/114548855JziToA
              Polecam szczególnie, że jest nawet dużo tańsza (przeprawa na wyspę i bilet
              wstępu) niż Świątynia Izydy na File (choć oczywiście i tę należy zaliczyć w
              wędrówkach!
          • Gość: cleo Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.agh.edu.pl 10.06.05, 18:32
            Dzień 13 to grobowce w Beni Hassan.
            • Gość: madmax2 Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 00:22
              eryk2k1- mała poprawka, nie doczytałem do końca, więc byc może gdzieś to
              prostujesz ( może mało istotna, wręcz szczegół ;) nie to żebym się czepiał ;) )-
              to nie jest plaża publiczna ;) ( 1 dzien Twojego pobytu) -na 99,9 % jest to
              plaża hotelu Moon Valley, którą ten hotel udostępnia na czas budowy hotelowi
              Roma. Plaża publiczna ,jest mniej więcej na wysokości Syrenki ;) Ale piszesz
              fajnie ;)
              Pozdrawiam
              • Gość: madmax2 Re: Opowiesc Egipt z Triada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 00:28
                do Abirki-
                <jak grzebania w moich rzeczach przez jakiegoś ciecia plażowego
                I wszystko w tym temacie,- jesli uważasz się za kogoś lepszego bo masz lepszą
                pracę, a tamten to śmieć bo pracuje na plaży- szkoda gadać, żenada
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka