Dodaj do ulubionych

Mała i Jaga - o co chodzi?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:12
Jagiellonka zawsze była jest i będzie ponad innymi szkołami !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: 3C again Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.c153.petrotel.pl 07.02.05, 21:16
      Niestety "mala" tak jak ich *** nie moze sie pogodzic, ze juz nikt do nikt nie
      chce przyjsc... bo kazdy to wie ze malach to jeden wielki zamuuuuuul
      • Gość: ktos Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 11:40
        ciekawe dlaczego gimnazjalisci z 3 klas chca isc do Malacha na pierwszym
        miejscu, potem do 3LO i 5LO. O jadze nikt prawie nie wspomina... Nawet
        nauczyciele odradzaja....
        • Gość: SPAT ludzie-skonczcie ten glupi spor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 12:14
          mam znajomych, ktorzy skonczyli malachowianke i zaluja, mam znajomych z
          jagiellonki, kotrzy tez tego zlauja, ale mam tez znajomych po obu szkolach,
          ktorz sa z nich szczesliwi. jaki z tego moral? bo jak dla mnie taki, ze nie
          liczy sie gdzie chodzisz, ale jakim czlowiekiem jestes.
          zawsze (lub prawie zawsze) wszyscy narzekaja na swoja szkole (wiem z
          doswiadczenai), a teraz nagle boahterowie sie znalexli, ktorzy bronia ich
          honoru.
          ludzie-pokoj-paix-peace itd.
          • Gość: mec Re: ludzie-skonczcie ten glupi spor IP: *.toya.net.pl 12.02.05, 12:01
            zgadzam sie z przedmowca, liczy sie jaki czlowiek jest... i na jakich trafi, ja
            nie zamienilbym klasy z jagi na zadna inna, nadal widuje starych znajomych i
            zawsze sa to mile spotkania, liczy sie klimat w grupie... mozna chodzic do
            najlepszego najfajniejszego lo ale jak trafi sie na slaba grupke ludzi to nic
            nie pomoze...
      • Gość: Obronca Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:53
        W jagielonce ucza sie jelopy, MAlachowianka slynie z sowjej dumy... My
        malacowiacy bediemy jej bronic. I to wcale nie wy sie znizyliscie do naszego
        poziomu, to my musielismy sie upokorzyc i zlitowac nad pokrakami.
        A tak poza tym, to sie nawet ciesze, ze jest tai konflikt...
      • Gość: Kondzioł Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:40
        Śmieszycie mnie ludzie.Rozumiem,żeby ponowała między wami typowo "szkolna"
        rywalizacja, ale żeby zaraz wjazdy i chamstwo??Mam BARDZO wielu znajomych,
        którzy chodzą do obydwu szkół, a jednak się bardzo lubią i szanują.Ja sam
        składam papiery tylko do którejś z tych 2-óch szkół. Mam nadzieje, że jeśli
        zostanę przyjęty gdzieś, to między obydwoma szkołami będzie panowała przyjazna
        więź.Pozdro dla Dżej.Loł.
    • Gość: asjdh 3c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:18
      miasto jest nasze (3C)
      • Gość: afro Re: IP: *.c154.petrotel.pl 07.02.05, 21:24
        omg jakie wy wszyscy debile jestescie a czy to wazne kto gdzie do szkoly chodzi
        ?? wszyscy jestesmy ludzmi :P ja sam chodze na malachy i wiem jak w tej szkole
        jest, a do jagiellonki nie uczeszczam wiec sie nie wypowiadam ale duzo moich
        kumpli tam chodzi i nie narzekaja :P a takie gadanie ze w tej szkole lub w
        tamtejto same kujony pedaly albo zakonnice to jest bezsensu bo skad mozesz
        wiedziec jak tam nigdy nie chodziles ??

        pozdro dla jagi i malachy 3majmy sie razem :)
        • Gość: 3 C szklarz Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:28
          sam jestes debilem LOL
      • Gość: vb Re: 3c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:49
        A te pajace znowu tutaj... Czy wy nie rozumiecie, że jesteście śmieszni i
        żałośni w swojej manii wielkości? Z resztą, komentowany przez was artykuł mówi
        o bezsensowności takiego wyzywania się. Czy do was nic nie trafia?
    • Gość: U.J. Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:20
      sie nie podniecaj- jestescie z jednego miasta a tak sie nie lubicie. Opanujcie
      sie jedni i drudzy!
      • Gość: BikerMalacho2C Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: 80.48.147.* 07.02.05, 21:27
        Co razem, co razem. Małachowianka nigdy nie zniży się do poziomu Igielonki.
        Zawszy byliśmy, jesteśmy i będziemy ponad wami. JAK WOJNA TO WOJNA.
        WRRRRRRRRRR.........
        • Gość: SPAT to chyba nie doczytales tytulu tej książki, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:36
          pelen tytul jej brzmi "wojna i POKÓJ". malachowianka, jagiellonak - jedna
          cholera. za kilka lat zapomnisz o jednej i o drugiej. bedziesz walczyl z kims,
          kto skonczyl inny uniwerek niz ty? Ludzie-opanujcie sie, bo to na prawde
          przestaje byc smieszne
        • Gość: 3c Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:42
          nikt nie bedzie z nami zadzierał bezkarnie internetowy napinaczu, a wiec
          schowaj sie za tą swoją klawiaturką i siedz cicho! Pamietaj - znajdziemy cie
          wszedzie! bo wszedzie jest NAS pełno..
          • Gość: ciekawy Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:50
            W śmietnikach też?
            • Gość: asdf Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:05
              nie, na twoje rewiry nie wkraczamy..
              • Gość: ciekawy Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:12
                A od kiedy to są moje rewiry? Któryś z waszych mi je przepisał? Nie, dzięki.
                Nie musicie dzielić się ze mną tym co macie najlepsze.
    • roman_j Re: Mała i Jaga - o co chodzi? 07.02.05, 21:27
      Może trzeba tej rywalizacji nadać jakieś cywilizowane formy. Weźmy przykład z
      Wielkiej Brytanii, gdzie Oxford i Cambridge co roku rozgrywają regaty
      wioślarskie na Tamizie rywalizując o prymat. Żeby było oryginalniej i ciekawiej
      zamiast regat proponuję rozgrywać corocznie partię szachów między
      reprezentacjami obu szkół, ale nie na zwykłej szachownicy. Za szachownicę niech
      służy Stary Rynek, a w figury niech wcielą się uczniowie (a może też
      nauczyciele) obu szkół. Co Wy na to? A może macie jakieś inne, ciekawsze
      propozycje ujęci w cywilizowane ramy rywalizacji obu szkół? :-))
      • Gość: szklarz Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:31
        a moze brawurowa jazda samochodem cinquecento po pustyni ?
        • Gość: BikerMalacho2C Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: 80.48.147.* 07.02.05, 21:36
          No to jak o sporcie mowa, to proponuję rowerowy freeride z domieszką streetu.
          Macie tam igielonko kogoś kto na rowerze jeździ ???
          • Gość: szklarz Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:47
            taki cwaniak jestes ? to daj mi kogos z malacha kto umie jezdzic na rolkach po
            wodzie. lyso Ci co ?
          • Gość: "grzeczny" uczen Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:48
            Ja mam lepsza propozycje. Typowo polskim zwyczajem rozwiazmy ten problem. Co
            roku kazda szkola wystawia 50 uczniow i cala setka idzie do pubu, pijemy razem
            po 1 kieliszku (oczywiscie na koszt obu szkol). Ostatni, ktory bedzie sie
            trzymal i bedzie w stanie wypowiedziec np. nazwe swojej szkoly to wygrywa
            oczywiscie jego szkola. Nauczycieli w-f (lub innych przedmiotow bo czemu
            nie :D) zobowiazuje do zorganizowania co tygodniowych treningow. W tym roku
            proponuje wystawic cala 3c (no moze bez kilku osob :))) ) Jestem przekonany ze
            malacha nie wytrzyma nawet do 22 hehe
            • Gość: "grzeczny" uczen Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:38
              zapomialem jeszcze dodac jedna rzecz: "Tak sie bawi, tak sie bawi 3c" hehe
            • Gość: gwiazda Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:00
              gratuluje pomyslu.... jezeli jeste wiecej takich klas jak wyzej wymieniona to
              naprawde gratuluje... faktycznie zwracam honor igielonce... chwala sie ile to
              oni wypic moga... a mzoe wy jestescie klasa trzecia podstawowki?
            • Gość: 3c Malach Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.c153.petrotel.pl 09.02.05, 19:49
              No dobra, z malacha tez wystawimy 3c. Ale zasady beda takie:
              Pijemy kielonka, potem 0,5l piwa na czas. Zobaczymy kto zrobi to szybciej :) i
              kto wiecej takich kolejeczek wytrzyma. Po kazdej odrzucamy polowe osob z
              najgorszymi czasami :)
      • yjtt6e1101 Re: Mała i Jaga - o co chodzi? 07.02.05, 21:42
        z calym szacunkiem, ale moim zdaniem konkurs wiedzy ogolnej bylby wlasciwszy,
        skoro uczniowie obu szkol chca sie wykazac wiedza i wszechstronnoscia
        • Gość: malachowiak Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:49
          z tego co slyszalem to niedawno byl ranking szkol rzeczypospolitej i odziwo
          malachowianka podobno byla na 1 mscu a jagielonka nie byla w ogole
          uwzgledniona... zawsze wleczecie sie za nami:) niestety waszym losem jest bycie
          w naszym cieniu:) a poza tym teraz w plocku licza sie mala, III i V LO (bo V
          miala nawet wieksze kryteria przyjecia niz jaga). i przestancie mi tu gadac ze
          malachowianka to kujony itd. ja zbytnio sie nie przemeczalem, chyba ze na
          poprawki...
          • Gość: stepien Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:58
            sluchajcie jezeli naprawde tak kochacie swoje szkoly to kupcie sobie koszulki z
            napisaem kocham swoja szkole i oczywiscie napiszcie do jakiej szkoly
            uczesczacie ja swojej szkoly nie znosze i nie bede sie klocila ktora jest
            lepsza ale i tak kazdy wie ze do malachowianki chodza dzieci nauczycieli i
            poziom sie bardzo znizyl i niestety malachowianka w rankingach nie jest brana
            pod uwage a jesli chodzi o jej wiek to ja wcale nie chcialabym siedziec w
            przestarzalym i smierdzacym budynku
            • Gość: szklarz Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:01
              haha dokladnie. stepien trafil w sedno. Malachowiacy a co myslicie na temat
              pomyslu "grzecznego" ucznia. przyjmujecie wyzwanie ??
          • Gość: 3 <C> Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:01
            ty pałachowiak zastanów sie sam... czemu twoja szkoła nazywa sie
            MAŁAchowianka... nie wiem moze masz kompleks "małego", nie wiem nie wnikam w
            to, ale nie mów czegoś czego nie jesteś pewien, weź sobie to 3 i 5 LO
            zamknjicie sie gdzies w jakims pomieszczeniu i dogadzajcie sobie..
            • Gość: joe Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:16
              W zasadzie spor jest bez sensu. Ja mam dziewczyne po Jagiellonce, sam konczylem
              Malachowianke i nie ma to zadnego znaczenia. Obie szkoly sa inne. Ja jednak
              ciesze sie, ze wybralem Malachowianke i uwazam jednak, ze uczniowi ta szkola
              jest przyjazniejsza niz Jagiellonka, co potwierdza takze i moja luba (choc nie
              jest tak, ze zaluje ukonczenia Jagi).

