Dodaj do ulubionych

problem z karmieniem

12.05.05, 16:06
witam, moja coreczka za 3 dni skonczy 5 miesiecy...miesiac temu jadla 8 razy
w ciagu doby z piersi...przybierala tak ze miescila sie w normach ale na
dolnych granicach...z dnia na dzien zrezygnowala z karmienia - nad ranem i
jednego z popoludniowych...jednoczesnie kupki zaczely pojawiac sie co kilka
dni...w zwiazku z tym karmie ja w ciagu dnia co 3 godziny (5 razy) i raz w
nocy karmie na spiaco...lekarka polecila zeby zaczac jej podawac nowe smaki
do jedzenia...warzywka i deserki owocowe...odkad zaczelam jej podawac nowosci
kupki sa raz na 3-5 dni ale mala tez od ponad tygodnia widocznie ma mniejszy
apetyt...w ciagu dnia dobrze je co drugie karmienie i w nocy w czasie
snu...wtedy je najlepiej...w ciagu tych prawie 3 tygodni od wprowadzenia
nowosci przybrala jedynie 100g...probowalam jej dawac kaszki robione na moim
mleku zeby dodac jej kalorii ale nie chce ich jesc...zje kilka lyzeczek a
reszta laduje na ubraniu czy pieluszce...warzywka daje jej godzine po
poludniowym karmieniu i potrafi zjesc pol sloiczka...podobnie z
owockami...tyle ze mleka juz nie chce...jak ja przystawiam do piersi to ssie
dopoki mleko nie zacznie plynac a potem odstawia glowe i jak dalej probuje ja
przystawic to uderza w placz...nie wiem co mam robic...prosze o rade...
pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • beatabrz Re: problem z karmieniem 15.05.05, 15:36
      witam,moja córka robiła podobnie puszczała piers wtedy kiedy zaczynało leciec
      mleko,zmniejszyła sie ilosc karmienia w ciagu dnia,myslałam ze cos je dolega bo
      bardzo mało jadła ale wszytsko sie unormowala po jakims czasie,gdy zaczeła 6
      miesiac wprowadziłam jej nowe smaki,kupki zaczeła robic co 2-3 dni,jadła
      wszystko co jej podałam ale tylko do 7 miesiaca i tu zaczal sie ze tak powiem
      prawdziwy koszmar,przestała jesc cokolwiek innego oprocz piersi,jak probowałam
      jej podac jakas kaszke czy zupke to zaczynała płakac i nie przestawała poki nie
      dostała ponownie piersi,chodziłam z nia po lekarzach ,miała nawet robione
      badania ale wszystko było dobrze wiec lekarze rozkładali rece i mowili ze
      trzeba probowac i tak jest do tej pory a dodam ze juz nie dlugo skonczy 9
      miesiecy,zmieniło sie tylko to ze zje mi teraz ewentualnie raz zupke w ciagu
      dnia a tak to jest non stop piers(nie wliczam tu takich przyjemnosci jak
      chrupki kukurydziene czy soczki bo wiadomo tym sie nie naje)wiec nie martw sie
      i zaczynaj jak najwczsniej wprowadzac i przyzwyczajac dziecko ze jest tez cos
      innego oprocz piersi bo moja corka nie chce tego zaakceptowac,trzymaj sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka