Gość: olo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.11.06, 17:47
Od strony sąsiada mam skarpę, tak na oko 1 metr wysokosci. Teraz
zauważyłem ,że nie dość, że nie zdrenował terenu (mikroogródka), to jeszcze
tak sprytnie pokombinował, że jego wybrukowany taras (1/3 tego terenu)jest
lekko nachylony w moją stronę.
Gość jest dośc odporny na perswazję i udaje, że nie ma problemu. Nie chcę
międzysąsiedzkiej afery, ale co mam zrobić, jak np. wiosną czy w czasie
deszczów cała woda z jego ogródka zacznie płynąc na moją stronę? Mam drenaż,
ale nie widzę powodu, abym musiał zbierac "jego" wodę. Są jakieś przepisy,
które regulują takie sprawy?
Będę wdzięczny za radę.
olo