witam!
mamy 7 tyg. córeczke. od ponad 3 tygodni utrzymuje sie u niej bardzo
nieprzyjemna wysypka. zaczeło sie niewinnie- od paru krosteczek na
policzkach, obecnie wysypka objęla czoło i cała szyję, szczególnie miejsca za
uszami i szyjkę pod brodą. wygląda to naprawde bardzo nieklawo - skóra jest
bardzo szorstka i wydaje sie - szczególnie na policzkach - ze nie ma wolnego
miejsca bez krostek. wystepuja ciasno jedna obok drugiej. obednie wyglada to
jak jakieś paskudne owrzodzenie

krostki sa drobniutkie i czerwone choc to
zaczerwienienie w ciagu dnia czesto ustępuje (sa wtedy koloru skóry po
prostu). lekarz powiedzial ze to nic takiego i przepisał masc diprobase, lecz
po tej masci nie widac zadnej poprawy (nie wspominajać o tym ze bezposrednio
po smarowaniu ta mascia krostki sa bardzo widoczne i czerwone). aha wspomnę
jeszcze że malutką kapiemy w oilatum i z reszta cialka jest ok. prosze o
jakąs rade, szczególnie Pania doktor, bo naprawde pomysłu nie mam co dalej z
tym robić - zaufac lekarzowi ze to nic powaznego, czy zasiegnac porady innego
lekarza?
z góry dziękuję!
bo