Dodaj do ulubionych

azs? - prosze o rade, bo mała cierpi...

11.06.05, 13:01

Dzien dobry!

Moja 15-to mies. córka cierpi na nawracajace egzemy, wysypki, liszaje itp. Co
kilka-kilkanascie dni na jej skórze, najczesciej na brzuszku, nogach i
raczkach pojawiaja sie własnie takie zmiany. Sa one bardzo dokuczliwe - mała
potarfi sie drapac do krwi, nie spi po nocach i bardzo cierpi.
Nie jestem w stanie wyleczyc tego swinstwa, mimo ze stosowałam juz rózne
rzeczy (chodze z nia do dermatologa). Niestety lekarka zapisuje jej masci
robione które niewiele pomagaja - byc moze nawilzaja i pielegnuja skóre, ale
nie leczą! Poza tym smaruje ja, zwłasza gdy zmiany sie nasila - mascia
Cutivate, daje jej Fenistil w kroplach, Ketotifen w syropie, kapiemy ja w
Oilatum Plus. Wszystko działa na chwile, wysypka, liszaj uspokaja sie i za
chwile wraca. Najgorszy jet ten swiad przez który dziecko niesamowicie
cierpi.
Błagam o rade - jak wyleczyc Atopowe Zapalenie skóry? Czy to jest w ogóle
mozliwe? Czy mozna w tym wieku wykonac jakies testy alergiczne? (Mała jest na
Bebiku + kaszkach ryzowych, oprócz tego je prawie wszystko - oczywiscie poza
mocno uczulajacymi produktami).
Bede wdzieczna za kazda rade.
Obserwuj wątek
    • shani79 Re: azs? - prosze o rade, bo mała cierpi... 11.06.05, 21:56
      Witam. Widze ze masz bardzo powazny problem z ktorego jest bardzo ciezko wyjsc,
      moja coreczka miala i ma AZS. Zrobilam badania,wyszlo ze dziecko mam zdrowe ze
      na nic nie ma uczulenia, ale....coreczka wygladala coraz gorzej,lapala
      infekcje, miala rany na skorze.Pojechalam do rewelacyjnego specjalisty do
      Rabki, tam zrobilam badania (drogie ale nareszcie wiem co jest dziecku )Po
      badaniach okazalo sie ze moje dziecko ma uczulenie na jablka ( nigdy bym na to
      nie wpadla,nawet codziennie jej dawalam bo myslalam ze nie uczulaja,a chcialam
      zeby mi dziecko jadlo owoce,)na kurczaka (gdzie z niego robilam jej rosolek)
      kupilam proszek lovela ale na niego tez miala uczulenie, zmienilam na jelpa.
      Np. kazdy mi mowil ogranicz banany dawaj jablko, a moja coreczka ma odwrotnie
      moze jesc banany a jablka nie. Wyeliminowalam to co jej wyszlo z badan, znikly
      jej rany na skorze,pojawiaja sie tylko jak raz na jakis czas dam jej troszke
      tego czego nie mozesmileNp. dziwne dla mnie bylo jak wyjechalismy do rabki tam
      nocowalismy w pensjonacie, po nocy dziecko zlapalo mi katar i pojawily sie
      plamy na skorze,....po chwili dopiero wpadlam na to ze spala w poscieli
      wypranej w innym proszku. Napisalas ze je prawie wszystko, niby to co malo
      uczula, ja tez tak myslalamsmile Radze zrobic badania wtedy bedziesz mogla jej
      pomoc. Pozdrawiam i zycze cierpliwosci.
      • agagacek2 Re: shani79... 12.06.05, 19:39

        Bardzo dziekuje za rade.
        Napisz prosze w jakim wieku jest twoja córcia i na czym te badania polegaja, bo
        słyszłam ze niestety testów alergicznych nie robi sie tak małym dzieciom (15 m-
        cy). I jaki jest mn.w ich koszt, i jeszcze - do kogo w Rabce sie zwrócic.

        Z góry dziekuje
        Aga.
        • shani79 Re: shani79... 15.06.05, 12:28
          Witam i przepraszam ze tak pozno ale nie wchodzilam na necik , pozwole
          sobie wkleic to co napisalam przed chwilka w innym posciesmilesmile
          Ja tez dostalam skierowanie do szpitala ale bylam w 7 miesiacu ciazy i jakos
          nie mialam ochoty lezec z dzieckiemsmile. Dlatego wypytalam sie gdzie ma prywatny
          gabinet i wybralam sie tam. owszem platne ale za to rewelacja ( u mnie w
          szpitalu badania nie wyszly dlatego jestem tak zadowolona z wyjazdu)
          Nazywa sie to BIOSPEN - prof. dr hab. med. Ryszard Kurzawa (wejdz sobie w
          wyszukiwarke i wpisz jego imie i nazwisko)
          Robilam testy na trawy, naskorki,plesnie,orzechy
          TESt dla alergenow indywidualnych - czyli to na co myslisz ze dziecko ma
          alergie. Ja robilam na 14 np. jablka,pomarancz,banan,czekolada,
          mleko,kurczak,jajka itd.
          Wizyta kosztowala mnie 180 zl pierwsza pozniej juz 150- badania 960 zl.
          test nbt, IGE calkowite, limfocyty.
          Droga inwestycjasmile ale warto bylo bo od tego czasu dziecko mi nie
          zachorowalo,nic jej nie jest i czaasem nawet pozwole sobie dac jej cos czego
          nie moze. Teraz w lipcu mam jechac na powtorke badan (trzeba za pol roku)znowu
          koszt ale co sie nie robi dla dziecka, 2 coreczce tez mam zrobic ma 3 miesiace
          ale dzieki temu od razu bede wiedziec czy cos jej dolega ( jeden blad zrobilam
          bo go zle zrozumialam, powiedzial mi zebym przy porodzie pobrala krew z
          pepowiny (wtedy dziecka pozniej nie trzeba meczyc), tylko w tym samym dniu
          trzeba krew dostarczyc i zaraz po porodzie robia badania.
    • malgorzata.jazdzyk Re: azs? - prosze o rade, bo mała cierpi... 12.06.05, 21:53
      Na podstawie Pani opisu mogę przypuszczać, że może to być AZS. Nie wiem od
      kiedy dziecko jest karmione mlekiem BEBIKO oraz od kiedy pojawiły się opisane
      zmiany. Jeżeli zmiany nastąpiły po wprowadzeniu mleka BEBIKO - może to
      świadczyć o alergii na białko krowie, która manifestuje się właśnie objawami
      skórnymi. Można wykonać badanie z krwi np. RAST na mleko krowie - może to pomóc
      w rozpoznaniu alergii. Najlepszym rozwiązaniem moim zdaniem będzie jednak
      wizyta u alergologa.
      Pozdrawiam.
    • nata76 Re: azs? - prosze o rade, bo mała cierpi... 16.06.05, 13:43
      JA tylko chciałm dodać,że u wielu chorych na azs badania nie dają rezultatu. JA
      wydałam ponad 2000 zł na testy alergiczne, które...nic nie wykazały. Niestety,
      azs to nie tylko alergia pokarmowa......
      pozdrawiam,nata
      • shani79 Re: azs? - prosze o rade, bo mała cierpi... 16.06.05, 21:20
        Zgadzam sie z toba, moja coreczka ma rowniez na proszki, zmienilam na lovele
        dalej nic nie dawalo, teraz od dluzszego czasu mam jelpa i nic jej sie nie
        dzieje, ma rowniez na rozne kremy,kosmetyki itp. Bardzo uwazam jak idzie do
        babci bo tam lubi sie wszystkim paprac,a babcia nie reagujesmileStosowalam Balneum
        ale i na to zle reagowala.od czasu do czasu plumka sie w oilatum.Szok z tymi
        alergiami,kiedys nie bylo tak o tym slychac a teraz co 2 dziecko- a jak
        zarabiaja na takich dzieciach, widzialam pralke specjalna dla alergikow za
        6000,najlepiej w domu miec skory,nie miec dywanow,tylko panele, nie mieszkac w
        drewnianym starym domu. W kazdej gazecie pisza o alergi co sie dzieje?
        Czarnobyl,sztuczne jedzenie,czy ekonomiczna strefa w Mielcu- Melnox dzieciom-
        dzieki nim nasze dzieci tak cierpia,ale w dzisiejszych czasach wystarczy miec
        chody w ministerstwie zeby niszczyc zdrowie tys, ludzi.
    • atopik Re: azs? - prosze o rade, bo mała cierpi... 17.06.05, 11:28
      Z tego co piszesz wynika, ze leczycie jedynie objawy. Pamiętaj, że maści
      sterydowe to ostateczność. A szukałaś przyczyn ?
    • apja Re: azs? - prosze o rade, bo mała cierpi... 17.06.05, 15:58
      Pani doktor ci już poradzila. Jeśli można się wtrącić to idź koniecznie do
      alergologa. U mojego synka problemy z AZS się "skończyly" gdy odstawilam
      wszystko co zawieralo bialko krowie. Wtedy jeszcze karmilam więc nawet
      margaryny roślinnej nie jadlam bo ma w swoim skladzie serwatkę. Odstawilam też
      jaja i nie eksperymentowalam z mlekiem kozim - pediatra i alergolog odradzili.
      Teraz maly jest na Isomilu i już dawno nie mieliśmy problemów ze skórą.
      Musisz wyeliminować przyczyny a nie leczyć tylko skutki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka