janeczka79
02.12.05, 13:10
Mój synek od ponad 2 miesięcy miał krostki na rączkach i sporadycznie na
brzyuszku i nóżkach...pediatra twierdził, ze to jakieś uczulenie. Ja jednak
po pewnym czasie poszłam do dermatologa, który stwierdził świerzb. Skąd to
świństwo, jak i dlaczego??? NIE MAM POJĘCIA!!!
W każdym razie mały dostał robioną maść, my z mężęm mimo braku objawów,
profilaktycznie - płyn do smarowania.
Po 5 dniach zjawiłam sie na wizytę, bo niby brzuszek, nóżki ładne ale te
rączki nadal mi się nie podobały. pani dr przepisała maść
CROTAMITON...powiedziała,że to mu wygładzi te rączki. No ale ja smaruję go do
dziś, i niby się polepszyło, nawet bardzo ale dziś znów poijawiły się
pęcherzyki na paluszkach... Ja już się załamałam od miesiąca piorę, gotuję,
prasuję i tak w koło. Zmieniam pościel prawie codziennie, wietrzę na
mrozie...już tracę siły...
Błagam poradźcie coś!!!