Dodaj do ulubionych

List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzynar...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:03
chlopaki zadajecie sie z panem tarnowskim a potem sie dziwicie? nie wiecie co
sie dzieje? tarnowski to przeciez znaczy to samo co warszawer, plocker,
bursztyn a wlasciwie bernsztain itp. ludzie ci maja to we kwri,
Obserwuj wątek
    • Gość: niedowiary Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.marysienki.met.pl / 217.153.134.* 31.01.05, 13:08
      Czlowieku naucz sie czytać, chociaż sądząc po tym co masz do powiedzenia
      umiejętność czytania też na wiele ci się nie przyda, skoro mózgu brak. Jaki
      Tarnowski???debilu.
      • Gość: kowal Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 17:45
        no tak przekrecilem nazwisko za co przepraszam tormanowskiego, ale co do
        reszty? pozyjesz zrozumiesz... dwa tysiace lat doswiadczen sa wazniejsze niz
        jakas nowomowa ostatnich kilkunastu lat
    • Gość: MYslacy Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.c151.petrotel.pl 31.01.05, 19:49
      Chlopaki pogudzcie sie bo to czy Bedzie astigmatic to wazna sprawa
      1 Ten festiwal promuje Miasto na kraj i zagranice
      2 Fajnie jest posluchac muzyki na Plockiej Plazy w wykonaniu swiatowych slaw
      muzyki
      3 i wiele innych korzysci ten festiwal niesie za soba ale nie mam zabardzo
      czasu ich wypisywac
      WIEC mam prozbe do Gazety Wyborczej Żeby wlaczyla sie w ten spor i prubowala go
      dopowadzic jak najszybciej do konca
      • Gość: Scin Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 08:40
        Gazeta raczej nie włączy się do tego sporu, pozostanie neutralna. Przynajmniej
        niech informuje nas o wszystkim
        • Gość: pieknie, pięknie.. Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:03
          ja tylko nie rozumiem 1 sprawy - dlaczego obrzucacie błotem Cezarego
          Tormanowskiego. Sprawdzcie kto i ile zrobił przy festiwalu i dla festiwalu.
          3 "święci Panowie", bo tak wynika z ich wypowiedzi - pełni profesjonalizmu i
          zawodowej ... hahaha..."społecznej" pary. w rzeczywistości potrafią tylko
          składać piękne, okrągłe słówka. tak na prawdę wszystko robią na ostatnią
          chwilę, nie ogarniają się z budżetem, kombinują i biora kaske, chociaż ich
          praca nie jest warta az takich pieniędzy. co do fundacji non-profit to papierki
          może i się zgadzają ale rzeczywistość wygląda inaczej. prosze to sprawdzić jak
          komuś się chce...

          baardzo się dziwię, bardzo...teraz wszscy będa robić medialny szum...starać
          się...udawać zaangażowanie...a na koniec i tak ktos weźmie pieniążki z budżetu
          miasta - tak jak Biuro Imprez Specjalnych... będzie kombinatoryka z papierami,
          rozliczenie po pół roku...lewe papiery, wypowiedzi Pana Lewego...oj, marnie,
          marnie...

          fajny był festiwal, dopóki mało się z niego wyciagało. teraz gdy perspektywa
          wielkich zysków jest coraz bardziej wyrazista...Panowie będza skakać sobie do
          gardła...szkoda, że finalnie będzie to naszym kosztem...pozdrawiam.
          • Gość: Sitwa Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:26
            Kolejna Sitwa, bardzo prosilbym o naswietlenie tego problemu w sposob dosadny,
            bo pan T z tego co wiem to lubi kobiety w roznych przedzialach wiekowych :)
            pozdro pan T , a pan Lewy czy to typowy warszawiak ?
          • Gość: Meloman "Pięknie pięknie" - skąd u ciebie tyle zawiści? IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 01.02.05, 11:49
            Kto obrzuca błotem Tormanowskiego? Dyrektorzy Artystyczni? Z tego listu
            otwartego dowiedziałem się jaki jest ich punkt widzenia! Nie padło w tym liście
            ani jedno słowo obraźliwe w stosunku do Pana T. List jest tylko i wyłącznie
            suchym przedstawieniem faktów + własna ocena sytuacji. Oceny bardzo wyważonej i
            ostrożnej - BEZ OBRZUCANIA BŁOTEM KOGOKOLWIEK!!!. Bardzo dobrze że cos takiego
            się pojawiło!!! Chłopcy wyraźnie STWIERDZAJĄ, ze nie roszczą sobie praw
            wyłącznych i respektują prawo do festiwalu Pana T. To jest wyraźny znak. Mam
            wrażenie jakby wyciągnęli rękę po wywiadzie Pana T w GW - Płock. Bis w drugim
            oświadczeniu stwierdziło podobnie. Z relacjach zamieszczonych w gazetach wynika,
            że tylko Pan T. rości sobie wyłączne prawo do festiwalu (złożył wniosek o
            rejestrację w UP). Jak już pisałem na ramach forum – oznacza to wysadzenie się
            wraz z projektem!!! Pan który podpisał się "pięknie pięknie" jest przepełniony
            jakąś straszną zawiścią. Nie wiem dlaczego? Jeżeli chodzi o pieniądze to
            naprawdę nie widzę nic w tym złego aby ludzie którzy wymyślili ten festiwal i
            organizują go, brali pieniądze za to co robią!!!! Tak się dzieje na całym
            świecie i nie ma w tym nic dziwnego ZŁEGO. Dziwne byłoby gdyby nic nie dostali.
            Proszę skończyć z takim myśleniem typowym dla "homosovieticus". Gdyby festiwal
            był nastawiony tylko na zysk byłby płatny - a nie jest!!!!! Proszę też o ważenie
            słow i nie zachowywanie się typowo "Polsko". Nie powinno interesować nas życie
            intymne Pana T. (chyba że łamie prawo;)). Zawiść na bok Panowie i Panie. Na
            marginesie jeszcze dodam też, ze nie interesuje mnie działalność tych Panów poza
            festiwalem. Program był wspaniały i życzę Państwu i sobie aby festiwal został
            powtórzony w takiej oprawie artystycznej. Jeżeli Panowie ci wykorzystują
            znajomości wśród międzynarodowych artystów CHWAŁA IM ZA TO. Mam wrażenie, że pan
            "Pięknie pięknie" stawia zarzuty tym Panom właśnie z tego powodu, że całą swoją
            energię chłopcy wkładają w swoje największe hobby - Muzykę! "Pięknie pięknie"
            takim gadaniem nic nie budujesz tylko pogarszasz i tak już niefajną sytuację.
            Zmień swój zawistny stosunek do życia - jest jeszcze na to czas!!! Nie stawiam
            sie po nieczyjej stronie - JA CHCĘ FESTIWALU Z SUPER PROGRAMEM!!!
          • Gość: Holmes Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: 213.134.155.* 01.02.05, 12:54
            Widze z treści tego posta, że ktos celowo z obiektywnego i łagodnego Listu
            Otwartego dyr. art. Astigmatic, PRÓBUJE SIE ZROBIĆ SKOK NA KASE!! wyczuwam ze
            ten Torwanskwoski ma po swojej stronie CIEMNYCH TYPOW ktorzy z porzadnych ludzi
            idealistow, wrazliwych na muzyke chce zrobic zlych ludzi. To wszystko w JAKIMS
            PODEJRZANYM CELU!!
            ludzie zastanowcie sie co sie wyrabia i CZEMU TO MA SLUZYC. jak ten tarwanowski
            dalej bedzie cokolwiek mieszal, to zapweniam ze to koniec z tym wspanialym
            wydarzeniem.
          • Gość: Meloman Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 01.02.05, 13:53
            Jeszcze jedno „pieknie pięknie” nie wiem czy się orientujesz , ale nie tylko
            praca fizyczna przy festiwalu się liczy. Pozostaje z wielkim szacunkiem do osób
            które machały łopatami przygotowując scenę, wolontariuszy którzy zaiwaniali po
            skarpie z góry na dół, osobom którzy w sposób logistyczny przygotowali imprezę i
            wielu innym - którym w tym miejscu z całego serca gorąco dziękuję. „Pięknie
            pięknie” nie wiesz, że praca fizyczna to nie wszystko, że ludzie przyjechali w
            to miejsce bo słuchają muzyki, że program trafił w gusta słuchaczy z całego
            świata, że ktoś ten program wymyślił, że laik po 50 prawdopodobnie nie zna 95%
            wykonawców, że czuć w tym programie doświadczenie i pasję muzyczną, że nie jest
            to bezmyślna techno łupanina, że jest to najbardziej otwarty z festiwali
            polskich (pomimo że nazywa się festiwalem muzyki elektronicznej), że każdy kto
            poszukuje w muzyce mógł wybrać coś dla siebie, że tysiące osób czeka na następną
            edycję zafascynowanych różnorodnością wykonawców, że nigdzie w Europie nie ma
            imprezy muzycznej o takim charakterze i to za DARMO. Jakkolwiek by to nienazywać
            dla mnie jest to po prostu . „know how” – czyli przepis na ambitne doznania
            muzyczne i jak to określili w swoim liście dyrektorzy – bezkompromisowe.
            „Pięknie pięknie” - ty „mały polaczku”, co kocha słowo: „pieniążki” (brrrrrrr-
            aż ciary przechodzą jak słyszę pieniążki.), kombinatorka, lewe papiery, jeżeli
            masz coś do zarzucenia to są od tego odpowiednia organy państwowe, które się tym
            zajmą sprawą, jeżeli tylko zechcesz donieść.
            Przepraszam za ostatnie słowa ale krew się we mnie gotuje, jak czytam takie
            posty. JA TYLKO CHCĘ MUZYKI, innej nietuzinkowej, o której mogę myśleć przez
            cały rok, bo to jedyna dla mnie okazja żeby coś takiego zobaczyć. Naprawdę
            dzięki festiwalowi poczułem, że najważniejsze wydarzenia kulturalne Europy
            dzieją się TU w środku Polski!
    • konrad_wp a tymczasem ... 01.02.05, 13:19
      Urząd Miasta ogłosił otwarty konkurs na organizację III edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Elektronicznej (co ciekawe - nie pada nazwa Astigmatic). Więcej informacji tutaj :

      ump.pl/main.php?cid=skroty&&komunikaty=mkb
      • Gość: Meloman Re: a tymczasem ... IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 01.02.05, 14:11
        ... no to końcówa ... teraz to sie dopiero zacznie...! Konrad - co prawda nie
        pada nazwa astigmatic ale pada III edycja co sugeruje ciągłość z I i II
        astigmaticową edycją. Nieuczciwa konkurencja? Nie wiem co o tym myśleć, w każdym
        razie robi sie naprawdę niezle prawne bagno!!! God save the Astigmatic Festival!!!!!
        • konrad_wp Re: a tymczasem ... 02.02.05, 13:14
          Strona UM została zmodyfikowana - pojawiła się już nazwa ASTIGMATIC.
          • Gość: meloman nacjonalizacja ASTIGMATIC? IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 02.02.05, 16:13
            Jak myślicie czy miasto ogłaszając konkurs na organizację festiwalu astigmatic
            wie co robi? nie ulega watpliwosci ze jest to działanie celowe skoro poprawili
            regulamin konkursu dodajac astigmatic. ja juz sam nie wiem, plakac mi sie chce.
            czy miasto ukradlo prawo do oznaczenia imprezy znakiem astigmatic? jak zamierza
            z tego wybrnac? kto to wymyslil? czy w urzędzie miasta jacys prawnicy ktorzy
            wiedza co to jest "swiete prawo wlasnosci"? Niech mnie ktoś poprawi jeżeli zle
            zrozumialem ale sprawa w uproszczeniu przedstawiala sie nastepujaco:

            1. panowie nazwijmy ich (wszystkich) "x" przyszli do urzedu miasta i spytali sie
            urzednikow czy sa zainteresowani usluga o nazwie astigmatic
            2. miasto wyraza chec, zgadzajac sie jednoczesnie na wylozenie pewnej kwoty .
            Powod - w upraszczeniu promocja
            3. festiwal okazuje sie sukcesem
            4. urzad miasta z podmiotu wykladajacego pieniadze na promoce samozwanczo
            okresla sie wlascicielem skaldajac wniosek o rejestracje znaku w UP. Czy kazdy
            sponsor automatycznie staje sie wlascicielem praw do nazwy? Z tego co wiem chyba
            potrzebna jest do tego odpowiednia umowa przenoszaca prawa. Ale moze sie myle.
            Moze nie sa juz do takich rzeczy potrzebne umowy? Moze cos sie zmienilo w
            zakresie ksztaltowania stosunkow cywilnoprawnych. Moze takie rzeczy z mocy prawa
            sa przedmiotem nacjonalizacji tzn ze jak ktos ma fajny pomysl to z mocy prawa
            staje sie on wlasnoscia panstwa albo organow samorzadowych.

            Bosze co sie dzieje w tym kraju poczawszy od szczebla samorzadowego?! Jak tak
            mozna czynic? Czy nie uwazacie ze jest to nieuczciwe ? Tysiace pytan -
            odpowiedzi brak!
            Jest mi strasznie smutno niezaleznie od tego jak ten caly kociol sie skonczy.
            Zaczynam byc pesymista bo miasto chyba zamiast byc posrednikiem konfliktu staje
            sie jeszcze jednym podmiotem sporu.
            ...... a muzyka elektroniczna gra coraz ciszej ;)
    • Gość: bubis Re: List Otwarty Dyrektorów Artystycznych Międzyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 18:16
      czytam czytam...szkoda ze teraz sie zacznie wyscig...po kasę a nie po
      muzykę...przykro i szkoda i żal...jakby tego do tej pory nie robili - mniej lub
      bardziej poradnie - to jakoś szło. byłam na obu edycjach i zawsze było
      wspaniale. moze nam tego nie popsują...muza rewelacyjna, mili organizatorzy
      otwarci na ludzi. a teraz ...przyjedzie ktos z wielkiego swiata tv i pewnie z
      Panią agatą młynarską albo jeszcze lepiej...panią torbicką w roli głównej
      zrobią nam festiwal...bedzie "pieknie"....tragedia....zal
      sciska...niestety...polacy to taki naród, ktory zawszse wszystko sppierdzieli,
      chociaz szło by najlepiej jak sie da...i jeszczze 1 - szkoda ze te cale firmy
      producenckie...nie mysla o ludziach...a mialo to byc dla nas...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka