gringoss
26.12.10, 18:25
Wracałem dziś z Ciechanowa. Na 60'tce pomiędzy Drobinem a Bielskiem dojechałem do wleczącego się Poloneza. Samochód jechał wolno zygzakiem od pobocza do osi jezdni. Zadzwoniłem na 112, Straż przekierowała mnie na Policję. Podałem markę, kolor, nr rejestracyjny i kilometr na trasie.
Czy zrobiłem dobrze czy źle, to ja mam swoją opinię na ten temat, zresztą jak zadzwoniłem, to wiadomo co o tym myślę. A co Wy myślicie i co byście zrobili w takiej sytuacji?