Dodaj do ulubionych

nosidełko a leżaczek

13.10.04, 11:48
Doświadczone mamy doradźcie. Mam fotelik samochodowy taki praktycznie od
urodzenia i znajoma chce mi sprzedać okazyjnie leżaczek. Czy warto wydawać
kasę? Czy sam fotelik nie wystarczy? Jak u Was czy się sprawdziły te dwa
urządzenia, czy wystarczy jeden. Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • dagab3 Re: nosidełko a leżaczek 13.10.04, 13:00
      Witam!
      ja mam fotelik samochodowy, który jednoczesnie ma funkcję leżaczka-bujaka.
      Świetnie sprawdza sie równiez w domu. Wydaje mi sie, iż nie ma sensu wydawać
      dodatkowo pieniędzy na leżaczek, bo po co. Zwłaszcza, ze fotelik równiez ma
      pasy tak więc jest bezpieczny w używaniu w domu. Dotychczas nie zapinałam
      synka, gdy w domu wkładałam do fotelika, ale ostatnio (ma już 4 miesiące) musze
      to robić, bo strasznie sie wierci i boje sie że w końcu wypadnie.

      Pozdrawiam
      Dagab3
    • kikamama Re: nosidełko a leżaczek 13.10.04, 14:13
      zgadzam sie z dagab3,szkoda kasy na dodatkowy leżaczek.pozdrawiam!
    • re_haj Re: nosidełko a leżaczek 13.10.04, 14:26
      fajnie jeżeli masz fotelik w którym dziecu jest wygodnie i może w nim dłużej
      siedzieć. Warto zastanowić się nad leżaczkiem jeżeli planujesz wprowadzanie
      karmienia łyzeczką przed okresem kiedy dziecko zacznie samo siedzieć. U mnie
      leżaczek świetnie się sprawdza - łyżeczkę wprowadziłam jak mój mały skończy 5 m-
      cy. Poza tym w leżaczku możesz ustawiać pozycję oparcia, w foteliku
      samochodowym chyba tego nie ma.
    • radek103 Re: nosidełko a leżaczek 17.10.04, 11:02
      Cześć
      Myślę że na razie wystarczy dzidziusiowi fotelik a jak z niego wyrośnie,pomyśl
      o leżaczku.
      pozdrawiam
    • szuwarek1 Re: nosidełko a leżaczek 18.10.04, 11:17
      Leżaczek jak najbardziej tak - a skoro możesz kupić po okazyjnej cenie to jest
      to bardzo dobra inwestycja.
      Jestem rehabilitantką i nie zalecam używania fotelika samochodowego mimo że ma
      funkcję bujania jako leżaczka w domu- połowa dzieci które do mnie przychodzą to
      tak były przetrzymywane przez mamusie a teraz muszą ćwiczyć. To szkodzi na
      kręgosłupik małego człowieczka. W foteliku też dzidzia może jeździć max. 1,5
      godz. i trzeba robić przerwę. Sama nazwa fotelik samochodowy mówi do czego
      służy.
      Jeśli dbasz o zdrowie dziecka i planowałaś kupić leżaczek to zrób to-napewno
      będziesz zadowolona- przyda się do karmienia jak dzidzia podrośnie a jak zaśnie
      to wiesz że jest bezpieczna i może sobie tak spać. Pamiętaj tylko aby leżaczek
      miał pasy.
      Pozdrawiam
    • aga_tag Re: nosidełko a leżaczek 20.10.04, 18:56
      Ja początkowo używałam fotelika, ale malec (ma już 4.5 mies.) zaczął się kręcić
      i przypinanie go szelkami przestało być wygodne. Zresztą, tak jak ktoś już to
      zauważył - fotelik nie ma regulowanego oparcia, a w jednej pozycji nawet osoba
      dorosła długo nie wysiedzi. Odkąd kupiłam leżaczek skończyły się problemy ze
      wspólnym jedzeniem posiłków obojga rodziców (Malec siedzi w leżaczku) a i
      prysznic też mogę spokojnie brać pod bacznym spojrzeniem kołyszącego się
      Malucha. Mój leżaczek ma pas biodrowy - takie niby majteczki, co jest dużo
      wygodnieniejsze niż pasy fotelika.
      • psotna Re: nosidełko a leżaczek 20.10.04, 22:43
        Z tego co zauważyłam dzieci raczej przegrzewają się w fotelikach
        samochodowych. Nie masz takiego odczucia? Ja mam Maxi Cosi cabrio i ilekroć
        wyjmuję z niego dziecko to zawsze ma bardzo ciepłe plecki (nie mam tego
        problemu w leżaczku.)Pediatra powiedział mi, że fotelik to jest tylko
        koniecznością do jazdy. Dodatkowo u mnie w instrukcji obsługi fotelika jest
        napisane, że dziecko może w nim siedzieć maksymalnie 6 godzin a leżaczek nie ma
        takich ograniczeń.
        Leżaczek z tego co widzę idealnie sprawdza się w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka