Dodaj do ulubionych

Zymafluor???

03.03.04, 00:34
Bardzo proszę o odpowiedź, czy podawanie tego leku od szóstego mies jest
uzasadnione?Pediatra przepisała ten lek znajomej dla półrocznego synka, ja
również korzystam z usług tej pediatry i spodziewam się, że również dla mojej
córeczki zostanie on zapisany.Mam w rodzinie stomatologa, który stanowczo
odradził podawanie fluoru niemowlęciu - ponoć trudno jest ustalić dawkę dla
niemowlęcia a łatwo jest przedawkować, co niesie skutki takie jak niedobór
tego pierwiastka.Tymczasem znajoma również ma stomatologa w rodzinie i tamten
z kolei radził podawać lek.Inny pediatra stwierdził, że fluor może hamować
rozwój i jest rakotwórczy. Kto ma rację?
Czy karmiąc piersią mogę dostarczyć ten pierwiastek dziecku pijąc wodę z
fluorem lub przyjmując tabletki?
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: Zymafluor??? 03.03.04, 00:57
      Posłuchaj jednak swojego stomatologa.Ja podawałam 4 lata temu ,a Młody i tak ma
      próchnicę.Teraz wiem,że za dużo jest lekarskich głosów "przeciw" i na pewno
      drugi raz bym tego nie zrobiła,zwłaszcza,że akurat u nas żadnych
      efektów.Dobrze,że chociaż brak też skutków ubocznych.
    • edorka1 Re: Zymafluor??? 04.03.04, 10:45
      Poszukaj na tym forum - we wcześniejszych postach jest dużo o zymafluorze.
    • ewa.m.kaminska Re: Zymafluor??? 05.03.04, 12:10
      Od kilku lat uważa się, że ze względu na toksyczność fluoru jego doustne
      podawanie jest uzasadnione jedynie w leczeniu próchnicy, a nie w profilaktyce
      (z wyjątkiem genetycznych przesłanek do rozwinięcia się próchnicy). Proszę
      poszukać moich odpowiedzi na posty nr 65, 43 i 23. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka