Pani Doktor!
Od jakiegos czasu nie moge sobie poradzic z pupa mojej coreczki (10 m-cy).
Najpierw byla wysypka, ktora uznalam za uczulenie. Smarowalam linomagiem i
mascia z Vit A, ale z mizernym skutkiem.
Jakis tydzien temu wysypka w jednym miejscu przybrala ksztalt niemal
idealnego kola i nic jej nie rusza. Przypomnialam sobie, ze czytalam, iz tak
wlasnie moze sie objawiac zakazenie skory grzybami. Czy to mozliwe? Jak z tym
walczyc?
Pod koniec tygodnia idziemy do lekarza, ale boje sie, ze znowu dostaniemy
cos, co nie bedzie odpowiednie dla niemowlecia(ostatnio pani doktor zapisala
nam masc w kwasem bornym robiona w aptece).
Jakie masci przeciwgrzybiczne mozna ewentualnie zastosowac u takiego malucha?
Oczywiscie nie zamierzam nic stosowac na wlasna reke, ale wolalabym nie
placic drugi raz za wizyte, jesli dostaniemy recepte np. na clotrimazol

Prosze o rade i pozdrawiam!
Basia