Dodaj do ulubionych

Mało nas ...

24.07.02, 12:20
Moze tytul troche mylacy, ale chcialem poruszyc temat naszej obecnosci, tzn.
naszych wpisow na lamach papierowej Gazety. Byl okres, w ktorym niemal
codziennie byly cytowane nasze wywody na roznorakie tematy, zazwyczaj
odnoszace sie do wydarzen w miescie. Tymczasem od kilkunastu dni nie jest tak
slodko jak wczesniej. Codziennie sledze zarowno Forum, jak i wlasnie
papierowa Gazete i odczuwam brak naszych wpisow. Postanowilem sie upewnic i
napisac cokolwiek na temat jakiegos wydarzenia majacego miejsce w Plocku.
Zrobilem to wczoraj. Dowiedzialem sie, ze ma byc spotkanie w Ratuszu w
sprawie nowej inwestycji miejskiej. Poruszylem watek dotyczacy budowy 300
mieszkan komunalnych, gdyz bylem przekonany, ze artykul na ten temat z
pewnoscia ukaze sie w porannym wydaniu... No i jakie bylo moje zdziwienie,
kiedy wzialem do reki Gazete i nie znalazlem swojego wpisu? Zadne! - gdyz
spodziewalem sie tego... Co na to Gazeta? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: racuszek Re: Mało nas ... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 20:41
      No cóż dzwonniku. Jak wiesz trwa sezon ogórkowy (w Gazecie z pewnością także).

      Większość forumowiczów na wakacjach (ja np. od jutra), a i dzwony na Twojej
      wieżyczce chyba słabo biją.

      Pozdrawiam

      PS. Mam pomysł. Zamontuj wzmacniacz aby było słychać na cały Płock. To i Gazeta
      wówczas usłyszy !!!
    • Gość: Chętkoś Re: Mało nas ... IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 25.07.02, 14:26
      Ale ja jestem i czuwam. Chyba nie jest tak źle, jak piszesz. Na razie nie ma
      specjalnie o czym pisać w gazetach...
      Obawiam się drogi Dzwonniku, że chciałbyś, aby gazety np. przedstawiały
      codzienną relację np. z podpisywania przez miejskich urzędników listy obecności.
      Mam nadzieję, że tak nie będzie. Ale nie smuć się, rozrywek nam nie brakuje,
      jak choćby totalizator polityczny : kogo SLD wystawi w wyborach na prezydenta :
      Głosia czy Hetkowskiego.
      A ty drogi Dzwonniku na kogo byś postawił parę złociszów ?
      • dzwonnik Re: Mało nas ... 26.07.02, 14:28
        :) Drogi Chętkosiu wstrzymam sie jeszcze z dyskusja na ten temat. Forum
        niebezpiecznie nabiera charakteru politycznego, a nie sadze, zeby wszystkim sie
        to podobalo... Teraz mysle o swoim urlopie, ktorego nie moge sie juz doczekac :)

        Pozdrawiam, Dzwonnik :)
        • Gość: Chętkoś Re: Mało nas ... IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 14:38
          Gdzie ty na tym forum widzisz jakąś politykę. Od czasu do czasu poplotkujemy
          sobie o ciężkiej pracy rządzących (niezależnie od ich politycznej barwy), ale
          przyznasz Mój Drogi Najdźwięczniejszy, że dają oni ku temu szereg powodów. A
          przecież to są (bardzo często) nasi sąsiedzi z bloku, ulicy, osiedla. A zatem
          gdzie tu polityka... Ot, luźna, niezobowiązująca, stosunkowo nieagresywna i
          jednak skąpa wymiana poglądów. Ja wolałbym chwalić naszą władzę, lecz nie
          zawsze jest za co (ewentualnie za punktualne przychodzenie do pracy).
        • Gość: Chętkoś Re: Mało nas ... IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 26.07.02, 14:41
          A propo's, życzę Ci wspaniałego urlopu i miłego odpoczynku. Ja niestety na
          urlopie ostatni raz byłem z dziesięć lat temu. Urlopuje się co najwyżej
          wieczorami czytając i słuchając muzyki. No cóż, taką mam pracę, sam ją sobie
          wybrałem i nie narzekam...
          • dzwonnik Re: Mało nas ... 01.08.02, 10:11
            Bardzo dziekuje za zyczenia, ale jeszcze kilka (nascie) dni do tej upragnionej
            chwili, kiedy to oddam sie przyjemnosciom. Do tego czasu jeszcze troche pobawie
            na Forum :)
            A jak Ty Drogi Chętkosiu zamierzasz spedzic urlop? Uchyl rabek tajemnicy...
    • hiubi Re: Mało nas ... 25.07.02, 18:59
      Kiedyś była jakaś dyskusja o wykorzystywaniu forum w papierowym wydaniu GW.
      Mi się to podoba, ale nie można z niczym przeginać ;-)
      ☺ Hiubi ☺
    • Gość: Strucho Re: Mało nas ... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 00:24
      A ja myślę, że tutaj chodzi o coś innego. Kiedyś (rok temu) na forum
      maglowaliśmy dokładnie wszystkie miejskie inwestycje, snuliśmy plany i
      koncepcje, ocenialiśmy pomysły rządzących tym miastem - jednym słowem -
      dyskutowaliśmy na temat. Ostatnio jednak z nieskrywaną przykrością obserwuję,
      że dla forumowiczów najciekawszym tematem jest menu podczas forumowego
      spotkania, kto ile kilo ma do zrzucenia, narzekanie że kogoś łamie w krzyżu,
      czy wszechobecna polityka (przed wyborami staje się to coraz bardziej
      widoczne - zarówno tutaj jak i w samej Gazecie). Widać, że zbytnie odkrywanie
      siebie samego nie wychodzi na dobre - po prostu w wątkach wszędzie przebija
      nasza prywata. Na forum wchodzi się aby pogadać ze znajomymi, a nie wymieniać
      gorące, ścierające się opinie - dobrym przykładem jest tu wciąż powiększająca
      się ilość skrzynek pocztowych. Ponieważ wszyscy się tu dobrze znają, to jeden
      drugiemu nie wyskoczy przed nawias. Presja grupy staje się coraz bardziej
      widoczna, i albo wszyscy się zgadzają, albo wszyscy są przeciw, więc
      jakakolwiek odmienna opinia tonie w tłumie - a chyba na tym polega forum
      dyskusyjne. To dobrze, że nasze płockie forum trzyma poziom, ale nie jestem
      pewny czy to dobrze, iż jednocześnie staje się wapniackie i sztywne,
      upodobniając się jednocześnie do czata. Trudno chyba się w takiej sytuacji
      dziwić redakcji GW, że rzadziej niż kiedyś umieszcza przedruki na papierze.
      Zdaję sobie sprawę, że moja opinia niektórym może się nie spodobać, ale jestem
      na tym forum prawie od samego początku i pewne swoje sądy mogę przedstawić.
      Nie jestem wyjątkowo aktywnym uczestnikiem, ale pamiętam czasy kiedy zdarzało
      się pisać w porywach po kilkanaście postów dziennie, co dzisiaj, mimo
      szczerych chęci, niestety już mi się nie udaje.

      Pozdrawiam wszystkich czynnych użytkowników forum i życzę dużo dobrych
      pomysłów :)
      Strucho vel Stuntman
      • roman_j Re: z dziewczyną na mecz...??? 30.07.02, 08:24
        Gość portalu: Konrad napisał(a):

        > hmm no musze Ci powiedziec ze nie miales szczescia bo trafiles na mecz z
        > Widzewem - druzyna delikatnie mowiac nielubiana w Płocku , przynajmniej przez
        > wiekszosc.
        > A co do zabierania dziewczyny - ja pierwszy raz zabralem moja
        > dziewczyne na mecz pilki recznej. Pech chcial ze byl to mecz Warszawianka -
        > Wisła przerwany z powodu burd na trybunach ... nie zniechecilo jej to jednak
        o
        > czym bedzie sie mozna przekonac w sobote drodzy n@fciarze :) ... co do tych
        > wyzwisk - wyjdz na ulice , na pierwsze lepsze osiedle i posluchaj jakim
        > slownictwem operuja dzieci bawiace sie w piaskownicy albo na hustawkach...
        > potem wejdz do dowolnego baru czy pubu i posluchaj jak wyrazaja sie ich
        > rodzice - wulgaryzmy sa wszedzie dookola nas , wiec takze i na stadionie
        gdzie
        > sa wrecz "wzmacniane" przez ogromne czasem emocje ... nie twierdze ze tak
        > powinno byc - stwierdzam tylko fakt na ktory absolutnie nie mam wplywu ...
        > wypada sie z tym pogodzic .. albo przestac chodzic na mecze. Ty jak widze
        > wybrales to drugie ...

        Zachowanie niektórych kibiców nie zależy zupełnie od tego, z kim gra nasza
        drużyna. Dla tej grupy najważniejszym celem jest, żeby jak najgłośniej i
        najbardziej "mięsiście" wyrazić swoje negatywne uczucia wobec przeciwnika i
        jego kibiców.
        Nie trafia do mnie tłumaczenie, że wszęedzi wokół słychać wulgaryzmy. Każdy
        jest chyba autonomiczny i nie musi ulegać powszechnym trendom. Jeśli ktoś się
        tłumaczy, że klnie, bo wszyscy to robią, to wystawia sobie bardzo lichą opinię.
        Każdy ma własny rozum i poczucie tego, co właściwe, a co nie. Trzeba zacząć
        zmiany od siebie, a nie tłumaczyć się złym wpływem otoczenia. Wszyscy stanowimy
        otoczenie dla innych ludzi i z nas tez brany jest przykład. Może warto o tym
        pamiętać już na najbliższym meczu.
        • hiubi Re: z dziewczyną na mecz...??? 30.07.02, 15:00
          roman_j napisał:
          > Gość portalu: Konrad napisał(a):
          [...]
          Chmmm Romanie nie pomyliłeś się przypadkiem... ;-)))
          Hiubi
          • roman_j Re: z dziewczyną na mecz...??? 30.07.02, 15:10
            hiubi napisał:

            > roman_j napisał:
            > > Gość portalu: Konrad napisał(a):
            > [...]
            > Chmmm Romanie nie pomyliłeś się przypadkiem... ;-)))
            > Hiubi

            Ja się nie pomyliłem, ale widocznie pomylił się forumowy serwer, który do tego
            jeszcze wylogował mnie zanim zdążyłem zakończyć pisanie odpowiedzi. Ciekaw
            jestem, czy to co wyżej napisałem znalazło się też w odpowiednim wątku. Jeżeli
            nie, to spróbuję to tym razem tam umieścić. A swoją drogą na "starym" forum
            takich cudów nie było...
            • hiubi Re: z dziewczyną na mecz...??? 30.07.02, 18:57
              Widocznie gdzieś po drodze zagubiła się jedna jedynka, czy zero i to wszstko
              stąd ;-))
              Hiubi
      • hiubi Re: Mało nas ... 30.07.02, 14:58
        Polityka polityką. Ale ja bym raczej winy upatrywał w wakacjach. Ruch
        zmniejszył się tutaj widocznie jak nie było Maćka, Romana i in. Brak pomysłów
        na nowe wątki itd... zacznij coś ciekawego a zobaczysz przedruków sporo
        Hiubi
    • roman_j Re: Mało nas ... 31.07.02, 20:43
      Chyba wychodząc na przeciw naszym oczekiwaniom znowu forum pojawiło się na
      łamach papierowej Gazety. Co prawda była to tylko moja wypowiedź na temat
      korzyści wynikających z jedzenia arbuzów, ale przecież mamy sezon arbuzowy (tj.
      ogórkowy oczywiście), więc nie powinniśmy oczekiwać przedruku cięższych
      tematów, jako że one na forum nie są po prostu podejmowane. Tymczasemstare
      polskie przysłowie głosi: "Na bezptasiu i d... słowikiem". ;-)))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka