Witam
Wiem ze temat ciemieniuchy był tu poruszany zapewne z milion razy, ale
postanowiłam zrobic to milion pierwszy

Mojej corci zaczeła sie robic straszna ciemieniucha na bokach głowy. Kiedys
pomogł nam oilatum szampon, ale teraz nie pomaga! Smaruje Werci główke oliwka,
myje w szarym mydle, mylam w krochmalu i nic!!! Ciemieniucha robi sie coraz
gorsza i gorsza....no i jest tego coraz wiecej!
Drogie emamy co wy robicie w takich przypadkach?? Bo ja juz nie mam
pomysłu....słyszałam cos o ziemniaku, ale zabardzo nie wim jak to zrobic i o
co chodzi ??
Z gory dziekuje