vikingowa1
19.10.04, 14:12
Pani dokto
NIE ROZUMIEM!!! Kiedy trafiłam na forum, gdzie udziela pani odpowiedź na
pytania zatroskanych, mam stwierdziłam, że w końcu znalazłam stronę dla
siebie. Uwierzyłam, że jest mi pani w stanie pomóc, tak jak robiła to pani
odpowiadając na listy innych mam. Pomyliłam się jednak srodze. Zdałam pani
pytanie dotyczące zdrowia mojego malucha i nie doczekałam się odpowiedzi. Od
dwóch dni odrywam się od mojego dwómiesięcznego malucha, żeby sprawdzić, czy
pani coś poradziła i nic. Chyb przestanę czekać, ale w sumie jest to bardzo
przykre, że trudno o pomoc w przychodni, u specjalistów i jak się okazuje na
takim forum. Moze powinnam miec bardziej przyziemne problem, takie jak to, że
ciągle jem słodycze po porodzie, bo widziałam, że na takie udziela pani
odpowiedzi. Mam i takie problemy, ale uważam, że są mniej ważne od zdrowia
mojego dziecka. Ja tam mogę być o rozmiar większa, a ono nie może cierpieć, bo
ma młodą jeszcze niedoświadczoną mamę. A może chodzi o to, że udzieliła już
pani takiej odpowiedzi, ale proszę zrozumiec, że przeszukiwanie 1000 listów
nie jest dla mnie teraz możliwe. Zajmuje zbyt dużo czasu. Wystarczyłoby podać
chciaż nr listu, a ja bym już sobie przeczytała. Jeśli są jakieś inne powody
pani milczenia i skrzywdziłam pania swoją wypowiedzią to z góry przepraszam,
ale właściwie i tego listu pani pewnie nie przeczyta. Z poważaniem.
Małgorzata, mam Mai.