26.07.05, 09:46
zastanawiaja mnie od dłużśzego czasu kompetencje pani ,która doradza w
sprawach leczenia dzieci,ostatnio zauważyłam że nawet nie słyszała nigdy o
chusteczkach dzidziuś ,które są chyba w większości supermarketów,o syropie
virlix też nie słyszała,,dziwne no nie? i taka osoba doradza co jest
najlepsze dla dziecka
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: pytanie 26.07.05, 10:44
      Pani Ewa, to osoba która bada i opiniuje kosmetyki, leki etc. i nie musi
      slyszec o wszelkich nowościach na rynku, prawda? Ma ogromna wiedze o rzeczach,
      które Instytu przebadał i opiniował, a jeżeli jakis producent nie daje swoich
      wyrobów do opiniowania tzn. że ma cos do ukrycia ;-(
      Tak okazało sie np z MUSTODOISE p/komarom, kleszczom etc. polecanym od
      pierwszego miesiaca, a p. Ewa z dokumetacji zgłoszonej do opiowania wyczytała,
      że zawiera repelent, który dopuszczony jest dla dzieci pow.12 roku zycia -
      Instytu nie dał pozytywnej opinii temu repelentowani a CZD i owszem...

      Jeżeli p.Ewa nie zna jakiegos kosmetyku czy leku to mozna jej wpisac do maila
      skład podany na opakowaniu i z pewnością otrzymasz odpoweidx czy jest to
      preparat taki za jaki podaje go producent wink

      Ja jestem zadowolona z rad p.Ewy i uważam, że jest super ekspertem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka