Gość: wspólnota
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.12.04, 20:13
pan prezes wciska kit. Najpierw pani w biurze obsługi klienta odmówiła, gdyż
powiedziała, że nie zawierają umów ze wspolnotami, tylko z administratorami
wspólnot. Pani głowna księgowa wciskała, kit że wśród dokumentów należy
dostarczyć statut wspolnoty ?????????? i bez niego nie będzie można podpisac
umowy. Pan prezes też spławił. Dopiero po telefonie z GW nagle okazało się że
można. Ale trzeba wcisnąć kit, że to wspólnota coś żle zrobiła. Kiedy to
monopoliści zrozumieją że są jak "dupa od srania" do tego aby służyć
mieszkańcom. To samo w przypadku innych spółek gminnych. Są tylko
firmami "usługowymi" wobec mieszkańców, a nie od kreowania
własnej "polityki". Te słowa dotyczą PEC, czy MZGM-TBs. PEC zachowuje się jak
monopolista, ale trzeba przyznać reformowalny. Za to w MZGM-TBS bawią się
w "administrowanie" nie mając pojecia o tym co robią. Przykład Wspólnota
Słowackiego 2 gdzie MZGM-TBs złamał bezprawnie uchwałe wspólnoty, i to takiej
gdzie jest 100 % właścicieli mieszkań , a MZGM-TBs jest tylko
administratorem. Czyli "służący" nie wykonał polecenia właściciela.
Przykladów może być wiele innych