              Nie wiem jak było kiedyś, ale wyczytalem powyzej (pozwole sobie zacytowac):

              >>>Jagiellonka ceniona była też za nowatorskie metody nauczania. My,
              jagiellończycy, śmialiśmy się jednak z uległości ówczesnych małachowiaków wobec
              władz szkolnych. I z oddawania się - bezwzględnego i przykładnego - nauce oraz z
              wielogodzinnego ślęczenia między przykurzonymi regałami szkolnej biblioteki.
              Jagiellonka była... ponad to.<<<

              Drogi Panie autorze tych słów. Z przykrością stwierdzić muszę, iż sytuacja
              zmieniła sie diametralnie. Dokładnie o 180 stopni. I to Małachowianka jest
              szkołą partnerską, a nazwiska takie, jak choćby Mroczkowski, świadczą o tym, że
              Jagiellonka niestety już nie jest.

              Być może troszkę wyższy poziom nauczania jest w Jagiellonce, ale metody, jakimi
              ten poziom jest osiągany odbierają młodzieży uczącej się tam najpiękniejsze
              chwile życia. I nie uważam, że dobrze im tak, bo poszli do Jagi. Mi jest ich szkoda.

              Na koniec powiem jeszcze, że są też w Jagiellonce świetni nauczyciele, tak jak w
              Małachowiance znajdą się słabsi. Jednak patrząc ogólnie Malachowianka naprawdę
              wygrywa. I nawet szczekające osobniki obu populacji tego nie zmienią.

              Pozdrawiam i zachęcam jednak do bardziej merytorycznej dyskusji. Subiektywny :>

            • Gość: Małachowiak Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:26
              Nazywa się tak, bo naszym patronem jest Marsz. Stanisław Małachowski, głąbie.

              A jeśli chodzi o kompleksy... Właśnie widać, kto je ma. Od tego ciągłego
              wywyższania się III C robi mi się niedobrze. To WY macie coś z głową i to WY
              próbujecie nadrobić życiowe niepowodzenia obrażając innych w necie.
              Tak się chwalicie, ile to wy możecie wypić itp. Jeżeli wg. was liczba obalonych
              butelek w określonym przedziale czasowym jest najważniejszą informacją
              pozwalającą wam ocenić drugiego człowieka, to... ehh... szkoda gadać.
              • Gość: m Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:04
                zwłaszcza że 3c pod tym względem to tak naprawdę pizdy mam znajomego który
                chodzi do jagi do tej klasy i ma że tak powiem nie za mocną głowę :)))
                • Gość: 3 C Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:05
                  pi.. to Ty masz na imie. mozemy sie cioto zmierzyc
    • Gość: SPAT apel do ludzi z malachowianki - dajmy sobie siana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:14
      i pokazmy 825-letnia klase i wyciagnijmy reke, by skonczyc ten durny spor w
      ktorym argumenty zostaly zastapione wyzwiskami. co z tego, ze rzucja wywiskami
      w nasza szkole - olejcie to i uznajcie za przejaw wolnosci slowa,do ktrej kazdy
      ma prawo i blagam - SKONCZMY TEN SPOR!
      • Gość: "grzeczny" uczen Re: apel do ludzi z malachowianki - dajmy sobie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:18
        OK wyciagacie do nas reke?? ok, nie bedziemy gorsi, wystarczy ze przeprosicie i
        o wszystkim zapomnimy... jadzia swoj honor ma
        • Gość: SPAT moge przeprosic tylko w swoim imieniu, wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:22
          przepraszam za to, co kiedykolwiek napisalem o jagiellonce, bo to byla czysta
          fikcja nie poprta dowodami, a jedynie mitami, ktore w trkacie nauki we mnie sie
          utrwalaly. jest mi przykro z tego powodu, ze taka dyskusja wogole miala miejsce
          i ze bralem w niej udzial
        • Gość: oloośka Re: apel do ludzi z malachowianki - dajmy sobie s IP: *.c151.petrotel.pl 08.02.05, 18:47
          ej...Wy sobie wrzucacie ...a wyborcza sie cieszy:P dajcie sobie spokooj,bo
          wiadomo,że każdy uważa swoją szkołę za najlepsiejszą:P a co do gazety to
          gratuluje jej....wie,jak osiagnąć popularność....ale szkoda,że takim
          kosztem..cfaniara:/nie zauważyliście textu artykułu o polonezie....przeciez to
          była jawna zachęta do wojny...palanty:/(to do wyborczej:P) no ale jej sie udało
          i teraz przynajmniej więcej osoob odwiedza ich stronę,bo normalnie to nikt nie
          lubi czytac co tam nasz Miluś wymyślil:P
          Pozdroofka dla Małachy:)ale dla Jagi tesh...szczegoolnie dla 3c:)
        • Gość: Zocha ...a wszystko dzięki "Gazecie..." IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.05, 11:05
          Dlaczego mamy przepraszć jagę??O ile mnie pamięć nie myli to uczeń właśnie z
          tamtej szkoły zaczął to wszystko na forum...A jeśli tak na prawdę
          szanowna "Gazeta Wyborcza" chciałaby zakończyć z tym konfliktem na forum -
          zamknęła by je... Tylko że po co?? Jeśli dzięki temu wiecej osób odwiedza ich
          stronę...Zastanówcie się kto jest przegrany w tej bitwie, bo wydaje mi się że
          tylko zacna Gazeta jest górą...
    • Gość: student PW PW i PWSZ IP: *.plock.mm.pl 07.02.05, 22:23
      Niestety konsumpcjonizm i kapitalizm, ten kto ma więcej jest lepszy i nie chodzi tylko o $. Oczywiście każdy chce być najlpeszy, chodzić do najlepszej szkoły a drugie i kolejne miejsca się nie liczą.
      Właśnie przy takich okazjach można przekonać się ile osób idzie do danej szkoły poto, żeby pokazać, że jest lepszy od kolegi. Smutne jest to, że czasem kiedy możliwości danej osoby są już u krańca, wtedy ten stosuje inną metodę. Zamiast być lepszym stara się pokazać, że to inni są gorsi.
      Ogólnie zazdrość i pycha.
      Takie podejście to nie tylko Mała i Jaga.
      Kiedyś dziewczyna z chatu powiedziała mi, że PWSZ jest lepsza od PW itd, a co dopiero mówiąc od pojedynku szkół państwowych i prywatnych.
      Czy znacie może powiedzenie takie: "tu nie Politechnika, tu trzeba myśleć"?
      Skąd się wzięło? Prawdopodobnie wymyślił je ktoś zazdrosny z uniwerku.
      Tak czy inaczej nie podoba mi się taka rywalizacja.


      Zresztą co to znaczy lepsze?
      Nie ma, rzeczy lepszych, są poprostu rzeczy inne.
      Każda rzecz, nawet najlepsza ma wady!
      Skoro każda rzecz ma wady to wpływają one na zalety.
      Skoro wpływają na zalety zatem możemy wnioskować, że wady likwidują zalety.
      Ergo, każda rzecz jest tak samo dobra, ponieważ nie ma ani zalet ani wad.

      Nie ma nic bardziej praktycznego niż dobry sylogizm :-)

      pozdrawiam
    • Gość: ivulspirit Ale afera IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 22:23
      :) NA PIERWSZA STRONE TO

      Artykuł gloryfikujący grupkę gó..arzy i przygłupów którym sie wydaje że ich
      szkoła jest najlepsza. Brawo teraz te przygłupy będą się mogły się szczycić że
      narobiły takiego szumu że o nich artykuł napiszą. Ja proponuje zrobić nawet
      kilka wywiadów z nimi, jakies sesje zdjeciowe.

      Drogie przygłupy: każda z waszych ocen jest nieobiektywna, bo znacie tylko
      sytuację jednej ze stron. Ilu z was uczyło sie w obu ogólniakach? (Tak w ogóle
      to nie macie większych problemów przed maturami?)

      Rywalizacja? A na jakim to podłożu rywalizujecie? Gdzie tu jest bezpośrednia
      walka? W czym jedni są lepsi od drugich? Ja wam powiem jest remis... w WASZEJ
      GŁUPOCIE

      Czy GW juz nie ma o czym pisać? Jeszce troche a osiagniecie poziom Bravo girl

      "kiedyś był podział: Grodzki-Małachowianka, Fandango-Jagiellonka" no dobra co
      jeszcze? wpuszczali po okazaniu legitymacji?

      Zawsze wiedziałem... reforma edukacji jest do dupy i wyprodukuje kretynów
      jakich wcześniej jeszcze nie było. GRATULACJE!

      Morał bedzie taki ze spora część z was wyladuje na pwszcie polibudzie albo
      wlodku i bedziecie razem wspolpracowac
      • maciek.zwany.jajem Re: Ale afera 07.02.05, 22:40
        Gość portalu: ivulspirit napisał(a):

        > :) NA PIERWSZA STRONE TO
        >
        > Artykuł gloryfikujący grupkę gó..arzy i przygłupów którym sie wydaje że ich
        > szkoła jest najlepsza. Brawo teraz te przygłupy będą się mogły się szczycić
        że
        > narobiły takiego szumu że o nich artykuł napiszą. Ja proponuje zrobić nawet
        > kilka wywiadów z nimi, jakies sesje zdjeciowe.

        BRAWO! Dobry pomysł! Ale pamiętaj, że Małachowianka jest najlepsza!
        Jajo
        • Gość: ivulspirit Re: Ale afera IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 22:46
          Małachowianka najlepsza? w czym?
          • Gość: m wlasnie o to chodzi-w czym? nie zauwazylem, żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:53
            gdzies bylo padane jakies sensowne kryterium oceny, ale prosze to przetlumaczyc
            jagiellonce i malachowiance. moj przedmowac ma racje, bo sesn tego, co sie tu
            dzieje, to zenada. doslownie-ludzie z dwoch powaznych szkol zachowuja sie tak,
            zw aa mi jest wstyd, ze mieszkam w tym miescie
      • Gość: mówiący prawdę Re: Ale afera IP: *.uft.edu.ve / *.genericrev.telcel.net.ve 07.02.05, 23:08
        Gość portalu: ivulspirit napisał(a):

        > Morał bedzie taki ze spora część z was wyladuje na pwszcie polibudzie albo
        > wlodku i bedziecie razem wspolpracowac

        Jeżeli całkiem spory % osób nie jest w stanie dostać się na dobry uniwerek, polibudę albo akademię to nie najlepiej świadczy to o szkole, pomijam względy finansowe zwłaszcza tych studentów którzy dojeżdzają na PWSZ samochodem nie wspominając ogólnie o Włodku.

        Kolega podsunął dobry pomysł.
        Zrobić ranking szkół.
        Trzeba wziąść pod uwagę:

        1.Liczbę laureatów konkursów w % na 100osób
        2.Osiągnięcia sportowe
        3.% udział nauczycieli ze stopniem mgr, dr, ew. prof.
        Więcej doktorów - lepszy ranking, o ile się znajdą doktorzy, choćby miał być jeden na 50nauczycieli
        4.Średnia ocen wszystkich uczniów
        5.% udział osób mających świadectwo z paskiem
        6.% ilość absolwentów która dostała się na zagraniczne uczelnie
        7.% ilość uczni które zrobiły certyfikat z języka
        8.% ilość uczni posiadających prawo jazdy
        9.dodatkowe punkty za szczególne osiągnięcia szkoły w dziedzinie nauki/edukacji
        10.warunki uczenia się: liczba osób w klasie, ilość komp. na 100uczni, ilość pracowni chemicznych, ilość sal sportowych)
        np. poważny plus dla Jagiellonki za basen!!!
        11.inne:
        Plus dla Małachowianki za tradycję
        12.ilość absolwentów, którzy zostali znanymi ludzmi: naukowcami, politykami, sportowcami
        13.ujemne punkty za ilość interwencji Policji w szkole, bądz w związku z uczniami
        np. jeśli w Jagielonce jest 3złodziei (karanych) na 1000os a w Małachowiance tylko 2/1000 to proporcjonalnie punkty karne
        Ptk. dotyczy też. ilość ewakuacji szkół w ciągu roku z powodu fałszywego alarmu ucznia.
        np.swojego czasu syn Zombirta pobił mojego kolegę, była sprawa w sądzie skończyło się, że kolega musiał przenieść się do Profesora - za takie rzeczy powinno się szczególnie odejmować punkty.
        Dodajmy jeszcze narkotyki, alkohol ......
        14.Ilość wyporzyczonych książek/os

        pewnie jeszcze by coś się znalazło
        • Gość: mm chyba właśnie pan znalazl sposob na rozstrzygnieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:21
          tego calego sporu. gratulacje i pełne popracie dla pana pomyslu z mojej strony
          • Gość: ivulspirit Re: chyba właśnie pan znalazl sposob na rozstrzyg IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 23:30
            heh tez jestem "za".. moze "Gazeta" jako że zrobiła aferę to teraz przyjmie
            patronat nad taką akcją:) to by mogło być nawet ciekawe
          • Gość: mówiący prawdę chyba właśnie pan znalazl sposob na rozstrzygnięci IP: *.uft.edu.ve / *.genericrev.telcel.net.ve 07.02.05, 23:36
            Gość portalu: mm napisał(a):

            > tego calego sporu. gratulacje i pełne popracie dla pana pomyslu z mojej >strony

            Dziękuję, tylko jest jedno ale, o którym się zapomina.
            Podobny ranking został już stworzony, tylko nie wiemy co on uwzględniał. Wiemy za to, że Małachowianka znalazła się bodajże na 300 którymś miejscu na Jagiellonka nie zakwalifikowała wcale. Co jednoznacznie pozwoliłoby powiedzieć nam że Małachowianka jest lepsza.
            Nie mniej jednak podejrzewam, że barano pod uwagę przede wszystkim aspekt poziomu kształcenia, z pominięciem warunków technicznych i kulturowych. Zresztą cięzko jest policzyć ile uczniów ma prawko, albo znalezienie znanych absolwentów będzie też ciężkie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki dodatkowy ranking zrobiła GW w dodatku na Mazowszu. Najlepiej, żeby było napisane czarno na białym za co punkty są przyznawane.
            Można też dołączyć do tego III i VLO
            Może to byłby jakiś sposób na ucywilizowanie tej rywalizacji. Może jakiś uczeń nie pobiłby kolegi, gdyby wiedział, że przez taki czyn jego szkoła straci w rankingu, a przez to on będzie chodził do gorszej szkoły. Może uczniowie będą lepiej się uczyc

        • Gość: Znam sprawę Re: Ale afera IP: 193.59.95.* 09.02.05, 12:43
          "...np.swojego czasu syn Zombirta pobił mojego kolegę, była sprawa w sądzie
          skończy
          > ło się, że kolega musiał przenieść się do Profesora - za takie rzeczy powinno
          się szczególnie odejmować punkty. ......"
          Znam sprawę tego pobicia bardzo dobrze... Jest to skandal ale nie ze strony
          syna p. Zombirta i jego kolegów ale tego chłopaczka... Zwyczajny kłamczuch i
          tchórz!!! Na sprawie kłamał ile wlezie, a zeznania jego i jego pseudo świadków
          były wręcz żenujące istna farsa... Przeniósł się do prywatnego nie dla tego, że
          musiał ale chciał!!! Pewnie nie miał odwagi patrzeć w oczy tym, o których
          wygłosił w sądzie tyle kłamstw!!!
          • Gość: Ja też wiem Re: Ale afera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:52
            Czyżby w tej sprawie chodziło o tego przymulonego pajaca Bronka??? Ha ha ha, ta
            sprawa podobno była faktycznie farsą!
    • Gość: 70-atka Mała i Jaga - tam chodza prostaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:24
      a ja wam powiem jedno najlepsza jest 70-atka :) niech sie malachowianka i
      jagiellona schowa bo tam same kujony chodza i wymyslaja jakies prostackie wojny
      czyli z tego wynika ze do jednej jak i drugiej szkoly chodza
      prostaki.pozdrowiena z 70-atki :)))))
    • Gość: magic Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:37
      Ja Was wszystkich pogodze !!!

      III-cie jest najlepsza szkoła w Pocku. Nauczyciele duzo wymagaja, poziom
      nauczania jest strasznie wysoki, a sama szkola nie przypomina jakiego muzeum
      jak Malachowianka czy Jagiellonka wlasnie. I nauczyciele sa lepsi (mlodsi ;))

      Pozdro foz IIIc i g.
      • Gość: student PW Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.plock.mm.pl 07.02.05, 22:40
        Gość portalu: magic napisał(a):

        > III-cie jest najlepsza szkoła w Pocku. Nauczyciele duzo wymagaja

        bo łatwiej więcej wymagać, niż więcej nauczyć :D
      • Gość: jordan Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:41
        odkad pamietam to jada zawsze przegrywala z nami mecze koszykowki w kazdje
        dziedzine nawet sportowej przewazalismy :) nie no tak powaznie Mistrzowie
        Wojewodztwa Plockiego w 1999 roku Malachowiacy pozdro
        • Gość: SuNeK Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:46
          EJ no wybacz kolego ale pływaków to nigdy nie mieliście,a przynajmniej moj
          rocznik was klepal az piszczeliście :)
        • Gość: eMeF Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 09:45
          Sorry, ale...w jakiej dyscyplinie Ci Mistrzowie Województwa Płockiego 1999, bo
          jakoś pamięć mnie zawodzi.. ;)
          Pozdrawiam wszystkich "normalnych"
          Jestem absolwentem Małachowianki i odkąd pamiętam, jak poznawałem kogoś z Jagi,
          zdarzało mi się rzucać teksty w stylu: "Ooo, drugie najlepsze liceum w Płocku,
          nie Twoja wina, że Cię nie chcieli w Małej", czy coś w tym rodzaju, zawsze z
          przymrużeniem oka, lekko złośliwie czy jakoś tak ironicznie, nigdy nikt się nie
          obrażał, ot, takie głupie przekomarzanie ;))
          No, ale teraz widzę, że to bez sensu, bo podświadomie tylko zwiększa poziom
          niezdrowej rywalizacji między obydwiema szkołami. I jest tak, że zdrowa
          rywalizacja jest dobra, jak najbardziej na miejscu i z pożytkiem dla obu szkół,
          ale jeśli ma polegać na wzajemnym obrzucaniu się niekonstruktywnym błockiem na
          forum internetowym (czy dodam za bardzo oliwy do ognia pisząc, że niestety
          przoduje w tym ta osławiona 3C z Jagiellonki?), to sorry, ale mi to się nie
          podoba...
          Pozdrawiam wszystkich normalnych z zainteresowanych stron. A będąc człowiekiem
          wykształconym, wszystkim oszołomom (jest tolerancja, więc oszołom Małachy i
          Jagi) kulturalnie sugeruję, że ich poziom intelektualny kwalifikuje ich do
          nauki co najwyżej w (wpiszcie tu nazwę jakiejś niefajnej płockiej szkoły, sam
          mam kilka typów, ale obrażać ich uczniów nie będę)
          Pozdrawiam :D
    • Gość: Misiek Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:13
      a w dupie z malachem ijaga III LO RULEZ!!!!!!!!!!!! i każdy to potwierdzi :)))))) a dla tych co sie tylko madrza to niech postudiuja perypetia miedzy szkołami, moze w koncu sie czegoś nauczą.
      • Gość: sympatyk Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.c151.petrotel.pl 08.02.05, 09:00
        No prosze, gazeta dopiela swego i poroznila jagiellonke z malachowianka. A czy tak powinno byc ? A ilu z was ma sympatie w jagiellonce a jagiellonczycy w malachowiance ? Ja jestem z jagielonki a moja dziewczyna z malachowianki.Chodzimy wspolnie na spotkania jagiellonczykow i na spotkania malachowiakow. A moze tak zorganizowac wspolnie piknik dwoch szkol?
    • Gość: S Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:47
    • Gość: SuNeK Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:47
      Jesli chodz np o pływanie to chyba sprawa jest jasna prawda? hehehe.
      JagiellonkA!!!!!!!!!!!!!!!11
    • Gość: ktoś Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 09:17
      gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta.Słuchajcie uczniowie tak "zacnych"
      szkół po tych obelgach nikt mądry do Was nie pójdzie. Wygra 3LO, które nie
      poniża się stopnia szamba jak Wy. To jest żenujące
      • Gość: 3c Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:18
        Moja klasa wcale nie jest taka fajna. Wpisuje się tu tylko jedna osoba bo tylko
        ona umie posługiwać się internetem
    • Gość: student Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:32
      Żrecie się żrecie, a potem i tak większość z Was spotka się na studiach.
      Zobaczycie jaka wtedy będzie rywalizacja, żeby się utrzymać. Wtedy w obcym
      mieście nie jedno z Was poprosi kumpla z Płocka, z którym do tej pory
      rywalizowaliście, żeby Wam pomógł, dał ściągać, podpowiedział, bo dookoła obce
      twarze z całej Polski. Zapomnicie o tym co mówiliście o drugiej szkole, o czym
      pisaliście na forum.

      A ja swoją drogą uważam, że Technikum i tak jest wiele lepsze, takiej atmosfery
      jak w Samochodówce czy Elektryku nigdy nie było i nie będzie w żadnym liceum, a
      wtajemniczeni, Ci którzy kończyli Technika, doskonale wiedzą o czym mówię...
      Więc jakie szkoły są lepsze?
      Te, które przygotują Cię do studiów, do życia, potem dadzą Ci możliwość pracy i
      kariery zawodowej. A nie liczy się wielkość szkoły i to, która jest starsza,
      czy ma więcej uczniów.

      A odbiegając od tematu, to jak ja kończyłem szkołę średnią, to o Jagiellonce
      chodziły takie słuchy: że to sanktuarium dziobaków, a o Małachowiance: że tam
      same ćpuny i brudasy chodzą. Minęło prawie 10 lat, może się coś zmieniło...
    • Gość: ZIP Pare słów ...a Małachowniaka i III LO są najlepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:52
      Śmiać mi się tylko chce czytając niektóre posty. Najśmiszniejsze jest to , że
      na temat obu szkół wypowiadają się osoby które kompletnie nie mają o nich
      pojecia ... Nawiązując do tematów poruszonych na forum to: 1. Jeśli chodzi o
      sport to Jagiielonka powinna raczej się nei odzywać bo przegrywa z każdym i to
      sromotnie , czasami nawet się ośmieszając. Ale jeśli mówimy o konflkicie
      Małachowianka-Jagiellonka tonapisze tylko , że Jagiielonka jest gorsza w wielu
      sportach tzn. siatkówka , piłka ręczna , piłka nożna , koszykówka dziewyczn ,
      siatkówka dziewczyn itd , daltego nie rozumiem wywyższania się Jagiellonki. 2.
      Abyz zrobić obiektywny ranking płockich szkół należało by go zrobić bez wiedzy
      p. Woźniak (Ciesiulskiej) która sama nie jest obiektywna w swoich wypowiedzaich
      na łamach GAZETY i zajmuje się tylko sprawami Jagiiellonki . Nie będe
      się tu więcej rozpisywał bo to bez sens bo i tak zapewne konflikt zostanie
      nagłośniony tylko po to żeby Gazeta miała o czym pisać. A prawda jest taka , że
      obecnie dwie najlepsze płockie szkoły do Małachowianka i III LO
      • Gość: SuNeK Re: Pare słów ...a Małachowniaka i III LO są najl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 11:19
        Chyba mroz ci mozg zamrozil...O czym TY do nas piszesz?
        Zapomniales o pływaniu chlopcze...Te dwie szkoly jesli chodzi o 80 rocznik to
        nie istnialy a Jagiełło rządził az milo!!!
        • Gość: gwiazda Re: Pare słów ...a Małachowniaka i III LO są najl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:26
          rocznik 80... mozliwe ze "nie istanily". mozliwe ze Jagielonka faktycznie wtedy
          byla najlepszym plockim liceum... tylko teraz zyjemy w III RP i nikt z osob
          decydujacych w jagielonce jeszcze tego nei spostrzegl... komuna odchodzi w nie
          pamiec, ale nie w jagielonce... tam w ciaz rzadza ludzie ktorzy z checia
          wykrzykna "Komuno wroc!"
    • Gość: SPAT co powiecie na remis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 11:04
      jak na moj gust, tekst, ktory to rozpoczal byl rodzajem przekomarzania sie, a
      przerodzilo sie to w cos, co nigdy nie powinno miec miejsca. ludzie-prosze was-
      opnaujcie sie, bo co innego jest przekomarzanie sie, a co innego "rzucanie
      miesem". wiem, ze po raz enty sie powtarzam, ale na prawde wszscyy maja dosc.
      ludzie z malej i ludzie z jagi-na co wam to? nie latwiej w koncu
      powiedziec "DOSC"? idac na miescie jak sie rozpzonajecie? malachowianka ma
      rogi, a jagiellonka czułki albo na odwrot? chyba jestesmy cywilizowani, wiec
      skonczmy ta cala glupia gadanine i przyjmimy, ze jest remis, a sami uscisnijmy
      sobie rece na zdoge
      • Gość: ivulspirit Re: co powiecie na remis? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 17:14
        Tak sie koncza głupawe zabawy w prowokowanie. Pamietajcie sa ludzie do ktorych
        trzeba docierac łopatologicznie i ktorzy nie wiedza gdzie znajduje sie ironia.
    • Gość: micksnow hej, to nie ma sensu!!! IP: 212.160.172.* 08.02.05, 12:58
      Ludzie. Ta dyskusja nei ma sensu. Co z tego ze Malachowianka, ze Jagielonka?
      Czy fakt ukonczenia jednego czy drugiego liceum ma oznaczac, ze cos czlowiekowi
      nie wiem, wyrasta na glowie (:) )? Ze absolwent staje sie "niedotykalny"?

      Uprzedzajac ewentualne kalumnie jakie na mni spadna (wszak nawoluje do pokoju a
      to oznacza bycie wrogiem obu stron) - zapewniam drogich dysuktantow, ze w
      miesiac po ukonczniu liceum zapomina sie o lokalnych antagonizmach...

      Jako absolwent Jagiellonki, pozdrawiam uczniow i absolwentow z ulicy 3 Maja,
      pozdrawiam (niejako w imieniu mojej zony) uczniow i absolwentow
      Malachowianki!!!

    • Gość: grześ Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: 80.51.224.* 08.02.05, 13:23
      Śmiać mi się chce jak na to wszystko patrzę. Młachowianka cieszy się że jest w
      jakimś śmiesznym rankingu na takiej pozycji, że szkoda gadać. Jagielonka wygląda
      jakby miała sie zaraz rozsypać a uczniowie na lekcje muszą jakieś 60 metrów iść
      po mrozie. Powiedzmy sobie szczerze nasze szkoły są dnem(jestem z Małachowianki)
      w porównaniu z tym czym były jak chodzili do nich nasi starzy. Do nas przyjmą
      Cię jak masz trochę więcej kasy i twoi rodzice jakieś układy, jagielonka zaś
      przyjmuje wszystkich którzy nie dostali się do innych ogólniaków. Czasem jak
      idę korytarzem to wstyd mi że uczęszcxzam do najstarszej budy w kraju. Poziom
      niektórych jest tragiczny .W akwarium syf taki że się do stolika przykleić
      można. Bezsporną kwestią pozostają jedynie wybitni wychowankowie ale w tym to
      jesteśmy pewnie w I piątce w Polsce. No i jeszcze pod jednym względem jesteśmy
      od Was lepsi - nie macie MAJONEZA i tego zazdrośćcie bo tak wspaniałego belfra
      to już nigdy nie będzie AVE MAJO PZDR IIB
      • Gość: olka Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:47
        No akurat to, ze w akwariumjest syf to już nie zależy od szkoły tylko od ludzi
        jacy do niej chodzą.. a tego akurat chyba spór nie dotyczy.
        Ale co do Majoneza to całkowicie sie zgadzam :-))) Poprostu człowiek legenda ;-)
        Chociaż miewa różne odchyły, to i tak jest nie do przebicia ;-]
        • Gość: 3 C Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:15
          i ponownie Pałachowianka przegrala :D leszcze leszcze
          • Gość: BikerMalacho2C Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: 80.48.147.* 08.02.05, 15:10
            2c w Małachowiance to jest dopiero klasa. Ok możemy stworzyć jakieś warsztaty
            kooperacyjne z 3c z Jagi. Znam kilka osób w 3c to się napewno jakoś ustawimy.
            TAki Pudzian potwierdzi ;]. Tak więc dyskusję uważam za zakończoną. Niech
            zapanuje POKÓJ.

            P.S
            I znowu CeKlasy są najfajniejsze- hmmm potwierdzenie reguły ;]
    • Gość: Absolwent Jagielonka górą !!!!!! IP: *.aster.pl 08.02.05, 15:00
      Jagielonka przewyzsza pod wieloma wzgledami Malachowianke - zdrowa atmosfera ,
      totalny luz , zajebista kadra . Poziom nauczania wysoki ,ale ma zdrowe
      podstawy ,w odroznieniu od Malachowianki . Jagielonka górą !!! :-)
      • Gość: jegiellonczyk przepraszam zintersowqanych za zaistniala sytuacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:39
        zebym wiedzial, ze moje droczenie sie tak potraktujecie, to bym w zyciu tego
        nie napisal. nie wiedzialem, ze wybuchnie taka wojna i ze wypowiedz, ktora byla
        przymrozeniem oka, WY potraktujecie jako wypowiedzenie wojny
      • Gość: gwiazda Re: Jagielonka górą !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:41
        naprawde nie wiem czy uczenie sie zyciorysu wlasnego profesora mozna nazwac
        zdowymi podstawami... ale co kto lubi. Nigdy nic nie mialam przeciwko
        jagielonce, ale wypowiedzi 3c z tej szkoly nie swiadcza o niej najlepiej... nie
        osmieszajcie jej swoimi wypowiedziami... a tak szczerze mowiac, to skoro
        uwazacie sie za lepszych wezcie sie za porzyteczniejsze zajecia niz wypisywanie
        bzdur tutaj... i to samo sie Malachowiakow tyczy...
        • Gość: III c Re: Jagielonka górą !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:21
          Spór ten jest owocem 2 artykuów gazety spór jest bezpodstawny bo wiadomo ze
          każdy ma znajmoych w małachu i jadze. a te wrzuty to są jakby obok ludzi moim
          zdanie to są wjazdy jedynie na nazwe bo zrówno i do tej jak i do tej szkoły
          chodzą normalni ludzie jak i zwykłe ciecie. Małach nie moze pisac jak jest u
          nas bo nie wie nikt tam z nich nie chodzi więc skąd moze znac klimat. a co do
          klasztoru to zadam pytanie małachom czy oprócz katechetów widzieli u nas w
          skzole kogos w habicie? więc jesli ma ochotę na klasztor to niech się zapisze
          do seminariu. DAJCIE SPOÓJ JUZ TYM WYPOWIEDZIĄ BO TYLKO NABIJACIE KASE gAZECIE
          KTÓRA ZA KOMENTARZE I POPULARNOŚC STRONY MA KASE SPOKOOOOOOOOOOOJ MÓWIE. ALE
          JAGA I TAK GÓRĄ::D
        • Gość: ja Re: Jagielonka górą !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:44
          te gwiazda (z dojazda) ciebie się to tez tyczy, co napisałaś...
    • Gość: Komuch z Jagi Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:25
      fakt, za PRL'u bylo znacznie lepiej.... wino bylo bardziej jablkowe i mozna
      bylo spokojnie pic na zebraniach Partii, a teraz jak sie pije w Sejmie to
      awantura jest i w ogole.... w '80 Jagiellonka faktycznie byla najlepszym
      polskim liceum, na rogu 3 Maja sprzedawali bardzo dobre chatteau de jaboll,
      ktore chwalil sam Jaruzelski! dlatego tez kiedy narodzila sie III RP i
      zawartosc alkoholu w winach owocowych spadla, w Jagiellonce wszyscy
      krzycza "komuno wroc" i co? maja powod. przeciez te dzisiejsze winiacze to
      zwykle sikawki w porownaniu do starych, dobrych trunkow, ktore popijalo sie
      ogladajac pierwszy i jedyny kanal w TV.... ale coz... to se ne vrati
      • Gość: zdenek Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:11
        Teraz mamy XXI wiek a Jagielonka jak chodziła na wino tak chodzi. Zmienił sie
        tylko rodzaj, teraz w poważaniu jest "DZBAN" ( wino w foli)szczególnie polecam
        wiśniowy i leśny , troche gorszy jest miodowo - lipowy .
    • Gość: jagielończyk Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:31
      Nie ma o co kopi kruszyć, prawda jest niestety bolesna i sam na sobie tego
      doświadczyłem przy tego rocznej rekrutacji.
      wybierałem trzy szkoły: małacha, III i jagielonkę
      niestety nie poszlo mi na egzaminie i wylądowałem w jadze
      wnioski wyciągnijcie sami
      uczcie się ludkowie, abyście tu nie trafili
      Kocham Małachowiankę i też chciałbym tam chodzić!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: III C Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:44
        podaj klase i imie albo ksywe to ja Cie wymalachowiankuje mendo jedna
        • Gość: ja Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:48
          sam się podpisz, to cię mendo rozjadę, jak będę przejeżdżał koło tej rudery, a
          ty na fajka na przerwie będziesz przez ulicę przechodził.
        • Gość: ja Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:50
          ... znajduch jeden, będzie mi tu kolegów straszył...
          • Gość: III C Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:56
            zjedz mi z dupy ofnalu ! znajduch to masz na imie. w dodatku masz morde
            sfachaną bo Cie z procy karmili jak byles maly
            • Gość: C jak Cymbał Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 17:16
              :)
              • Gość: Orion Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:49
                Kiedyś w środowisku krążył taki dowcip...

                Siedzi trzech uczniów - uczeń małachowianki, jagiellonki, i 3 LO. Przychodzi
                nauczyciel i mówi - macie nauczyć się na pamięć książki telefonicznej.

                Uczeń Jagiellonki - na kiedy ?
                Uczeń 3 LO - dlaczego tak dużo ?
                Uczeń Małachowianki - ale po co ?

                Wystarczy w zupełności za komentarz ;)
                • Gość: ja Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:53
                  Gość portalu: Orion napisał(a):

                  > Kiedyś w środowisku krążył taki dowcip...
                  >
                  > Siedzi trzech uczniów - uczeń małachowianki, jagiellonki, i 3 LO. Przychodzi
                  > nauczyciel i mówi - macie nauczyć się na pamięć książki telefonicznej.
                  >
                  > Uczeń Jagiellonki - na kiedy ?
                  > Uczeń 3 LO - dlaczego tak dużo ?
                  > Uczeń Małachowianki - ale po co ?
                  >
                  > Wystarczy w zupełności za komentarz ;)

                  Ale najpierw cała trójka spytała, co to książka telefoniczna ;)
            • Gość: obserwator Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:51
              I Ty kończysz właśnie liceum? No kulturą to widzę nie błyszczysz. Współczuję
              tylko Twoim rodzicom, że mają takiego syna, bo Tobie to chyba nie ma czego,
              Twój język mówi wszystko za Ciebie... I Ty masz kiedyś na moją emeryturę
              pracować, aż się boję doczekać tych czasów. Ale nie ma co Cię skreślać, jesteś
              młody, uczysz się, może jeszcze ktoś z Ciebie zrobi kiedyś człowieka. A tym
              czasem, za naukę, bo matura za pasem, a Ty na internecie przesiadujesz!! Do
              książek!!
              • Gość: Maciek moze przydlugo ale.......z moralem :)) IP: *.ssss.gouv.qc.ca 08.02.05, 18:03
                Rywalizacja miedzy Jagiellonka i Malachowianka nie jest zjawiskiem nowym, lecz
                sadzac po ilosci wpisow obecnej mlodziezy, wciaz trwajacym . Siegajac pamiecia
                do moich lat, a byla to polowa lat 60-tych, Jagiellonka stwarzala wokol siebie,
                slusznie czy nie – to inna sprawa, nimb "nadzwyczajnosci" , skutecznie
                podtrzymywany przez......dyrekcje. Teraz z perspektywy lat wydaje mi sie ze byl
                to akt taktyczny, ktorego celem bylo stworzenie skutecznej przeciwwagi dla
                pozycji.......szacownej ( prosze nie dopatrywac sie sarkazmu ) Malachowianki
                osadzonej na jej przeogromnym historycznym bagazu; ktorym to bagazem nie
                dysponowala Jagiellonka, sic !! I w tym kontekscie, malego bo chyba 40-
                tysiecznego wowczas Plocka rywalizacja Malachowianka-Jagiellonka stanowila
                oczywisty modus vivendi. Oba srodowiska, zyjac obok siebie, kazde we wlasnym
                wyizolowanym swiatku, majac pelna swiadomosc istnienia tego drugiego swiatka,
                nie robily wielkich wysilkow by do tego konkurencyjnego swiatka sie zblizyc lub
                probowac go poznac.
                I teraz tu w Montrealu, po 40 latach, nasuwa mi sie pewna refleksja, ze zasady
                ktorymi rzadza sie spoleczenstwa maja bardzo zblizone mechanizmy bez wzgledu na
                to czy jest to 40-tysieczny Plock czy ponad 3-milionowy Montreal. Pozwole sobie
                zrobic tu pewna paralele miedzy ta plocka rywalizacja miedzylicealna, w ktorej
                odpowiednikiem plockich « swiatkow » Jagiellonki i Malachowianki, tu w
                Montrealu jest obecnosc dwoch zroznicowanych kulturowo-jezykowo spolecznosci :
                angielskiej i francuskiej; Montreal jest oficjalnie miastem dwujezycznym. Kazda
                z tych spolecznosci zyje i funkcjonuje w zdumiewajacej izolacji w odniesieniu
                do tej drugiej grupy, nie robiac zadnych krokow ani wysilkow by wyjsc tej
                drugiej spolecznosci naprzeciw, probowac ja poznac, obalic mity. I co jest
                uderzajace, kazda z tych dwoch spolecznosci usilnie kultywuje to zroznicowanie
                etniczno-jezykowe, utrzymujac oddzielne instytucje jezykowe np w sektorach
                sluzby zdrowia , szkolnictwa od podstawowego po wyzsze, etc etc. Wspolne dla
                obu sa wlasciwie tylko ulice ( i to nie wszystkie ) i budki telefoniczne.
                Troche ironizuje, to prawda, ale niewiele :)) To porownanie klimatu Plocka i
                rywalizacji Jagiellonka-Malachowianka z rywalizacja spolecznosci francuskiej i
                angielskiej na gruncie Montrealu jest moze troche przerysowane, ale moim
                zdaniem, opiera sie na bazie podobnego w charakterze ladunku emocjonalnego tj
                poczucia wyzszosci kazdej z dyskutowanych grup, na ile iluzoryczne ich odczucie
                by nie bylo !!
                W dobie globalizacji, kiedy nawet kraje znajduja plaszczyzne porozumienia,
                kiedy w Plocku nowy most wkrotce zblizy oba brzegi Wisly, moze warto byloby
                zainicjowac nowa epoke i zainwestowac w kolejny mataforyczny most laczacy swiat
                Malachowianki ze swiatem Jagiellonki.
                Uczestnicy tego forum to prawdziwy "dynamit" jesli chodzi o dynamizm i
                kreatywnosc. Jestem wiec przekonany, ze wspolnym wysilkiem znalezlibysmy format
                umozliwiajacy potencjalne zblizenie dotychczasowych adwersarzy, sic !!
                pozdrowienia dla jagiellonczykow i malachowiakow
                • Gość: jaga Re: moze przydlugo ale.......z moralem :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 18:40
                  te z 3c weź się za naukę bo już długo do tej budy nie pochodzisz to chociaż
                  odejdź z twarzą
                  • Gość: Ten TRZECI Tam gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 18:45
                    Jak to mądrości ludowe prawią - tam gdzie w zwadzie dwóch się piekli - tam
                    trzeci(E)korzysta. A więc niech rywalizują Te dwie szkoły, a my cichaczem
                    zdobędziemy laury i będzie do zgody... droga otwarta. Wy jako bracia - a MY
                    jako wygrani :D
                    • Gość: Molly Re: Tam gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta IP: *.chello.pl 16.02.05, 18:59
                      Zgadzam sie trzecie gora!!
                      • Gość: Nefalin Re: Tam gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:16
                        Kolejny młotek z trzeciego! Nibyliceum dla debili!
                  • Gość: ronald Re: moze przydlugo ale.......z moralem :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 19:06
                    Jacy w wszyscy naiwni jesteście , az mi was żal. Gazeta wybiórcza specialnie
                    podsyca jeszcze ten temat, a wy to łykacie jak male dzieci.Cała ta wojna to
                    mit.NIe spotkałem sie z taka sytuacja zeby przy poznawaniu nowych znajomych
                    ważne było z jakiej jest szkoły.Człowieka poznaje sie po tym jaki jest a nie do
                    jakiej szkoły chodzi.Denerwuje mnie tylko ze moja szkoła kojarzona jest z
                    klasztorem.Teraz nie ma juz sytuacji ze do 3 klasy dociera tylko garstka
                    najwytrwalaszych. NIe znaczy to że chodza tam sami debile.Nawet słynna 3C
                    osiągneła dosyć dobre wyniki z próbnej matury i chodzą tam naprawde fajni ludzie
                    (nie licząc skrajnych przypadków).W Jadze sa też fajni nauczyciele z profesorem
                    Kusiem na czele.Każdy kto miał zaszczyt uczeszczać lub uczeszcza pamięta pewnie
                    jego teksty.POZDRO dla normalnych
            • Gość: Nauczyciel Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.c151.petrotel.pl 08.02.05, 20:12
              No cóż, rzeczywiście Gazeta poruszyła strunę która chyba od dawna jest
              napięta :) tak sobie czytam te posty i w większości są zabawne, a raczej
              zabawnie głupie - jeśli można to tak nazwać. Błędy ortograficzne, jakieś
              językowe śmieci - szczególnie przoduje w tym 'szanowny' uczeń klasy 3c,
              obrażanie innych na pewno nie świadczy o nim dobrze ale nie przesadzajmy -
              przecież postawa jednego ucznia nie mówi o tym jaka jest ta lub inna szkoła
              tylko krzyczy wyraźnie 'jestem chamem!!!' i tyle. Nie rozumiem ludzi którzy
              ekscytują się tematem i tą pseudo-wojną pomiędzy szkołami w Płocku. Zgadzam się
              w pełni z tymi, którzy mówią że nie można ocenić szkoły nie będąc jej uczniem.
              Ja sama jestem absowentką Małachowianki ale nigdy nie uważałam uczniów innych
              szkół za lepszych lub gorszych - każdy indywidualnie świadczy o sobie,
              niezależnie od szkoły do której uczęszczał. Obecność szkoły w rankingach
              rzeczywiście wynika z ilości finalistów z olimpiad przedmiotowych, wyszkolenia
              kadry etc. nie jest to więc wielki wykładnik dla ludzi,którzy marzą o
              definitywnym określeniu która szkoła jest 'lepsza'. Moim zdaniem nie istnieje w
              ogóle coś takiego jak 'lepsza' szkoła ujmując to słowo bardzo
              generalnie.Osiągnięcia sportowe? Chwała wszytskim sportowcom, którzy walczą i
              wygrywają lub przegrywają w barwach swojej szkoły. Ideą sportu jest
              rywalizacja, a nie przepychanki słowne kto tych dobrych wyników ma więcej.
              Przyrko jest czytać niektóre wpisy, ale jeszcze raz powtarzam, obrażając się
              wzajemnie na tym forum dajemy świadectwo sobie i tylko sobie. A wiem, pracując
              od kilku dobrych lat jako nauczyciel, że chamstwa wśród uczniów jest wiele.
              Jeśli chodzi o kadrę i atmosferę? W każdej szkole jest inna i zawsze będzie
              inna - nie mają na to wpływu warunki lokalowe tej czy innej szkoły, jej wygląd
              czy wymagania nauczycieli. W każdej szkole są i dobrzy i kiepscy nauczyciele,
              są fajni i wredni i wreszcie tacy, którzy nigdy nie powinni belframi zostać.
              Nikt mnie nie przekona, że w Małachowiance są tylko świetni nauczyciele i super
              atmosfera, ani że w Jagiellonce jest tak samo, albo w 3cim. Nauczyciele są jak
              najbardziej ludźmi i też są głupi, mądrzy, sympatyczni i złośliwi i każdej
              szkole.
              No cóż, ale zdaję sobie sprawę z tego że rzeczywiście tak zwana rywalizacja
              między M. i J. zawsze istniała i próby zwalczania jej są chybione. Zresztą
              pozytywna rywalizacja na polu wiedzy, kultury osobistej bardzo by się wszystkim
              szkołom w Płocku przydała. Widzę co się dzieje z uczniami u mnie w gimnazjum i
              sposób w jaki się czasami do nas nauczycieli odzywją jest po prostu... ehh ...
              szkoda klawiszy :)Pozdrawiam wszystkich którzy trzymają poziom i ładnie się
              wypowiedzieli na temat, a chamstwa nie pozdrawiam!!!
      • Gość: jaga Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 19:39
        To sie ciesz ze trafilas do Jagiellonki dzieki temu
        masz duze szanse zeby matura poszla ci duzo lepiej niz egzamin gimnazjalny
      • Gość: Kasia- jaga Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 19:32
        więc trzeba było się uczyć. No i własnie przez takich jak ty tzn. takich którzy
        są tutaj z odrzutu jagiellonka traci swoją rangę. Pamiętaj, że nie wszyscy
        trafiają tutaj z takich powodów jak ty. Większość przychodzi tutaj, bo
        chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: bdm Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:51
      Ja juz w ogole nie rozumiem o co tej Jgiellonce chodzi?Przeciez Malachowianka
      wyprzedza ja we wszystkich rankingach a chociaz moze nie zajmuje wspanialych
      lokat to jednak fakt jest faktem i nie czaje czemu sie tak ci jagiellonczycy
      ekscytuja.A poza tym o popularnosci malachowianki niech swiadczy ilosc punktow
      jaka trzeba przyjac aby sie tu dostac... No coz jagiellonka spadla za tak przez
      nia przesmiewane III i V... No i kto tu dopiero ma manie wyzszosci, jest
      zacietrzewiony i peniaczem jezeli wbrew faktom powtarza glupie dyrdymaly?A co
      do tej smiesznej IIIC z jagi to sory ale po prostu chce sie wymiotowac na te
      wasze posty.Macie jakas jedna zgrana klase i od razu podnieta ze jestescie
      wspaniali bleeee Wezcie sie troche ogarnijcie bo torche zanudzacie a co do tego
      picia to jestescie przykrzy ze az zal gadac.Sorki ale z takimi ciolkami to
      nawet by mi sie gadac nie chcialo a co dopiero pic! MAŁACHOWIANKA THE BEST!!!
      • Gość: Kasia- jaga Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 19:42
        Hmm.... no tak- małachowianka jest the best... :] i trzeba miec tak dużo
        punktów żeby się tam dostać, a nie wie się, że sorry pisze się przez 2r. To
        tylko szczegół, ale taka jest prawda. A do Jagiellonki- fakt, mało osób chce
        przyjść, ale tylko dlatego, że się boi. Dużo osób trafia tu z odrzutu, ale po
        jakimś czasie odpada. Najlepsi zostają!!! No i niech mi ktoś powie, że
        Jagiellonka ma złą młodzież......
        • Gość: bdm Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:02
          no bez przesady, ja tu nie mam zamiaru pisac wypracka a jezli juz tak kolezanka
          dba o jezyk to chcialbym zwrocic uwage iz slowo to jest zapozyczniem ktore na
          trwale weszlo do mowy potocznej i mozna je pisac dwojako, a z kolei jezeli
          zostalo spolszczone o czym swiadczy jego wymowaw codziennym jezyku "sory", to
          tylko dlatego ze dziko byloby mowic z angielskim akcentem (odsylam do slownika
          poprawnej polszczyzny lub zwrotow obcojezycznych), a po reszcie to chyba za
          czesto tego slowa sie nie pisze lecz wlasnie wymawia. no i malachowianka i tak
          the best ;P
        • Gość: bdm Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:04
          a tak w ogole to tam jest sorki a nie sory wiec klania sie czytanie ze
          zrozumieniem haha
    • Gość: zdenek Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 19:22
      Jagielonka jest jak Media Markt - nie dla idiotów
      • Gość: 4 Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 09:14
        Po tym co przeczytałem o tej 3c to aż boję się na ulicę wyjść. Różal i Zielonka
        ze swoimi ekipami nie mają chyba z nimi szans. A tak na serio to z kumplami
        niezłe mieliśmy z nich basy.
      • Gość: Marcinn-wawa Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 16.02.05, 13:51
        Zgadzam sie ze Jaga nie dla idiotow. Sam ja skonczylem pare lat temu dostalem
        sie na studia do wawy i choc bylo ciezko to na mature nic sie nie uczylem bo
        cos zostalo w tej glowie i byla latwa. To jest dobra szkola i jakos w
        rankingach jest wyzej od Pałachowianki.
    • Gość: Absolwentka Re: Mała i Jaga - o co chodzi? IP: 193.59.95.* 10.02.05, 11:26
      Czytam, czytam i oczom nie wierzę... Dramat.... Chodziłam do Małachy ale miałam
      też wielu bardzo dobrych znajomych z Jagi i nigdy nie było między nami jakichś
      idiotycznych konfliktów. Pozim był podobny, uczyć się trzebabyło i tu i tu.
      A teraz współczuję nauczycielom z Jagi... Kogo Wy tam w tej szkole
      macie???????? Skąd wzięły się u Was takie spady z TAKĄ kulturą i
      słownictwem????????? Dziwię się Wam mili Państwo, że pozwalacie swoim uczniom
      na tak niskie loty... IIIc przechodzi samą siebie, ciekawe kim oni będą w
      przyszłości (chociaż z takim zachowaniem zastanawiam sie czy mają przed sobą
      jakąś przyszłość...)?
      • Gość: Małach ogólna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 18:44
        osobiście uważam cały spór za żenujący... nie mam nic więcej w tej kwestii do
        powiedzenia
        • Gość: sarial 5LO Re: ogólna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 14:51
          A ja chodzę do 5 -tego liceum i nie zamiełbym tej szkoły na zadną inna , bo
          właśnie tutaj możesz spotkać świetną kadrę pedagogiczną , która doskonale
          rozumie uczniów i ich problemy.Sam mam znajomych w Małachowiance i Jagiellonce
          i musi coś w tym być , że sporo osób , głównie z trzecich klas przenosi sie do
          nas z tych szkół , szczególnie z Jagiellonki..Nie przecze , że w Jadze są sami
          źli nauczyciele , ale jak to w szkole zdarzają sie "przegięci".
          Pozatym ktoś wcześnie dobrze napisał , ze nieistostne jest do jakiej szkoły
          chodzisz , ale ważne jest zgranie klasy , zaangazowanie grupy , stworzenie
          fajnej atmosfery w grupie , to jakim jestes czlowiekiem i czy zalezy Tobie na
          wykształceniu .Tak naprawde to sie liczy i bez sensu jest przekomarzanie sie na
          ten bzdurny temat.
          Pomówcie lepiej jakich macie nauczycieli i jaka panuje u was atmosfera w
          szkole , bo to ważniejszy czynnik renomy , niż tam jakas 825 tradycja .Bo co z
          tego , iz szkola ma prawie 1000 lat skoro belfrowie nie potrafią się
          przystosowac na zmiany i uczą rzeczy zbędnych...

          Pozdrawiam.
          • Gość: Nefalin Re: ogólna ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:24
            Pomyśl chłopcze z piątego dlaczego ci ludzie się przenoszą! Bo nie dają sobie
            rady w Jadze! A w waszym liceum takie odrzutki wreszcie mogą się dowartościować!
            Jak śmiesz krytykować atmosferę w Jagiellonce? Głupcze, mówisz o atmosferze a
            ty sam nie wiesz co to jest! Czy myślisz, że wasi nauczyciele pozwalający na
            wszystko i nie potrafiący uczyć są lepsi od naszych? Jeśli tak to żyj w błogiej
            nieświadomości do końca swego marnego żywota!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka