Dodaj do ulubionych

świerzb u 3-latka

02.12.05, 13:10
Mój synek od ponad 2 miesięcy miał krostki na rączkach i sporadycznie na
brzyuszku i nóżkach...pediatra twierdził, ze to jakieś uczulenie. Ja jednak
po pewnym czasie poszłam do dermatologa, który stwierdził świerzb. Skąd to
świństwo, jak i dlaczego??? NIE MAM POJĘCIA!!!
W każdym razie mały dostał robioną maść, my z mężęm mimo braku objawów,
profilaktycznie - płyn do smarowania.
Po 5 dniach zjawiłam sie na wizytę, bo niby brzuszek, nóżki ładne ale te
rączki nadal mi się nie podobały. pani dr przepisała maść
CROTAMITON...powiedziała,że to mu wygładzi te rączki. No ale ja smaruję go do
dziś, i niby się polepszyło, nawet bardzo ale dziś znów poijawiły się
pęcherzyki na paluszkach... Ja już się załamałam od miesiąca piorę, gotuję,
prasuję i tak w koło. Zmieniam pościel prawie codziennie, wietrzę na
mrozie...już tracę siły...
Błagam poradźcie coś!!!
Obserwuj wątek
    • malgorzata.jazdzyk Re: świerzb u 3-latka 02.12.05, 21:58
      Na efekty leczenia trzeba jeszcze poczekać. Pozdrawiam.
    • j.sibowski Re: świerzb u 3-latka 03.12.05, 23:08
      Witam, moje dziecko też złapało to świństwo, ma dopiero 7 miesięcy, a leczyłam
      ją 4 miesiące. cały czas pod kontrolą dermatologa. najpierw były 3 kuracje
      maścią siarkową 5 %, niby pomagało, ale po dwóch dniach świerzb powracał, coś
      okropnego. też byłam załamana, ciągłe pranie, gotowanie, prasowanie.bieliznę i
      zabawki z materiału trzymałam tygodniami w zamrażarniku. ostatnio pani
      dermatolog, również już załamana zaleciła crotamiton płyn, tym smarowałam
      malutką trzy dni-wieczorem, nie myjąc jej w międzyczasie, a umyłam ją dopiero
      dwa dni po zakończeniu kuracji. to był tydzień temu. teraz narazie wszystko
      jest ok.,zmiany ładnie się pogoiły, córeczka jest spokojna. mam nadzieję że to
      już koniec. ale jeśli to nie pomoże może Pani u swojego 3-latka zastosować
      cetriscabin, jest skuteczny i można go stosować już u takich dzieci magda
      • janeczka79 Re: świerzb u 3-latka 04.12.05, 21:55
        Cetriscabin???Nie wiem czy to dobre rozwiązanie??? Ja smarowałam się tym
        profilaktycznie i raz małego wysmarowałam, ale zaraz musiałam go wykąpać, bo
        zaczęło go mocno piec i straaasznie płakał. Nie chciałabym tego powtażać!!!
        Dziś jest nieco lepiej...jutro idziemy do dermatologa...zobaczymy co powie...
        pozdrawiam wink
      • moni2013 Re: świerzb u 3-latka 30.09.13, 17:05
        witam serdecznie ja już z tym ciaciarajstwem walcze 6m i nic kupe kasy a efektyt na 14 dni niewiem co już robić
    • janka0 Re: świerzb u 3-latka 05.12.05, 17:50
      Moje dziecko miało świerzba miało rok temu. Leczyłam z powodzeniem crotamitonem w płynie. Niestety, świerzb lubi powracać mimo gotowania, prasowania i wietrzenia na mrozie. Trzeba każdą krostkę smarować aż zupełnie nie zniknie. Życzę wytrwałości bo leczenie jest długotrwałe i czasami na płacz sie zbiera. U nas te "świerzbowe powroty" trwały prawie rok, dlatego mam w w zapasie butelkę Crotamitonu. I jeszcze jedna informacja moim zdaniem ważna. Świerzb uwielbia ciepło, w takich warunkach rozmnaża sie bardzo szybko.
    • raff7 Re: świerzb u 3-latka 18.12.05, 20:58
      Witam
      Od pół roku walczę ze świerzbem u mnie w domu i w przedszkolu. najpierw przez 3 miesiące leczyłem dzieci na alergię, dopiero gry po wakacjach wyladowalismy u kolejnego lekarza stwierdził śiwerzb. Dyrekcja przedszkola uważa teamt za wstydliwy, boi sie rozgłosu i nie chce nic z tym zrobić. A moje dziecko już 3 raz się zaraża - koszmar, a nie mam możliwości zmiany przedszkola w ty momencie. Po 2 kuracjach musiałem sporwadzić lekarstwa z zagranicy, bo polskie są niesamowicie toksyczne (jacutin zawiera lindan neurotoksyczny pestycyd - nie smarujcie się tym, ani dzieci, a już na pewno nie jeśli to jest któreś z kolei leczenie, a o niebo lepszy od niego Crotamiton to też okropny syf).
      Mogę odsprzedać krem z permetryną, uznawany za najlepszy i najmniej szkodliwy, niestety niedostepny w Polsce - to co mi zostało: allegro.pl/show_item.php?item=77824181
      Skandalem jest to zę w Polsce nie ma dostepnego tego lekarstwa, a ludzie sie trują kumulującym sie w organiźmie, kancerogennym i neurotoksycznym lindanem niczego nieświadomi. Lindan w większości krajów już dawno został zakazany, a w Polsce dermatolodzy zapisuję to jak witaminkę, nawet dzieciom. Za to dostepne u nas preparaty z permetryną powszechnie stosuje sie go w leczeniu zwierząt - one mogły by nie przeżyć kuracji lindanem.
      Zresztą proszę samemu poszukac informacji na temat stosowania tych leków na swiecie i ich działniu.
      Pozdrawiam
      Raf
      • janka0 Re: świerzb u 3-latka 18.12.05, 22:28
        niezły sposób na reklamę prawda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka