kurzajki pomocy!

30.07.06, 21:41
synek ma kilka kurzajek na stopach (dokładnie na podeszwach palców)
nie pomógł brodacid, teraz aptekarka dała mu verrumal (ale na ulotce jest
napisane, że to jest na brodawki!) -też efekty są żadne. wiem o ciekłym
azocie, ale wtedy chyba nie mógł by przez kilka dni chodzić -a znów wyjeżdża.
czym mu to smarować? proszę o radę.
(dziecko ma osiem lat)
    • julia.s.f powtórnie proszę o pomoc w sprawie kurzajek 03.08.06, 14:45
      brodacid nie pomaga, po verrumalu zczerniały owe kurzajki -to dobrze?
      a skóra wokół zrobiła się wybrzuszona (coś w rodzaju pęcherza)-tak ma być?
      dzieje się tak po ponad półtoratygodniowej kuracji

    • malgorzata.jazdzyk Re: kurzajki pomocy! 03.08.06, 21:15
      Najlepszymi metodami leczenia brodawek skórnych są łyżeczkowanie,
      elektrokoagulacja lub zamrażanie ciekłym azotem. Pozdrawiam.
    • kalina2003 Re: kurzajki pomocy! 08.02.07, 11:19
      Miałam kurzajki przez trzy lata na rece i nic nie pomagalo, wypalanie
      lyzeczkowanie, brodacid i verummal takze nie. Dopiero kolejny lekarz wypisal mi
      lek doustny na kurzajki (cos na G nie pamietam dokladnie)+ verrumal i dopieo
      pomoglo.
      • fimon1 Re: kurzajki pomocy! 18.02.07, 16:01
        ja również kożystałam z pomocy różnych specyfików z apteki. to jakiś
        beznadziejny wirus. kiedyś z bratem mieliśmy na rękach tego mnustwo, ja miałam
        mniej niż brat. on jak był w wieku szkolnym miał ich 21. kiedyś przyszła do nas
        sąsiadka i to zauważyła. powiedziała nam o roślinie które nazywa się ziele
        jaskółcze. na następny dzień przyniosła i kazała smarować. po kilku miesiącach
        wszystkie kurzejki znikneły. pomimo że smarowaliśmy je tylko wiosną kiedy jest
        okres kwitnienia tej rośliny. roślina ta rośnie przy różnych płotach, siatkach.
        ma takie listki podobne do kasztana lecz bardzo malutkie i bardziej okrągłe,
        zielone. kwitnie na żółto. a smaruje się jej sokiem. jak złamiesz łodyszkę lub
        listek to ten sok wylatuje. po naszych kurzajkach nie ma śladu. a jak się znowu
        pojawią to znowu będę tym smarować.

        UWAGA TEN SOK JEST TRUJĄCY!!!!! TAK SŁYSZAŁAM, WIĘC JAK DZIECKO JEST MAŁE A MA
        KURZEJKI NA RĘKACH TO ODRADZAM STOSOWANIA.
Pełna wersja