galela
20.10.05, 23:09
Moja roczna córcia okresowo miewa różne wysypki i "szorstkości" na policzkach
i za uszami. Oprócz tego b. mało przybiera na wadze (a przez ostatnie 6 tyg.
wcale)zrobiliśmy jej więc badanie kału w kierunku pasożytów i lamblii. W
pojedynczym badaniu metodą laboratoryjną wyszły pojedyncze cysty lamblii. Aby
mieć pewność pediatra skierowała nas na badanie Elisa po 4 dniach od tamtego
wyniku oraz na następne Elisa po kolejnych 5. Przy okazji robiono jej też
badania kału na pasożyty met. lab. W żadnym z tych badań lamblie nie wyszły.
Czy to możliwe że się jakoś przyczaiły? Czy może ich faktycznie nie ma a
pierwsze badanie było błędne? Jak pani myśli czy powtarzać jeszcze badania? A
może dać sobie spokój, czy może lepiej przeleczyć dziecko? Dodam że poza tym
dziecko jest zdrowe, żywe, dobrze się rozwija. Nie mniej jednak w wieku 4 m.
była na prawie 50 centylu potem spadła w kilka tyg na 10, obecnie jest na 3.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.