Gość: Kmicic
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.10.05, 20:02
Milewski powołał drugiego biegłego po co ,aby wycenił wg wyliczeń Milewskiego
a nie wg faktycznych zasad.Musiał biegłemu zasugerować a nawet
narzucić,nakłonić aby wyliczył tak jak nakazał Milewski.Nakłonił tym samym do
przestępstwa i jest to dodatkowy zarzut który mu trzeba postawić.Drugi biegły
powinien wycenić podobnie jak poprzedni a wycena różnić się w granicach błędu
,ale nie o 50%wartości .Postawić do muru biegłego albo niech idzie na
współprace a Milewski
odpowie za nakłanianie .
Art.232.4 Kto jako biegły,rzeczoznawca przedstawia fałszywą opinię lub
tłumaczenie mające służyc za dowód w postępowaniu podlega karze pozbawienia
wolności do lat 3.