Gość: Emil
IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl
27.06.04, 21:23
Certyfikat ISO w wydaniu płockich firm to w większości kupno nazwy za
pieniądze , a 80% załogi nie spotkało się nawet z tematem. Chyba ,że osoby
załatwiające temat kazały coś tam podpisać o szkoleniu . To tylko wyrzucone
pieniądze i zabezpieczenie własnych tyłków dla zarządów .No i oczywiście
udzielone zlecenia "wyspecjalizowanym" firmom . Jednym słowem pic dla
publiki , szczególnie w spółkach komunalnych , np. Wodociągi zatruwające
Wisłę ściekami i ich milionowe kary , MPK ze spalinami ze starych gruchotów
itp. Ale ISO mają ,i to jest certyfikat jakości ? Po cholerę nam takie
procedury , potrzebujemy zwykłego porządku i ochrony środowiska . Za
działalność tych spółek i tak płacą mieszkańcy korzystający z tych
wycertyfikowanych usług . Ktoś powinien przyjrzeć się korzyściom z tych
certyfikatów i czyje to są korzyści .