22.07.04, 12:15
Moja kruszynka ma 3 tygodnie. Od pewnwgo czasu na jej buzi, z uszami i na
główce zaczęły pojawiać się krostki. Na czole są to tzw.zaskórniaki, na
policzkach i główce coś podobnego do trądziku ( gdzieniegdzie z białym
czubkiem)czerwone. Wieczorem krostki są bledsze, jakby mniej ich. Giną w
jednym
miejscu, pojawiają się w drugim. Do tego po nocy mała ma zieloną kupkę. W
dzień jest zółtawa. Może to od gorąca? W mieszkaniu jest gorąco i duszno.
Dzidzia w samym body. Nie ma temperatury. Mam iść do pediatry, czy poczekać?
Dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • krystyna.piskorz Re: krostki 27.07.04, 07:48
      Szanowna pani. Tak się składa ze dopiero dziś moge odpowiedzieć na list bo
      wyjeżdżałam i zapewne problem już minął bądź wątpliwości rozwiał lekarz
      pediatra. Jednak z tego co Pani pisała to radziłabym pokój w którym jest
      dziecko lekko schłodzić jeśli jest w nim gorąco i duszno. Pokój wietrzyć,
      dziecko może byc werandowane i myslę że juz wychodzi pani z nim na spacery.
      Nalezy zadbac aby nie bylo przeciągów. Ponadto nawilżyć powietrze w pokoju np.
      wieszając wilgotną pieluszke czy ręcznik. Te krostki to albo potowki albo
      trądzik niemowlęcy. A żeby było więcej możliwości ... to może być jeszcze
      uczulenie na czynnik z ktorym się kontaktuje dziecko. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka